problem z duchem

Odpowiedz


Rozwiąż zabezpieczenie reCAPTCHA.
Emotikony
:D :grin: :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :neutral: :mrgreen: :diabel: :diabel2: :fuckyou: :one: :zly: :kosci: :sindbad: :fuckyou2: :mikolaj: :zdziw: :sylwester: :okulary: :galy:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: problem z duchem

Re: problem z duchem

autor: Devanox » 2012-12-03, 13:16

hej

Myślę, że ty i ten duch potrzebujecie pomocy. Polecam znaną egzorcystkę, Pania Wandę Prątnicka. Napisała sporo książek o duchach, a także mi pomogła. Więc mogę ja rzetelnie polecić.
Łatwo znaleźć jej stronę przez google, jeśli będziesz zainteresowany.

Re: problem z duchem

autor: sebus23 » 2012-11-28, 19:00

Cześć jestem nowym użytkownikiem tego forum.Ale na temat duchów myśle że posiadam troche wiedzy.Interesuje się tym od dziecka więc spróbóje ci pomóc jeśli to jeszcze aktualne.Mam na początek takie pytanie jakie poczyniliście kroki w związku z tym nieproszonym gościem?

Re: problem z duchem

autor: Glazery » 2012-11-17, 22:42

No widzę, że koledzy i koleżanki troszkę się zagalopowali z ocenianiem prawdziwości owego zdarzenia. Taki mały apel, pamiętajcie, żeby traktować wszystkich w miarę możliwości poważnie i po koleżeńsku :) To taka prośba od Glazerego :)

Odnośnie zdarzenia, uważam całe to przedstawienie za coś mało istotnego. Dlaczego? Gdyby duch chciałby zostać zauważony nie przechodziłby podczas filmu. Ale jeżeli już chcesz się go pozbyć radzę porozmawiać. Tylko nie samemu, czy z mężem. Z kimś, kto byłby w stanie wam pomóc, czyli z kimś kto zna się na tym. Na razie nie polecam żadnych rytuałów, gdyż niekoniecznie muszą być zastosowane i mogą w ewentualności sprowadzić pomocników dla ducha, czy jego samego rozzłościć. Pozdrawiam :)

Re: problem z duchem

autor: Jimmy » 2012-11-17, 04:03

media robią swoje wiadomo, nie warto się jednak sugerować. Jeśli chodzi o czosnek to tak i owszem, zdziwienie....bo czosnek pasuje jedynie do wampirów....pf. Przede wszystkim czosnek posiada właściwości które można interpretować jako czystość, biel, otwarcie. Tu jest kwestia samej wiary nie powiem, ale co zaszkodzi spróbować. Następnie odmówić modlitwę i czekać bo nic innego nie pozostaje. Oczywiście z tym księdzem lekko przesadziłem - bo to już muszą być skrajne przypadki w których interwencja kapłana jest zasadnicza. Wtedy tylko gdy duch staje się męczący i nie do opanowania przez nasze siły woli. Samą siłą woli ile możemy zdziałać...ale do tego trzeba czasu i systematyczności.

Re: problem z duchem

autor: Ampa Vatis » 2012-11-16, 15:31

Nieistotna pisze: Urocza żona, spędzająca wieczory z mężem, przed TV, zamieściła wesołego posta pod pseudonimem "LEGION". (sooo sic!) ;p
...
I legion znikła.


PS. Chcesz radzić sobie z duchami, opanuj energię, a żaden ksiądz nie będzie Ci potrzebny, zważywszy na to, że poza modlitwą i mydleniem oczu nic nie robią.

Re: problem z duchem

autor: Limelotte » 2012-11-16, 10:54

Pytol - czosnek faktycznie brzmi trochę "medialnie";) natomiast krzyż czy ksiądz, to jest obraz jaki tak naprawde kreują nam media w połączeniu z obrazem naszego społeczeństwa, w programach o duchach (chociażby popularnych seriach z kanałow typu Discovery) raczej nie uświadczysz czegokolwiek innego, parę razy słyszałam wzmiankę o szałwii czy jakichś szamańskich metodach. Myślę, że stąd bierze się przekonanie, że w takiej sytuacji najlepszym remedium jest msza i ksiądz.

Przyznaję, że gdyby mi się przydarzyła taka sytuacja, również w pierwszej kolejności szukałabym tam pomocy, nie jestem specem w tej tematyce a tak funkcjonują utarte schematy - duch-nawiedzenie-egzorcyzmy-kościół.

Pozdrawiam:)

Re: problem z duchem

autor: pytol » 2012-11-15, 18:11

Próba odegnania ducha czosnkiem, krzyżem czy księdzem pokazuje, iż tylko wydaje ci się, że obracasz się w temacie. Co do modlitwy - ponieważ to kwestia indywidualnej wiary nie należy tego deprecjonować tym bardziej, iż opiera się na sile woli. Zastanawia mnie, skąd w ogóle pomysł na czosnek? Naoglądałeś się chyba filmów o tzw. "wampirach".

Re: problem z duchem

autor: Dagmara » 2012-11-15, 17:43

Chłopaki spokojnie ;)
Nie trzeba tak od razu z góry zarzucać, czy ktoś posiada na dany temat wiedzę, czy też nie.

Re: problem z duchem

autor: Jimmy » 2012-11-15, 00:38

No nie wiem czy nie mam pojęcia, prowadzę obserwacje i wyciągam z nich racjonalne wnioski. Założyłem konto ponieważ jest to odpowiedni portal w który mogę uzyskać sporo informacji jak i obiektywnie ocenić swoje spostrzeżenia które miewałem do tej pory i je porównywać. Jeśli patrzysz tylko na ilość napisanych postów itd to dziękuję bardzo. Tylko nie wiem po co od razu wyjeżdżać z takim pretensjonalnym tonem...jestem tu nowy i próbuję i będę próbował. To by było na tyle.

Re: problem z duchem

autor: pytol » 2012-11-14, 18:48

Jimmy chcesz mi powiedzieć że założyłeś konto specjalnie po to, żeby wypowiedzieć się o czymś o czym najwyraźniej nie masz najmniejszego pojęcia? Gratuluję.

Re: problem z duchem

autor: Jimmy » 2012-11-14, 01:17

powywieszaj czosnek i krzyże na ścianach i wszędzie tam gdzie znajduje się owy "Duch" po czym odpraw modlitwe za zbłąkaną dusze i nie prowokuj żadnym działaniem, a jeśli to nie pomoże to zaproś księżula bo może w tym domu co mieszkasz miało miejsce w przeszłości jakieś makabryczne zdarzenie i dusza albo nie chce odejść albo jest uwięziona w ziemskich ryzach..]

Re: problem z duchem

autor: Dagmara » 2012-09-21, 22:32

Może przetoczę słowa mojego znajomego u którego w domu również dzieją się niekiedy zadziwiające zjawiska- jeśli coś nie wyrządza żadnych poważniejszych szkód domownikom to lepiej wszystko zostawić w spokoju.
A jeżeli już bardzo chcecie się tego pozbyć to radzę każdy krok dokładnie przemyśleć, żeby nie popełnić żadnego błędu aby nie pogorszyć sytuacji.
Bo jak wiadomo w przypadku tego typu zjawisk to różnie bywa.

Re: problem z duchem

autor: Romania » 2012-09-04, 15:11

Witaj,

możesz okadzić korytarz, dom dymem z palonej białej szałwii (w ostateczności zwykła szałwia lekarska powinna pomóc). Jednak jeżeli lokator jest poprzednim mieszkańcem mieszkania może odejść na chwile a po wywietrzeniu dymu powrócić. W końcu w jego odczuciu to jego dom. Warto spróbować okadzić dom szałwią a następnie obserwować korytarz. Jeżeli powróci, niezbędna będzie modlitwa, pomoc egzorcysty, ewentualnie msza za dusze zmarłego.

Re: problem z duchem

autor: Dave_Mustaine » 2012-08-27, 00:53

Nie przeczę prawdziwości Twojej opowieści, jednak materiał video lub zdjęcie było by mile widziane :grin:

Re: problem z duchem

autor: Araas » 2012-08-22, 16:04

Ja ci powiem tak , jeżeli masz nadal ten sam problem to o tak się problemu nie pozbędziesz ponieważ ta zagubiona dusza może tam mieszkała dawno temu ... a skoro nie chce opuścić pomieszczenia tzn ze coś chce , całkiem mozliwe ze za ta osobe nie zrobiono mszy swietej w kosciele . Dziekuje .

Re: problem z duchem

autor: fauzi » 2012-08-17, 17:23

Nie wiesz że duchy nie rejestrują się na taśmach?;P

Re: problem z duchem

autor: krikus » 2012-08-17, 16:45

Zainstaluj kamerę, zarejestruj i pokaz nam na forum, to uwierze w to. Pozatym skąd jesteś? (jaka miejscowośc?)

Re: problem z duchem

autor: legion » 2012-07-18, 18:26

Nieistotna swoje złośliwości i kpiny proponuję wyładowywać na jakiś innych forach gdzie ktoś będzie chciał to czytać. Może masz frustrujące życie i musisz się gdzieś wyładować więc zastanów się nad tym.
Nie każdy narobi w majtki na widok czegoś co odbiega od przyjętych standardów normy. Nie uważam duchów czy innych "cudów" za coś przerażającego, ale nie widzę w nich nic ciekawego, żeby choćby jeden łaził po moim domu.

Re: problem z duchem

autor: Vampirio » 2012-07-18, 17:12

Ja tam w prawdziwość wnikać nie będę. Od czego mamy ciebie :D

Na górę