Reinkarnacja- przeniesione

Świadomość, Światło i Miłość to wartości, które są naturalne dla każdej istoty ludzkiej, dlatego znajdują się ponad religiami czy systemami filozoficznymi. W tym dziale podyskutujesz na tematy związane z rozwojem duchowym
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4752
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2006-10-31, 14:26

OT: Mawerick, nie pytaj tylko przenoś :P


Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2006-10-31, 14:33

Gemacht, teraz do woli o reinkarnacji!
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Raziel
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 336
Rejestracja: 2006-08-31, 19:31
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Raziel » 2006-11-02, 10:35

Proponuje przeczytać ten artykuł ( z Paranormalium ofkorz :D ) :
http://portal.paranormalium.pl/modules. ... ge&pid=500
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2006-11-11, 11:35

pirania pisze:podobno przy kazdym wcieleniu sami sobie wybieramy rodziców i próby którym zostajemy poddawani w danym zyciu
no to ja sobie takich zasrańców nie wybierałem... chyba, że byłem bardziej porypany niż jestem teraz

[ Dodano: 11-11-2006, 09:36 ]
Cogito pisze:ale później będziesz? (sorki, nabijam się)
później będe miał inną wiedzę, czyli może tak, a może bardziej nie... tego nie moge ocenić.

[ Dodano: 11-11-2006, 09:38 ]
Cogito pisze:tylko że matka Cie zabiła, zanim się mogłeś czegokolwiek nauczyć.
no to w następnym się tego naucze... i tak za każdym razem. od nauki nie ma odwrotu...

[ Dodano: 11-11-2006, 09:40 ]
Mawerick pisze:Ale chyba warto w to wierzyć.
hmmm... to ja pewnie czyściłem baseny w ameryce... kolorowe miałeś wcielenie.
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2006-11-11, 12:58

DragonFire pisze:kolorowe miałeś wcielenie.
czerwone...nie wiem czyfajne. Wojna to nie zabawa...
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
constantine
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 235
Rejestracja: 2006-11-05, 22:43

Post autor: constantine » 2006-11-11, 13:21

Ciekawe, kim ja kiedyś byłam ;] chętnie bym się dowiedziała :D słyszałam, że da się w czasie hipnozy :roll: spróbuję ;]
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2006-11-12, 04:45

Mawerick pisze:czerwone...nie wiem czyfajne. Wojna to nie zabawa...
a owszem... nie zabawa. ale mówie, że mogłeś być kimś zwyczajnym, a nie żołnierzem i to jeszcze przy dday
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2006-11-12, 11:38

DragonFire pisze:no to ja sobie takich zasrańców nie wybierałem...
dobry argument... ja sobie mojego życia i rodziny nie wybrałam :/
DragonFire pisze:mogłeś być kimś zwyczajnym
jak chcesz kogoś zwyczajnego, to proszę - ja byłam jakimś wilkiem i zostałam zastrzelona - nieciekawe życie, nieciekawa śmierć, kula w tył głowy podczas ucieczki do lasu...
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2006-11-12, 11:53

To może mi powiesz, ze wtedy żołnierze to byli jacyś nadzwyczajni ludzie To były chłpaczki co przeszły 2 tygodniowe szkolenie. Jechali albo dlatego, że im powiedziano, żeby jechali, albo po to, zeby zobaczyć co to wojna. Takich żołnierzy poległo na plażach Normandii ponad 35 tyś.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2006-11-13, 05:19

Mawerick pisze:To może mi powiesz, ze wtedy żołnierze to byli jacyś nadzwyczajni ludzie
nadzwyczajni... nie wiem.
w ogóle dochodze do wniosku, że każde z nas wcześniej mogło być kimś nadzwyczajnym. odkąd powstał świat znalazło by się pewnie chociaż jedno wcielenie, które było by dla nas lub dla innych z grubsza ciekawe.
jakbym się dowiedział, że kiedyś byłem motylkiem, to choć żyłem tylko jeden dzień, to czyż to nie było by wspaniałe życie? (pije do tego wilka ;) )
dla nas może i sytuacja jakaś nie ciekawa, wredna, żyć tyle i nie zdąrzyć sobie pożyć, nauczyć się czegoś... ale dla każdego z nas wewnętrznie... to coś, dzięki czemu teraz możemy o wiele więcej zrozumieć niż będąc tym wilkiem czy motylem.
chce powiedzieć, że skoro wtedy żyło się krótko i życie było jakościowo do bani, już nie mówiąc o śmierci i okresie w którym ona nastąpiła. teraz, żyjąc dokładnie teraz, możemy podumać nad tamtym życiem i nauczyć się TERAZ tego czego nie nauczyliśmy się wtedy. bo patrzymy na siebie z innej perspektywy, z zewnątrz, ale jednocześnie też z wewnątrz. nawet naszła mnie myśl, że jesteśmy jakimiś aktorami w tym życiu, by każdy inny od nas uczył się czegoś nowego. więc kiedyś byliśmy aktorami, a teraz jesteśmy widzami... nauka z dwóch stron... genialne w swojej prostocie.

[ Dodano: 13-11-2006, 03:22 ]
jakby o tym pomyśleć nieco głębiej, to tych wcieleń mogło być na prawde wieeeeeele... i rodzi się pytanie, czy zawsze mieszkaliśmy na tej planecie, czy wcześniej nie pochodziliśmy z innej części galaktyki? czy ja, ty, bądź ktokolwiek inny, byle by ziemianin jesteśmy przyporządkowani do tego globu?

[ Dodano: 13-11-2006, 03:24 ]
kurde, 13 dzisiaj :/
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2006-11-13, 18:56

DragonFire pisze:jakbym się dowiedział, że kiedyś byłem motylkiem, to choć żyłem tylko jeden dzień, to czyż to nie było by wspaniałe życie?
tak z kwiatka na kwiatek? ;) niektóre motylki żyją dłużej niż tylko dzień
DragonFire pisze:skoro wtedy żyło się krótko i życie było jakościowo do bani, już nie mówiąc o śmierci i okresie w którym ona nastąpiła. teraz, żyjąc dokładnie teraz, możemy podumać nad tamtym życiem i nauczyć się TERAZ tego czego nie nauczyliśmy się wtedy.
chyba tylko nauczyć się, jak porządnie odejść, i już nie wracać tutaj w nieskończoność...
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2006-11-13, 21:35

NIe wiem, czy takie stwierdzenie, że kiedy osiągniesz odpowiedni poziom rozwoju duchowego, to odrodzisz się na innej planecie. Nie mam pojęcia. Ale jeśli chodzi o oderwanie się od ziemi, w sensie, nie powracania tutaj za każdym wcieleniem, to myślę, że to możliwe!
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2006-11-14, 12:00

znaczy... jak nagroda?
Leśna pisze:chyba tylko nauczyć się, jak porządnie odejść, i już nie wracać tutaj w nieskończoność...
wybacz, ale nie da się nie wracać, bo nad tym czuwa nasz wspólny tatuś... albo inna potężniejsza od nas energia... która nie pozwoli nam rządzić sobie tym czy istniejemy czy nie. my możemy panować nad tym jakie to istnienie jest... nic poza tym.
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2006-11-14, 20:58

DragonFire pisze:która nie pozwoli nam rządzić sobie tym czy istniejemy czy nie. my możemy panować nad tym jakie to istnienie jest... nic poza tym.
nie zaprzeczyłeś mi wcale ;) to że aktualnie nie mam ciała, nie żyję jako człowiek lub zwierzę na ziemi, nie znaczy, że nie istnieję

mogę umrzeć... być tam... nie wracać... istnieć
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2006-11-16, 00:51

BloodLust pisze:wybor starych (czyt. rodzicow ) i miejsca
nie wiemy tego dokładnie. Nie wybierasz tego chyba tak jak w katalogu i stwierdzasz, żę najbogatszych chcesz. Bardziej prawdopodobne, że dostosowujesz ich stan duchowy do swojego.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2006-11-16, 01:07

I nie wiemy, czy możesz sobie np. wybierać, że teraz doświadczysz biedy, a teraz czego innego.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość