Ruszanie glosnikiem...

Tematy o hipnozie, autohipnozie i szeroko pojętej psionice (czyli postrzeganiu pozazmysłowym i psychokinezie).
hitman
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 2006-10-15, 21:23
Lokalizacja: Chicago

Post autor: hitman » 2006-10-23, 20:48

Caine pisze:dobra jesli masz ten film to nam pokarz jak narazie to mnie nic nie przekonuje
jesli to gdzies jest, to na kasecie w polsce. Jestem troche w usa a gdzie krym gdzie rzym.
niedowiarki :P musialbym miec poprzestqwiane klepki, zeby pisac cos takiego/....gdyby to nie mialo miejsca.
Caine pisze:narazie to mnie nic nie przekonuje zreszta amfa jest tylko zwyklym narkotykiem nie ma zadnych tajemnych dzialan
kurrka wodna ksiazka o parapsychologi zostala w polsce na szafie, byl tam diagram po czym lepiej wejsc w stan jakiejs swiadomosci i miedzy innymi byla tam amfetamina(to wlasnie te tajemnicze dzialania)

p.s.
postaram się zdobcy dowody, ksiazke lub ten film...
pozdrawiam

------------------------------------------------------------------------------------------
nigdy zadnej osobie z was nie udalo się ruszanie czyms na odleglosc?


-jestesmy tylko pionkami w tej grze-
hitman
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 2006-10-15, 21:23
Lokalizacja: Chicago

Post autor: hitman » 2006-10-25, 00:41

Cogito pisze:różni ludzie tu trafiają
Hehe racja rozni ludzie różne rzeczy pisza w sumie nie dziwiem wam się. Gdybym takie cos uslyszal przed tym co ja przezylem chyba bym wysmial ta osobe.
Cogito pisze:wbrew pozorom nie jest to takie proste
racja z gadzam się z tym w 101% wczesniej czy pozniej ktos odkrylby jak to się robi. Kurka wodna ale jestem pewien, ze spowodowalem to zjawisko...sadze, ze wiem czym
Ostatnio zmieniony 2006-10-25, 00:45 przez hitman, łącznie zmieniany 1 raz.
-jestesmy tylko pionkami w tej grze-
ArturVonFornal
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 776
Rejestracja: 2005-04-26, 15:52
Lokalizacja: z Łodzi
Kontakt:

Post autor: ArturVonFornal » 2006-10-25, 19:10

No niby był ten program MK-Ultra, ale on obracał się wokół sterowania ludzkim umysłem z pomocą LSD itp. a nie jakiegoś wywoływania telekinezy dzięki temu.
Awatar użytkownika
fastfanta88
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: 2006-04-04, 18:36
Lokalizacja: Solina

Post autor: fastfanta88 » 2006-10-25, 20:24

ArturVonFornal pisze:Tiaaa, Tajemna moc amfetaminy!

A mój kumpel po 20 tabletkach acodinu (lek na kaszel taki :P) miał OOBE, myślał też, że kółka na koszulce to wejście do wszechświata...
mi to lekarz raz przepisał na kaszel i po 3 tabletkach podziękował. No wiesz tutaj ma też duże znaczenie bezgraniczna wiara a podwpływem można sobie wszystko wkręcić, a ten czynnik chyba jest ważny w takich przeciewzięciach jak telekineza itd.
hitman
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 2006-10-15, 21:23
Lokalizacja: Chicago

Post autor: hitman » 2006-10-26, 03:58

BloodLust pisze:wlasnie dlatego mowie ze nikt o tym nie slyszal chyba.. ale w pewnych warunkach jest to calkiem mozliwe.
wieszco zdaje mi się iz jest bo dlugo szukalem odpowiedzi ale znalazlem w jakiejs duzej grubej ksiazce. Ciotka polecila ja ojcu, pisalo tam wlanie o wszystkich zjawiskach takich roznych i rozniastych. Bylo tam miedzy innymi o jakims widzeniu kart z odleglosci i rozne takie przecuda. Byla tez tabela nie pamietam w jakim dziale.

pamieram na tabeli byly rozne substancje nie wiem czy wszystkie jakies narkotyczne, ale pamietam, ze byla amfetamina i miala najwiekszy procent. To chodzilo o wejscie w jakis stan.

jak się otym dowiedzialem z ateisty zrobilem się wierzacy...

nie namawiam nikogo do eksperymentowania z narkotykami.
-jestesmy tylko pionkami w tej grze-
macko101
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 1
Rejestracja: 2007-05-28, 08:29
Lokalizacja: Ostrowiec Św.
Kontakt:

Post autor: macko101 » 2007-05-28, 10:10

jak dowiedziałeś się, że po amfetaminie są największe schizy, to zrobiłeś się wierzący? trochę to dziwne moim zdaniem :P ja chyba jednak nie mam zdania co do prawdziwości Twoich doświadczeń z telekinezą. musiałbym chyba zobaczyć na własne oczy, żeby uwierzyć. albo chociaż usłyszeć o tym od znajomej, nienaćpanej osoby :P
I,m close enough to kiss the sky
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-08-16, 15:19

Hm, ja jestem biały, a ty czarny, więc jestem oryginalny... Czekaj, czekaj, ale ty też jesteś oryginalny... a który z nas jest oryginalniejszy? - Obaj.

Oczywiście możliwym jest, by jakieś używki wpływały na "zacieranie granic" jak już to ktoś gdzieś tu wspominał, a w dużych dawkach to nawet pewnie i mozna góry przenosić. Tylko jakim kosztem? Swojego zdrowia? To chodzenie na skróty i po czasie niszczące. Nie lepiej to sobie wytrenować, co chce się umieć? - Zdrowiej i na luzie, a i można coś potrafić już na stałe... a nie tylko: skrót, skrót, skrót, a potem szpital i kostnica.
Hitmanx
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 18
Rejestracja: 2008-11-09, 10:47
Lokalizacja: Mędrzechów

Re: Ruszanie glosnikiem...

Post autor: Hitmanx » 2008-11-11, 16:20

W co jak w co ale w to nie wierze. Po prostu naćpałeś się i wszystko wyobraziłeś. Też mi sztuka ja tak mogę bez takiego czegoś. Zamykasz oczy i widzisz: Disco, ty boss siedzisz na środku a przed tobą głośnik, ruszasz ręką a głośnik (oczywiście ogromny 5 ton minimum) przesuwa się bez problemu. Wszyscy gapią się jak nie wiadomo na co... i tyle.

A po drugie ja wziąłem 5 kg hery i wiecie co? Sprawiłem że mars spotkał się z Jowiszem i zjedli romantyczną kolację... W to też uwierzycie?

Dobra nie będę się z was wyśmiewał. No jak zwykle nie czytałem całości (komu by się chciało) tylko pierwsze i ostatnie pościki dlatego jak ktoś już cosik takiego pisał to dziękuję i przepraszam.
Cokolwiek piszesz: Kłamiesz lub się mylisz
cleric
Senior forum
Senior forum
Posty: 1875
Rejestracja: 2006-07-29, 15:41
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Ruszanie glosnikiem...

Post autor: cleric » 2008-11-11, 17:01

Hitmanx, Twoj podpis brzmi jak podpisy z rozmow w toku: Maciek ma 17 lat i ciagnie na smyczy sweter. i w sumie jak go czytam widze podpis Iva: widział żem ófo :] chodzi o to ze masz ledwie 15 lat i to 'umiesz' czy ze masz juz az 15? :) jesli mial byc grozny, stanowczy czy robic wrazenie.. to nie wyszlo.. sory za OT nie moglam się powstrzymac :P

juz nie bede się z Ciebie wysmiewac :P
Twoja Pańcia.
Hitmanx
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 18
Rejestracja: 2008-11-09, 10:47
Lokalizacja: Mędrzechów

Re: Ruszanie glosnikiem...

Post autor: Hitmanx » 2008-11-11, 20:53

Łał oglądam rozmowy w toku ale gościa ciągnącego na smyczy sweter nie widziałem muszę poszukać...

A co do reszty: racja nie wyśmiewaj się ze mnie jestem innym dzieckiem, oryginalnym, ale to wiem i tego nie kryję. Zawsze piszę to co myśle, a nie jak inni "wszyscy na tak to co się będę wychylał".

A jak już: Ciebie to ostatnie zdanie podpisu nie dotyczy z tego co czytałem to jesteś spoko. I oczywiście jak panią on denerwuje mogę zmienić na coś normalnego: "Jestem innym dzieckiem, który mimo chęci musi się dostosować i zachowywać jak przeciętne czubki tego świata-Ziemiii" Wystarczy napisać.
Cokolwiek piszesz: Kłamiesz lub się mylisz
Reffus
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 28
Rejestracja: 2009-05-30, 02:27
Lokalizacja: Prudnik

Re: Ruszanie glosnikiem...

Post autor: Reffus » 2009-06-18, 22:36

Ja powiem tak, nie popieram narkotyków, ani robienia takich rzeczy po używkach, ale raz miałem coś podobnego, tyle że po alk. wracałem już w strone chaty, troche wcięty, i spotkałem 2 kumpli, szliśmy i gadaliśmy, a że było późno to mało osób po ulicach chodziło, ale jakiś jeden się trafił, i tak sobie pomyślałem, że siłą woli nim rzuce, i pewnie bym myślał że to tylko po alk mam zwidy, ale kumple byli trzeźwi, i widzieli jak on wylatuje z klatki, w taki sposób jakby jakaś niewidzialna ręka lub coś go podniosło, i przełożyło na zewnątrz. podejżewam że większość postów będzie typu że byłem najebany, i mi się przywidziało, albo że coś se zmyślam, ale jak ktoś się interesował tym tematem, to uwierzy.
Potwierzam słowa, jakie tu już wcześniej padły (czytałem wszystkie posty, od początku, żeby wiedzieć co i jak się tu dzieje) niektóre używki wspomagają takie sprawy, i po niektórych rzeczach przestajemy pamiętać o granicach umysłu, które blokują nam większość naszych zdolności. Najtudniej przełamać tą blokade, a potem to już lajcik.

Coś też wcześniej widziałem o oryginalności, i przypominają mi się słowa Jonathana Davisa :

"Wy się śmiejcie ze mnie, że jestem inny,
a ja będę się śmiał z was, że jesteście tacy sami"
RagnarKalisz
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 2009-03-04, 13:09

Re: Ruszanie glosnikiem...

Post autor: RagnarKalisz » 2009-09-06, 19:13

Tajmnicza moc amfetaminy ,heheheeh no niezle,chyba moc tej chemi ktora w tym swinstwie jest :)
Awatar użytkownika
Trans
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 19
Rejestracja: 2009-09-07, 22:41

Re: Ruszanie glosnikiem...

Post autor: Trans » 2009-09-07, 23:52

Narkotyki odblokowują niektóre zmysły może, ale okresowo i na pewno przytłumiają inne zmysły i trują organizm. Bez używki tego nie powtórzysz.
Awatar użytkownika
Isen
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 64
Rejestracja: 2009-09-06, 22:00
Lokalizacja: szczecin/gorzów wlkp

Re: Ruszanie glosnikiem...

Post autor: Isen » 2009-09-08, 00:23

Jesli by tak bylo ze az tak odblokowywuja granice umyslu to kazdy kto cpa lub nalogowo pije by uzywal telekinezy itp !!!!!!!!. A raczej się o tym nie slyszy !!
Ty brales 9 dni i uzyskales takie zdolnosci to mnie ciekawi co by bylo jakbys bral przez np rok ;pp .
Ciekawi mnie rowniez fakt ze nie przedawkowales ... biorac kreske co 3 godz przez 9 dni to wychodza 72 kreski, a pisales ze zdarzalo ci się brac co godzine do trzech... wydaje mi się ze nawet osoby uzaleznione nie przyjmuja takich dawek ...
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości