Sklonować Chrystusa

Dział na wszelakiego typu tematy religijne, dotyczące wiary oraz zagrożeń związanych z działalnością sekt
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4746
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Sklonować Chrystusa

Post autor: Ivellios » 2006-11-28, 02:56

Na Gildii znalazłem taki oto tekst:
Sklonowany Jezus
Ostatnia aktualizacja: 22 sierpnia 2001
Autor: Kormak



"The Second Coming Project" to organizacja non-profit, której celem jest spowodowanie Drugiego Przyjścia Jezusa Chrystusa, tak jak to przepowiedziano w Biblii. Chcą tego dokonać w 2000 rocznicę jego urodzin. Jak sami głoszą: "naszą intencją jest sklonować Jezusa, używając pionierskich technik Roslin Institute w Szkocji, poprzez pobranie nieskażonej próbki z relikwii Jezusa (krwi i ciała) przechowywanych w kościołach całego świata, wyodrębnienie DNA i umieszczenie go w niezapłodnionej komórce jajowej. Zapłodnione jajo, teraz już będące zygotą Jezusa Chrystusa, zostanie wszczepione młodej dziewicy, która sama zgłosi się na ochotnika. Urodzi ona małego Jezusa." Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, narodziny będą miały miejsce 25 grudnia 2001 roku. Anno Domini 2001 zmieni się na Anno Domini Novi 1, a wszystkie kalendarzowe obliczenia trzeba będzie zacząć od nowa.

Uczestnicy projektu uważają, że "nie można dłużej polegać na nadziei i modlitwach, oczekując daremnie na powrót Jezusa. mamy wystarczającą technologię, żeby sprowadzić go już teraz. Nie ma żadnego powodu: moralnego, legalnego czy biblijnego, żeby nie skorzystać z okazji". Jak głoszą na swojej stronie internetowej: "ABY ZBAWIĆ ŚWIAT OD GRZECHU, MUSIMY SKLONOWAĆ JEZUSA ABY ZAINICJOWAĆ DRUGIE PRZYJŚCIE CHRYSTUSA".

Współczesna inżynieria genetyczna sprawia, że takie plany stały się realne. Możemy już klonować duże ssaki, także ludzi. Pomijając wszelkie etyczne i moralne zagadnienia tego typu działań - jest to wykonalne. Trudno przecież zakładać, że owieczka Dolly była pierwsza i że na niej się skończy. Wiadomo nie od dziś, że o wielu nowych wynalazkach dowiadujemy się kilka (lub kilkanaście) lat po ich opracowaniu, kiedy wchodzą do powszechnego użytku. Często mówi się, że genetycy "bawią się w Boga" - w wypadku Projektu ta przenośnia nabiera dodatkowego znaczenia.

W kościołach na całym świecie przechowuje się olbrzymią ilość relikwii, pozostałości po świętych. Te najcenniejsze to oczywiście pamiatki po Jezusie, a najsłynniejsza z nich to Całun Turyński. Od samego początku kultu relikwii zaczęło ich przybywać (każdy kościół chce mieć u sienbie kawałek świetego!). Gdyby np. zebrać wszystkie zęby św. Piotra okazałoby się, że apostoł miał ich ponad 60, a ze wszystkich drzazg z krzyża Męki Pańskiej dałoby się zbudować most! Przesada? Tak, ale te przejaskrawione przykłady oddają całą prawdę o relikwiach: większość z nich to fałszywki. Wsytarczy jednak przecież kilka autentycznych włosów, kropla krwi czy fragment naskórka Jezusa (a takie relikwie istnieją) Jezusa, by przy odrobinie szczęścia wyodrębnić DNA mesjasza. Członkowie Projektu deklarują, że poczynili już ku temu przygotowania. Trudno jednak uwierzyć, że posiadający takie relikwie kościoły łatwo pozwolą na takie wykorzystanie swoich skarbów - łatwo wyobrazić sobie reakcję przeciętnego duchownego na pomysł o sklonowaniu Jezusa!

Wg uczestników Projektu sama Biblia podpowiedziała im, co mają robić. Opis Ostatniej Wieczerzy (ewangelia Mateusza), podczas której Jezus dzieli się chlebem i winem ze swoimi uczniami ("... bierzcie i pijcie z niego wszyscy, oto jest kielich krwi mojej..." etc.). Dla nich jest to jasna wskazówka od Jezusa dla przyszłych pokoleń: sklonujcie mnie dzięki wiedzy, jaką dał ludziom Bóg i wiernym, którzy przechowają moją krew.

Jeśli już jesteśmy przy krwi Jezusa, trzeba sobie zadać pytanie: a co z Graalem? Przecież to właśnie Graal jest krwią Jezusa, jego dziedzictwem. Wg licznych przekazów istnieje stowarzyszenie, którego celem jest zachowanie linii krwii mesjasza, krwi płynącej w żyłach jego potomków. Tak, tak... Jezus miał ponoć potomstwo i to właśnie ich następcy są jego spadkobiercami, to ich chronić zobowiązało się stowarzyszenie nazywające się Prieure de Sion, Zakon Ojców Syjonu. Ale to całkiem inna historia... Czy członkowie Projektu zdają sobie sprawę z istnienia tych teorii i czy próbowali skontaktować się z nimi? Tego nie wiemy, a przecież od kogo łatwoiej byłoby uzyskać krew Chrystusa, jak nie od powierników Graala?

Istnieje jeszcze inna teoria głosząca, że Drugie Przyjście już miało miejsce i to dawno temu. Potwierdzać to mają rzekomo słowa samego Chrystusa, który mówi, że powróci jeszcze za życia swoich słuchaczy. Nowy Testament głosi, że Drugie Przyjście będzie miało miejsce w pierwszym stuleciu, jeszcze w pokoleniu apostołów. Jednak członkowie Projektu nie czynią z tego powodu tragedii: "Nawet jeśli Ponowen Przyjście miało już miejsce, nadal potrzebujemy go bardziej niż kiedykolwiek. Jeśli to nie będzie Drugie Przyjście, niech to będzie Trzecie Przyjście!".

Jasne, czemu by nie trzecie?

Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej, to zajrzyjcie na stronę domową projektu: www.clonejesus.com

A tak na zakończenie - ostateczny termin zapłodnienia dziewiczego łona DNA Jezusa minął w kwietniu. Kto wie, może mały Mesjasz już kopie w brzuchu matki?
I tak sobie myślę... czy mnie się zdaje, czy kogoś totalnie pojebało?
Po co komu klon Chrystusa?

Już w momencie narodzin przecież Jezus II będzie miał genetycznie ponad 30 lat...

I jeśli oni chcą sklonować Mesjasza, to chyba nie wzięli pod uwagę, że będzie on pozbawiony boskiej mocy, bo będzie zrodzony z woli ludzkiej, nie boskiej...

Ah, teraz sobie przypomniałem... artykuł pochodzi z 2001 roku. Czyli w tej chwili ewentualny Jezusek Drugi może mieć gdzieś z pięć lat...


Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Nightwalker
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 588
Rejestracja: 2005-12-26, 02:08
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Post autor: Nightwalker » 2006-11-28, 14:16

Chcieli stworzyć tylko żywą relikwię, mesjasze są zwykle niewygodni. Każdy chrześcijanin chciałby pewnie by taki Jezus go dotknął, cośmu dał albo wyczarował, ale nikt by go nie słuchał, bo relikwia nie jest od rozkazywania ale do czczenia. Jest też pretekstem do obrony jedynej słusznej wiary.
Gdyby do ludzi przyszedłby prawdziwy mesjasz, pewnie zostałby nazwany heretykiem, i zabity. Po wszystkim jakaś grupka zaczęłaby go czcić i powstałaby nowa wiara.
Zamiast bać się ciemności stań się jej częścią.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-11-28, 16:59

Ivellios pisze:mieć gdzieś z pięć lat...
Dłużej poczekamy :)
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Shadi
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 2006-11-28, 19:26
Lokalizacja: Hell

Post autor: Shadi » 2006-11-28, 22:54

...co jest bardzo watpliwe...
Morituri te salutant ...
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-01-01, 03:10

a nawet jeśli by wyżył, jego duch by pewnie mógłbyć każdym... i z jezusa zrobił by się np. antychryst. przecież to nie ciało jest ważne, a wnętrze... pochlastało ich i tyle, zero inteligencji.
Hugon
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 204
Rejestracja: 2006-01-26, 23:20
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Hugon » 2007-01-01, 22:43

Ivellios pisze:I tak sobie myślę... czy mnie się zdaje, czy kogoś totalnie pojebało?
Po co komu klon Chrystusa?
Drogi Ivelliosie - zdecydowanie nie zdaje Ci się. To co mówisz to niestety prawda.

O ile dobrze pamiętam zapisy w Biblii to powtórne przyjście Chrystusa ma miec inny charakter. Tak więc klon jest zbyteczny. Mam tylko nadzieję, że to rojenia bandy szaleńców
Awatar użytkownika
Serephinea
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 790
Rejestracja: 2006-11-27, 17:36
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Serephinea » 2007-01-02, 16:23

dobra, dobra...niech klonuja....ale to bedzie tak jak klonowanie Atomowek masowo...byly trzy i byly idealne, ale klony byly nieidealne...atomowkom brakowalo milosci(klonom) a nowemu jezuskowi bedzie brakowalo boskosci :)

niezly przyklad co?? :>
nienawidzę impertynencji...
Nightwalker
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 588
Rejestracja: 2005-12-26, 02:08
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Post autor: Nightwalker » 2007-01-02, 17:28

Pewnie by go zamkneli w akwarium by ludzie mogli modlić się do niego. Może nawet zabiliby go, bo sam nowy Jezus mógłby zabrać interes kościołowi, a tak byłby tylko atrakcją kulturalną.
Zamiast bać się ciemności stań się jej częścią.
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-01-05, 16:14

no i kurXXX! chrystus niósł ze sobą przesłanie, które niegdyś zdeptano, a teraz to już by tylko to rozpierd. zupełnie. gdzie do ch. jest wolność ludzka? wyobraźcie sobie jakby to wy byście się narodzili z takim wyglądem chrystusa... i traktowano by was jako wabik na kasiastych moherów. normalnie mnie krew zalewa, jak o tym pomyśle. wyhodujmy sobie człowieka, żeby co? był jak bambusy niegdyś? żeby go można było opychać śmierdzącym leniom, którym się pracować nie chce... to ja zamawiam hitlera, będe go znieważał, pluł na niego i w końcu go zmasakruje za wszystkich żydów - też ludzi w końcu - na ziemi. wszystko oczywiście będzie przeciwko przesłaniu o wolności, bo dla ludzi wygląd jest ważny, a nie wnętrze (to otwiera także inne tematy, ale się na nich skupiał nie będe). co to kogo obchodzi, że ktoś też jest człowiekiem i też ma uczucia, które można łatwo zranić?????

może lepiej niech sobie paprotke wyhodują, a nie człowieka matoły!
Joela
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 180
Rejestracja: 2007-01-22, 22:16
Lokalizacja: ww

Post autor: Joela » 2007-01-22, 22:35

I jeśli oni chcą sklonować Mesjasza, to chyba nie wzięli pod uwagę, że będzie on pozbawiony boskiej mocy, bo będzie zrodzony z woli ludzkiej, nie boskiej...
Bardzo sluszna uwaga.

Ich chcenie ,dowodzi ,ze nic a nic nie zrozumieli KIM Jezus JEST.
Jego Krew jest Krwia ,która ma Moc usunąć grzech.
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-01-27, 02:56

Jego Krew jest Krwia ,która ma Moc usunąć grzech.
oho, kolejna fanatyczka... :/

krew nie usuwa grzechu, tylko siła wyższa. grzech jest zapisany w naszych postępowaniach, z niego się uczymy , czyli jest go bardzo wiele... komu by się chciało ciągle go usuwać z tylu mld'ów istot? wyczyszczenie od grzechu jest tylko z naszej woli możliwe... my go oddajemy w przestrzeń, a aniołowie odbierają. aniołem może być każdy, bóg, człowiek, pies, czy ktokolwiek inny opiekujący się innymi. więc nie tylko wybraniec zwany chrystusem. a... krwi ponoć przelewać nie wolno, więc po co w ogóle o niej wspominać?
Joela pisze:Ich chcenie ,dowodzi ,ze nic a nic nie zrozumieli KIM Jezus JEST.

a ty nie zrozumiałaś, że jezus nie jest nikim szczególnym, bo jest synem boga, a że boga córką jesteś i ty, to po pewnym treningu siły woli sama możesz stać się damskim "jezusem".
brat jezus jest tylko kimś na kogo musieliśmy i zwróciliśmy uwage, gdyż takie przesłanie on niósł.

wszystko co jest pochodzenia boskiego, czyli np. my, ma niespotykaną moc, którą jak pisze, można przetrenować jak wszystko inne, byśmy się stali wyraźniej widziani pośród innych ludzi. ale co jest pochodzenia ludzkiego, sztucznie stworzone... żadnej mocy mieć nie będzie, bo my jej rozdawać nie możemy... aż tyle nam dane nie jest. i dlatego klony umierają - pomijając już to COŚ co jest w nas a w klonach nie, ludzie mają zbyt małą wiedze, by sobie móc poradzić z tworzeniem nowych istot.
z resztą, stworzą coś i będą to badać przez całe jego życie aż umrze, cały czas od urodzenia aż po śmierć bez wolności, kto to wytrzyma, zapytajcie sami siebie, kto?
Joela
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 180
Rejestracja: 2007-01-22, 22:16
Lokalizacja: ww

Post autor: Joela » 2007-02-01, 17:29

etam - fanatyczka ,ja moge powiedzieć kolejny sceptyk?
Mówisz krew nie usuwa grzechu , masz racje ,bo Krew jest skuteczna przez wiare.
Słusznie grzech jest zapisany w naszych postępowaniach po przodkach ,czyli w genach.
Jasne , komu by się chciało ciągle usuwać - grzech?
dlatego dzieje si to Jeden Raz i na Zawsze.
>>>

a ty nie zrozumiałaś, że jezus nie jest nikim szczególnym, bo jest synem boga, a że boga córką jesteś i ty, to po pewnym treningu siły woli sama możesz stać się damskim "jezusem".
brat jezus jest tylko kimś na kogo musieliśmy i zwróciliśmy uwage, gdyż takie przesłanie on niósł.
>>>
Dla ciebie nie jest i nie musi ,a dla mnie jest
Trening WOLI ? hehe poco mi trening?
Ja i bez tego jestem KIM jestem . :grin:
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-02-02, 08:18

Joela pisze:i na Zawsze.
a potem znów grzeszy. ty sobie możesz usunąć grzech dzisiaj, ale nie obiecasz nikomu, że go nie popełnisz jutro. to nie możliwe.
Joela pisze:Ja i bez tego jestem KIM jestem
a kim jesteś?
Joela pisze:Dla ciebie nie jest i nie musi
nie musi, bo z nim rozmawiałem ;) - zwykły ziomal i tyle
Joela pisze:hehe poco mi trening?
po to, by więcej umieć. prosty przykład, prowadząc codzienne konwersacje, trenujemy możność konstruktywnego wypowiadania się, im więcej rozmów, tym lepiej się wypowiadamy. wszystko jest treningiem. a by chcieć to trenować, potrzebna nam wola >). siła woli to przede wszystkim nasze chcenie, a nie możność 'czarowania'.
Joela pisze:a dla mnie jest
dopóki się kogoś nie pozna twarzą w twarz, to uważa się go za nie wiadomo kogo.
szczególnie kobiety facetów :/
Joela pisze:czyli w genach.
nie w genach, tylko w innych ludziach. jeśli się ktoś nowy rodzi, to uczy się grzechu ze świata w którym żyje, czyli od innych. nie ma go zapisanego w genach, grzech to nie choroba, którą się dziedziczy. zapewne, gdyby nie grzech nie było by wielu odkryć ważnych dla ludzkości. np. tego, co jest grzechem, a co nie.
Joela
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 180
Rejestracja: 2007-01-22, 22:16
Lokalizacja: ww

Post autor: Joela » 2007-02-02, 13:10

filozof
a potem znów grzeszy. ty sobie możesz usunąć grzech dzisiaj, ale nie obiecasz nikomu, że go nie popełnisz jutro. to nie możliwe.
Jak możesz sobie usunąc grzech? wedle jakiej religii chcesz to uczynić?

Zwykły ziomal ? to z kim ty rozmawiałes i o czym?
a to cie wystawił. :roll:
>>>>
no tak, co do ,jak to nazywasz - trening -- masz racje ,ale mozna by to nazwać inaczej ?
Siła Woli? a jak ją zmierzyć?
>>>>
dopóki się kogoś nie pozna twarzą w twarz, to uważa się go za nie wiadomo kogo.
szczególnie kobiety facetów :/

>>>>
a wiesz ,że tak.
kiedy patrzyłam na malunek Jezusa ,własnie tak powiedziałm -fajny facet jesteś --- ale to był tylko malunek.
Stwierdziłam - nie wiem KIM jesteś , ale chciałaby cię kochać?
>>>>
nie w genach, tylko w innych ludziach. jeśli się ktoś nowy rodzi, to uczy się grzechu ze świata w którym żyje, czyli od innych. nie ma go zapisanego w genach, grzech to nie choroba, którą się dziedziczy. zapewne, gdyby nie grzech nie było by wielu odkryć ważnych dla ludzkości. np. tego, co jest grzechem, a co nie.
>>>>
A , tu się mylisz , właśnie w genach .
Paweł apostoł mówi o tym i Piotr też.
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-02-06, 00:01

Joela pisze:wedle jakiej religii chcesz to uczynić?
a to teraz ja chce? a kto to zapoczątkował z tym tematem?
nie zwalaj na mnie.
i po drugie, mnie religia nie ogranicza, jestem wolnym człowiekiem i mierzącym się ponad podziałami, które są tylko po to, by się z innymi kłócić o swoje racje.
Jak możesz sobie usunąc grzech?
coś mi się zdaje, że nie rozumiesz o czym rozmawiamy.
Joela pisze:Zwykły ziomal ? to z kim ty rozmawiałes i o czym?
dla ciebie to jezus jest kim u licha, twoim panem, a ty jego służką? zwyczajny człowiek, istota, taka jak ja i ty, ZWYCZAJNA!!!
i nie ja rozmawiałem, a on ze mną... bo to było troche zaskoczenie :-P ... z resztą każdy by się ździwił. ale jedno wiem, w raju kompów nie ma - tylko o to mi przyszło do głowy zapytać ;p
Joela pisze:a to cie wystawił.
nie znasz się i herezje prawisz... spotkaj jakiegoś "świętego" i z nim porozmawiaj to zmienisz zdanie. bo póki co... nie będe odpowiadał na twoje jak dla mnie denne wypowiedzi.
Joela pisze:ale to był tylko malunek
malunek, całun... żadna figurka... nie oddadzą tego jak on na prawde wygląda. zobacz ile jest jego odrębnych interpretacji wyglądu na świecie w tych wszystkich artystycznych rupieciach, można by powiedzieć, że to cały naród jezusów, a nie jedna postać.
ze swojej strony moge tylko powiedzieć, że jest szczuplejszy niż odbicie na całunie. ale brode dalej ma :-P
Joela pisze:Paweł apostoł mówi o tym i Piotr też.
w czym mówią?
bo jak się domyślam nie powiedzieli ci face to face :twisted:
dla mnie tylko przekazy "oko w oko" niosą ze sobą jakąś -większą bądź mniejszą- część prawdy, a nie te szwędające się z ust do ust.
innymi słowy przekazy bez pośredników. bo każdy następny pośrednik dodaje coś od siebie, zmienia treść wypowiedzi, a potem cały sens się zaciera.

p.s.
dlaczego się zwraca poprzez "PAN" do boga, do jezusa, a do piotra i pawła to nie?

..........
skaranie boskie... młodzież moherowa :/ :/ :/ :evil:
Joela
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 180
Rejestracja: 2007-01-22, 22:16
Lokalizacja: ww

Post autor: Joela » 2007-02-09, 22:43

DragonFire pisze: a to teraz ja chce? a kto to zapoczątkował z tym tematem?
nie zwalaj na mnie.
i po drugie, mnie religia nie ogranicza, jestem wolnym człowiekiem i mierzącym się ponad podziałami, które są tylko po to, by się z innymi kłócić o swoje racje.
I mnie religia nie ogranicza dlatego zapytałam ,- jak usuwasz grzech - wedle jakiej religii ,poniewaz kazda ma własny pomysł
coś mi się zdaje, że nie rozumiesz o czym rozmawiamy
.
Może i nie rozumiem , ale jak by nie rozumiec powiedziałes o usuwaniu grzechu - :roll:
dla ciebie to jezus jest kim u licha, twoim panem, a ty jego służką? zwyczajny człowiek, istota, taka jak ja i ty, ZWYCZAJNA!!!
i nie ja rozmawiałem, a on ze mną... bo to było troche zaskoczenie :-P ... z resztą każdy by się ździwił. ale jedno wiem, w raju kompów nie ma - tylko o to mi przyszło do głowy zapytać ;p
Zdziwisz się ale dla mnie Jezus TEN Jezus ,to Rzeczywistość .
Istota NADZWYCZAJNA Jedyny Najwyzszy .
A dlaczego nie miałby byc moim Panem , każdy ma jakiegos inaczej byłby bezpański :)
Joela pisze:a to cie wystawił.
nie znasz się i herezje prawisz... spotkaj jakiegoś "świętego" i z nim porozmawiaj to zmienisz zdanie. bo póki co... nie będe odpowiadał na twoje jak dla mnie denne wypowiedzi.
Dajesz mi rady ,ale kto ,twoim zdaniem jest "święty" i dlaczego mam zmienic zdanie - na jakie? Denne wypowiedzi?
malunek, całun... żadna figurka... nie oddadzą tego jak on na prawde wygląda. zobacz ile jest jego odrębnych interpretacji wyglądu na świecie w tych wszystkich artystycznych rupieciach, można by powiedzieć, że to cały naród jezusów, a nie jedna postać.
ze swojej strony moge tylko powiedzieć, że jest szczuplejszy niż odbicie na całunie. ale brode dalej ma :-P
Ale dlaczego mam się skupiać na - całun ,figurka ... po co mi to? On jest Duchem.
w czym mówią?
bo jak się domyślam nie powiedzieli ci face to face :twisted:
dla mnie tylko przekazy "oko w oko" niosą ze sobą jakąś -większą bądź mniejszą- część prawdy, a nie te szwędające się z ust do ust.
innymi słowy przekazy bez pośredników. bo każdy następny pośrednik dodaje coś od siebie, zmienia treść wypowiedzi, a potem cały sens się zaciera.
Jesli dostajesz list od...? czy potrafisz wyczytać sens zawarty w słowach?
Dla ciebie TEN list bedzie miał całkiem inne znaczenie niz dla mnie bo ty tą osobe znasz iii kochasz.
Pośrednicy? no chyba ze nie umiałbys czytac.
albo jakis "inny" jezyk np .?
p.s.
dlaczego się zwraca poprzez "PAN" do boga, do jezusa, a do piotra i pawła to nie?
.Paweł i Piotr musieli się narodzic na Nowo z Wyzsza z Ducha dlatego jesteśmy sobie równi .
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-02-11, 00:10

Joela pisze:Jezus TEN Jezus ,to Rzeczywistość
mocium panie, ale dla mnie także i to nie jest TEN, tylko spoko braciszek :/
Istota NADZWYCZAJNA Jedyny Najwyzszy
a wiesz, że się mylisz? jest taki sam jak my, więc co w nim nadzwyczajnego?
i nie istota, tylko człowiek. nie jest jedyny, poszukaj troche, a takich jak on znajdziesz wielu.
Joela pisze:święty
nie ma świętych, tylko kościół opowiada o tym jak można kogoś na ziemi uświęcić za swoje czyny, ale co to tego kogoś interesuje, jak już jest na tamtym świecie?
Joela pisze:Denne wypowiedzi?
moje są denne?
to po kiego w ogóle ze mną rozmawiasz? - brak szacunku!
Joela pisze:On jest Duchem.
nie jest duchem, acz duszą. - duchy straszą, a dusze to my :-P
.Paweł i Piotr musieli się narodzic na Nowo z Wyzsza z Ducha dlatego jesteśmy sobie równi
wszyscy jesteśmy równi, nad nami tylko bóg króluje. nie ma nikogo poniżej i nikogo powyżej.
Joela pisze:czy potrafisz wyczytać sens zawarty w słowach?
tak, ale ty tym gardzisz, bo twoje prawdy są ważniejsze dla ciebie od innych.
Joela pisze:Dla ciebie TEN list bedzie miał całkiem inne znaczenie niz dla mnie bo ty tą osobe znasz iii kochasz.
w tym przypadku, to oboje powinniśmy coś z tego listu dobrego wywnioskować, bo oboje kochamy boga - mam taką nadzieje, że ty też
Joela pisze:chyba ze nie umiałbys czytac.
nie czytanie jest ważne, tylko to w jaki sposób ty te słowa zinterpretujesz.
Joela pisze:albo jakis "inny" jezyk np .?
język od boga do nas jest zawsze taki sam, tylko my wymyślamy, że może być inny
Ale dlaczego mam się skupiać na - całun ,figurka
a pisałem, że masz?
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 0 gości