Seriale

Co czytamy, czego słuchamy i co oglądamy najchętniej
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2006-12-03, 00:12

cleric pisze: dla jedynej niepowtarzalnej i niezapomnianej Moni
bo się zazdrosny zrobię!


An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Michalson
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 97
Rejestracja: 2006-10-31, 18:44
Lokalizacja: Piasstów

Post autor: Michalson » 2007-01-16, 18:42

Ostatnio oglądam "The Simpsons" :) serial kultowy i na prawdę wciąga a ja dopiero teraz go odkryłem :(
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2007-01-16, 22:45

4400

prawda, że świetny?
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2007-01-16, 23:13

tylko że 4400 było najpierw :) wyszło w lipcu 2004, a lost we wrześniu ;)

co nie zmienia faktu, że lostów nic nie zastąpi, ale daleka jestem od nazwania 4400 tworem kiczowatym (mam tylko nadzieję, że życiową misją 4400 nie okaże się globalne czynienie dobra :P)
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
Awatar użytkownika
Serephinea
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 790
Rejestracja: 2006-11-27, 17:36
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Serephinea » 2007-01-17, 17:58

mi się podoba 4400 a to dlatego, ze na nic innego nie mam ochoty..nienawidze telenowel, filmy prawie przez nauke zaprzestalam ogladac...jestem na tv zbyt zmeczona. dobrze, ze radio moje ukochane jeszcze moge sluchac i mnie to nie meczy. :) a 4400 nie jest takie zle. no chyba, ze ktos woli a como amor ;/
nienawidzę impertynencji...
Assassinio
Senior forum
Senior forum
Posty: 1142
Rejestracja: 2006-03-20, 14:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Assassinio » 2007-01-17, 18:24

a ja nie lubie ani 4400 ani losta... :P
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2007-01-17, 19:05

no to się Ass wybiłeś :P

trzeba było jeszcze poczekać, aż rozgorzeje walka lost vs. 4400 i wtedy to wszystkim oznajmić ;)
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
Assassinio
Senior forum
Senior forum
Posty: 1142
Rejestracja: 2006-03-20, 14:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Assassinio » 2007-01-17, 19:17

jak w ogole można to do siebie porównywać? to tak jakby dwie inne rzeczy... jeden lubi to, drugi inne.. akurat ja obydwu tych seriali nie lubie, zbyt sztuczne może, nic nowego to to też nie jest bo już mnostwo filmów ala lost widziałem, nie wiem czemu ludzie tak się tym podniecają...
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2007-01-17, 19:24

pewnie, że dwie inne rzeczy, bo dwa inne filmy ;)

lost ma bardziej atmosfere serialu przygodowego - niby to fantastyczne, ale przecież tam nic nadprzyrodzonego nie ma, możemy tylko się zastanawiać, jakie to super, że ich losy splotły się już wcześniej, a oni nic o tym nie wiedzą

UWAGA SPOILER!!!
[hide]a w 4400 nie ma żadnych kosmitów ;) to nie kosmici ich porwali[/hide]
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
Assassinio
Senior forum
Senior forum
Posty: 1142
Rejestracja: 2006-03-20, 14:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Assassinio » 2007-01-17, 20:03

a nie widzialem jeszcze, jak obejrze to się wypowiem, może kiedyś coś więcej o tych serialach napisze :) tylko musi mi się "zachcieć" :P
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2007-01-18, 17:20

pewnie, że jest, ta czarna "chmura"
lostzilla :) a może to jakiś podsystem cerberusa? na wyspie chyba wszystko jest wynikiem eksperymentów projektu dharma
Cogito pisze:Jest nawet jeden psychopata
akurat ja mam taką skłonność do psychopatów, że zamierzam obejrzeć :D
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
Awatar użytkownika
Maestro
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 227
Rejestracja: 2005-07-21, 04:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Maestro » 2007-01-19, 00:48

Cogito - szacunek dla Prioson Breaka. Według mnie najlepszy serial jaki kiedykolwiek widziałem. Zaskakujący, wciągający po prostu miodzio. Czekam aż skończy się drugi sezon, ściągam, biorę trzy dni wolnego i nic mnie nie oderwie od oglądania.

Ostatnio ściągnąłem z sieci jeszcze pierwszy sezon serialu "dexter" i "heroes".
Dexter nie jest serialem szybkim, ale wciąga i zaskakuje ukazując bardzo ciekawą postać głównego bohatera, a Heroes opowiada o grupie ludzi którzy nagle orientują się że posiadają nadnaturalne moce i wplątują się w niezłą intrygę. Też polecam, pierwszy sezon jeszcze się nie skończył.
"Jak na górze tak i na dole" Hermes Trismegistos
Awatar użytkownika
Cień
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 193
Rejestracja: 2005-08-05, 19:24

Post autor: Cień » 2007-01-19, 20:01

lost ma bardziej atmosfere serialu przygodowego - niby to fantastyczne, ale przecież tam nic nadprzyrodzonego nie ma, możemy tylko się zastanawiać, jakie to super, że ich losy splotły się już wcześniej, a oni nic o tym nie wiedzą
Ten motyw przeznaczenia wkręcił mnie w ten film.
4400 podoba mi się, nawet jeśli jest troche kiczowate ;P
(mam tylko nadzieję, że życiową misją 4400 nie okaże się globalne czynienie dobra :P )
Ja też, chociaż po wczorajszym odcinku mam wrażenie, że tak może się to skończyć :/
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości