Prooooblem...pdf :(

Czyli nagłe i niespodziewane zejścia z tematu. Rozmowy o wszystkim i o niczym
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Prooooblem...pdf :(

Post autor: Spooky Fox » 2010-12-26, 22:34

Wiem, że to nie centrum komputerowe, ale nie ma, tak na dobrą sprawę, forum polskiego, które byłoby chociaż troszkę aktywne. Na tyle, żebym w przeciągu dwóch dni dowiedział się w czym rzecz. Widziałem również ostatnio na shoutboxie, że kilku z Was zna się na programach windowsowskich.

W czym problem. Plik .pdf -> tak, wiem, że otwiera się go za pomocą programu adobe reader. Ale pojawił mi się problem z kilkoma plikami.

Próbując odpalić jeden z plików przed readera, pojawia mi się taka oto piękna graficzka, zamiast samego pliku:

http://img254.imageshack.us/img254/4707/beztytuupgq.jpg


Kiedy przewijam na następne strony pojawia się komunikat:

"Niewystarczające dane dla obrazka"

A jeszcze potem kolejny komunikat:

"Wystąpił błąd podczas wyświetlania. Wystąpił problem odczytu tego dokumentu (14)."



I dupa :/ nie mam pojęcia czym to ruszyć, a wujek google wyszukuje przeważnie posty bez odpowiedzi :/ cały szkopuł w tym, że inne dokumenty mi działają, a tylko niektóre nie. I te same dokumenty, które nie działają u mnie, nie działają też na komputerach DanaS. Ja mam adobe 7.05, a DanaS najnowszą dziewiątkę. Programy są po polsku, pliki też są po polsku.

Jeśli to może być wina kompa, przesyłam mniej więcej mojego kompa

Windows XP Service Pack 3 z uruchomionymi aktualizacjami automatycznymi
Intel Core 2 Duo
E6550 @ 2.33Ghz
2.34 Ghz, 3.25 GB RAM
Graf. ATI Radeon HD 4850 512mb


Czy ktoś z Was jest mi w stanie pomóc? Bo jeśli to jest problem pliku, to czy można go w jakiś sposób naprawić?

Żeby nie było - próbowałem plik załatwić z innego źródła - dokładnie ośmiu różnych źródeł O_O i z każdego źródła jest to samo gówno.


Dzięki z góry za pomoc.


Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Prooooblem...pdf :(

Post autor: Darnok » 2010-12-26, 22:46

A spróbuj przeinstalować adobe readera. Jak nie, to daj mi znać na gg jaki to jest podręcznik, może mam ;]
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Prooooblem...pdf :(

Post autor: Spooky Fox » 2010-12-26, 22:50

Już próbowałem :(

Miałem dziewiątkę i Beata miała dziewiątkę. Więc myślałem, że to problem z tym najnowszym readerem. Ale przeinstalowałem na 7.05 i nadal ch*jnia :/
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
Awatar użytkownika
szwagier0s
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 132
Rejestracja: 2010-09-30, 03:20
Lokalizacja: Wroclove

Re: Prooooblem...pdf :(

Post autor: szwagier0s » 2010-12-26, 23:12

Spooky, wrzuć gdzieś ten plik, sprawdzę u siebie, może odrobinę zabawy wystarczy.
Przywracam do życia groby zostawiając po sobie wypalone ślady kopyt...

รzฬคﻮเєг๏ร
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Prooooblem...pdf :(

Post autor: Spooky Fox » 2010-12-26, 23:18

Jeden z tych plików waży 15 mb i z nim może nie być problemu. Ale wyobraź sobie 350 stron przerabiania. Będzie Ci się chciało? Szczerze wątpię. Ale najlepiej napisz do mnie na gg

6998101

Tylko przedstaw się, bo zazwyczaj od razu blokuję ludzi, którzy na pytanie "kto napisał" odpowiadają "zgadnij" :)
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4758
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Re: Prooooblem...pdf :(

Post autor: Ivellios » 2010-12-27, 00:32

To chyba raczej jest problem z samym PDF'em. Wygląda jakby zawarty w dokumencie plik JPG był uszkodzony.
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Prooooblem...pdf :(

Post autor: Spooky Fox » 2010-12-27, 00:39

Ale to jest możliwe żeby każdy jeden dokument na necie w języku polskim był spierniczony?
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4758
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Re: Prooooblem...pdf :(

Post autor: Ivellios » 2010-12-27, 01:01

No to chyba jest problem z czytnikiem PDF'ów.
A próbowałeś jakiegoś innego czytnika?
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Re: Prooooblem...pdf :(

Post autor: Spock » 2010-12-27, 01:02

Możliwe. Pisałeś, że ściągałeś tego samego pdf-a z innych stron i też nie działa, czyli widocznie wszystkie te strony mają jego identyczną wersję.
Ufać i kontrolować
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Prooooblem...pdf :(

Post autor: Spooky Fox » 2010-12-27, 01:28

No teraz próbowałem expertPDFeditor. Czy cóś takiego. I jeden pies. Więc podejrzewam, że to rzeczywiście może być problem z samym plikiem, choć ciężko mi uwierzyć, że wszyscy mają skopanego pdf'a. Biorąc to na rozum, nikt nie używałby skopanego pliku, a tym bardziej nie udostępniał na chomiku na przykład, prawda? Sam już nie wiem co to za bzdura... :/
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
Awatar użytkownika
IteratorZX81
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 419
Rejestracja: 2008-09-05, 18:38

Re: Prooooblem...pdf :(

Post autor: IteratorZX81 » 2010-12-27, 19:23

To może być wina tego p... pdf-owego DRM-a. Spróbuj poszukać czytnika, który nie obsługuje PDF DRM, bo ten DRM jest tak dziwnie zrobiony, że aplikacja która go otwiera musi go obsługiwać. Znam taki jeden - nazywa się Okular, choć nie wiem, czy jest windowsowa wersja (ale możliwe, że jest).
Niech się wali, niech się pali, niech świat spustoszeje...

Życie w kosmosie na pewno jest. A to czy są to szare/zielone/niebieskie ludziki, czy tylko roślinki i zwierzątka to inna sprawa. Obrazek

14 ciastek, a 9 dzieci. Kto to poleci? Jak on to skleci?
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Prooooblem...pdf :(

Post autor: Spooky Fox » 2010-12-27, 21:21

Nie zrozumiałem nic, co mi napisałeś :P Czy tego drm czy coś mogę objechać na windowsowskim iks peku?
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Prooooblem...pdf :(

Post autor: Darnok » 2010-12-27, 21:27

Możliwe że coś się w rejestrach pokierasiło, że plik odpowiadający za odczytanie pdfa nawala. Najlepszy sposób to upload tego pliku na jakiś czytnik online. Może nie jest wygodne, ale poczytać zawsze można. Ewentualnie poszukaj innego czytnika pdfów.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Ruskof
Senior forum
Senior forum
Posty: 1159
Rejestracja: 2009-10-29, 14:03
Lokalizacja: Katowice/Awinion
Kontakt:

Re: Prooooblem...pdf :(

Post autor: Ruskof » 2010-12-27, 22:22

Hmm chyba jakos moge ci pomoc,choc pewien nie jestem czy co to zostalo w mojej pamieci napewno jest prawda :)
Po pierwsze - Czytnik masz Acrobat Reader? (dostepny jest od Adobe Reader)
Po drugie - Masz pakiet GhostScript?
Po trzecie - Czy wszystkie aplikacje zapisane w PHP wystarczaly by stworzyc plik PDF?
Po czwarte - Czy posiadasz wersje PDF 1.7?
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...

Kontakt GG : 393033
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość