Proszę o pomoc!

Wszelkie tematy związane z życiem po śmierci, duchami, przeżyciami z pogranicza śmierci, itd. Co się dzieje z nami po śmierci? Przechodzimy w inną rzeczywistość? Wchodzimy do innego ciała? Czy może tylko umieramy i przestajemy istnieć?
valentine
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 2010-10-21, 21:41
Lokalizacja: Wrocław

Proszę o pomoc!

Post autor: valentine » 2011-09-30, 22:56

Witam szanownych forumowiczów!
Zwracam się z prośbą do Was! Od kilku dni "dobija" się do mnie "byt" małego chłopca ok. 7 lat, blondynek, twarz słowiańska.
Chłopczyk potrącony ???chyba??? przez samochód ???chyba??? ma coś ze sobą z czym się nie rozstawał za życia "ale to tylko będzie informacja dla rodziców"
Przychodzi z innym "bytem" który jest prawdopodobnie jego bliską osobą. Jednak stoi z tyłu i się nie ujawnia domniemam że to ktoś z rodziny gdyż ewidentnie go pilnuje! Mówi do niego jednak nie słyszę ich konwersacji!
Chłopczyk nie straszy.

Chłopczyk ma szarobrązowe ubranie, druga osoba niewyraźna, szara.
Nie jest to chłopczyka ubranie za życia.
Prosi o kontakt z rodziną!
Prosi o posprzątanie pokoju, jego pokoju! prosi zanieść zdjęcie które stoi "między tymi". Nie wskazuje gdzie jest to miejsce! Jest zły na rodziców że nie pozwalają mu odejść! Jest bardzo niespokojny. Musiał być bardzo energicznym dzieckiem.
"Byt" pojawił się po oglądaniu domu w okolicach Ramułtowic Dolny Śląsk.

Jeżeli Państwo znają kogoś kogo to może dotyczyć (rodziny,znajomych, podobnych sytuacji)
prosze o kontak na PW lub przekazanie tych informacji.
Będą to informacje zrozumiałe dla rodziców!

dziękuję! dobrej nocy!


Awatar użytkownika
irreversible89
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 4
Rejestracja: 2011-10-03, 11:18
Lokalizacja: Rybnik

Re: Proszę o pomoc!

Post autor: irreversible89 » 2011-10-06, 17:18

Hej, powiedz mi co rozumiesz przez słowo "dobija" i co takiego jest w domu w Rałmutowicach? Nie wierze w duchy, ale jeśli byłaś w miejscu, w którym zdarzyła się jakaś tragedia bądz nie było jej a występują dziwne zjawiska, możliwe ze Twój "byt" poszedł za Toba, lub zapamiętał Cię w jakiś sposób... Sama nigdy ducha nie widziałam i wybacz nie za bardzo dowierzam w to co piszesz, ale jeśli to prawda, to nie wróży to nic dobrego... Zazwyczaj duchy proszące o pomoc robią to tak długo az się ta pomoc udzieli... więc jeśli nadal będziesz "nawiedzana" radziłabym skorzystac z jakiejkolwiek pomocy...Jeśli chodzi o opis chłopczyka, nie sądzę żeby tak łatwo dało się znaleźć kogos kto by sobie go przypomniał... "byt" moze miec więcej niż 100 lat:)
"Nie wierzę już w duchy, zbyt wiele ich widziałem."
Samuel Coleridge
Awatar użytkownika
Matsu
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 3
Rejestracja: 2011-10-09, 14:10

Re: Proszę o pomoc!

Post autor: Matsu » 2011-10-09, 16:51

Na twoim miejscu bym nie ufała temu chłopczykowi.W naszych czasach nie wolno ufać ludziom a co dopiero duchom.
Jeżeli piękno zasługuje na potępienie
Jeżeli mądrość potęguje jedynie zło
Jeżeli szczęście jest przeszkodą dla zbawienia
To osądzi mnie bezduszna wieczna noc
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości