Sny i ich znaczenie

Tutaj omawiamy wszelkie tematy związane ze snami
Awatar użytkownika
Serephinea
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 790
Rejestracja: 2006-11-27, 17:36
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Sny i ich znaczenie

Post autor: Serephinea » 2007-07-08, 14:12

Czym są sny?
Wielu z nas zadaje sobie to pytanie. Czy sen to tylko jakieś nasze marzenie, czy też ma głębszy sens? Po swoich własnych obserwacjach mogę stwierdzić, że oba te stwierdzenia są prawdziwe, albo wręcz nierozłączne.
Sny są powodowane naszymi przeżyciami z całego dnia, tygodnia lub ostatniej godziny. Istnieją twierdzenia jakoby można było śnić o kimś jeśli na godzine przed zaśnięciem będzie się o nim marzyć. To jest nieprawda.
Sny odzwierciedlają to co w nas siedzi, stan naszego ducha, naszej jaźni. Podchodząc do nich psychologicznie możemy poznać siebie lepiej, a szczególnie możemy się zrozumieć. Większość snów opieramy na tym co widzieliśmy, co znamy, dlatego często jak śnimy to wydaje nam się, że kiedyś byliśmy już w danym miejscu choć widzimy je pierwszy raz. Śniąc uzupełniamy także nasze obrazy o kontury, kontrasty kolorów i nawet o poszczególne przedmioty. Wtedy też po obudzeniu odczuwamy taką "realność" naszego snu.
O czym śnimy?
Na pewno wiele razy piszecie sms-a do drugiej połówki prosząc żeby o was śniła. Jednakże sny mężczyzn różnią się od snów kobiet. W snach mężczyzn występuje przyroda, nieznane otoczenie i aktywność fizyczna. Mężczyźni zazwyczaj nie zauważają szczegółów ubrania ani kolorów w snach i częściej śnią o innych mężczyznach niż o kobietach.
Kobiety wręcz przeciwnie- widzą szczegóły i na nich się skupiają; zamiast aktywności fizycznej i agresji w czynach śnią o słowach i rozmowach. Tłem jest najczęsciej domowe, znane otoczenie. I to kobiety śnią o mężczyznach.
Gdy cierpisz, masz depresje.
Przebieg fazy Rem u osób cierpiących na depresje nie przebiega prawidłowo. Ich sny dotyczą najczęściej przeszłości, po obudzeniu nic nie pamiętają, albo jakieś fragmenty bez znaczenia. Nie ma tam ludzi, zwłaszcza nieznajomych.
Ze swoich własnych obserwacji wiem, że w stanach załamania psychicznego śni się o wodzie- czyli nieświadomości; topimy się, toniemy, pływamy lub boimy się wejść do wody. Inne sny dotyczą także lasu; uciekania, gubienia się. Las to także nieświadomość, ale taka, którą możemy ogarnąć, bo las jest mniejszy niż np ocean, możliwość jego poznania jest większa.
Sny cierpiących są naładowane emocjami. Budząc się mamy ochote płakać, długo nie możemy się otrząsnąć z wrażenia jakie ten sen na nas wywarł. Analizując swoje sny w tak trudnym okresie jesteśmy w stanie się uspokoić, bo jeśli dręczą nas koszmary i je zanalizujemy to nie będziemy się bać zasnąc na nowo. Dlatego polecam analizę swoich snów jako zrozumienie samego siebie.

Sennik. Symbole i interpretacja, R. E. Guiley
no i oczywiscie ja sama :D


nienawidzę impertynencji...
marta.heva
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 262
Rejestracja: 2007-07-01, 14:45
Lokalizacja: Piastów

Post autor: marta.heva » 2007-07-09, 22:17

dużo w tym prawdy co napisałaś ...
przez jakiś czas w tym roku próbowałam doprowadzić u siebie do LD, niestety miałam za mało wytrwałości. W tym okresie bardzo dużą wagę przywiązywałam do swoich snów i udało mi się dojść do paru wniosków ... napewno analizując swoje sny nie można przepowiedzieć przyszłych wydarzeń ... można jedynie dowiedzieć się o stanie emocjonalnym w jakim się aktualnie znajdujemy. Zauważyłam u siebie, że po śmierci bliskich dręczą mnie sny z ich udziałem. Są niby żywi jednak mają widoczne ślady śmierci która ich dotknęła ... często śnią mi się przykre wydarzenia podczas których płaczę, wybudzam się wtedy ze snu bo płaczę także w rzeczywistości i czuję ścisk w gardle, niby wtedy mogłabym wejść w stan LD, ale nie wybudzam się na tyle mocno by być świadomą. Oprócz tego bardzo wyraźnie czuję emocje które przewijają się w moich snach. Moje sny są głównie odzwierciedleniem tego co już się wydarzyło, np: spotkałam kogoś o kim dawno nie myślałam to we śnie też zapewne się spotkamy. Im większą wagę przywiązuję do swoich snów z tym większym natężeniem mi się śnią i jest ich tym więcej ... jak próbowałam LD to zapamiętywałam po 3, 4 sny a teraz bywa że raz na tydzień zapamiętam jeden sen.
as we lie beneath the sky we relize how small we are
Assassinio
Senior forum
Senior forum
Posty: 1142
Rejestracja: 2006-03-20, 14:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Assassinio » 2007-07-10, 00:08

z tą częścią się zgadzam, jedyne co jest nie pasujące tutaj, albo co nie pasuje wprost do mnie to to co napisalaś o snach mężczyzn jako że mi osobiście śnią się kobiety i odrazu mówie że nie jest to sen ze sfery "aktywnosci fizycznej" a dodatkowo nie jeden sen ktory mialem byl zaiste przegadany.. sądze że jeżeli o to chodzi wiecej zależy od danego czlowieka... istnieje coś takiego jak indywidualność wiecie? : P no ale ok moge rozumieć że fragment byl zgeneralizowany... hmm pozatym co jeszcze... dosyć ciekawą rzeczą jest ich odpowiednia interpretacja, zwazywszy glownie na to że sen może mieć kompletnie inne znaczenie (znaczy się wydarzenie ktore go wywolalo) niz to co pierwsze przychodzi na mysl.. nie wiem czy rozumiecie co mam na mysli, ale cóż troche juz nie kontaktuje (taki dzień).
A tak w ogóle to można by było napisać o znaczeniu snów w różnych wierzeniach etc.
Awatar użytkownika
Serephinea
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 790
Rejestracja: 2006-11-27, 17:36
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Serephinea » 2007-07-10, 10:27

jak znajde czas to specjalnie dla ciebie cos takiego napisze.

Marto...rozumiem cie jesli chodzi o sny z udzialem martwych bliskich..ja mialam szczescie bo jak mi się sni moja babcia to jest taka jak ja zapamietalam przed smiercia. i gdy mi się sni to tylko siedzi obok mnie i patrzy na mnie- nic nie mowi. jest tylko dla mnie- czesto to znak zebym poszla ja odwiedzic na grob.
jest to bolesne, ale jesli snia ci się zmarli to powinnas rozstrzygnac pewne sprawy, ktore pominelas..wtedy sny znikna.
Ass... oczywiscie, ze to generalizacja, dlatego też i mezczyzn dotyczy moja prossba o analize snow. kobiety owszem snia się, ale gdy emocje sa naprawde bardzo duze. nie da się u was wywolac snu o kobiecie, gdy ona o to poprosi.
nienawidzę impertynencji...
Assassinio
Senior forum
Senior forum
Posty: 1142
Rejestracja: 2006-03-20, 14:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Assassinio » 2007-07-10, 16:19

zacznijmy od tego że nie da się wywołać snu gdy się o to prosi... -_-'
Awatar użytkownika
Serephinea
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 790
Rejestracja: 2006-11-27, 17:36
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Serephinea » 2007-07-10, 20:40

wies ze chodzilo mi o to, ze gdy zasniesz...;/ ass..chyba mnie zapomniales odkurzyc glowy rano? :D
nienawidzę impertynencji...
marta.heva
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 262
Rejestracja: 2007-07-01, 14:45
Lokalizacja: Piastów

Post autor: marta.heva » 2007-07-11, 00:49

wiesz Serephinea ten temat skłonił mnie żeby spróbować jeszcze raz z LD ... postanowiłam robić sumienny i solidny dziennik snów i prowadzić obserwacje nad snami ...
ale jesli snia ci się zmarli to powinnas rozstrzygnac pewne sprawy, ktore pominelas
właśnie o to chodzi że przeważnie śnią mi się zmarli niedługo po tym jak dokonają żywota ... to jest tak jakby mój umysł podczas snu próbował to wszystko poukładać ...
bardzo często stykałam się z opinią że sny to po prostu segregacja informacji zdobytych podczas dnia ... myślę że jest w tym dużo prawdy, bardzo często mówi się "prześpij się z tym", bo na następny dzień myśli się już w inny sposób. Zrobiłam taki eksperyment, właściwie nawet nie świadomie. Po jakimś głebokim przeżyciu poszłam spać, następnego dnia zupełnie inaczej o tym myślałam. Zauważyłam, że pojawiły się nowe pomysły na rozwiązanie jakiś problemów i o wiele trzeźwiej myślę o pewnych sprawach. po śmierci dziadka, dopiero dzień później uznałam że tak musi być .. wcześniej nie mogłam się z tym pogodzić ...
as we lie beneath the sky we relize how small we are
Assassinio
Senior forum
Senior forum
Posty: 1142
Rejestracja: 2006-03-20, 14:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Assassinio » 2007-07-11, 01:51

przemyslenie tego we śnie to jedna sprawa, kolejną jest to że sen zajmuje troche czasu i uspokoja nas, jezeli bys się nie uspokoila po tym przezyciu to nie zaczela bys w zaden sposob myslec trzezwiej tylko się nakrecala.
marta.heva
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 262
Rejestracja: 2007-07-01, 14:45
Lokalizacja: Piastów

Post autor: marta.heva » 2007-07-11, 08:49

to także prawda, ale przeważnie rano pojawiają się nowe rozwiązania pewnych spraw. Bardzo często budząc się wiedziałam co mam zrobić
as we lie beneath the sky we relize how small we are
Awatar użytkownika
Cień
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 193
Rejestracja: 2005-08-05, 19:24

Post autor: Cień » 2007-07-11, 13:29

Zwróciłem uwagę, że w moich snach jeśli pojawia się np 5 osób, to jestem w stanie zobaczyć twarze 2-3 osób, reszta twarzy jest zamglona, ciekawy defekt podświadomości, macie podobnie??
bardzo często stykałam się z opinią że sny to po prostu segregacja informacji zdobytych podczas dnia

To prawda, dlatego dawniej wierzono (teraz też często się to praktykuje ;)), że po wieczornej nauce, wkładając książkę pod poduszkę wiedza sama wpadnie nam do głowy. W rzeczywistości podczas snu tak jak napisałaś następuje segregacja doznań i informacji zdobytych w ciągu dnia. Podświadomość podczas snu pozwala nam odreagować, dlatego ludzie nie miewający snów przez dłuższy okres czasu świrują i lądują w psychiatryku.
Awatar użytkownika
Serephinea
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 790
Rejestracja: 2006-11-27, 17:36
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Serephinea » 2007-07-11, 14:21

ehh...na prosbe Assassinio pare ciekawostek na temat snu w wierzeniach innych kultur.
pierwsza ważna rzecz to światopogląd animistyczny. Animizm jest to system wierzeń na temat duszy i duchów i ich miejsca w świecie przyrody. Duszami obdarzone są nie tylko istoty ludzkie, ale także zwierzęta i rośliny, a nawet rzeczy, które uznalibyśmy za przedmioty nieożywione, na przykład kamienie.
Animizm jest dualistyczny- uznaje rozróżnienie między duszą i ciałem. Ciało to naczynie a dusza jego zawartością. Oczywiście wierzą w reinkarnację, w wędrówki dusz i w to, że w czasie snu nasza dusza potrafi wyjść z ciała.
wyróznia się 4 typy snow animistow:
1. sny osobiste, powstale na podstawie emocji i pragnien, uwaza się go za najmniej wazny i wrecz pospolity.
2.sny diagnostyczne lub prognostyczne. informuja sniacego o chorobie i pomagaja ja zwalczyc. sny tego rodzaju moga tez sprowadzac chorobe na sniacego. Sni się wtedy o schodzeniu np do kariny zmarlych lub ze nas nawiedza zlosliwy duch.
3.sny wrozebne, sa calkowicie brane powaznie.
4 sny z przeslan iem- czyli jak nam się przsni jakis bog lub istota nieziemska i cos nam powie albo da nam jakies dar. to o dziwo najwazniejsze sny dla animistow.
nienawidzę impertynencji...
Assassinio
Senior forum
Senior forum
Posty: 1142
Rejestracja: 2006-03-20, 14:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Assassinio » 2007-07-11, 14:23

Co do tych twarzy.. nie, ja osobiscie się z czyms takim nie spotkalem.. a w dzisiejszym snie chcieli mnie powiesic jacys fanatycy kosciola katolickiego.. ale to juz nie na temat xD (no pozatym ze niektorzy ludzie, ktorzy bywali po prostu w okolicy wygladali jak ludzie pustyni z gwiezdnych wojen : P
Awatar użytkownika
Serephinea
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 790
Rejestracja: 2006-11-27, 17:36
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Serephinea » 2007-07-11, 14:28

jak juz mowilam mezczyzni nie zapamietuja szczegolow, dlatego zapamietanie 3 sposrod 5 twarzy to sukces- przy czym te twarze tak naprawde sa tylko tlem, nie sa wazne. wiec nawet nie powinno się o nich myslec.
nienawidzę impertynencji...
Assassinio
Senior forum
Senior forum
Posty: 1142
Rejestracja: 2006-03-20, 14:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Assassinio » 2007-07-11, 14:36

lol, ok rozumiem ze to co ja powiedzialem jest niewazne xD ok ok dobra spoko.... nic nie mowie (tylko się smieje)
marta.heva
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 262
Rejestracja: 2007-07-01, 14:45
Lokalizacja: Piastów

Post autor: marta.heva » 2007-07-11, 15:27

właściwie to ja zauważyłam, że ja nigdy nie widzę dokładnie osób, twarzy lecz po prostu wiem że to dana osoba ... czasami moja znajoma czy znajomy we śnie wygląda zupełnie inaczej niż w rzeczywistości a jednak wiem że to ona/on. Częściej u mnie w snach czuję dokładnie emocje związane z daną sytuacją niż szczegóły dotyczące twarzy, wyglądu, ubioru.
as we lie beneath the sky we relize how small we are
Awatar użytkownika
Cień
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 193
Rejestracja: 2005-08-05, 19:24

Post autor: Cień » 2007-07-11, 17:58

jak juz mowilam mezczyzni nie zapamietuja szczegolow, dlatego zapamietanie 3 sposrod 5 twarzy to sukces
problem jest trochę innego rodzaju, np wczoraj śniło mi się, że jestem na strychu, prócz mnie są jeszcze 4 osoby. 3 z nich poznaje bo to moi znajomi, czwartej mimo, że stoję na przeciwko niej nie widzę, ma zamazaną twarz albo inny przykład biegnę przez miasto goni mnie 6 ludzi, dwóch chińczyków których twarze widziałem i jestem w stanie opisać i mój kolega z klasy, pozostali 3 są "zamgleni".

Bardzo fajny temat Sere, szkoda, że tak mało osób się w nim udziela ;)
marta.heva
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 262
Rejestracja: 2007-07-01, 14:45
Lokalizacja: Piastów

Post autor: marta.heva » 2007-07-11, 19:25

Twój mózg skupia się bardziej na tych kilku wyraźnych postaciach, "wymyślając" historię (sen) Twój mózg ważne postacie pokazuje wyraźniej a te mniej ważne "chowa za mgłą" ..
pewnie po prostu chce zwrócić Twoją uwagę na te wyraźne postacie bo reszta jest mało ważna ...
as we lie beneath the sky we relize how small we are
Awatar użytkownika
Serephinea
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 790
Rejestracja: 2006-11-27, 17:36
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Serephinea » 2007-07-11, 19:45

hmm...marto, cieniu jesli twarze sa zamazane to jest to normalny objaw...sen to glownie emocje, znacie slowa: patrze oczami duszy? to oznacza, ze wy tak naprawde widzicie osoby, ktore reprezentuja pewna ceche, emocje; zla lub dobra . dlatego zamazane twarze sa nijakie, nieistotne. znam ten bol, gdy się c hce widziec je dokladnie, ale nie mozna, choc czlowiek wysila pamiec. nie robcie tego bo to naprawde nieistotne.
marto masz racje- czesto skupiamy się na emocjach, bo to co glownie po snach rano pozostaje to emocje.

Cieniu..niewiele osob moze wie o tym temacie, poza tym nie kazdy chce się wypowiadac, albo nie hcce mu się czytac :) wiesz jak to bywa. do takich spraw potrzeba jednak skupienia :)
nienawidzę impertynencji...
marta.heva
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 262
Rejestracja: 2007-07-01, 14:45
Lokalizacja: Piastów

Post autor: marta.heva » 2007-07-11, 20:21

jest jeszcze kwestia snów powtarzających się ... mojej koleżance kiedyś co noc śnił się chichoczący szatan nad jej głową ... bardzo często wtedy budziła się ze łzami w oczach i ściśniętym gardłem. Mówiła że każda noc była dla niej katorgą, bała się zasypiać. Po jakimś czasie okazało się że mąż ją zdradzał w tym okresie. Tłumaczy sobie że podświadomie wiedziała o tym, że mąż z niej drwił tak jak szatan w snach.
Mnie też zdarzają się sny o tym samym wątku. Są różne rodzaje snów powtarzających się ... są sny gdzie pojawia się jeden wątek, a są sny takie same takie jak w przypadku mojej koleżanki gdzie nieustannie śnił jej się chichoczący diabeł nad głową ...
as we lie beneath the sky we relize how small we are
Assassinio
Senior forum
Senior forum
Posty: 1142
Rejestracja: 2006-03-20, 14:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Assassinio » 2007-07-11, 20:36

zgadza się.. znajomy rowniez mial takie sny, ale tam to chyba polegało na czyms w stylu ktos się pojawia i go zabija czy cos takiego, anyway śniło się co noc. W każdym bądź razie takie sny raczej nie biorą się z nikad, cos naprawde musi zaprzatac czlowiekowi umysl zeby caly czas snic o tym samym.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość