Prawie LD :D

Tematy dotyczące świadomego śnienia (LD), doświadczeń pozacielesnych (OOBE) oraz podróży mentalnych. Pytania o sposoby osiągania, ćwiczenia itd LD i OOBE prosimy umieszczać w przyklejonych tematach
mariusz231
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 9
Rejestracja: 2007-03-17, 15:55
Lokalizacja: Kraków

Prawie LD :D

Post autor: mariusz231 » 2010-08-30, 09:46

Witam wszystkich :P
Przejdę od razu do rzeczy.
LD chciałem osiągnąć już jakieś 2l temu, jednak zniechęciły mnie nieudane próby.
(raz się zdarzyło że w śnie wypowiedziałem słowa "to jest sen" i wtedy poczułem jakby błogie uczucie i z radości dostałem kicka)

Dopiero dziś w nocy (omijając jeszcze pojedyncze nieudane próby) obudziłem się o około 4:30. Postanowiłem popróbować różnych metod. No to na początek MILD - usnąłem --> sen --> nagle przecież ja śnie! Radość -> wywaliło mnie.

Tak samo było za drugim razem.

Za trzecim zastosowałem WILD no i mam te obrazy dźwięki i takie jakby mrowienie w ciele już obraz się pojawiał. Serce mi zaczęło szybciej bić, ucieszyłem się i koniec :P

Był jeszcze czwarty sen. Pamiętam, że w nim powtarzałem żeby się skapnąć że śnię jak już zasnę - a nogami naciskałem przyciski na łóżku (w śnie) więc, mózg mnie oszukał :P

----------
Potem usnąłem, spałem gdzieś 1.5h, pamiętam ten sen jednak nie odzyskałem świadomości.

Co poradzić żeby mnie nie wywalało?
Jak sprawić bym budził się w nocy mniej więcej o 4:00 abym mógł sobie ćwiczyć - (budzik i inne rzeczy robiące hałas odpadają)?
Czy może się tak zdarzyć, że udało mi się to osiągnąć tylko dziś i się to więcej nie powtórzy?

Z góry dzięki za odpowiedzi :P
Ostatnio zmieniony 2010-08-30, 09:47 przez mariusz231, łącznie zmieniany 2 razy.


Awatar użytkownika
FearTheReaper
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 80
Rejestracja: 2010-04-07, 19:01
Lokalizacja: Obywatel Wszechświata

Re: Prawie LD :D

Post autor: FearTheReaper » 2010-08-30, 10:25

Akurat te wywalanie ma odwrotne znaczenie niż sen i LD. W OOBE test na rzeczywistość nie działa i/lub skutkuje owym wywaleniem. To znaczy że byłeś gdzieś blisko OOBE, ale się nie utrzymałeś, bo myślami ściągnąłeś się do ciała (tj. przez stan umysłu śnienia, który jest w ciele a nie w OOBE, stąd powrót i wywalenie).
Ostatnio zmieniony 2010-08-30, 10:27 przez FearTheReaper, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
mariusz231
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 9
Rejestracja: 2007-03-17, 15:55
Lokalizacja: Kraków

Re: Prawie LD :D

Post autor: mariusz231 » 2010-08-30, 10:26

Nosz kurde, ja to zawsze mam pecha :P, ja nie chce OOBE wręcz się go boje xD
Ja chcę się pobawić LD trochę i tyle :P

//Ale gdzieś przy 2 śnie zanim mnie wywaliło zrobiłem TR z nosem i zadziałał, wywaliło mnie jak się ucieszyłem :P
Ostatnio zmieniony 2010-08-30, 10:28 przez mariusz231, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
FearTheReaper
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 80
Rejestracja: 2010-04-07, 19:01
Lokalizacja: Obywatel Wszechświata

Re: Prawie LD :D

Post autor: FearTheReaper » 2010-08-30, 10:34

To z nosem jest niemiarodajne, bo jeśli w OOBE są zachowane realia i względnie postać, to duch nie musi oddychać, mrugać, biegać jak głupi po klatce schodowej, tylko się przenieść myślami w inne miejsce. LD/OSPUO dzieje się wewnątrz OOBE. Poza twoją wizją jest OOBE. Nie musisz się nawet budzić i "ręcznie" wychodzić z ciała, tylko od razu być, zamanifestować się poza ciałem.

Tu jest istotna różnica - nie dostroić się do astrala, OOBE or whatever, tylko wbić się na częstotliwość, plan subtelny. W LD dostrajasz się do kreowanej wizji i ją na bieżąco przeżywasz czyli czynisz ją dla siebie realną, interaktywną. W OOBE wskakujesz na daną częstotliwość, plan, rzeczywistość bliżej lub dalej świata fizycznego, dopasowujesz się umysłowo, by w niej się utrzymać. Strojenie w LD to urzeczywistnianie świata przedstawionego snu, wizji, a w OOBE to ty się urzeczywistniasz, manifestujesz, realizujesz w danym istniejącym planie.
Ostatnio zmieniony 2010-08-30, 10:41 przez FearTheReaper, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
mariusz231
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 9
Rejestracja: 2007-03-17, 15:55
Lokalizacja: Kraków

Re: Prawie LD :D

Post autor: mariusz231 » 2010-08-30, 10:38

Czyli jeśli interesuje mnie tylko LD, co zmienić i jaki RT polecasz?
Awatar użytkownika
FearTheReaper
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 80
Rejestracja: 2010-04-07, 19:01
Lokalizacja: Obywatel Wszechświata

Re: Prawie LD :D

Post autor: FearTheReaper » 2010-08-30, 10:56

To się tak nie da. LD i OOBE się przenikają, nie istnieją oddzielnie od siebie, są przemieszane. Inaczej mówiąc w OOBE pojawiają się twoje wizje i sny, a projektując się w nie przeżywasz owe LD. To każda wizja, marzenie, sen w który projektujesz się i urzeczywistniasz go. Wszystko poza LD to OOBE. To jest sferyczne. Próbuj wejść w marzenie. Być obecnym osobiście w fantazjach, snach już przed zaśnięciem, obrazach, które przewijają się przez umysł. Im dalej, tym głębiej uda się w nie wejść i sen będzie proporcjonalnie głębszy, ale i świadomość zachowana. Wchodzić w marzenia i obrazy w umyśle, ale czuwać jak na jawie.

We śnie nie działają światła, tylko kolory się zmieniają, a czasomierze odwalają dziwne kombinacje. Ale czasem to może być plan subtelny zbudowany (inspirowany) z sennych wizji, na kanwie podświadomości kolektywnej. Takie OOBE w konwencji snu. Ogólnie często bywam w miejscu, które bardzo łatwo pomylić ze snem, ale nie sposób go kontrolować, jest nieprzewidywalne. Ludzie i inne stwory prowadzą tam samodzielne, równoległe życie i świat nie znika po przebudzeniu, tam dalej toczy się życie bez ciebie, mnie itp. Kiedyś nawet przyjrzałem się temu jak znikam jak jakiś duch, a świat wokół zostaje beze mnie. Miesiąc później ludzie robili coś innego i pamiętali mnie.
Ostatnio zmieniony 2010-08-30, 11:00 przez FearTheReaper, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
mariusz231
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 9
Rejestracja: 2007-03-17, 15:55
Lokalizacja: Kraków

Re: Prawie LD :D

Post autor: mariusz231 » 2010-08-30, 11:01

Ok, dzięki za wyczerpującą odpowiedź.

Dziś też spróbuję sobie ustawić w głowie pobudkę na 4:00. Mam nadzieję, że się obudzę :P
Ciągnie mnie do świadomego śnienia, bo gdy myślę sobie, ze tam wszystko widać jak tutaj, a ogranicza mnie własna wyobraźnia to to robi wrażenie :P
Awatar użytkownika
FearTheReaper
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 80
Rejestracja: 2010-04-07, 19:01
Lokalizacja: Obywatel Wszechświata

Re: Prawie LD :D

Post autor: FearTheReaper » 2010-08-30, 11:11

Życzę powodzenia. Wspomniałem o tym właśnie jako ciekawostce, że niektóre takie dokładne senne krainy z czasem stawały się planami subtelnymi. Od LD do OOBE jest tylko jeden krok. Ja rzadko mam poczucie snu, ale cały czas "pływam" w podświadomości kolektywnej, a to zmienia trochę sposób patrzenia na rzeczywistość.
Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
mariusz231
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 9
Rejestracja: 2007-03-17, 15:55
Lokalizacja: Kraków

Re: Prawie LD :D

Post autor: mariusz231 » 2010-08-30, 12:16

Dzięki :P

Wyszukałem tę metodę:
1. Idź spać:
- Musisz wykonywać tą technikę będąc jak najbardziej zmęczonym. Dla niektórych oznacza to 3 godziny po pójściu spać, dla innych 5, albo po prostu możesz próbować rano (trudniejsze).
- Może pomóc mówienie sobie, że obudzisz się po śnie (jak w technice MILD)... jeszcze tego nie próbowałem
- Próbuj odtwarzania delikatnej muzyki w tle gdy idziesz spać, jeśli masz zamiar obudzić się w trakcie snu REM. Upewnij się, że jest bardzo, bardzo delikatna i nie zawiera żadnego beatu/głosu.

2. To jest najtrudniejsza część techniki. Musisz znaleźć się w stanie, gdy czujesz się bardzo zmęczony, jakbyś mógł łatwo zasnąć. Aby to osiągnąć, albo musisz obudzić się w trakcie snu w nocy, ustawić budzik na czas, kiedy będziesz najbardziej zmęczony, albo użyć okresu śnienia rano.

2a. (Zawodne, ale łatwe jeśli się obudzisz) Jeśli zorientujesz się, że właśnie obudziłeś się w trakcie snu w środku nocy, albo nastawiłeś budzik żeby Cię zbudził, już powinieneś czuć się bardzo zmęczony. Przejdź do kroku 3. (Jeśli nie, po prostu idź spać. Możesz próbować relaksować się, ale nie sądzę, żeby to coś dało.)

2b. (najbardziej niezawodne) Jeśli ustawiłeś budzik na 3, 5 lub ilekolwiek godzin najlepiej na Ciebie działa, powinieneś obudzić się w stanie zmęczenia. Spróbuj się relaksować, a kiedy poczujesz, że jesteś bardzo blisko zaśnięcia, przejdź do kroku 3. Ale jeśli obudziłeś się i zupełnie nie czujesz się zmęczony, na Twoim miejscu poszedłbym spać.

2c. (trudne i zawodne) Jeśli obudziłeś się rano, możesz nie czuć się zbyt zmęczony. (Możesz być zrelaksowany, ale byłoby Ci trudno znowu zasnąć.) Aby znaleźć się w tym stanie "zmęczenia", powinieneś znów iść spać. Po około 30 minutach, obudzisz się ponownie. Tym razem gdy się zbudzisz (spróbuj się nie ruszać ani nie otwierać oczu), zrelaksuj się najbardziej jak to możliwe i sprawdź, jak bardzo czujesz się zmęczony. (Uważaj żeby znowu nie zasnąć.) Jeśli jesteś bardzo zmęczony, przejdź do kroku 3. W przeciwnym wypadku, idź spać i spróbuj znowu kiedy się obudzisz.

3. Zrelaksuj się. Kiedy poczujesz, że zaraz znowu zaśniesz (powinieneś tak się czuć już gdy się zbudziłeś), zacznij ruszać jakąś częścią ciała. Powinien to być bardzo mały, powtarzający się ruch. Polecam używanie palców.
- Oto, co robię: Wyobraź sobie granie na pianinie dwoma palcami: wskazującym i środkowym. Wciśnij jeden klawisz, pozwól mu podnieść się z powrotem, a w tym samym czasie wciśnij drugi. Po prostu graj na przemian palcami. Miałem rękę pod poduszką, kiedy tego próbowałem, ale jestem pewien, że będzie to działać w każdym miejscu. Po prostu upewnij się, że ruch jest bardzo mały i potrzebujesz bardzo mało energii żeby go wykonać. (Ja wykonywałem to moją prawą ręką)
- Kolejna uwaga: Kiedy ruszasz palcami, nie próbuj nic wizualizować, po prostu myśl sobie, że będziesz to robić przez 10-30 sekund, a później sprawdzisz, czy to sen.
- Nie wypowiadaj też w myślach wszystkiego co masz zamiar robić, ani nie odliczaj kiedy wykonujesz tę technikę... Po prostu powiedz sobie, że zrobisz RT za 10-30 sekund i zwyczajnie leż, ruszając palcami.
- Spróbuj skupić się na ruchu i na tym, aby się zrelaksować.
- Nie skupiaj się na próbie zaśnięcia (to będzie Cię rozbudzać). Skupiaj się na palcach, nie pozwól umysłowi wędrować.

4. Kiedy zaczniesz ruch, spróbuj się zrelaksować (tak bardzo jak możesz, ale nie zmuszaj się do tego. Nie staraj się zasnąć) i odczekaj ok. 10-30 sekund (cały czas ruszaj palcami). Przez ten krótki czas, mów sobie, że odczekasz ok. 10-30 sekund i zrobisz RT. (Nie odliczaj czasu w myślach) Kiedy 10-30 sekund minie, zrób RT z nosem (zatkaj nos i spróbuj zrobić wdech... jeśli się uda, jesteś we śnie). Jeśli RT pokaże, że nie śpisz, zwyczajnie spróbuj normalnie zasnąć przez kilka minut (żadnego ruchu ani RT) i spróbuj techniki jeszcze raz. Jeśli znów zawiedzie, idź spać i spróbuj znowu później tego ranka. Jeśli zadziała, powinno to zająć ok. 10-30 sekund. Nie leż, robiąc RT w kółko co 30 sekund, to tylko rozbudzi Cię jeszcze bardziej.
- Za pierwszym razem, kiedy to robiłem, myślałem że to nie zadziała. Po 10-30 sekundach, byłem wciąż pewien, że nadal próbuję zasnąć, ruszając palcami. Jednak kiedy zrobiłem RT, zorientowałem się, że to sen. Pomyślałem sobie "wow, jestem w LD, najwyraźniej to działa"
- 4 lipca 2004 zauważyłem, że kiedy zaczynam śnić, doznaję mrowienia na całym ciele.

5. Jeśli RT zadziała, spróbuj wyjść z łóżka...
- Zauważyłem, że rano, kiedy próbowałem we śnie wyjść z łóżka, budziłem się natychmiast, gdy tylko próbowałem się ruszyć. Jeśli to samo przytrafia się Tobie, spróbuj tego: kiedy uświadomisz sobie, że śnisz, dzięki RT, cały czas miej zamknięte oczy i zatykaj nos. Oddychaj przez nos. Odczekaj 10-30 sekund i spróbuj zwizualizować swój pokój (jakbyś patrzył na niego przez zamknięte oczy). Obraz powinien powoli się pojawiać, a kiedy już się pojawi, spróbuj wyjść z łóżka - nie powinieneś już się budzić.


UWAGA: Kiedy to zadziała, świat rzeczywisty (gdzie ruszasz palcami) zostanie przeniesiony do świata snu (Będziesz śnić, że wciąż ruszasz palcami i relaksujesz się).
Coś czuje, że to to, czego szukałem :D

Jedyne czego nie jestem pewien, to czy gdy będę zmęczony (bo mam zamiar się specjalnie zmęczyć) będę w stanie się obudzić (poprzez zaplanowanie sobie pobudki), bo jak już mówiłem budzik odpada - ze względu na domowników :P

Trzymajcie za mnie kciuki :D

-- 30 się 2010 16:30 --

Jeszcze jedno :P
Stosował ktoś z was powyższą metodę? (FILD)
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości