Religia-czy to w co wierzymy istnieje czy religia to biznes?

Dział na wszelakiego typu tematy religijne, dotyczące wiary oraz zagrożeń związanych z działalnością sekt
Wendigo
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 4
Rejestracja: 2008-12-09, 00:16
Lokalizacja: Strefa Mroku (Stolarzowice)

Religia-czy to w co wierzymy istnieje czy religia to biznes?

Post autor: Wendigo » 2008-12-13, 22:56

Ostatnio wzięło mnie na myślenie nad tym aspektem i jestem skłonny twierdzić, że religia to dobry sposób na zarabianie kasy, póki co nie spotkałem się z jakimiś dowodami, na istnienie Boga, aniołów itp., a wszędzie można znaleźć różne wydania Biblii, coraz to wymyślniejsze malunki czy po prostu krzyże. Wszystko to generuje niesamowite dochody, i tak np. po śmierci Jana Pawła II na ekrany kin weszło kilka filmów jemu poświęconych, a producenci filmów tłumaczą to w ten sposób: ,,Chcieliśmy złożyć hołd temu niesamowitemu człowiekowi", zamiast po prostu powiedzieć ,,Chcieliśmy zarobić na tym zdarzeniu trochę kasy", cała ta szopka oczywiście dopiero po śmierci, bo się dobrze sprzeda. Drugi przykład to reklama jaką widziałem bodajże na paranormalne.pl o treści ,,Kup cudowny medalik" z wizerunkiem Matki Boskiej, przecież to jedna wielka kpina i chęć zysku. Trzeci przykład Radio Maryja i tu nie będę nic komentował. Cała ta sytuacja kojarzy mi się ze starożytnym Egiptem, gdzie ludzie ślepo wierzyli w swoje bóstwa, a kapłaństwo wykorzystywało ich naiwność, tak też w naszym przypadku za tysiąc może dwa tysiące lat mogą stwierdzić, że wierzyliśmy w bajki i utrzymywaliśmy pięknie wysławiających się oszustów. Co Wy o tym sądzicie?


Loucas
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 71
Rejestracja: 2008-12-13, 22:53
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Religia-czy to w co wierzymy istnieje czy religia to biznes?

Post autor: Loucas » 2008-12-14, 01:32

Kościół i wiara to jedno wielkie oszustwo. Gdyby nie to że większość z nas jest wychowana w wierze katolickiej to chrześcijaństwo nie miałoby teraz tylu wyznawców. Kościół to tylko i wyłącznie kontynuacja cesarskiego splendoru z czasów starożytnego Rzymu (dla przykładu: purpura w której obnoszą się papieże i arcybiskupi pochodzi od cesarzy Rzymu). Gdy Rzym upadł, pozostało Państwo Kościelne, którego pozostałością jest Watykan (stawiany w kategorii państwa jest uznawany za monarchię elekcyjną). Papieże uznają się za spadkobierców cywilizacji Zachodu i pod przykrywką wiary rządzili i rządzą do dziś, chociaż nie z takim rozmachem jak kiedyś. Wiara to biznes, na mszy dajesz na tacę, więc płacisz za Boga, za swoje przekonania i tradycje...
Otwórz umysł - ktoś puka.
Awatar użytkownika
Zaara
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 82
Rejestracja: 2008-10-10, 23:56
Lokalizacja: Warszawa

Re: Religia-czy to w co wierzymy istnieje czy religia to biznes?

Post autor: Zaara » 2008-12-14, 03:18

Wszyscy mówią o KK...a przecież katolicyzm to nie jedyna religia, czyż nie? :)
Byłam katoliczką...fakt wkurzało mnie to wszystko, jak chce się zarabiać na ludziach, którzy mają nadzieję...wierzą (w jakikolwiek sposób)
Ale jestem pewna, że Bóg istnieje :) Odkąd doświadczyłam Jego obecności...nie mam żadnych wątpliwości :)
No proszę...nawet rym się znalazł ;)
"And if I had a dollar for every time I repented the sin and commit the same crime
I'd be sitting on top of the world today"
Awatar użytkownika
Sothis
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 789
Rejestracja: 2008-09-09, 22:39
Lokalizacja: Sheol
Kontakt:

Re: Religia-czy to w co wierzymy istnieje czy religia to biznes?

Post autor: Sothis » 2008-12-14, 03:36

Małe sprostowanie natury historycznej.

Loucas pisze: Gdy Rzym upadł, pozostało Państwo Kościelne, którego pozostałością jest Watykan
Nie, Państwo Kościelne nie pozostało po upadku Rzymu, ono powstało bez mała 300 lat po (tymże upadku, Cesarstwa Zachodniorzymskiego).
Ὅταν ὁ δαίμων ἀνδρὶ πορσύνῃ κακά, τὸν νοῦν ἔϐλαψε πρῶτον
Loucas
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 71
Rejestracja: 2008-12-13, 22:53
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Religia-czy to w co wierzymy istnieje czy religia to biznes?

Post autor: Loucas » 2008-12-14, 13:05

No dobra, ale jakby nie patrzeć było spadkobiercą Rzymu...
Otwórz umysł - ktoś puka.
Awatar użytkownika
Sothis
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 789
Rejestracja: 2008-09-09, 22:39
Lokalizacja: Sheol
Kontakt:

Re: Religia-czy to w co wierzymy istnieje czy religia to biznes?

Post autor: Sothis » 2008-12-14, 22:27

Spadkobiercą w jakim sensie? ;]
Ὅταν ὁ δαίμων ἀνδρὶ πορσύνῃ κακά, τὸν νοῦν ἔϐλαψε πρῶτον
cateleon
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 15
Rejestracja: 2008-12-23, 14:00
Lokalizacja: wszechświat

Re: Religia-czy to w co wierzymy istnieje czy religia to biznes?

Post autor: cateleon » 2008-12-29, 22:31

Hmm, pierwotnie religia nie była biznesem, przynajmniej chrześcijańska. Ludzie naprawdę wierzyli, całe życie, wszystkie jego aspekty podporządkowywali tym naukom. A dzisiaj, ilu księży naprawdę ma powołanie? Decydują się na takie życie, bo nie muszą się martwić o pieniądze. Ksiądz jeżdzi sobie samochodem z salonu, a zwykłego człowieka nie stać na auto. Telewizja amerykańska wykorzystuje przywiązanie ludzi do kościoła produkujac religijne programy i zbijając na ich oglądalności wielką kasę...Duchowni powinni ograniczac swoje występy w mediach.
Ignotum tibi tu noli praeponere notis.
jager3223
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 141
Rejestracja: 2008-10-31, 21:09

Re: Religia-czy to w co wierzymy istnieje czy religia to biznes?

Post autor: jager3223 » 2008-12-29, 23:02

Katolicyzm aż kipi zyskiem i wykorzystuje zaślepione osoby, by "wspomagały" kościół. -.-
Nikt.
jager3223
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 141
Rejestracja: 2008-10-31, 21:09

Re: Religia-czy to w co wierzymy istnieje czy religia to biznes?

Post autor: jager3223 » 2009-01-08, 00:59

Chodzi mi o to, że jednym z najlepszych źródeł zarobku są osoby uznawane za święte. Na których robi się filmy, popatrzcie jak nas faszerują ;] tymi filmami z Jezusem na święta. I właśnie chodziło mi o te filmy religijne(np. z papieżem), medaliki, krzyże itd. Z tego powodu napisałem, że kipi zyskiem, bo z takich przedmiotów i sztuki( robionej pod religie) kryją się duże dochody.

Jeśli chodzi o zaślepione osoby, to chyba nie muszę podawać "Radia Maryja".
Zamówiłem sobie ot tak ten medalik, który był na reklamach w internecie bo chciałem sprawdzić czy to na serio jest takie za darmo. Otóż w środku koperty mamy: medalik, nowenne do Maryjii(czy cos w tym stylu) i (w kopercie)"Dołączyłem też bankowe polecenie zapłaty. Będzie Pan mógł przekazać dowolną kwotę na prowadzoną przez Instytut im. Ks. Piotra Skargi kampanię promowania i rozprowadzania Cudownego Medalika." O ile widziałem w innych mail'ach jeszcze manipulowali ludzi na tzw. dobre serce(ale akurat, chyba usunąłem te mail'e) tzn. były tak sformułowane, że bazowały na ludzkich uczuciach. Ktoś przeczyta taką ulotkę, pomyśli, że chce, aby Maryja była królową i w związku z tym wesprze stowarzyszenie.

Popatrz teraz na sakramenty Ślub - 500zł(liczę księdza, bez organisty itp.), Pogrzeb - (wykupienie placu pod grób - 200zł do 500zł, odprawienie podejrzewam, że też 500zł) łącznie około 1000 zł (ceny trumny, wykopania dołka przez grabarza, za co też oni niezłe pieniądze biorą, kasa dla firmy pogrzebowej) Śmierć bliskiej osoby kosztuje fest.
Nikt.
jager3223
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 141
Rejestracja: 2008-10-31, 21:09

Re: Religia-czy to w co wierzymy istnieje czy religia to biznes?

Post autor: jager3223 » 2009-01-08, 17:33

Wiem, biskupi nie reżyserują tych filmów, ani nie są ich producentami. Tak samo z trumnami nigdzie nie napisałem, że ksiądz za to bierze pieniądze(na trumne same deski kosztują jakbyś chciał zrobić taką trumne). Chodziło mi o to że na religii się robi świetne interesy. Ale
Praca w szkole i odprawianie mszy reszta wolne? A praca w kancelarii, spowiedź, wyjazdy do chorych, spotkania z młodzieżą i wiele innych zajęć.Byłaś kiedyś przy ostatnim namaszczeniu , odwiedzałaś nieuleczalnie chorych w szpitalu. Tym np zajmują się księża ,to chyba troche obciążające psychicznie. Więc dlaczego każdy ksiądz ma żyć asceta? Też im się coś należy od życia.
To są przecież ich obowiązki a nie wyrzeczenia, koleś zastanów się co piszesz. Zastanów się.

Piszesz tak jakby ksiądz nie brał żadnych pieniędzy za ślub?(oczywiście nie napisałeś tego, ale takie odnoszę wrażenie)
Gówno prawda, BARDZO często daje się pieniądze księdzowi za ślub ok. 500zł. Z przogrzebem za ceremonie jest podobnie.
Nikt.
Aneirol
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 96
Rejestracja: 2008-08-15, 12:04
Lokalizacja: Czasem lepiej jest nie wiedzieć

Re: Religia-czy to w co wierzymy istnieje czy religia to biznes?

Post autor: Aneirol » 2009-01-08, 18:24

Globtroter dużo piszesz, ale mało ważnych rzeczy tak się zastanawiam czemu nie skomentowałeś wypowiedzi Czarnej na temat pogaństwa i tego co Chrześcijaństwo z robiło ze światem prawdy i wiedzy. Zauważ co działo się przed wiekami przez tą twoją religię każdy miał gdzieś przekazania co tam było o np. "nie zabijaj", a co robili z tymi którzy nie chcieli wierzyć w kościół, na stos, ukamienować, powiesić, ściąć. Taras zamiast wyniszczać ludzi torturami i śmiercią załatwiają to bardziej po cichu tworzą sobie taką armię bezmózgich zombi.

Gdybyście wy katolicy naprawdę byli tacy super wierzący to byście także próbowali czytać na temat waszej wiary księgi i nie zawsze te które mówią o tym co podają wam w kościele, powinniście szukać własnej prawdy, a nie słuchać tego co wam tam w kościołach mówią.
Wiem, że wisiałem na drzewie wśród wichrów. Całe dziewięć nocy, włócznią zraniony, oddany Odynowi:
Sam samemu sobie, na tym drzewie, którego wiedza ogromna, z korzeni jego płynie.
Bez chleba zostawiony i bez rogu napoju. W dół spoglądałem, podniosłem ja runy, z krzykiem je podniosłem i spadłem na ziemię.
Aneirol
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 96
Rejestracja: 2008-08-15, 12:04
Lokalizacja: Czasem lepiej jest nie wiedzieć

Re: Religia-czy to w co wierzymy istnieje czy religia to biznes?

Post autor: Aneirol » 2009-01-08, 22:35

No no, Czarna widzę że dysponujesz dużą wiedzą na ten temat normalnie chciałbym się od ciebie uczyć :D
Czarna pisze:Zastanawia mnie co tu robi osoba tak mocno wierząca i broniąca KK, skoro KK wyraźnie zabrania zajmowania się magią, czarami, rozojem duchowym w takim aspekcie uznając to za grzech główny i obiecując za to otchłanie piekielne. Ale oczywiście wiem, nie znam się na tym :mrgreen:
A co do tego, cios poniżej pasa :grin:
Wiem, że wisiałem na drzewie wśród wichrów. Całe dziewięć nocy, włócznią zraniony, oddany Odynowi:
Sam samemu sobie, na tym drzewie, którego wiedza ogromna, z korzeni jego płynie.
Bez chleba zostawiony i bez rogu napoju. W dół spoglądałem, podniosłem ja runy, z krzykiem je podniosłem i spadłem na ziemię.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość