Przeżyć o jeden dzień dłużej

Bardziej niż nieprawdopobobne, niemożliwe, niewiarygodne... i nie pasujące do pozostałych kategorii.
Komandoska-94-
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 320
Rejestracja: 2006-04-16, 10:15

Przeżyć o jeden dzień dłużej

Post autor: Komandoska-94- » 2006-06-23, 16:59

Czy zdarzyło się wam coś takiego:

Macie kotkę, Pusię, która zachorowała na raka wątroby. Musicie wyjechać w ważnej sprawie. Na porzegnanie mówicie do kota:
-Zaczekaj jeszcze na mnie
Wracacie i okazuje się, że ulubieeeniec dotrzymuje obietnicy. Wchodzicie do mieszkania, witacie się z kotem, a on... umiera wam na rękach.

Co wy na to?

PS. Opisana wyżej sytuacja zdażyła się naprawdę. Jak miałam 6 lat, Kochającą rodzinę i wsaniałego kocurka Burusia. Rodzice musieli wyjechać, zostawiając mnie u babci i kota pod opieką sąsiadki. przed wyjazdem powiedziałam Burusiowi:
"Nic się nie martw, wszysko będzie dobrze, za pare dni się zobaczymy."
Faktycznie, zobaczyliśmy się, ale na zrobienie czegokolwiek było już za późno :cry:


'Czas to ż y c i e. Życie jest skończonym kawałkiem c z a s u, który został Ci podarowany jak czysta kartka do pokolorowania, zabazgrania albo zmięcia i wyrzucenia do kosza na śmieci. Czas to życie. A życie jest dla ludzkiej jednostki wartością tak cenną i unikalną, że głupotą byłoby przeliczanie go na jakiekolwiek inne dobra materialne...'
Jestem człowiekiem, który, zgubiwszy drogę, postanowił wydeptać sobie własną.
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2006-06-23, 17:59

jeśli chodzi o koty, to jestem w stanie uwierzyć niemal we wszystko
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
Komandoska-94-
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 320
Rejestracja: 2006-04-16, 10:15

Post autor: Komandoska-94- » 2006-06-23, 23:09

tu nie chodzi tylko o koty Leśna. Z psem przyjaciółki mojej sąsiadki równierz tak było. niestety szczegółów nie znam
'Czas to ż y c i e. Życie jest skończonym kawałkiem c z a s u, który został Ci podarowany jak czysta kartka do pokolorowania, zabazgrania albo zmięcia i wyrzucenia do kosza na śmieci. Czas to życie. A życie jest dla ludzkiej jednostki wartością tak cenną i unikalną, że głupotą byłoby przeliczanie go na jakiekolwiek inne dobra materialne...'
Jestem człowiekiem, który, zgubiwszy drogę, postanowił wydeptać sobie własną.
De Ruyter
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 147
Rejestracja: 2005-07-16, 16:14
Lokalizacja: trojmiasto
Kontakt:

Post autor: De Ruyter » 2006-06-23, 23:21

Koty jeżeli się przywiążą do właściciela to potrafią nawet podążyc za nim na inny kontynent.
To bardzo mądre zwierzęta...
As hard as rock was Eugene De Kock...
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2006-06-24, 15:22

tak, a jednak jest pewna różnica między psami i kotami

otóż kot, pomimo swojej głębokiej indywidualności i potrzeby wolności i swobody potrafi kochać, natomiast u psa ta miłość jest niejako uwarunkowana - pies jest po prostu zwierzakiem stadnym (co oczywiście nie umniejsza jego wartości, psy są również kochane)
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
De Ruyter
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 147
Rejestracja: 2005-07-16, 16:14
Lokalizacja: trojmiasto
Kontakt:

Post autor: De Ruyter » 2006-06-24, 15:46

Pies bedzie się słuchał każdego człowieka, jeżeli ten go wytresuje.
Kot słucha się jedynie ludzi których lubi.

Jak ktoś nie potrafi mieć kota to ma psa.
Z resztą pod wzg. ewolucyjnym koty są o wiele bardziej zaawansowane od psów.
Łatwo to sprawdzić: kot nawet domowy w starciu z psem podobnej wielkości zawsze wygrywa.
A w straciu powiedzmy doga niemieckiego(+/- 60 kg) z puma(też ok 60 kg) z doga zostanie plama...
As hard as rock was Eugene De Kock...
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-06-24, 16:17

Tyle, że puma żyje by zabijać... nie warto porównywać kota do psa. To tak jak walka miłośników tibii z dorosłymi osobami "tibia jest lepsza od world of warcraft, ma często update". Obeznani w temacie mnie zrozumieją :D
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Komandoska-94-
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 320
Rejestracja: 2006-04-16, 10:15

Post autor: Komandoska-94- » 2006-06-24, 19:10

Tak Darmok, ale mi chodzi co myślicie o takich pypatkach: walka ulubieńca ze śmiercią, a nie jamnikiem. Ja uważam że to przywiązanie.
Ostatnio zmieniony 2006-06-24, 21:19 przez Komandoska-94-, łącznie zmieniany 1 raz.
'Czas to ż y c i e. Życie jest skończonym kawałkiem c z a s u, który został Ci podarowany jak czysta kartka do pokolorowania, zabazgrania albo zmięcia i wyrzucenia do kosza na śmieci. Czas to życie. A życie jest dla ludzkiej jednostki wartością tak cenną i unikalną, że głupotą byłoby przeliczanie go na jakiekolwiek inne dobra materialne...'
Jestem człowiekiem, który, zgubiwszy drogę, postanowił wydeptać sobie własną.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-06-25, 12:53

Prosze, mów mi DarNok :D. Nie znacie historii o psach, które czekały przy grobie pana?. Psy też mogą się przywiązać. Gadanie, że pies to chodząca bezmyślna kupa to bezsens.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Komandoska-94-
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 320
Rejestracja: 2006-04-16, 10:15

Post autor: Komandoska-94- » 2006-06-25, 14:44

O sorki. A co do tych psów to słyszałam wiele takich historii.
'Czas to ż y c i e. Życie jest skończonym kawałkiem c z a s u, który został Ci podarowany jak czysta kartka do pokolorowania, zabazgrania albo zmięcia i wyrzucenia do kosza na śmieci. Czas to życie. A życie jest dla ludzkiej jednostki wartością tak cenną i unikalną, że głupotą byłoby przeliczanie go na jakiekolwiek inne dobra materialne...'
Jestem człowiekiem, który, zgubiwszy drogę, postanowił wydeptać sobie własną.
Komandoska-94-
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 320
Rejestracja: 2006-04-16, 10:15

Post autor: Komandoska-94- » 2006-06-29, 17:48

no tak, a zauważyliście że koty, gdy umierają często mruczą? To ciekawe. :neutral:
'Czas to ż y c i e. Życie jest skończonym kawałkiem c z a s u, który został Ci podarowany jak czysta kartka do pokolorowania, zabazgrania albo zmięcia i wyrzucenia do kosza na śmieci. Czas to życie. A życie jest dla ludzkiej jednostki wartością tak cenną i unikalną, że głupotą byłoby przeliczanie go na jakiekolwiek inne dobra materialne...'
Jestem człowiekiem, który, zgubiwszy drogę, postanowił wydeptać sobie własną.
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2006-06-29, 18:34

niegdy takiego mruczenia nie słyszałam, bo nigdy nie miałam kota, ale może to nie jest mruczenie tylko taki przedśmiertny charkot, przecież ludzie też takie dziwne odgłosy wydają jak umierają - takie mruczenie właśnie...
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
Komandoska-94-
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 320
Rejestracja: 2006-04-16, 10:15

Post autor: Komandoska-94- » 2006-06-30, 12:02

zauważyłam, że jak moja kotka którą teraz mam przy porodzie również mruczała. dziwne trochę :P
'Czas to ż y c i e. Życie jest skończonym kawałkiem c z a s u, który został Ci podarowany jak czysta kartka do pokolorowania, zabazgrania albo zmięcia i wyrzucenia do kosza na śmieci. Czas to życie. A życie jest dla ludzkiej jednostki wartością tak cenną i unikalną, że głupotą byłoby przeliczanie go na jakiekolwiek inne dobra materialne...'
Jestem człowiekiem, który, zgubiwszy drogę, postanowił wydeptać sobie własną.
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2006-06-30, 13:05

a mój pies śpi na krześle obok i robi głupie miny ;)

zaciska mocno oczy albo kręci nochalem :D
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
constantine
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 235
Rejestracja: 2006-11-05, 22:43

Post autor: constantine » 2006-11-06, 11:25

De Ruyter pisze:Koty jeżeli się przywiążą do właściciela to potrafią nawet podążyc za nim na inny kontynent.
Albo i dalej.. zresztą nie tylko koty ;] Widocznie bardzo się do ciebie przywiązał KocicaXX, i chciał się jeszcze z tobą zobaczyć...
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości