Seks astralny

Tematy dotyczące świadomego śnienia (LD), doświadczeń pozacielesnych (OOBE) oraz podróży mentalnych. Pytania o sposoby osiągania, ćwiczenia itd LD i OOBE prosimy umieszczać w przyklejonych tematach
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4738
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Seks astralny

Post autor: Ivellios » 2005-02-23, 22:50

Pewnie nie przeszłoby Wam przez myśl uprawiać seks z... hm... postacią niematerialną. Otóż jest to możliwe. Jest to to samo, co seks w realu, z tą różnicą, że zamiast dziewczyny/chłopaka "ruchamy" np. sukkuba :)

Macie jakieś doświadczenia z tym związane :?:
Ostatnio zmieniony 2005-06-13, 09:45 przez Ivellios, łącznie zmieniany 1 raz.


Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Aphrodisiana
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 85
Rejestracja: 2004-08-30, 20:13
Lokalizacja: Noc i mrok
Kontakt:

Post autor: Aphrodisiana » 2005-02-24, 13:36

Czyżby był to temat założony z myślą o mnie? :P

A więc tak... Seks astralny, może odbywać się w dwóch formach. Pierwsza to ta, gdy sami tego nie chcemy i stajemy się ofiarą jakiegoś napalonego demona (Inkuba,Sukkuba)...Jest to rzecz nieprzyjemna, którą fizycznie odczówamy jako ciężar na klatce piersiowej, uczucie duszności, paraliz i niemożność poruszenia się, ani wydania z siebie żadnego dzwięku. Przy czym, jesteśmy w pełni świadomi, że dzieje się z nami coś złego (...niektórzy "zwykli" śmiertelnicy nigdy nie będą wiedzieli co im się przytrafiło :roll: )

Jeśli chodzi o mnie, doświadczyłam obecności Inkuba, na swoim własnym ciele, ja również byłam wtedy młoda <<mówię jakbym miała ponad setkę :P >>, miałam jakieś 11,12 lat. Straszne, nieprzyjemne uczucie! :evil:

Ale istnieje również dobrowolna forma uprawiania seksu astralnego z innymi bytami.
I tu zaczynają się schody, wiadomo bowiem, że podczas snu nasze ciało astralne samoistnie opuszcza ciało fizyczne... Jeśli więc ktoś bardzo spragniony jest miłości 8) mozliwe jest, że jego ciało astralne bez jego świadomej wiedzy wyrusza w celu zaspokojenia swojej żądzy- przez co, niejednokrotnie to my sami, możemy stać się takimi Inkubami lub Sukkubami... Tego jednak nie wiemy....
Może się również zdarzyć, że nieświadomie podczas snu wyjdziemy z ciała i a nóż-widelec napatoczy się, jakiś inny byt i wyrazi aprobatę do uprawiania z nami tej pieknej dziedziny życia, jaką jest seks... Cóż to jednak za przyjemność, kiedy nasza świadomość nie ma o tym zielonego pojęcia?...

Świadome zaś uprawianie seksu astralnego, możliwe jest zazwyczaj wtedy, gdy uprawiamy OOBE i opuszcamy własne ciało zachowując przy tym wszystkie myśli i wspomnienia z astralu świadomie. Będąc wtedy TAM możemy przywołać, przyzwać jakiegoś ducha, byt by z nami odbył stosunek... Wszystko zależy od nas i naszej wyobraĽni :twisted:
Podzielę się z wami pewną bardzo intymną dla mnie sprawą,to że raz odwiedził mnie Inkub-wiecie... Drugi raz seks astralny, uprawiałam nieświadomie z moim przyjacielem :twisted: ..... Ciekawi jesteście pewnie skąd o tym wiem, skoro odbyło się to beż udziału mojej i co najciekawsze jego świadomości? Powiem tylko tyle, że zawsze ciągnęło nas do siebie, a pewnego dnia(w te wakacje)byliśmy razem z jeszcze jedna kumpela nad jeziorkiem. Księżyc, gwiazdy i tafla wody odbijająca światło w naszych oczach budziły jakies napięcie, powietrze przesiąkniete było erotyzmem...
Ale bylismy tylko przyjaciółmi, a dodatkowo kumpela w tym samym (małym :P ) namiocie nie pozwoliła na rozwinięcie się innego scenariusza, jak tylko iść spać.
Na drugi dzień powiedziała mi, że przebudziła się w nocy słyszą jakies odgłosy (każdy wie jakie :lol: ) i myślała, że się kochamy, coś jej jednak nie grało... Przeciez ona lezała pomiędzy nami!!! Ona nie potrfiła tego wyjaśnić, powiedziała, że baro dziwnie się poczuła, ja nic nie pamiętałam<trochę szkoda... :oops: >ale również było mi głupio.....
W taki więc oto sposób, przeżyłam swój pierwszy nieswiadomy seks astralny :twisted:

p.S.Małe ostrzeżenie!!!Wielu znanych autorów publikacji na temat OOBE ostrzega, że seks astralny może bardzo silnie uzależnić!.......
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4738
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-02-24, 19:49

Z myślą o Tobie, naturalnie ;)

Czyli teraz wiem, co mnie czasem "przygniata"
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Gość

Post autor: Gość » 2005-02-26, 01:30

SEX SEX SEX SEX SEX............wszędzie pieprzeony SEX, teraz nawet w spokojnym świecie astralu...........mam juz tego dość!!!!!!!!!!!!!.

....ale z tego co wiem to sex astralny i tak nie umywa się do fizycznego....
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4738
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-02-26, 21:43

p.S.Małe ostrzeżenie!!!Wielu znanych autorów publikacji na temat OOBE ostrzega, że seks astralny może bardzo silnie uzależnić!.......
Czyli można się uzależnić też od stosunków z czymś, co na chłopski rozum nie istnieje :lol: :roll:
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Daisy

Post autor: Daisy » 2005-02-26, 22:04

SEX SEX SEX SEX SEX............wszędzie pieprzeony SEX, teraz nawet w spokojnym świecie astralu
Widzisz, Drogi Baranku. Ludzie teraz o niczym innym by nie gadali. Do niedawna temat tabu, a teraz otwarty na wszystkie strony, nawet na astral. Motyw seksualny jest już prawie nieodłącznym detalem spotykanym w literaturze, więc chyba bedziesz musiał się tym pogodzić.
To co dopiero kosmici muszą tam u siebie robić?! :shock: :shock: :shock:
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4738
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-02-26, 22:08

Seks jest wszędzie obecny i nic na to nie poradzimy ;)
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Gość

Post autor: Gość » 2005-02-26, 22:42

no własnie.....niestety.....a mogło być tak pięknie w nicości

[ Dodano: 2005-02-26, 20:43 ]
no własnie.....niestety.....a mogło być tak pięknie w nicości

a co do uzależnienia, wychodzenie z ciała nie jest aż tak prostą czynnością, więc jak juz się komuś uda to niech sobie pużywa ;)
Aphrodisiana
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 85
Rejestracja: 2004-08-30, 20:13
Lokalizacja: Noc i mrok
Kontakt:

Post autor: Aphrodisiana » 2005-03-01, 13:22

Tak właśnie nie jest łatwo opuścić własne ciało....

Co do seksu, to chyba dobrze, że ludzie powoli robią się bardziej otwarci na takie tematy i zanika tabu z nimi związane? Ja bynajmniej jestem za! Bo niby dlaczego mamy wypierać się tego, co jest częścią nas samych i poniekąd nie moglibyśmy bez tego żyć?...
A co za różnica czy będzie to astral czy świat fizyczny? Może jedynie taka, że po seksie w swiecie fizycznym po1: na drugi dzień czujemy wszystkie mięśnie :P
po2:możemy odczuć i zauważyć skutki po 9miesiącach.... :wink:
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4738
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-03-01, 14:48

...a po astralnym zapewne nic nie poczujemy, a i alimentow placic nie bedziemy :lol:
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
_Nameless_
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 336
Rejestracja: 2005-04-08, 16:16
Lokalizacja: Asylum
Kontakt:

Post autor: _Nameless_ » 2005-04-26, 20:40

TY a wiecie, że ja takie cóś miałem :shock: i to pare razy...i muszem powiedzieć, że wcanie nie było to nieprzyjemne...wrecz przeciwnie 8)

Caine
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 128
Rejestracja: 2005-06-12, 23:32
Lokalizacja: Zamość
Kontakt:

Post autor: Caine » 2005-08-21, 22:54

sluchajcie niektore demony takie jak sukkuby zyja z seksu i jak spicie albo jestescie w astralu to one robia sobie z wami dobrze i wy tez to odczowacie faktycznie jest to bardzooo przyjemne uczucie :D
Umieram, gdy widze jak bladzimy we mgle......
Hunter
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 144
Rejestracja: 2005-01-09, 14:46
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: Hunter » 2005-08-30, 22:05

MROczny_KRÓLIK pisze:faktycznie jest to bardzooo przyjemne uczucie n
Oj nie wiem czy uczucie jakby tona cieczy przygniatała ciebie...
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2005-08-31, 12:43

może chodziło mu o ten świadomy?
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
_Nameless_
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 336
Rejestracja: 2005-04-08, 16:16
Lokalizacja: Asylum
Kontakt:

Post autor: _Nameless_ » 2005-08-31, 12:48

mnie tam nic nie uciskalo... choc nie wiem czy to byl seks astralny czy jakie tam inne szatanskie konszachty... jesli jednak to bylo to o czym traktuje ten temat to (nie)stety 1:0 dla pana Szatana, Samaela, Belzebuba, Lucyfera.

ArturVonFornal
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 776
Rejestracja: 2005-04-26, 15:52
Lokalizacja: z Łodzi
Kontakt:

Post autor: ArturVonFornal » 2005-09-11, 11:41

Takie "wirtualne" seksowanie z kimś kogo naprawdę kochasz to mi lekko pod jakieś zboczenie podpada ;) Przynajmniej mnie, nigdy nie wyobrażałem sobie vel nie miałem snu w którym uprawiałem seks z tą którą kochałem (a była i chyba nadal jest taka). Jak dla mnie jest to lekko "zwierzęce" zagranie...
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość