Pułapki duchowości - artykuł

Świadomość, Światło i Miłość to wartości, które są naturalne dla każdej istoty ludzkiej, dlatego znajdują się ponad religiami czy systemami filozoficznymi. W tym dziale podyskutujesz na tematy związane z rozwojem duchowym
Awatar użytkownika
Simisti
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 79
Rejestracja: 2006-05-19, 13:15
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Kontakt:

Pułapki duchowości - artykuł

Post autor: Simisti » 2007-12-23, 23:09

Zainteresowanie magią jest bardzo duże, bo to jest mroczna strona naszego życia przepełnionego techniką, pośpiechem i brakiem romantyzmu.Odchodzi się powoli od rozwoju duchowego na korzyść dóbr doczesnych i pędem za pieniędzmi. Magia daje nam wytchnienie od szarej rzeczywistości.
Z magią wkraczamy w tajemny świat, pełen niespodzianek i Nieznanego.
Magia jednak rodzi też niebezpieczeństwa, w które wpada zwykle młody człowiek.
Rozwój duchowy zwykle zaczyna się od poszukiwań swojej drogi życiowej i sposobu na szybki i doskonały rozwój. Gdzie są takie informacje? zwykle w internecie, bo to jest wiedza szybka do zdobycia. Fora ezoteryczne są pełne rad i sposobów na zdobycie zdolności magicznych, ale w plątaninie wiadomości trudno oddzielić prawdę od fałszu. Fora są pełne "magów". którzy w realu są zwykłymi, szarymi ludźmi, a na forach ezoterycznych mogą wykreować siebie na Nadludzi.. Net ma to do siebie, że zachowuje anonimowość i trudniej odróżnić kłamstwo od prawdy, trudno zweryfikować to , czy ludzie piszą prawdę, czy wierutne bzdury. Net chroni i daje poczucie bezpieczeństwa i bezkarności. Są ludzie, którzy piszą straszne brednie, wykorzystują niewiedzę i młody wiek czytelników. Stają się dla nich guru wiedzy okultystycznej. Tacy "magowie" z czasem poznają techniki manipulacji świadomością innych ludzi i im wmawiają różne rzeczy. Manipulacja, sugestia, albo proste chamskie wmawianie czegoś, co nie istnieje, w praktyce nieraz działa. Tworzy się wtedy taki krąg "magów", którzy prześcigają się w zdobywaniu umiejętności. Ten, który pochwali się zdobyciem największej jej ilości staje się dla pozostałych wyrocznią, guru, "chrystusem".
Oczywiście wiemy, że niektóre bzdury pisane na forach okultystycznych wynikają z niewiedzy, ale przecież takie osoby powinny szukać dalej, uczyć się i rozwijać duchową. Po pewnym czasie dostrzegą swój błąd, bo znajdą na tyle wiedzy, aby zweryfikować swoje poglądy, a sposób myslenia naprowadzić na tą właściwszą ścieżkę. Najczęściej to są młodzi ludzie, dla których świat okultyzmu i magii oznacza od razu wejście w zaczarowany świat swoich marzeń i myślą, że są "czarodziejami" z bajki. Uważają, że od razu osiągną OOBE, będą lewitować i przesuwać przedmioty wzrokiem. Gdy się tak nie dzieje, dalej udają, że jednak to jest możliwe i udowadniają otoczeniu, że potrafią tego dokonać. Takie zachowanie jest spowodowane tym, że taki młody "mag" czuje się dobrze w tej sferze iluzji. To świat mrocznej magii i tajemniczości, bo to odmiana od codziennego, szarego życia, przepełnionego nauką i pracą. Poza tym nie chce być gorszy od innego maga, który mu wmawia, że udało mu się osiągnąć takie czy inne magiczne zdolności. Stereotypy jakie istnieją na forach tematyce ezoterycznej,są bardzo szkodliwe, bo dzieci niejednokrotnie czuja lęk przez innym,"wielkim Magiem, bo myślą, że ów zrobi mu krzywdę. W ten sposób robi się jego internetowym sługą i niewolnikiem.
Nie można zabić w astralu mieczem czy kastetem^^. Nikt do Was we śnie nie przyjdzie. Przez GG czy inny komunikator też nikt nikomu krzywdy nie zrobi. Może tylko nagadać bzdur, zmanipulować, narzucić swój pogląd, czy spojrzenie na świat, ale tylko wtedy, jak na to pozwolicie. Nie ma osób, które na odległość zrobią Wam krzywdę.
Nikt! nikt nic Wam złego nie zrobi!!!
Ze smutkiem można przeczytać posty młodych ludzi na forach ezoterycznych,którzy chwalą się, że posiedli umiejętności takie,jak sam Budda, czy Jezus.
Narażają się tym samym na śmiech ludzi, którzy znają mechanizmy, którymi kieruje się świat magii.
W pułapkę duchowości wpadają nieraz ludzie, którzy myślą, że medytacja i trochę wiedzy ezoterycznej zrobią z nich, po półrocznej praktyce,supermagów mogących wszystko. Jednak tak się nie dzieje, bo to za krótki czas, a umiejętności magiczne tez są dla nas ograniczone. Ale okazuje się,że chwaląc się przed swoim otoczeniem tym , że posiadł to czy owo, wywołują podziw i to po pewnym czasie go "nakręca" Chwali się dalej, a ludzie w dalszym ciągu "pieją z zachwytu". Czuje się wtedy wielki, doskonały,podziwiany, zwraca na siebie uwagę, ..........przynajmniej w necie, bo w realu zwykle prowadzi zwyczajne życie.
To w moim przekonaniu jest bardzo destrukcyjne, bo niejednokrotnie taki człowiek sam sobie wmawia na zasadzie autosugestii, że jest taki doskonały. Szybko po pewnym czasie staje się pozerem, który chwali się coraz bardzie i coraz to większymi umiejętnościami, a realia i racjonalizm w swoich poczynaniach po pewnym czasie u niego się zaciera.
Uzależnia się od tego stanu "doskonałości", bo jest mu z tym dobrze.Świetnie jest przecież czuć się nadczłowiekiem i dobrze jest swoje najbliższe otoczenie utwierdzać w tym przekonaniu. Miło jest czuć podziw i respekt, którą przejawiają inni ludzie.
Świadomość, że jest się autorytetem dla wielu ludzie, nadmuchuje ego jak balon. To wszystko uskrzydla, uwalnia arogancję i dążenie do bycia podziwianym jeszcze bardziej. Staje się fanatykiem w bronieniu swojej iluzji wielkości.
Ale....
Ale jest bardzo cienka granica między uduchowieniem a ośmieszeniem się.

Słowa mają wielką moc. To nasze słowa, którymi możemy operować na zasadzie autosugestii, sugestii, czy afirmacji, są wyznacznikiem naszej wielkości.
Znajomość psychologii, empatia i intuicja jest naszą magią, naszym wnętrzem, które tylko wystarczy pobudzić, wzmocnić.Ludziom, którzy popadli w pułapkę duchowości polecam medytację, jogę i trans jako formę doskonalenia, a nie klepanie na forach, jakimi to są wielkimi magami.

by Simisti


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości