ŚWIAT TO ILUZJA UMYSŁU..

Filozofia oznacza dosłownie "umiłowanie mądrości". Określenie to i jego znaczenie pochodzi prawdopodobnie od matematyka i filozofa Pitagorasa żyjącego w VI wieku p.n.e., obecnie termin jest używany w różnych znaczeniach.
GREEN
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 8
Rejestracja: 2005-06-22, 22:49
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

ŚWIAT TO ILUZJA UMYSŁU..

Post autor: GREEN » 2005-06-22, 23:26

Tak, wlasnie...Taknaprawde nie da się go poznać do końca, mamy TYLKO zmysły,i tylko tyle poznajemy na ile one nam pozwolą poznać...To jakby świat był pewną materią ubraną przez naszą percepcję..Widzimy zółtą piłkę, obok nas siedzi żaba i ona widzi ją jako zieloną..A jaka jest naprawdę? Zmysły potrafią kałamać, np słonce wydaje się malutkie a jet wieksze od ziemi, nie ma obiektywnej wizji świata...Poznanie tego wszystkiego nie jest możliwe poprzez ograniczenia naszego ciała, i stąd wniosek ze prawda o świeci musi gdiześ tkwić w duszy (?).


Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4736
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-06-22, 23:28

Opierając się na tym twierdzeniu stwierdzam, iż zdolność do poznania świata jakim naprawdę jest, nabywamy dopiero po śmierci ciała i opuszczeniu go przez duszę...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
GREEN
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 8
Rejestracja: 2005-06-22, 22:49
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: GREEN » 2005-06-23, 00:04

a stad wniosek ze jesli cos jest poznawalne i do konca prawdziwe to nie da się tego przekazac dalej...a stad wniosek ze im wiecej poznajesz tym bardziej dusza się izoluje od ciala (to mogloby tlumaczyc smierc z powodu oobe w dziale sny) dusza jak się wydaje ma o wile wiecej mozliwosci poznawczych, nie ograniczonych czasem i przestrzenią. a kto wie? moze jest jeszcze cos wyzszego od naszej duszy? skoro ona jest to ktos musial ją stworzyc badz powolac do zycia..i na pewno nie była to istota rowna nam bo nie mozna przeciez stworzyc rzeczy doskonalszej od nas samych..I własnie moze ta istota tlyko ma PEŁNY obraz swiata i mozliwosc jego "poznania" o ile "musi" poznawac (=zna juz bo jest doskonała) [1-sze skojarzenie Bóg]
ArturVonFornal
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 776
Rejestracja: 2005-04-26, 15:52
Lokalizacja: z Łodzi
Kontakt:

Post autor: ArturVonFornal » 2005-06-26, 22:31

Hmm... znaczy się wszystko jest takim jakby zmysłowym Matrixem ;)

Też się kiedyś zastanawiałem czy wszystko co widzimy, czujemy itd. jest takie w rzeczywistości, chyba nigdy się nie dowiemy, a może ludzie których my uważamy za szalonych albo z róznymi wadami są normalni, widzą i czują świat takim jaki jest naprawdę, może to my źle funkcjonujemy ale skoro jest nas większość uważamy to za normalne i z góry mówimy że tak być powinno i tyle
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4736
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-06-26, 22:49

Kamila pisze:A może wyskakują nam nad głowami takie niematerialne dymki (jak w simsach) o czym myślimy i to jest kolejna rzecz której nie widzimy...
Boże błagam nie tylko nie simsy... :blagam:
Kamila pisze:Kurcze chciałabym chociaż przez chwile widzieć wszystko tak idealnie jak jest naprawde
Kto by nie chciał :?:
Niestety chyba nigdy się tego nie dowiemy... bo bez tego życie straciłoby blask :cry:
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4736
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-06-26, 23:01

Tak, bo wówczas nie jesteśmy ograniczeni własnym ciałem. Jesteśmy duszą i robimy, co nam się żywnie podoba...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4736
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-06-26, 23:20

Być może tak...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
GREEN
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 8
Rejestracja: 2005-06-22, 22:49
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

GREEN

Post autor: GREEN » 2005-06-28, 15:49

To co widzimy w OOBE i LD jest naszą PROJEKCJĄ UMYSŁU zbudowaną na wrażeniach których dostarczają nam zmysły podczas życia w świoecei fizycznym. DA się zauwazyc że taknaprawdę nei wiemy co jest "więcej" i domyślamy się na "bazie" tego co żęsmy widzieli, czuli, smakowali , słyszeli i dotykali. TO czego nie było nam dane zmysłami mozemy tylko sobie kreować na bazie tego co weimy i próbowac udoskonalać. Tylko ze proces ten nie bedize się posuwał dalej jesli sami nie ebdizemy doskonalsi zgodnie z zasadą że człowiek nie moze stworzyć "kogos" lub "czegos" doskonalszego od siebie bo sam by spadł na nizszy poziom ogniwa w łancuchu pokarmowym. :P Jeden facio kiedyś cuś takiego sobie umyślił w ewolucji człowieka: małpa---> człowiek---> nadczłowiek. Być moze i tak się stanie..
#root
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 48
Rejestracja: 2005-06-06, 17:16
Lokalizacja: ŁDZ

Post autor: #root » 2005-06-28, 19:04

Widzenie barw jest uzależnione od mózgu. To, że widzimy np. kolor czerwony jest już zaprogramowane w naszym mózgu. Osoby mające problemy z rozróżnianiem barw nazywają się daltonistami i właśnie mają one problemy z częścią mózgu odpowiedzialną za widzenie barw. Ale tak naprawde wszystko co materialne nie może być iluzją ... :D
WWW.GRK-LOL.KOM.PL !!!!!!!!!! ;]
GREEN
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 8
Rejestracja: 2005-06-22, 22:49
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

GREEN

Post autor: GREEN » 2005-06-29, 09:01

A czy kiedy śnisz i widzisz np biały kubek to czy nei wydaje wtedy Ci się on realny? przeciez należy do materii...Dopiwero po obudizeniu wiesz ze to był sen i nieprawdziwe cos..A moze jest tak, że własnie teraz "snisz" czytając tego posta..? Moze własnie śmeirć jest takim przebudzieniem? Materia jest najniższa formą energii, istnieje w świecei zmysłów i przez nie jest kreowana. Człowiek z natury rzeczy jest zdolny do jej postrzegania i odbierania, są oczywiście przypadki takie że ktos jest niewidomy lub głuchoniemy, daltonistą lub ma inne choroby ale jak by nie było człowiek ma zdolnść postrzegania. Jedyne co temu mogłoby przeszkodzić ( bo choroby zmieniaja tylko to co widzimy lub czy słyszymy czy nie itp) to brak przestrzeni i czasu. 2 "niezbędniki" do poznania zmysłowego...
#root
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 48
Rejestracja: 2005-06-06, 17:16
Lokalizacja: ŁDZ

Post autor: #root » 2005-06-30, 12:11

Dowiemy się dopiero jak umrzeny :D Póki co żyjmy, śnijmy dalej :D ...
WWW.GRK-LOL.KOM.PL !!!!!!!!!! ;]
Shaolin0
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 89
Rejestracja: 2005-12-21, 23:41
Lokalizacja: z Kosmosu

Post autor: Shaolin0 » 2006-01-31, 00:28

np. to tak jakby na 100 osób, 99 powiedzialoby, że przed sobą widzi piękną budowle(dajmy na to ville) a tylko 1 osoba powiedziała by, że widzi rudere (nie to, że krytykuje budynek tylko poprostu widzi brzydki dom) to ta większosć powiedziałaby, że ten jeden gość jest psychiczny !! a co by było gdyby ten psychiczny miał racje a ta reszta nie ? ten niby psychiczny byłby normalny.. :D buhauahahaha ale jestem walnięty:P

EDIT:
ArturVonFornal buhauahauhauhaahauhau ale jaja w innym topicu też nie czytalem co tam napisałeś a nadal mamy to samo do powiedzenia !!! to jest niemożliwe, naprawde nie patrzyłem co tam pisałeś... tak jak i w tamtym topicu :D to jest jakieś...jakieś...jakieś...PARANIENORMALNE
:D

EDIT2 :
znalazłem tamten topic ;)
http://www.forum.zjawiska.hosted.pl/vie ... php?t=1089
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-01-31, 15:26

To jest bez sensu... Teraz możemy dzięki nowoczesnym urządzeniom widzieć więcej, np. Podczerwień itp. Słońce jest większe od ziemi, ale jest daleko, więc co w tym dziwnego?. Gdy się przewrócisz mózg dostaje informacje, gdzie dostałeś (to jest ból, a ma być nieprzyjemny żebyś mógł stwierdzić, czy sobie czegoś nie złamałeś/aś), więc dla mnie świat to nie jest iluzja umysłu.
Ps. A może człowiek też tak nie wygląda? Tak naprawde chodzimy na rękach, a gdy pijemy, to sobie lejemy do oka? wkońcu świat to iluzja.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Nightwalker
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 588
Rejestracja: 2005-12-26, 02:08
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Post autor: Nightwalker » 2006-02-01, 21:40

Jeżeli chodzi o kolor, dzwięk, zapach, myśl - to subiektywne określenia rzeczywistości. Widzimy to, od czego odbije się światło (można powiedzieć, że wszystko jest czarne :P ), dzwięk to tylko ruch powietrza. Świat to o wiele więcej.
Niestety nie damy naszej świadomości więcej wrażeń. Wszyttkie nowe bodzce jakie człowiek dostarczy do mózgu, beda się opierać na zmysłach.
Niektóre wierzenia zakładają, że swiadomosc da się tak poszerzyc (zmysły sąograniczeniem), aby byc swiadomym kazdej czesci wszechswiata (oswiecenie). Nie zgodzę się z tym zbytnio, bo do bycia swiadomym czegos, trzeba miec jakis zmysl odczuwajacy to.
Nie tylko wspomniane wyżej rzeczy są iluzjami, a raczej interpretacjami - co bardziej pasuje. Czas też jest w pewnym stopniu złudzeniem. Nawet samo istnienie jakiegoś obiektu - wszystko jest bowiem energią/siłą/ruchem - tak to można ujac najprosciej, choc nie nalezy tego brac tak doslownie, raczej tak jak interpretuje to mechanika. To co widzimy więc jako krzesło jest reakcją swiatła, na istniejąca tam energie/sile/ruch.
Zamiast bać się ciemności stań się jej częścią.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-02-02, 12:13

Widzisz to, na co pozwala ci mózg, ale widzisz to co jest :?
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość