Moja historia...

Terminem UFO określa się każdy obiekt latający, którego natura jest niewytłumaczalna dla nauki lub istnieje zbyt mało informacji do jej określenia
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
IteratorZX81
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 419
Rejestracja: 2008-09-05, 18:38

Re: Moja historia...

Post autor: IteratorZX81 » 2010-08-03, 19:21

Hm.. Bardzo dziwna i ciekawa relacja. Co do załamania promieni, to tu nie chodzi o słońce tylko ogólnie o światło, a księżyc świeci światłem odbitym od słońca (chociaż akurat źródło światła się nie liczy). Jednak fioletowej poświaty i obiektu nie jestem w stanie wytłumaczyć, ani tego, że było kratery widać (z Ziemi można je zobaczyć tylko przez teleskop, chyba, że to jakiś gigant).

Umiesz rysować/robić grafikę komputerową? Jeśli tak, to może spróbuj stworzyć arta jak to mniej-więcej wyglądało (mimo, że to nie jest dowód w sensie stricte, jednak ułatwia ocenę, gdyż zdanie np. "widziałem piłkę" może dla ciebie znaczyć piłkę do nogi, a dla mnie do kosza, a dla kogoś innego - plażową). Naprawdę taki art by ułatwił sprawę - myślę, że nie tylko mi.


Niech się wali, niech się pali, niech świat spustoszeje...

Życie w kosmosie na pewno jest. A to czy są to szare/zielone/niebieskie ludziki, czy tylko roślinki i zwierzątka to inna sprawa. Obrazek

14 ciastek, a 9 dzieci. Kto to poleci? Jak on to skleci?
Awatar użytkownika
ifar15
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 305
Rejestracja: 2010-03-01, 20:07
Lokalizacja: Kraków

Re: Moja historia...

Post autor: ifar15 » 2010-08-17, 23:37

dokładnie. czekamy więc na arta.
"Jestem Polakiem - więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka."
tak

Re: Moja historia...

Post autor: tak » 2010-08-18, 00:48

Co jedliście tego dnia?
Awatar użytkownika
IteratorZX81
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 419
Rejestracja: 2008-09-05, 18:38

Re: Moja historia...

Post autor: IteratorZX81 » 2010-08-18, 01:40

A co to ma do rzeczy?
Niech się wali, niech się pali, niech świat spustoszeje...

Życie w kosmosie na pewno jest. A to czy są to szare/zielone/niebieskie ludziki, czy tylko roślinki i zwierzątka to inna sprawa. Obrazek

14 ciastek, a 9 dzieci. Kto to poleci? Jak on to skleci?
Awatar użytkownika
krzysiek_18
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 2005-05-09, 16:39
Lokalizacja: Ozimek
Kontakt:

Re: Moja historia...

Post autor: krzysiek_18 » 2010-09-03, 21:26

Hm.. w żadnym wypadku nie dyskryminuję Twojej opowieści, jednakże to co piszesz jest bardzo ciekawe. Dziwna sprawa jest z tymi zjawiskami światła. Osobiście kiedyś zaobserwowałem tęczę o dość dużych rozmiarach i nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że tęcza ta widoczna była w zenicie i zataczała pełny okrąg dookoła punktu zenitalnego.. :)
Kiedyś patrzyłem w gwiazdy z bliska. Teraz muszę gołym okiem, gdyż braciszek bawił się w operatora rakietnicy. Nowy teleskop 3500-5000 PLN.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości