Spotkanie z wampirem / Skłonności wampiryczne

Tematy związane z szeroko rozumianym odżywianiem się cudzą energią
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4738
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Spotkanie z wampirem / Skłonności wampiryczne

Post autor: Ivellios » 2005-11-19, 20:49

No właśnie, czy spotkaliście się kiedyś z wampirem lub kimś, kto w jakimś sensie przypominał wampira :?:

I drugie pytanie - czy zauważyliście kiedyś u siebie jakieś skłonności wampiryczne :?: (gryzienie, pociąg do krwi itp itd)


Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
AMPS
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 9
Rejestracja: 2005-11-27, 18:51
Lokalizacja: z nienacka
Kontakt:

Post autor: AMPS » 2005-11-27, 18:55

Ślinię się na widok krwii jeśli o takie skłonności ci chodzi. Pozatym jadam surowe mieso ale to już upodobanie kulinarne :)
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4738
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-11-27, 19:12

A ugryzłeś kiedyś kogoś :?:
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
AMPS
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 9
Rejestracja: 2005-11-27, 18:51
Lokalizacja: z nienacka
Kontakt:

Post autor: AMPS » 2005-11-27, 20:07

Nie do krwi :D Bez przesady, panuję nad sobą. Do syndromu Rreinfielda mi jeszcze daleko ale gdybym miał okazję .......
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4738
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-11-27, 21:10

Mnie się kiedyś zdarzyło, że z niewiadomych powodów ugryzłem siostrę w rękę... miałem wtedy jakieś siedem czy osiem lat... więcej na szczęście mi się to nie zdarzyło :|
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
ArturVonFornal
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 776
Rejestracja: 2005-04-26, 15:52
Lokalizacja: z Łodzi
Kontakt:

Post autor: ArturVonFornal » 2005-11-27, 21:36

No wiesz Iv, jak ma się 8 lat to rózne rzeczy się wyrabia ;) A ugryźć kogoś mi się zdarzyło... w obronie własnej :D W podstawce taki jeden mnie podduszał więc mu się wgryzłem w rękę, od razu puścił ;)
_Nameless_
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 336
Rejestracja: 2005-04-08, 16:16
Lokalizacja: Asylum
Kontakt:

Post autor: _Nameless_ » 2005-11-28, 21:22

Taa pamietam to :)
Znaczy to nie ja podduszalem ArturVonFornala ale tez w podstawowce gryzlem w obronie wlasnej
Za to jak byłem raz u kumpla to jego mlodszy brat z niewiadomych powodow wgryzl mi się w ucho :/

Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4738
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-11-28, 23:28

Mnie chodzi przede wszystkim o takie nagłe, możnaby powiedzieć, ataki z naszej strony czy na nas.

Mam takie pytanie niezbyt dyskretne...

Czuliście kiedyś pociąg do krwi :?:
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Adam
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 2005-11-28, 21:16
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Adam » 2005-11-29, 20:05

Zdazylo mi się kiedys uzywac krwi w trakcie ceremoni przyzywania SZEMHAMFORASZA Ale nigdy nie czulem ochoty na sprobowanie krwi
chociaz ma bardzo ladny kolor :)
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2005-11-29, 20:23

Adam- Jaką forme przyjął SZEMHAMFORASZ ? człowieka czy zwierza?
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Adam
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 2005-11-28, 21:16
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Adam » 2005-11-29, 22:22

Darnok pisze:Adam- Jaką forme przyjął SZEMHAMFORASZ ? człowieka czy zwierza?
Skoro zadales to pytanie to wydaje mi się ze wiesz kim jest Szemhamforasz
Niestety nie udalo mi się go przywolac
Nie jest to takie proste jak podczas przywolan innych slabszych demonow
Szmhamforasz jest najpotezniejszy z demonow aby moc go wezwac trzeba nielada umiejetnosc a ja i moi przyjaciele nie bylismy do tego gotowi
Mam jednak zamiar w przyszlosc sprobowac ponownie :)

Darnok czy znasz ceremonie przyzywania Szemhamforasza???
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2005-11-30, 19:30

niestety nie znam bo mnie czarna magia nie kręci :) ale szukam jakiejś książki porządnej o białej magii :/ bo większość to chłam
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4738
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-12-03, 04:18

W Polsce chyba raczej takiej nie ma :(
Ja narazie przeszukuję internet w poszukiwaniu takowych eBooków - po angielsku.
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Awatar użytkownika
Enlil
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 173
Rejestracja: 2005-05-25, 14:22
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Enlil » 2005-12-08, 23:21

Oczywiście dodam od siebie, że nie ma książek o magii. Wszystko to bzdety La Vey i inne takie, tak samo jak rytuały przyzywania demonów :lol: Prawdziwa magia to stan ducha i umysłu a nie malowanie pentagramów krwią i mantrowanie "yob twayu mać nib oguras"..........
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2005-12-09, 15:30

No ale nie nauczysz się czarować bo jesteś spokojny :) od czegoś trzeba zacząć
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Enlil
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 173
Rejestracja: 2005-05-25, 14:22
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Enlil » 2005-12-09, 15:47

Równie dobrze można zacząć od czytania książek kucharskich i gotowania bigosu. Efekt będzie identyczny.

Wracając do wampirówi: niektórzy ludzie zanurzeni w magii czują pociąg do krwi, podświadomie wyczuwają, że w krwii kryje się część mocy życia.
Mekto
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 59
Rejestracja: 2005-06-12, 10:05
Lokalizacja: Zamość

Post autor: Mekto » 2005-12-26, 12:47

Tak, a do tego krew jest całkiem smaczna :P
Awatar użytkownika
AsaF
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 197
Rejestracja: 2006-01-25, 20:14
Lokalizacja: Grabina

Post autor: AsaF » 2006-02-03, 16:45

Mi tam własna krew smakuje, nadodatek gdy jest mi źle bloi mnie głowa to w gardle czuję taki metaliczny smak coś jak krew gdy się ją ssie a ona robi się ciepła, często poprostu przy bulu głowy drażni mnie światło, kocham pełnię księżyca, często lubię stać gdzieś w odludnionym miejscu w nocy.

Diagnoza: WAMPIR :x
,,",",",",
o'_, / _( /,
Nie ma sposobu, by wygładzić jeża.
AMPS
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 9
Rejestracja: 2005-11-27, 18:51
Lokalizacja: z nienacka
Kontakt:

Post autor: AMPS » 2006-02-03, 18:01

Diagnoza - migreny bo to od nich razi cię słońce. A co do pełni to chyba dla wilkołaków;)
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-02-03, 18:21

Też mam często ten metaliczny smak, ale to nie jest krew :D
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Zablokowany
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość