Przeżyć o jeden dzień dłużej

Odpowiedz


Rozwiąż zabezpieczenie reCAPTCHA.
Emotikony
:D :grin: :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :neutral: :mrgreen: :diabel: :diabel2: :fuckyou: :one: :zly: :kosci: :sindbad: :fuckyou2: :mikolaj: :zdziw: :sylwester: :okulary: :galy:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Przeżyć o jeden dzień dłużej

autor: Arek » 2007-09-01, 04:14

Jak miałem 10 ,12 lat to nazywano mnie nawet kocią mamą (rodzice mnie tak nazywali) i wierzę w tą opowieść Kocicy naprawde to smutne......

autor: Kazzone » 2007-05-30, 15:48

Byłeś w stanie to zrobić? Lepiej byłoby go przygarnąć i pomóc...

...btw: nie ma to jak odgrzebywanie starych tematow :P

autor: Skiperatio » 2007-02-02, 15:06

KocicaXX pisze:zauważyłam, że jak moja kotka którą teraz mam przy porodzie również mruczała. dziwne trochę :P
Hm, moja tez, to tak jak sapanie przy ludzkim porodzie. Po prostu kiedy kocica rodzi ma trudności z oddychaniem i wtedy powietrze wylatujące przez zweżoną krtań tworzy charakterystyczny dzwiek- mruczenie :grin:

P.S. TRoche się na tym znam :D .

autor: constantine » 2006-11-06, 11:25

De Ruyter pisze:Koty jeżeli się przywiążą do właściciela to potrafią nawet podążyc za nim na inny kontynent.
Albo i dalej.. zresztą nie tylko koty ;] Widocznie bardzo się do ciebie przywiązał KocicaXX, i chciał się jeszcze z tobą zobaczyć...

autor: Koffee » 2006-06-30, 13:05

a mój pies śpi na krześle obok i robi głupie miny ;)

zaciska mocno oczy albo kręci nochalem :D

autor: Komandoska-94- » 2006-06-30, 12:02

zauważyłam, że jak moja kotka którą teraz mam przy porodzie również mruczała. dziwne trochę :P

autor: Koffee » 2006-06-29, 18:34

niegdy takiego mruczenia nie słyszałam, bo nigdy nie miałam kota, ale może to nie jest mruczenie tylko taki przedśmiertny charkot, przecież ludzie też takie dziwne odgłosy wydają jak umierają - takie mruczenie właśnie...

autor: Komandoska-94- » 2006-06-29, 17:48

no tak, a zauważyliście że koty, gdy umierają często mruczą? To ciekawe. :neutral:

autor: Komandoska-94- » 2006-06-25, 14:44

O sorki. A co do tych psów to słyszałam wiele takich historii.

autor: Darnok » 2006-06-25, 12:53

Prosze, mów mi DarNok :D. Nie znacie historii o psach, które czekały przy grobie pana?. Psy też mogą się przywiązać. Gadanie, że pies to chodząca bezmyślna kupa to bezsens.

autor: Komandoska-94- » 2006-06-24, 19:10

Tak Darmok, ale mi chodzi co myślicie o takich pypatkach: walka ulubieńca ze śmiercią, a nie jamnikiem. Ja uważam że to przywiązanie.

autor: Darnok » 2006-06-24, 16:17

Tyle, że puma żyje by zabijać... nie warto porównywać kota do psa. To tak jak walka miłośników tibii z dorosłymi osobami "tibia jest lepsza od world of warcraft, ma często update". Obeznani w temacie mnie zrozumieją :D

Na górę