Satanizm

Dział na wszelakiego typu tematy religijne, dotyczące wiary oraz zagrożeń związanych z działalnością sekt
ODPOWIEDZ
Adiakanus

Satanizm

Post autor: Adiakanus » 2005-09-19, 19:49

Co sądzicie o Satanizmie ?
Czemu to dla większości temat Tabu ?
Czemu ludzie go tak się boja?
Mówie o prawdziwym Sataniźmie a nie o tym pseudo....


FeiDei

Post autor: FeiDei » 2005-09-19, 20:17

z tego co wiem satanizm to wiara w siebie a ten pseudo to juz szatanizm tzn wiara w szatana
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Post autor: Spock » 2005-09-19, 22:03

Nie do końca wiem co rozumiesz przez "prawdziwy" satanizm. Satanizm powstał w Europie na bazie pogańskich kultów płodności, jako przeciwwaga dla ówczesnej wszechwładzy Kościoła. W tym sensie jest nawet bardziej prawdziwy niż czarny kościół La Veya - ma uzasadnienie historyczne.
Chrześcijanie zawsze będą niechętni kultowi zła, bo stoi w jawnej opozycji do ich religii. No i sataniści mają to i owo na sumieniu.

O ile wiem, nie ma czegoś takiego jak "szatanizm". A nastolatków słuchającyh Deicide i zabijających koty w piwnicach oczywiście pomijam.
Ufać i kontrolować
Awatar użytkownika
p1tbull
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 110
Rejestracja: 2005-08-28, 23:39
Lokalizacja: z pokoju

Post autor: p1tbull » 2005-09-21, 17:06

No niewiem nic o satanizmie moze by ktos przyblizyl prawdziwy satanizm.
intraneus

Post autor: intraneus » 2005-09-21, 20:51

www.satan.pl

pseudofilozofia, pseudoreligia
nic powaznego. jedyny sens ma wtedy gdy staje się wstepem do powazniejszej zabawy z duchowoscia i o dziwo czesto tak się dzieje. ludzie zaczynajacy od satanizmu czesto koncza w calkiem innych nurtach. powazniejszych
Lavyrania
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 58
Rejestracja: 2005-08-28, 23:15
Lokalizacja: obłęd
Kontakt:

Post autor: Lavyrania » 2005-09-26, 21:03

Hmm... Szatan jest "jazzy" ;P U mnie w szkole są bliźniaczki, które kiedyś na swoim blogu (który już nie istnieje) napisały, że mają zamiar zmienić religie, z tego co pamiętam wspomniały coś o sataniźmie. Pragnę wspomnieć, że według ich mentalności satanizm to własnie te szczeniaskie "czarne msze" itepe o których ktoś wspomniał wczesniej. Jadne nawet kosiła na szyi odwrócony pentagram ;> Nad tym można się długo rozwodzić... Chciałam tylko przedstawić wniosek, że niektórzy twierdzą, że są satanistami itepe tylko po to żeby być "jazzy" i zbuntowanym ;P Pewnie poskładałam te zdania bez sensu, ale nie mam do nich poprostu siły :D
Los uniósł brew.
- I bez żadnych sztuczek, Pani
- Któż zdoła oszukać Los? - Zapytała.
- Nikt. - Wzruszył ramionami. - A mimo to wszyscy próbują.
T.Pratchett
FeiDei

Post autor: FeiDei » 2005-09-26, 21:07

pentagram tez ma zwiazek z wicca ...
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4726
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-09-26, 22:01

To w takim razie na czym polega, jaka jest definicja tego prawdziwego satanizmu :?:

(mam nadzieję, że na to forum nie wchodzą księża :lol: )
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
intraneus

Post autor: intraneus » 2005-09-27, 18:06

Satanizm jest pojeciem, ktorego nie da się zdefiniowac. Jesli przyjmiemy ze jedna z jego skladowych jest nieograniczona wolnosc, to kazde inne stwierdzenie moze byc zanegowane, bo jest ograniczeniem tej wolnosci.

Amen

;)
Adiakanus

Post autor: Adiakanus » 2005-10-03, 16:16

Po głębszej obserwacji Satanizmu doszedłem do wniosku iż jest on swoistym ograniczeniem. Z pozoru swoista wolność, ale za cenę uwstecznienia się do poziomu zwierzęcia.
Wyznawcy tego nurty będą bronić się iż są wolni, ale większość z nich nie zdaję sobie sprawy jaką cenę za to płaci. Przyznam iż sam początkowo uważałem się za wyznawcę tego nurty, ale przyszedł czas, przejrzałem na oczy i ujrzałem iż to dodatkowe ograniczenie.
Satanizm można powiedzieć iż jest kultem ciała i wszystkich potrzeb. Pojmuje on człowieka jako same ciało, nie wliczając duszy. A czy tak powinno być? Człowiek zatraca się, tracąc „swą duszę”, której istnienie go nie obchodzi.
Uważam iż satanizm to samoograniczenie, które nie widać jeśli nie spojrzy się w jego wnętrze. Najlepszym rozwiązaniem jest rozwijanie ciała i duszy jednocześnie, nie zapominając o ciele (jak to niektórych religiach), ale też nie zapominając o duszy (jak to w satanizmie). Bo gdyby nie ciało nie było by duszy, a gdyby nie dusza nie byłoby ciała… prosta zależność…. Mam nadzieje iż zrozumieliście o co mi chodzi, chodź przyznam mogłem trochę pomotać… ;)
intraneus

Post autor: intraneus » 2005-10-03, 18:52

Z drugiej strony patrzac, kazda ideologia jest ograniczeniam :D
FeiDei

Post autor: FeiDei » 2005-10-03, 19:02

wiec wniosek taki z tego ze najlepiej byc ateistą albo hipisem :P
Awatar użytkownika
Wedrowiec00
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 80
Rejestracja: 2005-08-30, 21:27

Post autor: Wedrowiec00 » 2005-10-03, 19:08

Satanizm , jak nazwa wskazuje odwłuje się do szatana , czyli tego rodzaju energii , która kryje się pod tym pojęciem . Szatan to pierwszy buntownik , anarchista ,wolnomysliciel , buntujący się przeciwko boskiemu porządkowi .W religiach stanowi spersonifikowane zło . Ale to on właśnie zaproponował ludzkości wolną wolę i nieskrępowany wybór ( kuszenie Adama i Ewy do poznania prawdy i samoświadomości ). Pod jego wpływem pierwsi ludzie rozpoczeli niezależne myślenie i swoje własne wybory , odrzucając rajski spokój i bezpieczeństwo gwarantowane im przez Boga... //tak
intraneus

Post autor: intraneus » 2005-10-04, 22:10

Skad wiesz? Spotkałes Go kiedys...?
assamite
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 102
Rejestracja: 2005-08-31, 09:27
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: assamite » 2005-10-04, 22:41

Ciekawe Pytanie, ale powiedz mi czy nie warto ufac jakims wyzszym wierzeniom? ideom? wartosciom? wierzyc w coś ponadnaturalnego? szczegolnie wiedzac ze to jest dobre i sprawiedliwe...

Ja juz nie wiem czy temu ufam...
"Każdy nowy dzień
Kocha cię jakby mniej
Każda nowa noc
W sercu amok płomień złość
Nie da się zamknąć przed nami bram
Jak wściekła błyskawica przebijemy czas
Wieczorne bulwary oddadzą nam cześć
Są rzeczy których nie da się znieść"
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Post autor: Spock » 2005-10-04, 23:59

Szatan to tylko jedna z postaci "zła". Zło to także strach - zwłaszcza przed nieznanym. (Np Ozyrys uważany przez egipcjan za złego boga, był patronem obcych ziem). Dawne zło było bezosobowe, było tym wszystkim czego człowiek się bał i czego nie znał. Dopiero później zło zyskało swoją rogatą postać.
Ufać i kontrolować
Adiakanus

Post autor: Adiakanus » 2005-10-05, 16:07

Sataniści (wzoruję się teraz na LaVeyu (jego filozofii)) nie postrzegają Szatana tak jak to Katolicy. Dla Nich Szatan jest symbolem siły natury i mocy ciemności, czyli wszystkim nieznanym, wszystkim czego obawiają się ludzie, jest we wszystkim, ale nie występuje w postaci rogatego kozła.
Tak, są sekty które postrzegają Szatana jako określoną postać i wtedy praktykują kult zła, który niszczy imię Satanistów (praktykujacych kult ciała). Ale wszystko powstało poprzez fałszywe gadanie ludzi, i jak to wiadomo komuś się to spodoba i zacznie tak robić, zacznie tworzyć grupy zabijając zwierzęta,niszcząc świete miejsca (bo cały czas jest przekonani iż tak musi robić i jest Satanistą). A co do sekt, to ciężka sprawa jak ktoś wejdzie do fanatyków, grupy niesłusznie uwarzanej satanistami, droga bez wyjścia (albo z bardzo trudnym wyjściem).

Także Sataniści nie praktykują kultu zła i nie mają z oznakami wandalstwa nic wspólnego, Oni właśnie szanują życię a szczególnie zwierząt i małych dzieci, nie mogliby ich skrzywdzić...
intraneus

Post autor: intraneus » 2005-10-05, 21:12

To tylko zabawa slowami. Dla ciebie prawdziwy satanizm, to to co pisal LaVey. Dla kogos innego LaVey jest popsatanista, bo dla nich prawdziwy satanizm zawiera się w filozofii Nietszchego. Dla satanistow wierzacych w Szatana jako postac antropomorficzna te poprzednie dwie wersje to brednie a nie satanizm. Dla gowniarza biegajacymi za kotami i nie kumajacego nic z poprzednich wersji satanizmu, tylko jego wydanie jest prawdziwym satanizmem. Kto ma racje? Wszyscy i nikt. Wszak satanizm to relatywizm, wiec wszelkie definicje to gowno. Wszystko zalezy od punktu widzenia. Mowienie, ktory jest prawdziwy a ktory nie to glupota.

Amen
Awatar użytkownika
Wedrowiec00
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 80
Rejestracja: 2005-08-30, 21:27

Post autor: Wedrowiec00 » 2005-10-07, 19:46

Czciciele diabła to tacy sami wierzący , tyle że w innego boga ( anty Boga ). //tak Poszukują swojej ścieżki i sami ( tak jak i my ), muszą dokonać wyboru . Nie należy im mieć tego( tych poszukiwań ) za złe ,gdyż jedni poruszają się prostą i dobrą drogą inni krętą i wyboistą .Ważne aby dojść do celu ! :wink: A moze i szatan kiedyś się nawróci :lol: Co o tym myslicie ? Pozdrawiam. :P
intraneus

Post autor: intraneus » 2005-10-07, 21:42

Gdyby istnial, to jak mowi biblia, musi się nawrocic.
Szatan nie jest atny bogiem.
Zaly czas podlega wladzy Boga.
A co do "dobra" i "zla". To tylko slowa. Wszystko jest relatywne.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość