Proszę o pomoc/radę

Wszelkie tematy związane z życiem po śmierci, duchami, przeżyciami z pogranicza śmierci, itd. Co się dzieje z nami po śmierci? Przechodzimy w inną rzeczywistość? Wchodzimy do innego ciała? Czy może tylko umieramy i przestajemy istnieć?
Ampa Vatis
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 2011-11-03, 22:05
Kontakt:

Re: Proszę o pomoc/radę

Post autor: Ampa Vatis » 2012-04-20, 14:22

Cantona7 pisze:... Tak jak możecie doczytać ostatnio dzieje się to coraz częściej, a my nie wiemy co to może być, doszliśmy do wniosku, że bez pomocy osób trzecich raczej się nie obejdzie, dlatego, może ktoś z Was czytających to forum jest w stanie udzielić nam jakieś rady, naprawdę po tych wszystkich zdarzeniach czujemy się w tym mieszkaniu dziwnie...
Wygląda to na klasyczne nawiedzenie miejsca, coś/ktoś stara się przykuć Waszą (domowników) uwagę, a przyczyn tego może być kilka. Niestety używanie świeczek czy poświęcanie domu przez księdza nie rozwiąże problemu, a jedynie może wyciszyć manifestacje na jakiś czas. Byty energetyczne myślą podobnie jak my, ale ich postrzeganie zmienia się wraz z formą istnienia, dlatego to, co dla Ciebie jest straszne dla niego może być jedyną formą przekazu.
Kinga pisze:Z tym 666, co się wyświetliło, to jednak troche naciągane. Pozostałe wydarzenia jakoś wydaja się bardziej wiarygodne, co nie znaczy ,że w niektórych przypadkach nie jest to np. nadinterpretacja.
Tu muszę się zgodzić z Tobą. Jest to jedyny słaby punkt Twojej historii, ale nie znaczy że nie możliwy do zaistnienia.
Nieistotna pisze: Dlatego, ktoś kto zmarł i jest teraz niespokojnym duchem, który chce nas nastraszyć, szuka tego, co mu było znane i straszne za życia, licząc, że za pomocą tych środków nastraszy swoje ofiary.
Nie rozumiem dlaczego wszyscy ciągle twierdzą o tym, że manifestacje tego typu mają na celu straszenie. Nie twierdzę, że zawsze, ale najczęściej jest to jedyna forma przekazu by dać nam do zrozumienia "Jestem tu", "Pomocy" itp. Nie mając ciała nie można używać formy wypowiedzi werbalnej, a energia jest bardzo uniwersalną formą manifestacji z bardzo szerokim spektrum zastosowania.


Chcesz wiedzieć więcej?
Znajdź mnie.
Awatar użytkownika
Aleksandra
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 2
Rejestracja: 2012-06-28, 16:16
Lokalizacja: Katowice/ Mikołów

Re: Proszę o pomoc/radę

Post autor: Aleksandra » 2012-06-28, 21:07

Poza modlitwą radziłabym odprawić rytuał oczyszczenia. To podstawowa czynność którą powinieneś zrobić, a która w żaden sposób nie mogłaby zaszkodzić lub odnieść przeciwny skutek.
Lepiej gdyby przeprowadziła go osoba mająca doświadczenie i wiedzę o Magii, ale Ty też możesz spróbować. Jeżeli odpowiednio się do tego przygotujesz i zrobisz wszystko według podanych wskazówek być może odniesiesz oczekiwany rezultat.
Potrzebne Ci będą:
- BIAŁA świeca - podgrzewacz (bardzo istotny jest tutaj kolor świecy, nie może być inny aniżeli biały)
- suszona szałwia (kupisz w sklepie zielarskim lub ezoterycznym) wygląda to tak: http://imecitalianspecial.pl/upload/cat ... a1c45c.jpg
- ceramiczne naczynie (które później nie będzie już używane w innych celach)
- zapalniczka jako źródło ognia (nie zapałki)

Przed rozpoczęciem rytuału oczyszczenia zamykamy wszystkie okna w mieszkaniu.
Zapalamy białą świeczkę, niewielką ilość szałwii wysypujemy na ceramiczne naczynie.
Udajemy się z wysypaną szałwią do drzwi wejściowych, zioła podpalamy zapalniczką i zaczynamy odchodzić całe mieszkanie zachowując regułę: chodzimy od strony prawej do lewej i tak przez wszystkie pomieszczenia w domu. Kiedy to uczynimy możemy również oczyścić dymem szałwii siebie oraz domowników. Następnie otwieramy wszystkie okna w mieszkaniu, aby zła energia mogła opuścić nasz azyl.
Czekamy tak długo aż świeca sama zgaśnie lub się wypali.
Kolejno resztki po świecy oraz wypaloną szałwię idziemy zakopać najlepiej pod uschniętym drzewem.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [bot] i 1 gość