Servitory.

Praca z energią, sposoby na gromadzenie, ćwiczenia itp.
Awatar użytkownika
Vampirio
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 668
Rejestracja: 2011-04-27, 20:50

Re: Servitory.

Post autor: Vampirio » 2014-10-31, 19:32

Tak z innej beczki. Ktokolwiek posiada dostęp do jakichkolwiek badań (choćby statystycznych) nt. skuteczności tworzenia run, ładowania amuletów, czy choćby tych serwitorów? Czy po prostu wy wszyscy CZUJECIE, że to działa?
Jako jedyny się chyba pofatyguję Pandemonku i Ci odpowiem.

"– Czy to dzieje się naprawdę, czy tylko w mojej głowie? (...)
– Ależ oczywiście, że to się dzieje w twojej głowie, Harry, tylko skąd, u licha, wniosek, że wobec tego nie dzieje się to naprawdę?"

Doskonale zdaję sobie sprawę, z Twojego niezwykle sceptycznego podejścia do czegokolwiek co nie zostało udowodnione naukowo. Ale czy to powód aby od razu wszystkie praktyki okultystyczne, zdolności nadprzyrodzone i wszystko inne włożyć między bajki? Przyjmując, że to tylko nasza wyobraźnia można to podpiąć pod autosugestię. Więc skąd wniosek, że jeśli coś się dzieje tylko w naszych umysłach to nie dzieje się to naprawdę?


Obrazek
Awatar użytkownika
Pandemonium
Administrator
Administrator
Posty: 728
Rejestracja: 2010-05-09, 17:52
Lokalizacja: Suwerenne Państwo.
Kontakt:

Re: Servitory.

Post autor: Pandemonium » 2014-10-31, 23:47

Vampirio pisze: Więc skąd wniosek, że jeśli coś się dzieje tylko w naszych umysłach to nie dzieje się to naprawdę?
Bo jak sobie wyobrażę, że rżnę Evę Green to po otworzeniu oczu będę miał tylko brudną rękę.
呪い
Awatar użytkownika
Darti
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 78
Rejestracja: 2011-10-07, 15:15
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Servitory.

Post autor: Darti » 2014-11-01, 01:27

Wyolbrzymiasz przyjacielu :D

Zwlaszcza ze przyjacielowi Vampirio chodzilo raczej o zjawiska ktore sa w naszej glowie, ale przynosza realny skutek w swiecie fizycznym

Tak samo jezeli Servitory istnieja, to nie pomoga Ci zostac prezydentem, za to moglyby sprawic ze poczujesz się lepiej, albo moze choroby przestana Cie lapac mimo ze wczesniej robily to bardzo czesto. Cos w ten desen
Seek wisdom and share wisdom

GG - 9720816
Awatar użytkownika
Vampirio
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 668
Rejestracja: 2011-04-27, 20:50

Re: Servitory.

Post autor: Vampirio » 2014-11-01, 12:13

Bo jak sobie wyobrażę, że rżnę Evę Green to po otworzeniu oczu będę miał tylko brudną rękę.
Ale jeśli dość dobrze będziesz sobie wyobrażał i miał zwinne palce, to będziesz się czuł jakbyś ją zerżnął. Dla ciebie to się stanie.
Obrazek
Awatar użytkownika
resner
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 8
Rejestracja: 2014-10-12, 23:22
Kontakt:

Re: Servitory.

Post autor: resner » 2014-11-01, 13:01

Darti,
Temat nie jest o atakach, a o serwitorach. Także nie odpowiem tutaj na Twoje pytanie. Dodatkowo zaznaczę, że nie będę nikomu tłumaczył jak atakować.


Czy naukowcy potrafią zmierzyć współodczuwanie? Empatia czy poziom kreatywności, to coś o czym każdy wie, że istnieje, ale nie jest to udowodnione naukowo, bo niby jak? Emocje są wyjaśnione jako reakcja ciała fizycznego na substancje wytwarzane przez ciało czy impulsy w mózgu. Ten, kto przemyśli sprawę zda sobie sprawę, że nie jest to do końca prawdą - raczej to jak reaguje fizyczne ciało jest tylko efektem. Sprawa dyskusyjna :P


Co do serwitorów, to nie są to magiczne stworki, co zrobią wszystko, co im zapiszemy. Zasada Pierwsza mówi jasno - "Twór nie będzie lepszy niż jego Twórca". Także jeśli czegoś nie umiemy, to nie zdołamy tego nadać serwitorowi. Dochodzi więc do określonego ograniczenia jego możliwości, których nie przeskoczy, gdyż brak mu świadomości, która dążyłaby do rozwoju.


Ludzie dziś potrafią tylko przetwarzać stany skupienia materii, ale nie tworzyć materialnych produktów z czystej energii. Nastawienie ludzi, którzy twierdzą, że wszystko zostało już odkryte jest równie idiotyczne, co przekonania Kościoła o swej świętości. 20 lat temu mało kto spodziewał się telefonu wielkości cegły, który zawiera w sobie aparat, internet, GPS czy Wi-Fi. A przypominam, że większość tych urządzeń zostało ulepszone przez wojsko, a nam dano bardzo uproszczoną wersję dzięki, której możemy ustalić swą pozycję na mapie.

Za kolejne 40 lat my nie poznamy tego świata (może być lepiej, ale raczej będzie lokalny armagedon), który będzie dla nas obcy. Być może nie dościgniemy zmian, które nastąpią. W sumie kolejny plus dla reinkarnacji - gdy jesteśmy za starzy na zmiany, rodzimy się na nowo i łatwiej przyswajamy nowinki kolejnych pokoleń.

Odkrycia naukowe, które mogłyby zmienić świat od lat są kontrolowane i uciszane. Po prostu nie leży to w interesie rządów, którzy mogą uciskać lud. I nie chodzi tu bynajmniej o jakieś tajemne spiski - to jest logiczne i rozsądne podejście dla każdego, kto siedzi na wysokim stanowisku.


Nie będę komentował waszych bujnych fantazji, bo nie jest o tym wątek.
GG - 39549237
Email - resner@vp.pl
Awatar użytkownika
Pandemonium
Administrator
Administrator
Posty: 728
Rejestracja: 2010-05-09, 17:52
Lokalizacja: Suwerenne Państwo.
Kontakt:

Re: Servitory.

Post autor: Pandemonium » 2014-11-01, 14:37

Myśli i odczucia mają spory wpływ na funkcjonowanie organizmu. Różne jego stany prowadzą do różnych reakcji chemicznych, elektrycznych itd - jest to fakt. I tutaj się właśnie zgodzę, bo trzeba w coś wierzyć, żeby mogło działać (silne i chroniczne skupienie myśli). Dzieję się tak z religią, dzieję się tak z auto-sugestywnym walczeniem z chorobą, kończąc na stygmatach (w pojedynczych przypadkach, które nie były przekrętami). Tylko to jest nic innego jak właśnie autosugestia, czyli aktywowanie pewnych ośrodków w mózgu, które wywołują pewne reakcje psycho-fizyczne.
Wasze problemy są czysto psychologiczno-biologiczne i nie ma tutaj żadnej magii, energii, niewiadomych oddziałowywań różnych przedmiotów. To wszystko psychika. Więc czy walniecie runę "A", czy runę "B" na kamyczek nie ma totalnie znaczenia. Ma znaczenie tylko przypisanie przedmiotowi przez siebie znaczenia.

Wszystko fajnie pięknie. Tylko problem polega na tym, żeby wierzyć w takie coś tylko i wyłącznie dla wiary i osiągnięcia efektu. Jeżeli ktoś myśli choć trochę logicznie to raczej korzyści takie zabawy mu nie przyniosą. Takie jest moje zdanie.

ps. Vampirio... swoją drogą cytować Dumbledora, tylko dlatego, że jest stary i ma długą brodę... Wiesz, on jest z bajki, gdzie latają na miotłach.
呪い
Awatar użytkownika
Vampirio
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 668
Rejestracja: 2011-04-27, 20:50

Re: Servitory.

Post autor: Vampirio » 2014-11-01, 15:46

Równie dobrze mogę cytować Biblię oczekując komentarza, że to bajki w których wielka prostytutka ujeżdża potwory. Nie ma znaczenia co konkretnie cytujesz a wartość samego cytatu. Zarówno Harry Potter jak i Biblia mają w sobie jakieś wartości, z których można czerpać. A wracając do sprawy... wytłumacz mi coś takiego. Siedzą dwie osoby, jedna próbuje potraktować drugą mentalnym atakiem (nie czepiajmy się o nazewnictwo). Nawiązała błyskawicznie link ze swoją ofiarą po czym nawet na nią nie patrzyła gdyż nie było to konieczne. Kilka chwil później druga osoba mówi: "Co ty odwalasz? Nie podbieraj mi energii." Przypadek? Ja nie wiem, ale jest to zdarzenie autentyczne i obie osoby miały jakieś doświadczenie w pracy z energiami.
Obrazek
Awatar użytkownika
Pandemonium
Administrator
Administrator
Posty: 728
Rejestracja: 2010-05-09, 17:52
Lokalizacja: Suwerenne Państwo.
Kontakt:

Re: Servitory.

Post autor: Pandemonium » 2014-11-01, 16:26

Równie dobrze mogę cytować Biblię oczekując komentarza, że to bajki w których wielka prostytutka ujeżdża potwory. Nie ma znaczenia co konkretnie cytujesz a wartość samego cytatu. Zarówno Harry Potter jak i Biblia mają w sobie jakieś wartości, z których można czerpać.
Akurat to jest najmniejsza bzdura z tej książki :D Wartości, wartościami, ale Ty chcesz wyciągać konkretne wnioski z bajki o czarodziejach. No wybacz.
A wracając do sprawy... wytłumacz mi coś takiego. Siedzą dwie osoby, jedna próbuje potraktować drugą mentalnym atakiem (nie czepiajmy się o nazewnictwo). Nawiązała błyskawicznie link ze swoją ofiarą po czym nawet na nią nie patrzyła gdyż nie było to konieczne. Kilka chwil później druga osoba mówi: "Co ty odwalasz? Nie podbieraj mi energii." Przypadek? Ja nie wiem, ale jest to zdarzenie autentyczne i obie osoby miały jakieś doświadczenie w pracy z energiami.
Rozumiem, że nie byłeś bezpośrednim świadkiem? ;) To nie ma o czym gadać.
呪い
Awatar użytkownika
Vampirio
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 668
Rejestracja: 2011-04-27, 20:50

Re: Servitory.

Post autor: Vampirio » 2014-11-01, 16:34

Jak konkretne wnioski? Po prostu ubrałem myśl w cytat. Powiedzmy sobie szczerze, jeśli bym napisał, że to co dzieje się w umyśle jest tak samo prawdziwe jak to co możemy zbadać i zmierzyć to nawet byś się nie zorientował, a różnica byłaby żadna. Ergo... czepiasz się :P
Rozumiem, że nie byłeś bezpośrednim świadkiem? ;) To nie ma o czym gadać.
Nie zgadłeś. Ha!
Obrazek
Zbyszek.
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 4
Rejestracja: 2014-08-17, 20:58

Re: Servitory.

Post autor: Zbyszek. » 2014-11-06, 12:54

e lepiej rozpuszczac juz istniejace niz tworzyc nowe servitory, Krotkotrwale Myslokszatlty tworzymy wszyscy, jak się na cos napalimy, czy nam mocno zalezy. Dobrze mysli trzymac przy sobie, nie odbierac ani nie rozdawac niepotrzebnie a zajac się wlasna praca. Sa duchy, co jak się wkurza to nas obtluka za gupote i po co nam to skoro lepiej byc grzecznym, uprzejmym i przyczyniac się w porzytecznym. Mam paru znajomych, ktorym dobrze wychodzi wypieranie z siebie myslokszatltow, ale skurczybyki i malo kiedy się powstrzymuje by im te infantylne formy myslowe nie popsuc. Sa jednak tacy, zywi jak i zmarli, co się nie cackaja.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości