Średniowiecze- narzędzia tortur

Rozmowy na tematy niekoniecznie ściśle ezoteryczne. Co nowego w nauce? Co ostatnio odkryto, a co zbadano? Co już wiemy, a czego jeszcze nie wiemy?
DanaS
Senior forum
Senior forum
Posty: 1009
Rejestracja: 2009-02-24, 13:49
Lokalizacja: Sopot

Re: Średniowiecze- narzędzia tortur

Post autor: DanaS » 2010-08-03, 13:10

Tak sobie szukałam i doszukałam się kilku kolejnych tortur popularnych w czasach średniowiecza.

Jedną z nich była „Kołyska Judasza”. Jednak co ciekawe, natrafiłam na dwa różne opisy tego urządzenia. Jeden z nich mówi o czymś na kształt piramidy umieszczonej na czterech nogach i skierowanej wierzchołkiem do góry. Więźnia wieszano z ręce nad tym czubem po czym przy pomocy lin i bloczków opuszczano wielokrotnie na owy czubek piramidy. Z kolei inne urządzenie opisywane jest jako podobne do kozła gimnastycznego, z tą różnicą, że u góry było ostrze w kształcie trójkąta. Skazańca sadzano okrakiem na ostrzu po czym obciążano mu nogi coraz cięższymi kamieniami. Smaczku dodaje fakt, że zarówno w pierwszej jak i w drugiej torturze skazańcu wieszani byli nago, więc nietrudno sobie wyobrazić przebieg tortury.

http://img825.imageshack.us/img825/1984/koyska2.jpg
http://img80.imageshack.us/img80/2065/cradle.jpg

Nie wiem, czy było tu opisywane bardzo popularne zajęcie średniowiecznych katów, a mianowicie łamanie kołem. Polegało ono na rozciągnięciu nagiego skazanego na kole (najlepiej dużym, tak aby po rozłożeniu rąk i nóg człowiek mieścił się w nim), a następnie podłożeniu mu to stawy łokciowe i kolanowe drewnianych bloków i okładanie kijem (im grubszym tym lepszym) co prowadziło do złamań. Jeśli skazany zapierał się, że nic nie wie, nikogo nie zna i do niczego się nie przyzna w większości przypadków połamanemu już człowiekowi podkładano ostatni drewniany bloczek pod kark po czym jednym uderzeniem w głowę kończono jego cierpienia.

http://img443.imageshack.us/img443/2302 ... l001xx.jpg

Bardzo widowiskową metodą, którą bardzo lubili mieszkańcy, dla których egzekucje były jedyną rozrywką (jakkolwiek sadystycznie by to nie brzmiało) było rwanie końmi. Tortura ta była zarazem sposobem na egzekucję, która następowała bez względu na to czy zmamiona obietnicami ofiara złożyła zeznania czy też nie. Skazańca przywiązywano za jedną rękę i jedną nogę do jednego konia i analogicznie za drugą stronę ciała do drugiego. Po tej czynności konie odprowadzano w dwóch różnych kierunkach. Liny napinały się powodując wyrwanie kości ze stawów i potworny ból. Kiedy kat uznał, że nic więcej skazany nie powie konie dostawały uderzenie batem i rozbiegały się w przeciwne strony rozrywając człowieka na pół.

Nacinanie ciała w więzieniu i posypywanie drobnym ran sola było na porządku dziennym i było jedną z łagodniejszych tortur. Natomiast znalazłam coś, co praktykowali Tatarzy. Otóż więźnia przywiązywano do stołu w pozycji leżącej i odsłaniano mu brzuch. Na brzuchu kładziono mu szczura (wielkość miała znaczenie, im większy, tym lepiej) a na szczura stawiano dnem do góry blaszane wiadro (lub miskę) z otworem w dnie. Przez ten otwór wprowadzano rozpalony do czerwoności pręt, którym dźgano gryzonia. Szczur oszalały z bólu szukał drogi ucieczki. Miał do wyboru albo przegryźć się przez blaszane ściany wiadra albo wgryźć się w brzuch skazańca. Z pewnością nie była to przyjemna śmierć dla człowieka.

To tyle na razie, zna ktoś coś jeszcze godnego opisania?


"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze
i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: Średniowiecze- narzędzia tortur

Post autor: Dagmara » 2010-08-04, 12:01

supolo uspokój się proszę, uważam iż to właśnie opis narzędzi tortur DanaS zawiera najważniejsze informacje, ponieważ jej wypowiedź nie jest ograniczona tylko rozbudowana, co wzbogaci niejednemu zwykłemu człowiekowi wiedzę na ten temat.
Przepraszam najmocniej, że nie zaglądałam do tematu, ale z wolnym czasem w tym tygodniu u mnie ciężko.
DanaS bardzo fajnie iż opisałaś poszczególne tortury, krzesło inkwizytorskie jest mi dobrze znane miałam w zamiarach opisać tą torturę podobnie jak kołyskę judasza, ale w sumię dobrze że mnie wyprzedziłaś :)
Jak znajdę trochę więcej czasu to wrzucę jeszcze coś od siebie.
Pozdrawiam.

Aha jeśli ktoś z was kochani ma szczegółowe informację o torturze zwanej ''żywą pochodnią''- ubierano człowieka w łatwopalną tunikę i podpalano- to prosiłabym również ją opisać, mi niestety szczęscie coś nie dopisuje i jakiś ciekawszych informacji znaleść nie mogę.
Awatar użytkownika
Beowulf
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 314
Rejestracja: 2009-11-09, 18:44
Lokalizacja: Brzozów

Re: Średniowiecze- narzędzia tortur

Post autor: Beowulf » 2010-08-05, 16:53

Dodam coś swojego..

Stara tortura stosowana przez ludy germańskie- wierzbowy pan. Ludzi wieszano na wysokiej na około 12 m kukle, którą podpalano.

Madejowe łoże- służyło do rozciągania skazańca.

Żelazna dama- Podobna do dopasowanej trumny, przywiązywano skazańca do jednej strony, a z drugiej powoli zbliżały się kolce, rozstawione w najbardziej czułych miejscach ciała człowieka, powoli przebijały skórę.

Mógłbym napisać coś jeszcze o starożytnych metodach tortur, ale temat dotyczy średniowiecza, więc nie będę się zapędzał, chyba, że pozwolicie :P :diabel2:
  • Racjonalność istnieje.Istnieją tylko ludzie, którzy nie myślą racjonalnie.

    -Beowulf
DanaS
Senior forum
Senior forum
Posty: 1009
Rejestracja: 2009-02-24, 13:49
Lokalizacja: Sopot

Re: Średniowiecze- narzędzia tortur

Post autor: DanaS » 2010-08-05, 20:46

Nie wiem jak inni, ale ja bym chętnie poczytała :D
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze
i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: Średniowiecze- narzędzia tortur

Post autor: Dagmara » 2010-08-05, 23:31

Jako założycielka tego tematu Beowulf masz moje pozwolenie ;]
Tylko mała prośba z mojej skromnej strony, abyś opisywał te metody o których w temacie w ogóle wzmianki nie było.
Awatar użytkownika
Beowulf
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 314
Rejestracja: 2009-11-09, 18:44
Lokalizacja: Brzozów

Re: Średniowiecze- narzędzia tortur

Post autor: Beowulf » 2010-08-06, 12:50

No więc zacznijmy :)

Ukrzyżowanie- wbrew wszelkiemu przekonaniu na krzyżu nie wbijano gwoździ w dłonie, lecz przywiązywano je do krzyża (gdyby wbito w nie gwóźdź, przebiłby je i skazaniec nie wisiałby bo stoczyłby się na dół- ów kolec przebiłby się przez ścięgna)... Podczas krzyżowania człowiek się dusił, nie miał jak zaczerpnąć oddechu, w tak niewygodnej pozycji się znajdował... Zazwyczaj umierano po 2-3 godzinach, w niesamowitych męczarniach. Największe masowe krzyżowanie miało miejsce po stłumieniu przez Rzymian buntu któremu przewodził Spartakus (gladiator)...

Żelazny byk- pochodzi ze starożytnej Grecji (byk Falaisa z Akragas). Torturę wymyślił władający wówczas w Grecji jeden z tyranów. Skazańca wsadzano do środka. Pod bykiem zapalano ognisko, skazaniec gotował się żywcem... Najciekawsze było to, że w środku byka znajdowała się trąbka, przez którą skazaniec oddychał wydając na zewnątrz odgłos przypominający ryk dzikiego zwierzęcia...

Flagrum- bicz z trzema końcówkami (na których końcach umieszczone były haczyki), za każdym uderzeniem wyrywano kawałki skóry...Stosowany w starożytnym Rzymie.

Biała Dama- Stosowana w starożytnej Grecji jako kara dla pijaków. Kukła pięknej kobiety z rozwartymi ramionami, na jej dłoniach umieszczone były 2 kolce... Pijany szedł myśląc, że piękna kobieta chce go objąć gdy się zbliżył i ją objął, zwalniał mechanizm i ręce Pani zamykał się w czułych miejscach, gdzie ów biedny pijaczyny umierał nawet przez godzinę w niewyobrażalnych męczarniach...

No na razie to tyle, ale będzi więcej :diabel2: :twisted: :grin:

Pozdrawiam
  • Racjonalność istnieje.Istnieją tylko ludzie, którzy nie myślą racjonalnie.

    -Beowulf
DanaS
Senior forum
Senior forum
Posty: 1009
Rejestracja: 2009-02-24, 13:49
Lokalizacja: Sopot

Re: Średniowiecze- narzędzia tortur

Post autor: DanaS » 2010-08-06, 13:02

Brrr, trochę mnie zmroziłeś opisem tego byka i Białej Damy. Wiedziałam, że pijaństwo nie popłaca. Choc w odniesieniu do strarożytnoi to trochę dziwna tortura bo w starożytnej Italii i Grecji pijaństwo było na porz ądku dziennym.
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze
i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
Awatar użytkownika
Beowulf
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 314
Rejestracja: 2009-11-09, 18:44
Lokalizacja: Brzozów

Re: Średniowiecze- narzędzia tortur

Post autor: Beowulf » 2010-08-06, 13:15

No, ale jak się komuś pijaczyna nie spodobał to raz dwa... Takie Białe Damy często znajdowały się pod Domami Publicznymi lub ,,karczmami", w których ,,balnagowano".
  • Racjonalność istnieje.Istnieją tylko ludzie, którzy nie myślą racjonalnie.

    -Beowulf
Machno
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 117
Rejestracja: 2009-10-26, 17:48

Re: Średniowiecze- narzędzia tortur

Post autor: Machno » 2010-08-07, 23:58

Ja gdzies kiedyś czytałem/słyszałem o zamykaniu/zaszywaniu ludzi w byczej skórze, zaszywano takiego ludzia w świeżo zdartej skórze, która pod wpływem działania słońca zaczynała się kurczyć, ze złymi skutkami dla "mieszkańca".
Awatar użytkownika
Wolf
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 2010-06-29, 12:23
Lokalizacja: Kraków/Wadowice

Re: Średniowiecze- narzędzia tortur

Post autor: Wolf » 2010-08-08, 00:01

Okropieństwo. Aż mnie ciarki przeszły po przeczytaniu tego.
A jeżeli życie to sen, z którego budzisz się gdy zasypiasz?
DanaS
Senior forum
Senior forum
Posty: 1009
Rejestracja: 2009-02-24, 13:49
Lokalizacja: Sopot

Re: Średniowiecze- narzędzia tortur

Post autor: DanaS » 2010-08-09, 14:09

Ja najczęściej czytałam o smarowaniu miodem lub syropem (melasą) i wystawianiu na działanie mrówek, robaków i innych żyjątek oraz chodzeniu po rozżarzonych węglach. Gdzieś kiedyś także spotkałam się (chyba w "Żywocie Cezarów" ) z opisem tortury polegającej na wiązaniu człowieka liną nasączoną w oliwie i podpalaniu jej na końcu co powodowało powolny zapłon i straszną mękę.
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze
i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
Awatar użytkownika
Beowulf
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 314
Rejestracja: 2009-11-09, 18:44
Lokalizacja: Brzozów

Re: Średniowiecze- narzędzia tortur

Post autor: Beowulf » 2010-08-09, 14:31

Średniowiecze, to jeszcze rozciąganie końmi, łamanie kołem (chyba najbardziej bolesne z tortur średniowiecznych).

Pozdrawiam!

PS:Może pobawimy się w wymyślanie własnych tortur? :twisted: :grin: Tylko, że śię off top wtedy zrobi... :(
  • Racjonalność istnieje.Istnieją tylko ludzie, którzy nie myślą racjonalnie.

    -Beowulf
DanaS
Senior forum
Senior forum
Posty: 1009
Rejestracja: 2009-02-24, 13:49
Lokalizacja: Sopot

Re: Średniowiecze- narzędzia tortur

Post autor: DanaS » 2010-08-09, 16:17

Nie chcę być nudna, Beowulf, ale jakbyś tak stronę do góry przewinął, tobyś zobaczył że zarówno łamanie kołem jak i rwanie końmi było opisane i wymienione. :P

Co do pomysłu to nas za sasyzm by chyba pozamykali ;) Chociaż miałabym kilka pomysłów :D
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze
i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Średniowiecze- narzędzia tortur

Post autor: Darnok » 2010-08-09, 16:22

Przypominam, że temat dotyczy średniowiecznych metod zadawania bólu.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
DanaS
Senior forum
Senior forum
Posty: 1009
Rejestracja: 2009-02-24, 13:49
Lokalizacja: Sopot

Re: Średniowiecze- narzędzia tortur

Post autor: DanaS » 2010-08-11, 11:10

Proszę bardzo, garść tortur z mroków średniowiecza.

Suknie pokutne – nie zadawały ran fizycznych ale miały na celu wywołanie cierpienia psychicznego. Osoba przywdziana w takie szaty, oznaczone krzyżami, obwieszone różańcami itp., była wypuszczana w procesję lub pielgrzymkę przez co wystawiona na widok publiczny znosiła śmiechy i szykany społeczeństwa. Niejednokrotnie w takich przemarszach brała udział duża ilość osób ukaranych w ten sam sposób. Suknie pokutne były najbardziej popularne w średniowiecznej Hiszpanii gdzie ceremonia przemarszu „sukienników” nazywała się „autodafe” a same suknie „sanbenitos”.

Maska – żelazna maska, autorstwa z reguły miejscowego kowala była zakładana jako kara za przekleństwa, plotki, pomówienia i inne temu podobne przewinienia. Osoba skazana na maskę musiała całymi dniami chodzić po mieście i obnosić się ze swoją hańbą, oczywiście odpowiednio szykanowana przez tłum.

http://yfrog.com/5emaskabzj

Krzyż modlitewny – narzędzie niewiele mające wspólnego z religią. Była to tortura polegająca na umieszczeniu skazanego w pozycji przypominającej ukrzyżowanie, z tą różnicą, że ręce i nogi przywiązywano dość swobodnie, niemniej solidnie. Narzędzie to pochodzi z Austrii i zostało wymyślone na przełomie XVI i XVII wieku.

Stół – pod tą niewinną nazwą kryło się okrutne narzędzie tortur. Podejrzany był umieszczany w sposób uniemożliwiający mu jakikolwiek ruch. Pomocnicy przesłuchującego pilnowali aby ofiara się nie poruszyła, natomiast sam przesłuchujący używając różnych narzędzie „perswazji” nakłaniał skazańca do zeznań. Stół, używany głównie w włoskiej Toskanii utrzymywał nogi skazanego w stanie połowicznego rozwarcia, co dawało katowi swobodny dostęp do krocza. Nawet boję się myśleć w jakim celu.

http://yfrog.com/b583659637j

Dyby – ustawiano je w najbardziej ruchliwych miejscach miast: na rynkach i przy bramie miejskiej. Skazaniec zakuty w taki przyrząd (z reguły pijak, oszust, złodziej i awanturnik – w tym również kobiety) zostawał wystawiony na widok publiczny gdzie miał w teorii żałować za winy i odczuwać upokorzenie. W praktyce jednak przechodnie często urządzali skazańcom wymyślne tortury: kopano, obrzucano kamieniami, błotem, ekskrementami, bito itp.

http://yfrog.com/cadybyj
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze
i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
Awatar użytkownika
Beowulf
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 314
Rejestracja: 2009-11-09, 18:44
Lokalizacja: Brzozów

Re: Średniowiecze- narzędzia tortur

Post autor: Beowulf » 2010-08-11, 11:37

Najbardziej przeraził mnie stół, z tym kroczem... No zmyślne były te tortury nie powiem...
ALe chyba najbardziej dziwną z tortur średniowiecznych były...łaskotki... :twisted: :lol:
  • Racjonalność istnieje.Istnieją tylko ludzie, którzy nie myślą racjonalnie.

    -Beowulf
DanaS
Senior forum
Senior forum
Posty: 1009
Rejestracja: 2009-02-24, 13:49
Lokalizacja: Sopot

Re: Średniowiecze- narzędzia tortur

Post autor: DanaS » 2010-08-11, 12:23

Ty sobie nawet nie wyobrażasz jaką okrutna torturą mogą być łaskotki. Mogą nawet zabić, bo jeśli człowiek się obłąkańczo śmieje a jest unieruchomiony w nienaturalnej pozycji to mogą spowodować uduszenie.
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze
i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
Awatar użytkownika
Beowulf
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 314
Rejestracja: 2009-11-09, 18:44
Lokalizacja: Brzozów

Re: Średniowiecze- narzędzia tortur

Post autor: Beowulf » 2010-08-11, 12:53

Tak, właśnie o to właśnie mi chodzi... Łaskotki rozśmieszały do bólu :mikolaj: :evil: :lol:
  • Racjonalność istnieje.Istnieją tylko ludzie, którzy nie myślą racjonalnie.

    -Beowulf
DanaS
Senior forum
Senior forum
Posty: 1009
Rejestracja: 2009-02-24, 13:49
Lokalizacja: Sopot

Re: Średniowiecze- narzędzia tortur

Post autor: DanaS » 2010-08-11, 13:11

I nie rzadko określenie "umrzeć ze śmiechu" nabierało innego znaczenia.
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze
i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: Średniowiecze- narzędzia tortur

Post autor: Dagmara » 2010-08-18, 00:57

Zgniatacz głowy- głowę skazańca umieszczano pomiędzy metalową czaszą wykonaną z żelaza posiadającą mechanizm śrubowy, a belką dolną. Przekręcanie całego mechanizmu powodowało stopniowe uszkodzenia głowy- szczęki, kości jarzmowej, mózgu. Zazwyczaj ta tortura miała na celu uśmiercenia skazanego.

Zgniatacz dłoni, palców- owe narzędzie składało się z dwóch żelaznych nierównych płyt, które połączone były dwoma śrubami, nierówna powierzchnia płyty boleśnie wbijała się w ciało skazanego łamiąc kości, w zależności od docisku.
Te narzędzie stosowane było do uszkadzania dłoni, jak i stóp.

Kamienie hańby- ta tortura nie należała do powszechnych, składała się bowiem z dwóch kamieni połączonych łańcuchem, które zakładano na szyję skazanego, przeważnie kobiet, mając na celu publicznemu ośmieszeniu.

Trzewik- nogi skazanego wkładano pomiędzy dwa kawałki drewna, po czym kat wbijał mniejsze klinowate drewienka, co miało doprowadzić do wykrzywienia kończyny, bądź też jej złamaniu.

Zakopywanie żywcem- ten rodzaj kary był jednak bardzo rzadki, przeważnie wykonywano go za dzieciobójstwo, rodzinne morderstwo, kara przeważnie stosowana w stosunku kobiet.

Ścięcie- kara ta miała wagę honoru stosowana za morderstwo, bunt, rozgłaszanie pomówień, zdradę, przestępstwa przeciwko urzędom państwowym, gwałt, a nawet zdradę małżeńską.
Była to jedna z najpowszechniejszych kar stosowanych w średniowieczu zaraz po paleniu na stosach.

Kuna- metalowa obręcz przymocowana do ścian, zamku, ratusza, czy kościoła przytwierdzona łańcuchem.
Obręcz zakładano na szyję skazańca wystawiając go na widok publiczny, przeważnie w dni targowe, lub święta kościelne, kara typowo ośmieszająca. Przeważnie tej karze podlegali złodzieje,. a dla większego ośmieszenia i czytelności popełnionego przez nich uczynku wystawiano obok skazańca dowody przestępstwa np. w przypadku złodziei był to przedmiot kradzieży.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości