Admin wykopuje starocie...

Odpowiedz


Rozwiąż zabezpieczenie reCAPTCHA.
Emotikony
:D :grin: :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :neutral: :mrgreen: :diabel: :diabel2: :fuckyou: :one: :zly: :kosci: :sindbad: :fuckyou2: :mikolaj: :zdziw: :sylwester: :okulary: :galy:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Admin wykopuje starocie...

Re: Admin wykopuje starocie...

autor: amaranth » 2011-05-20, 17:36

Ivelios: ja wiem, że Anneliese badano według ówczesnych standardów. Ale to nie pozwala wykluczyć padaczki. Leki przeciwpadaczkowe: Tegretol. Kepra, Depakine Chrono ludzie biorą latami. Osobie chorej na padaczkę lekarz próbuje je odstawić, gdy przez ok. 5 lat nie występowały napady. Niektórzy chorzy są skazani na zażywanie leków przez całe życie. Z objawami ubocznymi jest tak: firma produkująca lek wypisuje w ulotce wszystkie możliwe reakcje organizmu na tą substancję. To samo jest w lekospisach. Objawy te mogą nigdy nie wystąpić, mogą mieć różne nasilenie. Ulotka zawiera opis wszystkich możliwych reakcji na lek w dużej grupie badanych. Wystarczy, że niewielka liczba osób ma jakiś objaw i już wpisuje się go na listę działań niepożądanych leku. Zobacz ulotkę załączoną do zwykłego antybiotyku: włos się jeży na głowie, co tam się wypisuje. Przeczytałam artykuł o Anneliese zamieszczony na forum, obejrzałam zdjęcia. Postawiłam hipotezę, że dziewczyna mogła być również chora psychicznie. Objawy psychotyczne, ale także lęki, depresja, zaburzenia charakterologiczne występują u niektórych chorych na epi. Pacjenci cierpiący na padaczkę skroniową mają np. różne doznania zmysłowe. W artykule natknęłam się na wzmiankę o przemoczonym łóżku - istnieje prawdopodobieństwo, że miała napady padaczkowe w nocy - tzw. duże napady zakończone mimowolnym oddaniem moczu. To tylko moja hipoteza. Nie wykluczam opętania, nie wykluczam współistnienia choroby i opętania.

-- 2011-05-20, 16:42 --

Uszkodzenie układu nerwowego: chory na padaczkę już ma uszkodzony mózg. Trzeba wybierać: ryzyko mniejszego uszkodzenia mózgu przez lek lub większe i pewne uszkodzenie mózgu, jakie przynosi każdy kolejny napad. Wystąpienie serii napadów epi./tzw. stan padaczkowy/ może zakończyć się zgonem.

Re: Admin wykopuje starocie...

autor: Ivellios » 2011-05-20, 17:11

A jak długo można brać leki typu Tegretol czy Zentropil? Z materiałów, jakie pozbierałem do tej nowszej audycji, wynika, że faszerowano ją tym przez całe lata. Wśród działań ubocznych tych lekarstw wymienia się między innymi ogólne spięcie, zesztywnienie mięśni, bezsenność i niekontrolowane odruchy. Do tego dochodzą uszkodzenia limfocytów, układu nerwowego, itd.

Anneliese badano w taki sposób, na jaki pozwalał ówczesny stan wiedzy medycznej. Sami lekarze stwierdzali, że "opętania nie da się wyleczyć tabletką czy zastrzykiem". Może gdyby ona żyła obecnie i przechodziła jakieś badania, to by przy obecnym stanie wiedzy i technice jej coś wykryli i skierowali na właściwsze leczenie.

Re: Admin wykopuje starocie...

autor: amaranth » 2011-05-20, 00:37

Fajnie, że to wykopałeś. Historia Anneliese Michel znana, ale... zaintrygowało mnie parę rzeczy.
1. Wątpliwości dotyczące padaczki tej dziewczyny. EEG nie jest wiarygodnym badaniem. Teraz w dobie badań neuroradiologicznych/tomokomputer, rezonans magnetyczny/ wiadomo, że chorzy ze zmianami w tkance mózgowej i cierpiący na padaczkę mają niekiedy wyniki badania EEG w normie, natomiast testy psychologiczne/tzw. organiczne/ oraz badanie np. tomokomputerowe wykazują patologię.
2. Problem podawanych leków: m.in. Tegretol - podawany jest obecnie wielu chorym na padaczkę a także w zaburzeniach afektywnych dwubiegunowych i innych jednostkach chorobowych leczonych przez psychiatrów. Zażywany według wskazań lekarskich nie powoduje śmierci. Jest bezpieczny.
3. Nie rozumiem, jak można było dopuścić do tego, aby dziewczyna nie jadała tyle dni? Takiego chorego umieszcza się w szpitalu i podaje mu się leki i kroplówki.
4. Doliczyłam się w tym przypadku trzech "demonów": "demon" zaniedbania przez rodzinę, "demon" zaniedbania lekarzy, "demon" nieodpowiedzialności egzorcystów. Przeraża mnie fakt, że to zdarzyło się w XX-tym wieku.

Admin wykopuje starocie...

autor: Ivellios » 2011-05-19, 02:31

Kończę montowanie audycji o poltergeistach. Czas ją więc wgrać na serwer. Włączam klienta FTP, przeciągnij i upuść i wysyła się...

Nagle patrzę - a cóż to, kurdefelek, nawinęło mi się pod kursor?

Włączam. O kurde. Dyć przecież to stara audycja o opętaniach i egzorcyzmach, którą onegdaj na żądanie autora jednego z tekstów musiałem usunąć z serwera, i o której myślałem, że po awarii dysku niedługo później całkiem przestała istnieć...

A tu proszę, znalazła się całkiem przypadkiem. Kolejna "zaginiona taśma Paranormalium".
Wrzucam jako taką "archeologiczną" ciekawostkę. Tylko proszę się nie śmiać z dykcji "lektorów" ;)

http://www.paranormalium.pl/download/au ... udycja.mp3

Przypominam, że "współczesna" audycja o egzorcyzmach dostępna jest tutaj: http://www.paranormalium.pl/podcast-pob ... jakosc=320

Na górę