Inwokacja na przywoływanie demona

Odpowiedz


Rozwiąż zabezpieczenie reCAPTCHA.
Emotikony
:D :grin: :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :neutral: :mrgreen: :diabel: :diabel2: :fuckyou: :one: :zly: :kosci: :sindbad: :fuckyou2: :mikolaj: :zdziw: :sylwester: :okulary: :galy:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Inwokacja na przywoływanie demona

Re: Inwokacja na przywoływanie demona

autor: Słowianka » 2013-08-22, 10:09

Wiesz co Remik? Najpierw chciałam, nie zostawić na tobie nawet jednej, suchej nitki. ;p Ale jak przeczytałam całości, to nie mogę się z tobą nie zgodzić. Dyskusyjne pozostaje szukanie miejsc, gdzie bezkrytycznie jest się akceptowanym. Uważam, że sprzyja to bajdurzeniu i ogólnie wpływa destrukcyjnie na rozwój.
Powiem tak. Na Paranormalium jest ciężko. Selekcja oddzielająca bzdury i rzeczy prawdziwe jest bardzo ostra i prowadzona przez ludzi, którzy mają sporą wiedzę, dużo rozsądku oraz sceptycyzmu, który w połączeniu z otwartymi umysłami, daje idealny zestaw dla badacza ZP.
Ale wcale nie znaczy to, że nie da się tu ludzi przekonać do swojego zdania. Mnie się kilkukrotnie udało. Tylko na tym forum, udała mi się ta sztuka. Wszędzie indziej, jest tak jak piszesz.

Re: Inwokacja na przywoływanie demona

autor: Remik » 2013-08-22, 00:51

Drogi Amycusie. O ile pamięć mnie nie myli, to niegdyś było zupełnie inaczej. W sumie, na zagranicznych forach dalej tak jest. Internet jest pełen różnych ludzi, a każdy z nich ma inne poglądy, przez co powstają problemy z porozumieniem. Szczególnie w Polsce, gdzie tych poglądów ludzie nie potrafią uszanować i najczęściej jeżdżą po wszystkim co się da. Ludzi denerwuje arogancki i agresywny styl wypowiedzi, więc przestało się opowiadać o praktykach i poglądach w miejscach publicznych, takich jak większe (popularne) fora internetowe. Zamiast tego, ludzie kryją się gdzieś w małych i nieznanych miejscach, gdzie mogą uniknąć natłoku negatywnych opinii. Każdy kiedyś próbował i ostatecznie każdy do tego doszedł, że przekonanie innego człowieka do swoich racji jest niemal niemożliwe. Nieważne co by to było. I nie mam zamiaru się rozpisywać, dlaczego tak jest. Jakby nie było, prościej jest znaleźć ludzi, którzy się z Tobą zgadzają, niźli bezsensownie kłócić z tymi, którzy się nie zgadzają. Ludzie się tak dzielą na grupy i tak powstały różne fora. Obecnie, co forum to inni ludzie, pomijając oczywiście tych, którzy są na wszystkich. Na każdym forum spotkasz się z innym podejściem. Jeśli nie odpowiada Ci towarzystwo tutaj, skorzystaj ze swojej wolnej woli i poszukaj ciepła gdzieś indziej. Jestem przekonany, że gdzieś tam w Internetach jest i podejście, którego Ty poszukujesz. Kilka takich stron znam, więc gdzieś tam prywatnie mogę Ci pomóc na nie dotrzeć.

Odnośnie zasady "wiem, ale nie powiem" oraz "nie chcę Cię mieć na sumieniu", to najprawdopodobniej powstały one (o dziwo) dzięki tym praktykom. Natomiast ludzie tychże autorytetów po prostu naśladują. Wyobraź sobie, że jesteś matematykiem i przychodzi do Ciebie gościu, abyś nauczył go funkcji kwadratowej, podczas gdy ta wiedza jest dostępna wszędzie. Tak samo jest z przywołaniem demona, czy różnymi innymi magicznymi technikami. Te informacje są wszędzie. Jest tyle książek, tyle stron, tyle blogów, gdzie o tym piszą, a człowiek i tak dupę Ci zawraca. To pokazuje, jaki dany człowiek ma stosunek do tego, czego poszukuje. Jeśli coś kogoś naprawdę interesuje, to będzie szukał i szukał i szukał i szukał, aż znajdzie. A uwierz mi, takie informacje są naprawdę łatwo dostępne. Skoro ktoś nie potrafił znaleźć informacji o danej rzeczy, to tym bardziej nie będzie w stanie sprostać praktyce. Bo ona wymaga pracy, fizycznej i umysłowej. Magia jest pod tym względem bardzo podobna do matematyki. Jeśli ktoś przyjdzie i powie: "powiedz mi o funkcji kwadratowej", to oczywiste, że zostanie zlany. Ale gdyby przyszedł i powiedział: "nie bardzo rozumiem, o co chodzi z tym całym miejscem zerowym", to dużo chętniej podchodzi się do odpowiedzi. I tak też jest z demonami, czy wszystkim innym. Najpierw pokaż, że coś z tego Mniejszego Klucza wyczytałeś, a wtedy pytaj o szczegóły. Bo gdybyś czytał dobrze, to zauważyłbyś, że w Kluczach Salomona znajduje się cała wiedza potrzebna do ewokacji.

Tak więc trzypunktowa rada dla wszystkich internetowych poszukiwaczy:
1. Zapoznaj się z tematem i tematami pokrewnymi najbardziej jak to możliwe.
2. Znajdź stronę, gdzie dany temat jest powszedni. Szczególnie pomoże w tym wiedza omawiana w punkcie 1.
3. Zadawaj konkretne i szczegółowe pytania. Wykaż się zaangażowaniem. Staraj się zrozumieć, a nie tylko skopiować.

Niezależnie od tego, czy ktoś to weźmie do siebie, czy nie, życzę Wam wszystkim powodzenia. ^^

Re: Inwokacja na przywoływanie demona

autor: Spooky Fox » 2013-08-21, 17:45

Zapomniałeś jeszcze dodać, Amycus, że dzielą się jeszcze na tych, którzy wierzą i nie.

Widzisz - owszem, zawsze można coś sobie przywołać/wywołać, ale to tak samo z siebie to chyba nie bardzo Ci wyjdzie. To, że ktoś Ci napisze na forum, to jeszcze nawet nie początek. Ty sam musisz mieć więcej praktyki, bo wywoływanie takich rzeczy w przeciągu godziny przez bandę nastolatków/studentów itp to po prostu ściema.

Poza tym - tak jak pisze Sothis. Mamy wolny wakat na eksperta-demonologa-praktyka. Jak ktoś się zgłosi, to z chęcią przyjmiemy. Póki co, raczej żaden ekspert nie chwali się swoimi umiejętnościami na forach internetowych.

Re: Inwokacja na przywoływanie demona

autor: Spock » 2013-08-17, 16:16

A czegóż się spodziewasz ? Żadnego demona nikt oczywiście nie wywołał, z tej prostej przyczyny, że demonów nie ma. Co najwyżej wkręcają sobie różne rzeczy jeden z drugim. Ale ponieważ głupio się do tego przyznać, to każdy udaje potem wielkiego eksperta. Wszyscy tak robią, rób tak i ty.

Re: Inwokacja na przywoływanie demona

autor: Sothis » 2013-08-17, 15:11

Niestety nikt Ci tu nie pomoże w tej kwestii. Trwa nabór na eksperta-demonologa-praktyka na Paranormalium, póki co, niestety, mamy wakat.

Re: Inwokacja na przywoływanie demona

autor: Amycus » 2013-08-17, 06:09

Czy tylko mnie wpienia, ze na wszystkich forach poswieconych demonom, magii itp. zawiazuje się kolko wzajemnej masturbacji, ktorego czlonkowie potrafia tylko ostrzegac przed straszliwymi konsekwencjami "bawienia" się demonami czy magia? Na zadnym forum nie mozna się dowiedziec np. jak przywolywac demony, a jedynie mozna przeczytac cos typu "ja mam xx lat praktyki i radze ci zebys nawet nie probowal. To ponad twoje sily. Moglbym ci pomoc, ale nie chce miec cie na sumieniu." A moze poprzezz pisanie typu wiem, ale nie powiem chcecie poczuc się kims wazniejszym, albo kims kto wie wiecej od motlochu?
Nie wiem, ktore ksiazki zawieraja wiecej prawdy, a ktore mniej, jednak jesli do tych pierwszych zalicza się Mniejszy Klucz Salomona, to chcialbym przywolac Forneusa, ew. jakiegos innego demona zwiazanego ze sztuka. Licze na pomoc w tej sprawie, chcoiaz zapewne i tak dostane tylko ostrzezenia.

Re: Inwokacja na przywoływanie demona

autor: Pandemonium » 2013-08-07, 18:26

Prawda? A nikt się jakoś nie chwali efektami...

Re: Inwokacja na przywoływanie demona

autor: Samael250000 » 2013-08-07, 16:16

Mógłby ktoś zdać relację? Udało się już komuś przywołanie, bo widzę, że tutaj sporo ekspertów mamy.

Re: Inwokacja na przywoływanie demona

autor: Veritas » 2013-06-05, 00:07

Teraz to raczej stowarzyszenie niż zakon. No, ale zakon brzmi ładniej i bardziej dumnie.

Re: Inwokacja na przywoływanie demona

autor: Sothis » 2013-06-04, 20:25

A właśnie, że Berserk istnieje, a Lucyfer i Belzebub to mit! :(

Re: Inwokacja na przywoływanie demona

autor: avalon5 » 2013-06-04, 20:06

Veritas pisze:Tak? To ładnie. A jaki to zakon kolego avalon5?

Byłem w Stanach i był to The Order Of The Golden Dawn



A i Devon. Przykro mi ale to nie jest demon istniejący. To mit.

Re: Inwokacja na przywoływanie demona

autor: Veritas » 2013-06-04, 17:20

Tak? To ładnie. A jaki to zakon kolego avalon5?

Re: Inwokacja na przywoływanie demona

autor: avalon5 » 2013-06-04, 17:10

Cyril pisze:
avalon5 pisze: Wzywam Ciebie Nienarodzony!
Ty ktory stworzyles ziemie i niebiosa
Ciebie ktorys stwozyl noc i dzien...

itd. a pozniej:

Uslysz mnie Ar:Thiao, Rheibet, Atheleberseth, A: Belatha, Abeu, Ebeu, Phitetasone, Ib, Thiao
Uslysz mnie i uczyn wszystkie duchy podleglymi mi etc.

Jesli to Ci nic nie mowi to nie rob z siebie mistrza Yody hehe.

Dziekuje za uwage :)

-- 2010-11-02, 00:16 --

Te slowa sa kluczowe gdyz one maja zapewnic ci wladze nad demonem. A chyba nie chcesz by bylo odwrotnie.

-- 2010-11-02, 00:21 --
Ale pojechałeś. Spieszę ze sprostowaniem, zanim ktoś zrobi sobie krzywdę. Inwokacja Nienarodzonego nie jest częścią Goecji, tylko została tam bez sensu doklejona przez Aleistera Crowleya. Nie ma ona nic wspólnego z Lemegetonem ani z żadnym innym grimuarem, pochodzi ze starożytnego hermetyzmu. Podobnie wołania enochiańskie. Korzystanie z tej tragicznej wersji Goecji jest gwarancją katastrofy i ruiny. Pracując z grimuarami nie należy doczepiać elementów z innych systemów magicznych na chybił trafił, bo wszystko co potrzebne jest już zawarte w tych księgach.
Jak kolezanka Lilith69 wspomniala: jesli nie chcecie byc opetanym/ opentana nalezy się przygotowac
Ewokacja nie grozi opętaniem, aby zostać opętanym trzeba być w odpowiednim stanie umysłu podobnym do histerii i nie bierze się to od zabaw z magią. Przywoływanie demonów może powodować rozmaite inne skutki uboczne, jeśli wykonuje się je niepoprawnie.
apomnialem jeszcze jednego powiedziec... nie liczcie na to ze jak przywolacie jakiegos tam prawie nic nie znaczacego demona to ze spelni wasze zachcianki bo nie kazdy z nich ma moc.
To tylko bajka ze kazdy demon jaki by nie byl ma moce takie ze az strach się bac.
Listy umiejętności demonów w grimuarach są bardzo dosłowne, to jest dotyczą dokładnie takich zdolności, jakie te istoty oferują. Do tego stopnia, że pewien demon, który jest opisany jako zdolny zdobyć miłość dziewic, co można by rozumieć jako młode kobiety, nie zgodzi się przynieść magowi innej dziewczyny niż dziewicy. Na jakiej podstawie głosisz rewelacje, że opisy zdolności duchów w księgach są fałszywe? Niektórym osobom udało się je odtworzyć.



Twoje sprostowanie nie jest potrzebne. Nie znasz się i tyle. Ja praktykowałem to wszystko i jestem w zakonie O.T.O więc to samo mówi za siebie, że mam większą wiedzę na te tematy niż Ty :)
Pozdrawiam

Re: Inwokacja na przywoływanie demona

autor: Devon » 2012-06-24, 15:32

Cóż. . . no więc trochę boje się takiej reakcji jak wcześniej zapytam ale nie klnijcie mię od razu no więc może mi ktoś powie jak albo czy można przyzwać http://pl.wikipedia.org/wiki/Berserk_%28mitologia%29 tego oto demona to chyba nawet nie jest demon ale jak możecie jakoś pomóc to niech ktoś napisze :D <naprawdę mi to potrzebne> oczywiście gdy by było można to proszę jeszcze o coś przeciwko niemu z góry dziękuje :roll:

Re: Inwokacja na przywoływanie demona

autor: Maciej » 2011-10-20, 19:35

We wrześniu br. kilkoro znanych mi ludzi podjęło próbę przywołania Leraje. Pieczęcie były zamówione u złotnika. Kręgi i figury wiążace wykonane zgodnie z zasadami. Mimo to użycie nieodpowiedniego materiału (bodajże papieru) do przedstawieniu hexagramu, było katastrofalne w skutkach.
Bilans - dwie osoby w szpitalu z ciężkim zakażeniem od zwykłych skaleczeń, jedna dosłownie trafiona na ulicy sportową strzałą sekcji Kyudo (japoński łuk). Ofiar śmiertelnych na szczęście zero.
Próba kontaktu, przeprowadzana była na warszawskim Ursynowie.

Również, doradzałbym, na zwrócenie uwagi na szczegóły, względnie zajęcie się czym innym. Niestety ignorancja nie chroni przed płaceniem ceny.

Re: Inwokacja na przywoływanie demona

autor: Cyril » 2011-03-09, 23:37

avalon5 pisze: Wzywam Ciebie Nienarodzony!
Ty ktory stworzyles ziemie i niebiosa
Ciebie ktorys stwozyl noc i dzien...

itd. a pozniej:

Uslysz mnie Ar:Thiao, Rheibet, Atheleberseth, A: Belatha, Abeu, Ebeu, Phitetasone, Ib, Thiao
Uslysz mnie i uczyn wszystkie duchy podleglymi mi etc.

Jesli to Ci nic nie mowi to nie rob z siebie mistrza Yody hehe.

Dziekuje za uwage :)

-- 2010-11-02, 00:16 --

Te slowa sa kluczowe gdyz one maja zapewnic ci wladze nad demonem. A chyba nie chcesz by bylo odwrotnie.

-- 2010-11-02, 00:21 --
Ale pojechałeś. Spieszę ze sprostowaniem, zanim ktoś zrobi sobie krzywdę. Inwokacja Nienarodzonego nie jest częścią Goecji, tylko została tam bez sensu doklejona przez Aleistera Crowleya. Nie ma ona nic wspólnego z Lemegetonem ani z żadnym innym grimuarem, pochodzi ze starożytnego hermetyzmu. Podobnie wołania enochiańskie. Korzystanie z tej tragicznej wersji Goecji jest gwarancją katastrofy i ruiny. Pracując z grimuarami nie należy doczepiać elementów z innych systemów magicznych na chybił trafił, bo wszystko co potrzebne jest już zawarte w tych księgach.
Jak kolezanka Lilith69 wspomniala: jesli nie chcecie byc opetanym/ opentana nalezy się przygotowac
Ewokacja nie grozi opętaniem, aby zostać opętanym trzeba być w odpowiednim stanie umysłu podobnym do histerii i nie bierze się to od zabaw z magią. Przywoływanie demonów może powodować rozmaite inne skutki uboczne, jeśli wykonuje się je niepoprawnie.
apomnialem jeszcze jednego powiedziec... nie liczcie na to ze jak przywolacie jakiegos tam prawie nic nie znaczacego demona to ze spelni wasze zachcianki bo nie kazdy z nich ma moc.
To tylko bajka ze kazdy demon jaki by nie byl ma moce takie ze az strach się bac.
Listy umiejętności demonów w grimuarach są bardzo dosłowne, to jest dotyczą dokładnie takich zdolności, jakie te istoty oferują. Do tego stopnia, że pewien demon, który jest opisany jako zdolny zdobyć miłość dziewic, co można by rozumieć jako młode kobiety, nie zgodzi się przynieść magowi innej dziewczyny niż dziewicy. Na jakiej podstawie głosisz rewelacje, że opisy zdolności duchów w księgach są fałszywe? Niektórym osobom udało się je odtworzyć.

Re: Inwokacja na przywoływanie demona

autor: Dagmara » 2011-02-02, 18:42

Zazwyczaj o odesłaniu nikt na początku nie myśli z tych laików, bez żadnej wiedzy zabierających za wywoływanie czegokolwiek.
Bo najważniejsze dla nich jest WYWOŁAĆ, zobaczyć, nasycić swą głodną zaślepioną ciekawość, poczuć się wielkim magiem, nie ważne co nastąpi później, no a później wychodzą właśnie klocki jak się patrzy.

Re: Inwokacja na przywoływanie demona

autor: Veritas » 2011-02-02, 16:09

Avrall, bo lubią hardkor i myślą że duch sam odejdzie gdy powiemy aSio :lol:

Na górę