Rok 2012

Dyskusje na temat przepowiedni przyszłych zdarzeń
GoNzo
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 9
Rejestracja: 2009-01-18, 11:54
Lokalizacja: MMz

Re: Rok 2012

Post autor: GoNzo » 2009-01-18, 12:28

O roku 2012 wypowiedziałem się już w temacie Na.
A jeśli chodzi o przebiegunowanie Ziemi to proszę:
Według niektórych naukowców proces ten trwa obecnie i przy zachowaniu obecnego tempa zmian, pole magnetyczne Ziemi zaniknie na bardzo krótki czas około roku 4000, inne źródła szacują, że proces ten zakończy się około roku 3000.

Silny spadek natężenia pola magnetycznego obserwuje się od czasu, od kiedy prowadzone są pomiary natężenia ziemskiego pola magnetycznego, czyli od przynajmniej 150 lat i uległ znacznemu przyspieszeniu w ostatnich latach. Badania pola w przeszłości wskazują, że natężenie pola magnetycznego zmniejsza się stopniowo od maksimum osiągniętego około 2000 lat temu. Przez ostatnie 150 lat natężenie pola magnetycznego zmalało o około 10-15%, a przez okres ostatnich 2000 o około 35%. Wcześniej też występowały wielokrotnie okresy zmniejszania się i zwiększania natężenia pola magnetycznego. Nie wiadome jest jednak, czy obecnie notowany spadek natężenia będzie się kontynuował w przyszłości, być może jest to tylko miejscowe minimum, a nie długoterminowy trend. Ponieważ proces przebiegunowania Ziemi nie był jeszcze nigdy bezpośrednio obserwowany, słabo zrozumiany jest także mechanizm i czynniki powodujące istnienie pola magnetycznego, nie można stwierdzić z całą pewnością, że obecnie obserwowane zmiany pola magnetycznego są zapowiedzią tego wydarzenia.
Źródło Wikipedia :] :P


Fluxres
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 106
Rejestracja: 2008-12-25, 21:37
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Rok 2012

Post autor: Fluxres » 2009-01-21, 11:09

Znam troche tych przepowiedni ale dla mnie to nie wiem czym oni strasza jak koniec swiata przezywa kazdy gdy umiera.
Marionetki! Wydaje im się, że robią co chcą, a robią to co im karze sprężyna, która zresztą jest tak samo ślepa jak one!
GoNzo
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 9
Rejestracja: 2009-01-18, 11:54
Lokalizacja: MMz

Re: Rok 2012

Post autor: GoNzo » 2009-01-21, 14:57

Fluxres najczęściej na takich przepowiedniach i tragediach robi się kasę np. jak już kiedyś czytałem na innym forum robi się filmy o tych końcach świata których było już z 20 :/
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: Rok 2012

Post autor: Arek » 2009-01-22, 08:04

No to dam jeszcze jeden z nowszych filmów." Strefa tajemnic"




W rolach głównych straszą nas Patrick Geryl (czy jakoś tak to nazwisko), on działa ściśle z projektem cheops, i odpowiedzialny jest zaraz po Enki-m za straszenie. Drugim straszącym na filmie to prezydent Nautilusa , R. Bernatowicz.

Po tym co tam mówi to Bernatowicz może swojej reputacji zaszkodzić jeżeli naprawdę te rzeczy się nie wydarzą, trochę za bardzo zafascynował się osobą Patricka, no ale cóż, robi to na własną odpowiedzialność
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
GoNzo
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 9
Rejestracja: 2009-01-18, 11:54
Lokalizacja: MMz

Re: Rok 2012

Post autor: GoNzo » 2009-01-23, 17:09

Ten Patrick Geryl napewno niezłą kasę trzepię na tym. Żałosne zobaczymy po 12 grudnia 2012 roku , co wtedy wymyśli że w 2034?
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: Rok 2012

Post autor: Arek » 2009-01-24, 04:43

Może powie że ten zegar został żle odczytany i katastrofa dopiero za 5 lat----czytaj : temat dalej aktualny (znaczy kupujcie dalej moje książki!).....
On kiedyś pisał o parku Yellowstone tam podobno wielki wulkan chce wybuchnąć ale siły wyższe powstrzymują go od tego , sens tego jest taki , jakby wybuchnął to Geryl miał rację, a jak nie wybuchnie to Geryl ma również rację i do tego wiadomości "obcych" z pierwszej ręki...kto kupi książkę więcej się dowie lol
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
ganman83

Re: Rok 2012

Post autor: ganman83 » 2009-02-01, 13:57

Wie ktoś czy już te wykopaliska zostaly zrobione?
~Sir Nobody~
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 87
Rejestracja: 2009-08-21, 14:48
Lokalizacja: Stalowa Wola

Re: Rok 2012

Post autor: ~Sir Nobody~ » 2009-08-28, 15:00

The X Files - Kiedyś umrzeć trzeba :)

Moim zdaniem ludzie sami się już pogubili w tych końcach świata. Nawet ten rok 2012 - mnóstwo teorii powstało, jak on ma wyglądać i... i co? Która jest prawdziwa? ;]

Wniosek z tego jeden: ludzie po prostu lubią się bać.
"Nie skostnieć, ale nie sflaczeć, trwać na posterunku, ale nie stać w miejscu, być giętkim, lecz nieugiętym,
być lwem czy orłem, lecz nie zwierzęciem, nie być jednostronnym, ale nie mieć dwóch twarzy,
Trudna rzecz!"
- Stanisław Jerzy Lec
juan samir
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 2009-05-09, 11:41
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Rok 2012

Post autor: juan samir » 2009-08-30, 00:55

A czy opcja, że każdy ma swój własny koniec świata jest brana pod uwagę? Każdy widzi tu jakąś wielką apokalipsę... Lecz czy czymś takim nie może być po prostu zwykła śmierć jednostki?

Osobiście - dla mnie tym właśnie jest koniec świata. Naszym osobistym końcem, który i tak przynosi ból i cierpienie innym. Dla nas jednocześnie, będąc końcem doczesnego żywota.
Ostatnio zmieniony 2009-08-30, 00:57 przez juan samir, łącznie zmieniany 1 raz.
~Sir Nobody~
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 87
Rejestracja: 2009-08-21, 14:48
Lokalizacja: Stalowa Wola

Re: Rok 2012

Post autor: ~Sir Nobody~ » 2009-08-31, 14:02

Jednak chodzi tutaj bardziej o to, że w którymś tam roku (tu: w 2012) kończy się życie (lub radykalnie zmienia) wszystkich (lub przynajmniej większości) ludzi na Ziemi. To, o czym mówisz, juan samir, dzieje się codziennie - codziennie przecież ktoś umiera, a mimo to nikt przez to nie czuje się inaczej. (no, może źle ująłem - śmierć jakiegoś tam Zbyszka z Warszawy jest tragedią, lecz, mimo wszystko, dla mniejszości.
"Nie skostnieć, ale nie sflaczeć, trwać na posterunku, ale nie stać w miejscu, być giętkim, lecz nieugiętym,
być lwem czy orłem, lecz nie zwierzęciem, nie być jednostronnym, ale nie mieć dwóch twarzy,
Trudna rzecz!"
- Stanisław Jerzy Lec
pintos41
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 3
Rejestracja: 2009-08-31, 13:27

Re: Rok 2012

Post autor: pintos41 » 2009-08-31, 14:58

KALENDARZ MAJOW KONCZY się NA ROKU 2012 POZA TYM O TYM ZE JEST TO ROK ISTOTNY DLA NAS WSZYSTKICH SWIADCZY FAKT ZE O KATASTROFIE KTORA MOZE się WTEDY ZDARZYC W TYM CZASIE MOWIA NAJWYBITNIEJSZE UMYSLY NA ZIEMI.LUDZIE KTORZY POKONCZYLI HARWARD I OXFORD .WIEC MYSLE ZE NIE NARAZALIBY się NA KPINE ZE STRONY OTOCZENIA, GADAJĄC WYSSANE Z PALCA INFORMACJE.

-- 2009-08-31, 14:04 --

ZMIANA BIEGUNÓW MAGNETYCZNYCH ZIEMI NASTEPUJE CO 11,5 TYSIACA LAT .JEST TO ZJAWISKO NARMALNE.W TYM CZASIE ZIEMIA ZATRZYMUJE się A NASTEPNIE RUSZA W DRUGA STRONE .TO POWODUJE LICZNE KATASTROFY NATURALNE.W ZASADZIE NIC NIE JEST W STANIE NAS PRZED TYM UCHRONIC.MOZEMY się ZABEZPIECZYC JAK PODCZAS DESZCZU ZASLANIAMY się PARASOLEM ALBO CHOWAMY POD DACHEM,ALE DESZCZU NIE ZATRZYMAMY.TAK JAK I ZMIANY BIEGUNÓW MAGNETYCZNYCH ZIEMI.MOZEMY UCIEC WYKORZYSTUJAC TROJKAT BERMUDZKI,INNEJ RADY NIE MA .
|-_-|
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 427
Rejestracja: 2008-04-03, 22:48
Lokalizacja: Otchłań

Re: Rok 2012

Post autor: |-_-| » 2009-08-31, 15:21

Kalendarz Majów musiał się kiedyś skończyć, padło na 2012 rok. Jak mogli przewidzieć katastrofę, która wydarzy się w tak odległej przyszłości? To dla mnie żaden dowód. O przebiegunowaniu dużo się mówi - a konkretnych, wiarygodnych informacji nie ma (przynajmniej ja tak uważam). Pozostaje nam czekać, tyle w tym temacie.
"To, co dzisiaj jest dowiedzione, kiedyś było fantazją." - William Blake

I'm woman...
avaria
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 2009-06-19, 02:10
Lokalizacja: Wroclove

Re: Rok 2012

Post autor: avaria » 2009-09-01, 13:57

Ziemia się nagle zatrzyma? Ciekawym musi to być zjawiskiem. Nie wiem, czy jakakolwiek planeta potrafi się nagle zatrzymać i zacząć obracać w drugą stronę. Przy okazji, przebiegunowanie jest zupełnie czymś innym i związane jest z jądrem i magnetyzmem ziemi, a nie z jej obrotem.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
DanaS
Senior forum
Senior forum
Posty: 1009
Rejestracja: 2009-02-24, 13:49
Lokalizacja: Sopot

Re: Rok 2012

Post autor: DanaS » 2009-09-04, 13:24

Zmiana kierunku obrotu planety? Pintos, zmień dostawcę bardzo Cię proszę...albo wróc na tą lekcję fizyki, którą opuściłeś.
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze
i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Re: Rok 2012

Post autor: Spock » 2009-09-06, 20:34

Mylisz biegun magnetyczny z geograficznym.
Czysto teoretycznie, jest możliwe obrócenie planety "do góry nogami". Trzeba przyłozyć do biegunów magnetycznch pole magnetyczne o tej samej polaryzacji, tak jak w silniku krokowym. Ale trzeba by zużyć olbrzymią ilość energii, znacznie więcej niż ziemskie pole magnetyczne. Naturalna zmiana ziemskiego magnetyzmu do tego nie doprowadzi.
Ufać i kontrolować
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości