Succubs

Wszystko, co chcesz wiedzieć o demonach, i nie boisz się zapytać
Awatar użytkownika
Chantelle
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 449
Rejestracja: 2010-04-11, 19:44

Re: Succubs

Post autor: Chantelle » 2010-12-20, 14:34

kaszunia1 pisze:powiem tak... dla mnie duchy istnieją... jedni odczuwają ich wpływ inni mniej... ale poprostu nie chce mi się wierzyć że coś takiego jak subbkuby(czy coś tam) istnieją...

Moim zdaniem takie fanaberie są niczym z Harrego Pottera i innych bzdur... Wyjaśnijcie mi to . Albo jestem taka tepa... Albo coś jest w tym co mówie...
Wierzysz w istnienie demonow i aniolow?


No i na co patrzysz
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Succubs

Post autor: Spooky Fox » 2010-12-20, 14:38

Chantelle - wiara jest bardzo wybiórcza. Katolicy przeważnie wierzą w to, w co w danej chwili, jest im wygodniej. Tak samo było za czasów, kiedy mordowali w imię swojego Boga.

Wierzą w anioły, demony i tym podobne, bo tak im każe kler, żeby mógł trzymać swoje owieczki. Kiedy sprawy przybierają inny obrót, to już nie jest tak kolorowo.


I tak poza tematem - staraj się nie cytować całych postów ;] Dziękuję.
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
tak

Re: Succubs

Post autor: tak » 2010-12-20, 16:16

To oczywiście kwestia wiary, ale skoro są tacy którzy wierzą raz w to, a raz w tamto - to Ty też możesz :diabel2:

Osobiście uwierzyłem kiedyś, a dzięki temu pobawiłem się trochę z sukkubami i w dość świadomy sposób pozwalałem się drenować. Po to, aby poznać skuteczne, wampiryczne mechanizmy i nauczyć się odpierać tego typu ataki.. a sukkub z definicji wydał mi się kwintesencją silnego, psycho-energetycznego wampira.

Z mojej perspektywy występuje pełne kontinuum suk-kubów, pod względem siły, umiejętności i ich pojemności.. Są bardzo popularne, słabe i bardzo chaotyczne sukkuby atakujące co popadnie, spijające troszkę i od razu uciekające dalej.. Są też sukkuby potężne, pojemne, wybredne i na szczęście bardzo rzadkie.

..a teraz może zachce Ci się uwierzyć kiedy pomyślisz jak wiele możesz zyskać umiejętnie pakując taki byt w psycho-energetyczną klatkę i celowo uzależniając go od siebie, karmiąc regularnie tylko odpryskami energii, całym emocjonalnym ścierwem otoczenia i przede wszystkim wciąż trzymając na bardzo krótkiej smyczy, kolcami do wewnątrz obroży..

Co kto lubi. ..a że demony lubią ostro..

-- 2010-12-21, 03:23 --
Obrazek
Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Succubs

Post autor: kaszunia1 » 2010-12-22, 06:00

dokładnie... już pomijam fakt, że jestem katoliczką, gdyż jestem otwartą osobą i poprostu nie dam sobie oczu mydlić... konkretnie, czy ktoś w racjonalny sposób mógłby mi wyjaśnić na czym polega różnica subbkuba od innego ducha?

Duch to duch... moim skromnym zdaniem... Są poszczególne rodzaje tych którą są złe, które się psocą lub mieszaja w życiu i są te dobre... Czy w ogóle istnieją jakieś pasożytnicze byty(bo chyba trafnie to nazwalam... wrazie cuś to proszę mnie poprawić ).
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Succubs

Post autor: Spooky Fox » 2010-12-23, 15:07

Nie, no ludzie! Czy Wy sobie ze mnie jaja robicie? Kasuje wszystkie bzdurne posty. Jeśli chcecie sobie tak porozmawiać, to proponuję gadu gadu. To ma być dyskusja, a nie porozumiewanie się monosylabami.
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: Succubs

Post autor: Arek » 2010-12-24, 03:11

Powiem tyle
Sukkuby towarzyszyły ludziom już od wieków, to to samo jak inne duchy, lub (jeszcze do teraz) inne paranormalne zjawiska. A wiara w to albo nawe jeżeli samego zjawiska nie uświadczysz jest jak kac, dopóki cię nie dopadnie to nie uwierzysz.
Nie miałem nigdy do czynienia z sukkubą, więc nie mogę się wypowiedzieć, ci co mieli, zaklinają się na śmierć że to prawda. Być może jest jakieś inne wytłumaczenie tego fenomenu, może kiedyś się je odkryje, na dzień dzisiejszy trudno coś mądrego na ten temat powiedzieć
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Succubs

Post autor: kaszunia1 » 2010-12-25, 03:27

ale jakieś zapiski na ich temat są?

Chodzi mi o jakieś wiarygodne źródła... Ogólnie nie wykluczam istnienia subbkubów, ponieważ nie posiadam "zmyslu paranormalnego" tak dobrze rozwiniętego...

Jak na razie nie mamy dowodów zarówno na to że one są jak i na to że ich nie ma
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Succubs

Post autor: Darnok » 2010-12-25, 03:36

Jak na razie nie mamy dowodów zarówno na to że one są jak i na to że ich nie ma
Ja tam mam dowody na ich nieistnienie. Nie ma czegoś takiego jak "eter" i "astral", a to wszystko zamyka się w waszych mózgach.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Succubs

Post autor: kaszunia1 » 2010-12-25, 03:46

no więc ? zamieniam się w słuch ( właściwie w wzrok ;p) jakie masz dowody na nieistnienie?
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Succubs

Post autor: Darnok » 2010-12-25, 15:33

Nieistnienie astralu?
Piszecie, że uprawiacie z nimi seks, że opętują Was, że straszą, że biją itd.
Nie odnaleziono śladów świata równoległego, a mamy tak czułą aparaturę, że wykrywamy konkretne źródła promieniowania z innych galaktyk. To jest spojrzenie obiektywne, teraz przejdźmy do subiektywnych spraw. Od dawna wiadomo, że to mózg decyduje o tym, jaki jest nasz świat wkoło. Moglibyście powiedzieć, że to czarna materia i energia, ale to by było absurdalnie śmieszne, bo naukowcy wydają na to miliardy, a Wy, potężni magowie abrakadabra potraficie ją w coś przekształcić. Jeżeli ktoś widzi duszki i jest pewny ich istnienia oznacza to, że owa osoba została do tego przekonana i że człowiek o większej charyzmie "wpoił" daną ideę do mózgu człowieka. Teraz duchy są bardzo rzeczywiste i straszą nas po nocach i dotykają.

Oglądnij oba odcinki- w drugim jest podejmowana kwestia boska.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: Succubs

Post autor: Arek » 2010-12-26, 03:06

Ja także nie posiadam "zmyslu paranormalnego" i ja także nie posiadam "malucha 126p" z opisów ludzi co mieli takie nocne mary albo z opisów mojego taty co miał "malucha" można się dowiedzieć różnych doświadczeń.
Wiarygodne żródła????
Takich chyba nie ma, przynajmniej ja takich nie znalazłem, ale co są w takim przypadku wiarygodne żródła??. Wszystko opiera się na mitach, legendach i tylko zeznaniach ludzi którzy coś takiego doświadczyli.
A co za tym stoi?????. Tego także nie wiemy, być może nasz umysł, różne psychiczne choroby???, tego nie wiemy, są spekulacje, Darnok wyżej podał linka, być może to jest możliwą odpowiedzią....., oddaję się lekturze Darnoka...


pozdrowienia świąteczne
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Succubs

Post autor: kaszunia1 » 2010-12-26, 22:23

Mózg ustala całokształt świata jaki widzimy... Podobnie jak z obe , moim zdaniem to oszukiwanie w pewien sposób świadomości i wtedy różne beczki się dzieją, jak sobie człowiek za dużo wyobraża... Z subbkubami może być podobnie...
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: Succubs

Post autor: Arek » 2010-12-27, 02:58

Oczywiście tak może być.
Ale , jak i rzeczywistość wpływan na układanie się snu , czemu zaprzeczyć nie można tak i bajki i wymyślone historie także wpływają na sen. Nie ma sią co czarować, niektóre sny są tak absuralne że nie mają nic z rzeczywistością wspólnego.
Dlatego myślę że szansa na to że succuby istnieją jest mniejsza niż 50% , jest mała ale jest. Jeżeli mój mózg w czasie snu przerabia wydarzenia z dnia poprzedniego to i także jest taka możliwość że spotkanie z succubą jest czymś co naprawdę mogło zaistnieć
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Succubs

Post autor: kaszunia1 » 2010-12-27, 23:04

Nie patrzyłam na to z tego punktu widzenia Arek... Jednak powiedzmy sobie szczerze, kto z tutaj zebranych wierzy w subkuby
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: Succubs

Post autor: Arek » 2010-12-28, 02:08

Raczej nikt z nas zebranych nigdy nie miał do czynienia z succubami i dlatego nikt z nas przysłowiowo nie " włoży ręki w ogień".
Nie wiem czy umiesz czytać w moich myślach dlatego rozwinę to trochę:
Tylko ludzie którzy doświadczyli czegoś takiego będą się bić w piersi i przysięgać że to prawda. Faktycznie mogli coś przeżyć, tylko pytanie pozostaje , co to było?, wytwór wyobrażni?, jakaś choroba mózgu?, czy jakiś inny mało znany faktor który doprowadził do takich doznań?
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
tak

Re: Succubs

Post autor: tak » 2010-12-28, 03:06

Kto wierzy w sukkuby?

Dzisiaj wierzę, jutro nie wierzę - albo na odwrót - co za różnica? Skoro "wiara" jest plastyczna..
Czasem wierzę, czasem nie wierzę..
  • To tak jak gdyby zapytać "Czy chodzisz na nogach?"

    Tak, chodzę. Zdarza mi się chodzić na nich dość często.
    Nie, nie chodzę. Teraz siedzę w miejscu i jeszcze tu posiedzę.

    ..ale właściwie to o kiedy pytasz!?

Co to za różnica, czy pracuję z demonem, z umysłowym myślokształtem, czy z senną halucynacją? Jeśli dopasuję właściwe metody do wybranego wiarą kontekstu to niezależnie od wybranej "prawdy" (której swoją drogą nie ma, bo do wyboru są jedynie różne kłamstwa!) mogę pracować z tym samym "czymś", ale na zupełnie innej płaszczyźnie..


Nie ma różnicy jak to nazwiesz. Jeśli poczujesz się lepiej nazwij to "projekcją głodnego umysłu"..
NightRaven
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 157
Rejestracja: 2010-08-31, 19:39

Re: Succubs

Post autor: NightRaven » 2010-12-28, 14:16

Darnok pisze:Nie odnaleziono śladów świata równoległego, a mamy tak czułą aparaturę, że wykrywamy konkretne źródła promieniowania z innych galaktyk.
Po pierwsze - astral nie jest światem równoległym. To tylko inny poziom. To zbiór danego "czegoś" w tej samej czasoprzestrzeni. Zobacz, to tak jakby wziąść wszystkie fale radiowe i nazwać to "poziomem radiowym", a wszystkie fale podczerwone "poziomem podczerwonym". Czasoprzestrzeń wypełniają różne "rzeczy". Jest materia, jest energia zmieszana z materią, znana fizykom (np. energia świetlna = czysta energia + fotony(materia) ). Chodzi o to, fakt, że oprócz tego istniją tam też myśli, uczucia i z nimi też energia może się mieszać. Te "rzeczy" z kolei są pozbawione materii, nie składają się z cząstek elementarnych. Dlatego są "niefizyczne". Cały ten niefizyczney "stuff" zwany jest właśnie poziomem niefizycznym, czy astralnym. Ale to wszystko jest ta sama przestrzeń, ten sam czas. To NIE jest świat równoległy.
Po drugie - wasza aparatura, opiera się na wykrywaniu rzeczy fizycznych, składających się z czastek elementarnych. Rzeczy posiadających materię. To dlatego wszystko co niefizycznej jej umyka. Nie ma materii, nie ma odczytu.
Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Succubs

Post autor: kaszunia1 » 2010-12-28, 17:06

tak wiara jest plastyczna , ale pytam właśnie o twoje odczucia,
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: Succubs

Post autor: Arek » 2010-12-29, 03:19

Kaszunia, moje odczucia???
Każdego dnia gdy się budzę i pomyślę o tym co mi się śniło to mam inny pogląd na to :D , przy ciekawych snach oczywiście jestem zafascynowany i chciałbym żeby się taki wydarzył, a potem mam znów taki sen jak w tym roku w którym moja córka utopiła się w stawie i człowiek budzi się z przerażeniem.
Sny mają to do siebie że są WSZYSTKIM, mają absurdalne treści ale niekiedy pomagają, stare przysłowie mówi "że jak masz problem to się z nim prześpij", już nieraz podczas snu ludzie dostawali odpowiedzi na nurtujące ich pytania.
A co do succubów, nie wiem, nigdy tego nie zaznałem, wiąc nie potwierdzę i nie wykluczam
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Succubs

Post autor: Darnok » 2010-12-29, 14:14

Po pierwsze - astral nie jest światem równoległym. To tylko inny poziom. To zbiór danego "czegoś" w tej samej czasoprzestrzeni. Zobacz, to tak jakby wziąść wszystkie fale radiowe i nazwać to "poziomem radiowym", a wszystkie fale podczerwone "poziomem podczerwonym".
Kłopot w tym, że promieniowanie podczerwone, to tylko inna długość fali, chociażby radiowej. Ujarzmiliśmy to i zbadaliśmy prawie pod każdym względem. O tym magicznym astralu tego nie powiesz. Przykład nietrafiony
Czasoprzestrzeń wypełniają różne "rzeczy". Jest materia, jest energia zmieszana z materią, znana fizykom (np. energia świetlna = czysta energia + fotony(materia) ).
chodzi o to że oprócz tego istnieją tam też myśli, uczucia i z nimi też energia może się mieszać.
Zrobiłeś klasyczny przykład manipulacji szarlatańskiej- źle zrozumiałeś (bo tylko ci, co zarabiają to rozumieją, ale dalej kłamią) ten cały hałas z energią i włożyłeś do niego energię mentalną by się uwiarygodnić. Energia jest tożsama materii, a astral nie.
Chodzi o to, fakt, że oprócz tego istniją tam też myśli, uczucia i z nimi też energia może się mieszać.
Myśli i uczucia to połączenia neuronów i prąd przez nie płynący. To o wiele bardziej złożone bramki logiczne jak w komputerze. Nie ma tam żadnej energii mentalnej, z którymi miałoby się coś "mieszać", zresztą te Twoje "mieszanie" od którego zacząłeś (podając naukowy przykład- foton), to mechanika kwantowa- sam nie czuję się na siłach, by to tłumaczyć, bo nawet z tego nie byłem uczony, ale to żadne "mieszanie". Moja niewiedza jednak nie jest dowodem na to, że masz rację, bo sam się nią popisałeś i mniemam, że w większym stopniu :)
Ps. Przyznaj, że na poczekaniu to wymyśliłeś? ;]
Po drugie - wasza aparatura, opiera się na wykrywaniu rzeczy fizycznych, składających się z czastek elementarnych. Rzeczy posiadających materię. To dlatego wszystko co niefizycznej jej umyka. Nie ma materii, nie ma odczytu.
Gdyby było z energii, to by zostało wykryte. A jeżeli to czarna materia, to jak już pisałem ostatnio, nie macie na nią żadnego wpływu i to wasze urojenia, bo setki naukowców i miliony dolarów nie mogą zostać zastąpione przez jednego gościa, co się za maga podaje i ma taką wspaniałą wrażliwość na świat magiczny (nie piszę o Tobie- tak uogólniam).
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości