Problemy z Medytacja

Ommm... Maniii... Padme Hummm...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Darti
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 78
Rejestracja: 2011-10-07, 15:15
Lokalizacja: Gdańsk

Problemy z Medytacja

Post autor: Darti » 2014-05-30, 13:29

Witam, od dluzszego czasu mam dosyc niemile problemy ktore uprzykrzaja mi praktykowanie medytacji, no i pomijajac juz sam fakt ze mialem bardzo dluga przerwe od tej czynnosci.

Czy to przy probie transu, medytacji, jak zwal tak zwal, pierwsza rzecza ktora mi doskwiera jest bol lydek. Kiedy tylko podejmuje proby odprezenia się z intencja wejscia w trans zaczynaja bolec mnie lydki, a najczesciej prawa. Co ciekawe gdy leze sobie normalnie badz tez probuje zasnac taki problem nie wystepuje

Druga rzecza, ktora w zasadzie towarzyszyla mi od zawsze ale mysle ze byloby warto nad nia popracowac, to fakt, ze nigdy jakos dobrze się nie odprezylem ani nie wszedlem gleboko podczas transu. Co prawda towarzyszyly mi takie uczucia jak odrealnienie, szumy w uszach, mrowienie ciala ale nic poza tym. Kiedy juz dochodze do takiego stanu w zasadzie nie wiem co moge robic, nie towarzysza mi zadne mistyczne obrazy, przemyslenia, tylko ciemnosc, uspione cialo i swiadomy umysl :zly:


Seek wisdom and share wisdom

GG - 9720816
Awatar użytkownika
czyzo3
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 161
Rejestracja: 2013-04-23, 00:25
Lokalizacja: Malbork

Re: Problemy z Medytacja

Post autor: czyzo3 » 2014-05-30, 14:35

Ból łydek może być związany z zablokowanymi kanałami energetycznymi w tym miejscu. Podczas medytacji/transu przez ciało przechodzi wzmożony przepływ energii, w miejscu gdzie jest zator - zakończenia nerwowe są przeciążone i wysyłają do mózgu impuls świadczący o bólu w tym miejscu.

Co do drugiego pytania - mam tak samo. Ale jest to prawidłowy objaw i uważam, że taka medytacja daje nam najwięcej. Wycisza umysł, poprawia prace mózgu i ciała energetycznego. Jeżeli chcesz osiągnąć efekty o jakich piszesz, powinieneś przedsięwziąć dodatkowe środki - otwieranie czakr itd, poczytaj o tym, poszukaj - tego jest wiele na tym forum.

Pamiętaj też o tym, że z medytacją trzeba uważać, jeżeli chodzi o rozwój siebie samego. Wiele szkół naucza, że podstawą do osiągnięcia świadomości jest medytacja i wyciszanie myśli - nieprawda, logiczne myślenie, stąpanie twardo po ziemi i myślenie też jest bardzo ważne. Oczywiście, medytacja daje nam dużo, jak wspomniałem, ale nie należy z nią też przesadzać. Raz dziennie wystarczy.
Awatar użytkownika
Darti
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 78
Rejestracja: 2011-10-07, 15:15
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Problemy z Medytacja

Post autor: Darti » 2014-05-30, 20:27

czyzo3 pisze:Ból łydek może być związany z zablokowanymi kanałami energetycznymi w tym miejscu. Podczas medytacji/transu przez ciało przechodzi wzmożony przepływ energii, w miejscu gdzie jest zator - zakończenia nerwowe są przeciążone i wysyłają do mózgu impuls świadczący o bólu w tym miejscu.
Haha, a sam poleciles mi ksiazke ktora pomoze rozwiazac rowniez i ten problem, jak to w zyciu wszystko moze się ladnie ulozyc no :roll:

Chociaz, co do tego bolu, czasami udaje mi się go przezwyciezyc i mija sam. Czasami rowniez, stan transu osiagam inna droga, np powtarzam sobie jakas afirmacje przez jakis okres czasu i cialo samo, nawet bez moich intencji się odpreza.

Jedno i drugie mnie zastanawia, czemu tak się dzieje? Oraz czy gdybym probowal medytowac regularnie owy "zator" minalby sam? :oops:

Tak na marginesie, czy wy rowniez odczuwacie najrozniejsze dyskomforty kiedy probujecie wejsc w trans? A to cos zaczyna swedziec, a to niewygodnie, a to cos jakby jakies robaczycho chodzilo po ciele. Po kiego groma cos takiego wystepuje? :grin:
Seek wisdom and share wisdom

GG - 9720816
Awatar użytkownika
czyzo3
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 161
Rejestracja: 2013-04-23, 00:25
Lokalizacja: Malbork

Re: Problemy z Medytacja

Post autor: czyzo3 » 2014-05-31, 20:41

Regularna medytacja mogłaby usunąć zator, ale zajęłoby to więcej czasu i nie wiadomo na ile trwałe by to było.

Ja w sumie odczuwałem tylko jeden dyskomfort zawsze, ale poradziłem sobie z tym. Wkurzała mnie ślina w buzi, która jakoś podczas medytacji szczególnie, jak na złość, zbierała się. :-P
Awatar użytkownika
Darti
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 78
Rejestracja: 2011-10-07, 15:15
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Problemy z Medytacja

Post autor: Darti » 2014-05-31, 22:08

To rowniez mi dokucza. Jak sobie z tym poradziles? :D
Seek wisdom and share wisdom

GG - 9720816
Awatar użytkownika
czyzo3
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 161
Rejestracja: 2013-04-23, 00:25
Lokalizacja: Malbork

Re: Problemy z Medytacja

Post autor: czyzo3 » 2014-06-01, 04:32

Po prostu przeszło za którymś razem. I ot cała filozofia :P
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości