LD - pytania i odpowiedzi

Odpowiedz


Rozwiąż zabezpieczenie reCAPTCHA.
Emotikony
:D :grin: :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :neutral: :mrgreen: :diabel: :diabel2: :fuckyou: :one: :zly: :kosci: :sindbad: :fuckyou2: :mikolaj: :zdziw: :sylwester: :okulary: :galy:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: LD - pytania i odpowiedzi

Re: LD - pytania i odpowiedzi

autor: M.Lu » 2018-10-03, 02:19

Nie wiem czy w dorym watku pisze ale: Klade się do wyrka, slucham ,,rozmowy poza cialem,, 11-20. Gdzies w polowie ( tak mysle) odpadlam. zasnelam. Snie.. nagle telefon dzwoni( komorka) . Odbieram a tam glos o sympatyczny goscia... mam wrazenie, ze w okularach i o siwych wlosach, chyba brodka z wasami... i się mnie pyta czy znam Pana A.W. ... ( albo D.W.) . Strasznie rozmowe przerywa...Ja mowie, ze chyba nie... ze moze ze szkoly.. z kursu jakiegos... i urywa rozmowe... budze się i obczajam, ze cukier mi spad.. lece do kuchni cos wszamac... No i troche zapomnialam ze snu...nie pamietam ,,pierszego,, snu tylko ten drugi w nim jak ktos dzwoni i pyta... i teraz nie wiem czy to zwiazane z audycja, ktora sluchalam czy sen we snie i bez znaczenia... Ktos z Was mial podobny sen po wysluchaniu tego odcinka ,,rozmow poza cialem,,?

Co do pierwszego pytania iveliosa to: tak miewam tak... tylko nie zawsze to sen ;) Tak mysle. Nie znam się na tych rzeczach, dopiero co odkrywam te meandry... ale czesto miewam uczucie ,,mocy, totalnej pewnosci siebie, bez strachu,,. i wowczas się wiecej dzieje niz podczas ,,podrozy,, z mala doza niepewnosci.
Pozdrawiam serdecznie :)

Re: LD - pytania i odpowiedzi

autor: Stochu » 2011-04-30, 19:27

Zatem LD trenowałem, technika z kartami. Po raz pierwszy kiedy stosowałem ta technike miałem paraliż senny. Dziki kartom, miałem sen że podnosze karte i ona mi upada, i wiecie, spadam w przepaśc, budzę się i nie moge się ruszyć. Mam pytanie, czy tak jest zawsze na początku? i czy ta technika jest skuteczna?

-- 2011-05-03, 21:04 --

CZEKAM NA ODPOWIEDZ!!!!!!!

Re: LD - pytania i odpowiedzi

autor: majster » 2011-04-05, 23:54

Siemka , też mam pytanie :)
może głupie ,ale nurtuje mnie od dłuższego czasu, czy gdy mamy LD albo OOBE i druga osoba ma też , i umawiamy się o określonym czasie na spotkanie ,np na rynku w Poznaniu ( we śnie ) to czy jest możliwość spotkania się ? :D

Re: LD - pytania i odpowiedzi

autor: Rudy91 » 2011-02-18, 23:31

Witam.Wczoraj czytalem duzo o LD przetestowalem techniki chcialem 5 razy zasnac swiadomie .raz się zasnolem,ale nie swiadomie.Zawsze gdy juz dochodze do pewnego momentu juz prawie przy snie robi mi się troche duszno serce zaczyna walic jak mlot i nei moge wytrzymac tego max dam rade 20 sec ale nie pojawia się sen w tym czasie.co to za granica? i czy to normalne...?Trzeba czekac dluzej?

-- 2011-02-19, 22:23 --

Pytanie nr 2
Chcialem miec LD juz od miesica testuje metode za metoda nie wiem czy faktycznie to co robie to jest LD. Ale u mnie wyglada to tak. jak gdzies czytalem to nasladuje: leze rozluzniony calkiem wyobrazam sobie czarnofioletowe tlo i wielkie schody pod nimi jest mgla i nie wiem kiedy się skoncza a jak się skoncza to wyobrazam sobie obrazy jakies, cos takiego. wyczuwam mniej wiecej kiedy bedzie sen ale zasypiam :( budze się rano zdenerwowany i nic nie pamietam chcialbym mniej wiecej się dowiedziec czy : mam robic to co robie a moze po prostu mowic w myslach bede mial ld i myslec o ld i zasnac (tego nie testowalem)? mialem kiedys swiadome sny ale to byly koszmary i wiedzialem ze snie ale tak się balem iż kontrola nawet na mysl nie przyszla budzilem się panicznie mrugajac.dziwne ze LD mi nie wychodzi mam tak dobra wyobraznie ze nawet w wolnych chwilach wyobrazam sobie cos "jakby film" dialogi postacie itd widze to dobrze prawie jak telewizja (czasem to lepsze od telewizji) a LD nie wychodzi prosze o odpowiedz na powyzsze pytanie bo bardzo bym chial miec wspaniele LD.

Re: LD - pytania i odpowiedzi

autor: Matib22 » 2010-11-29, 16:39

latające przedmioty pojawiają się tylko używając techniki WILD, chociaż nie do końca przedmioty ale proste figury jak latające trójkąty itd., a krzyki i płacze to rzadkie efekty uboczne takich doznań, jedna moja znajoma miała taki przypadek że gdy testowała tą technike to miała halucynacjie poza tymi figurami które pojawiają się praktycznie za każdym udanym razem , jej przypadek był taki że ktos walił jej z całej siły do drzwi i krzyczał, mi za pierwszym nieudanym razem też się przesłyszało chyba tak to można nazwać bo to nie jawa tylko jakby jest się w stanie przejściowym miedzy snem a realnym światem, ktos szurał po drzwiach ale nie tak intensywnie, jak mówiłem te latające figury mają kluczowe znaczenie w wejściu do snu

-- 2010-11-29, 22:39 --

oczywiscie jeżeli się nie pokazują trzeba poprostu liczyć w kółko na początek do 30 i przedłużać to lub skracać zalerznie od stopnia zmęczenia, wszystko po to żeby ewentualnie jeżeli by nic się nie działo bo tak tez może być liczyć i myśleć np. chodzeniu po schodach lub po linie by wejść do snu z tą myślą i tak zachować świadomość

-- 2010-11-29, 22:39 --

oczywiscie jeżeli się nie pokazują trzeba poprostu liczyć w kółko na początek do 30 i przedłużać to lub skracać zalerznie od stopnia zmęczenia, wszystko po to żeby ewentualnie jeżeli by nic się nie działo bo tak tez może być liczyć i myśleć np. chodzeniu po schodach lub po linie by wejść do snu z tą myślą i tak zachować świadomość

Re: LD - pytania i odpowiedzi

autor: szwagier0s » 2010-11-29, 05:17

Obrazek :shock:

Matib teraz popraw wszystkie słowa zaznaczone na czerwono. O interpunkcji już nawet nie wspomnę... Twoja technika była opisana już kilkakrotnie w tym temacie, czytaj proszę temat zanim napiszesz posta. Wyjaśnij mi tylko te "latające przedmioty", krzyki i płacze? Nigdy czegoś podobnego nie doświadczyłem.

Re: LD - pytania i odpowiedzi

autor: Matib22 » 2010-11-29, 02:16

ja prubowałem dwa razy techniki WILD ale puki co się nie udało, kazdy przeżywa ja troche inaczej i musze ją troche korektorować by odpowiadała mojej osobie, ta technika polega na tym by zamknać oczy wyciszyć się i liczyć w myślach do 30 najlepiej zeby nie usnąć i myślec o schodzeniu na dół po schodach albo chodzeniu po linie jeżeli nie przeszkadza to nikomu w koncentracji można też liczyc oddechy i na przemian naprężać mieśnie i je rozluźniać, po jakims czasie pojawiaja się halucynacjie zawsze są to latajace przedmoty czasami w wyniku stresu mogą to być tez płacze, krzyki lub walenie do drzwi toważyszy temu uczucie czyjejs obecności koło nas, jeżeli ktos nie wyrabia najlepiej zapalić swiatło, ale jezeli jesteśmy twardzi po jakims czasie pojawia się paralirz senny który jest norlaną zeczą tyle że pierwszy raz jesteśmy jego świadomi wtedy trzeba przestać liczyć i zacząć w myslach przyciągać do siebie jeden z latającyh przedmiotów wtedy wchodzimy do snu, zapomniałbym trzeba liczyć do np. 30 i na 2-3 sek. otwierać oczy i tak w kółko aż nie zobaczymy halucynacji i razem z nimi nie bedziemy mieli paralirzu potem mozemy zaczynać zabawe w świadomym śnie, mnie osobiście nie udało się to ale dużo o tym czytałem w necie ale ciągle prubuje udało mi się nawet dojsć do halucynacji ale traciłem koncentracjie pzez naprężanie mieśni i przez to też usypiałem :(

Re: LD - pytania i odpowiedzi

autor: Ard » 2010-10-08, 20:54

Nie czytałm do końca ale LD można wywołać, bardzo łatwo sam mam już doświadczenia. Powiem wam że to jest świetne uczucie, nie wiesz co zrobić najpierw. Ja chciałem skoczyć z bloku bo chciałem zobaczyć jak to jest ale jednak nie i wiele rzeczy na raz chciałem zrobić. To było moje 1 LD

Re: LD - pytania i odpowiedzi

autor: tak » 2010-08-01, 01:52

To jest przejście a ty skupiłeś uwagę. Zmieniłeś wektor kierunku - zawróciłeś!

Kiedy pojawia się bezdech i kiedy umysł opanowują już jak najbardziej realne obrazy, dźwięki, lub odczucia.. to jest właśnie ten kluczowy moment - umysł gwałtownie przełącza uwagę i zmienia właśnie stan - skupiona wcześniej koncentracja rozprasza się jak gaz z butli pod ciśnieniem..
Zakręciłeś nagle kurek skupiając się i dlatego wróciłeś.

Jeśli chcesz wejść w sen to podążaj za myślą i pozwól ciału się dziać - ono doskonale wie co robić i zrobi to na 100% dobrze, samo - a umysłem zwyczajnie zaśnij.. odleć.. wpadnij w odmęty snu..

..pamiętając że rutynowo już od zawsze pamiętałeś i o testach rzeczywistości i o każdym, pojedynczym, zapisanym w senniku śnie.. - bo pamiętasz o tym, prawda?

..i zwyczajnie marzysz o czym właśnie zechcesz. :wink:

Re: LD - pytania i odpowiedzi

autor: Piramida » 2010-07-31, 21:02

Witam.Wczoraj czytalem duzo o LD przetestowalem techniki chcialem 5 razy zasnac swiadomie .raz się zasnolem,ale nie swiadomie.Zawsze gdy juz dochodze do pewnego momentu juz prawie przy snie robi mi się troche duszno serce zaczyna walic jak mlot i nei moge wytrzymac tego max dam rade 20 sec ale nie pojawia się sen w tym czasie.co to za granica? o.o i czy to normalne...?Trzeba czekac dluzej?

Re: LD - pytania i odpowiedzi

autor: IteratorZX81 » 2010-03-25, 13:47

Dzięki, technika wydaje się łatwa. Na pewno spróbuję, zwłaszcza, że często budzę się w stanie głębokiego zmęczenia (pracuję obecnie dorywczo na budowie, więc wiadomo czemu :P ), więc myślę, że się uda. Najgorzej może być podczas przemieniania normalnego, tzn. takiego jak mój pokój świata w świat wymyślony, ale z tym też powinienem sobie poradzić. Tekst opisujący technikę skopiowałem już do KWrite i zapisałem w moim katalogu domowym, więc jak mi internet siądzie, to będę miał. Jeszcze raz dziękuję.

Re: LD - pytania i odpowiedzi

autor: Koxman » 2010-03-13, 20:17

Iterator: IMO najłatwiejszą metodą na uzyskanie LD jest FILD.
Osobiście praktykowałem tę metodę, efekty mogą być naprawdę zadziwiające, wystarczy trochę samozaparcia i chęci :)


Tekst pochodzi stąd: http://www.lucid.fora.pl/praktyka,7/fild,1052-15.html

Oto nowa technika wywoływania świadomych snów, którą stworzyłem

1. Idź spać:
- Musisz wykonywać tą technikę będąc jak najbardziej zmęczonym. Dla niektórych oznacza to 3 godziny po pójściu spać, dla innych 5, albo po prostu możesz próbować rano (trudniejsze).
- Może pomóc mówienie sobie, że obudzisz się po śnie (jak w technice MILD)... jeszcze tego nie próbowałem
- Próbuj odtwarzania delikatnej muzyki w tle gdy idziesz spać, jeśli masz zamiar obudzić się w trakcie snu REM. Upewnij się, że jest bardzo, bardzo delikatna i nie zawiera żadnego beatu/głosu.

2. To jest najtrudniejsza część techniki. Musisz znaleźć się w stanie, gdy czujesz się bardzo zmęczony, jakbyś mógł łatwo zasnąć. Aby to osiągnąć, albo musisz obudzić się w trakcie snu w nocy, ustawić budzik na czas, kiedy będziesz najbardziej zmęczony, albo użyć okresu śnienia rano.

2a. (Zawodne, ale łatwe jeśli się obudzisz) Jeśli zorientujesz się, że właśnie obudziłeś się w trakcie snu w środku nocy, albo nastawiłeś budzik żeby Cię zbudził, już powinieneś czuć się bardzo zmęczony. Przejdź do kroku 3. (Jeśli nie, po prostu idź spać. Możesz próbować relaksować się, ale nie sądzę, żeby to coś dało.)

2b. (najbardziej niezawodne) Jeśli ustawiłeś budzik na 3, 5 lub ilekolwiek godzin najlepiej na Ciebie działa, powinieneś obudzić się w stanie zmęczenia. Spróbuj się relaksować, a kiedy poczujesz, że jesteś bardzo blisko zaśnięcia, przejdź do kroku 3. Ale jeśli obudziłeś się i zupełnie nie czujesz się zmęczony, na Twoim miejscu poszedłbym spać.

2c. (trudne i zawodne) Jeśli obudziłeś się rano, możesz nie czuć się zbyt zmęczony. (Możesz być zrelaksowany, ale byłoby Ci trudno znowu zasnąć.) Aby znaleźć się w tym stanie "zmęczenia", powinieneś znów iść spać. Po około 30 minutach, obudzisz się ponownie. Tym razem gdy się zbudzisz (spróbuj się nie ruszać ani nie otwierać oczu), zrelaksuj się najbardziej jak to możliwe i sprawdź, jak bardzo czujesz się zmęczony. (Uważaj żeby znowu nie zasnąć.) Jeśli jesteś bardzo zmęczony, przejdź do kroku 3. W przeciwnym wypadku, idź spać i spróbuj znowu kiedy się obudzisz.

3. Zrelaksuj się. Kiedy poczujesz, że zaraz znowu zaśniesz (powinieneś tak się czuć już gdy się zbudziłeś), zacznij ruszać jakąś częścią ciała. Powinien to być bardzo mały, powtarzający się ruch. Polecam używanie palców.
- Oto, co robię: Wyobraź sobie granie na pianinie dwoma palcami: wskazującym i środkowym. Wciśnij jeden klawisz, pozwól mu podnieść się z powrotem, a w tym samym czasie wciśnij drugi. Po prostu graj na przemian palcami. Miałem rękę pod poduszką, kiedy tego próbowałem, ale jestem pewien, że będzie to działać w każdym miejscu. Po prostu upewnij się, że ruch jest bardzo mały i potrzebujesz bardzo mało energii żeby go wykonać. (Ja wykonywałem to moją prawą ręką)
- Kolejna uwaga: Kiedy ruszasz palcami, nie próbuj nic wizualizować, po prostu myśl sobie, że będziesz to robić przez 10-30 sekund, a później sprawdzisz, czy to sen.
- Nie wypowiadaj też w myślach wszystkiego co masz zamiar robić, ani nie odliczaj kiedy wykonujesz tę technikę... Po prostu powiedz sobie, że zrobisz RT za 10-30 sekund i zwyczajnie leż, ruszając palcami.
- Spróbuj skupić się na ruchu i na tym, aby się zrelaksować.
- Nie skupiaj się na próbie zaśnięcia (to będzie Cię rozbudzać). Skupiaj się na palcach, nie pozwól umysłowi wędrować.

4. Kiedy zaczniesz ruch, spróbuj się zrelaksować (tak bardzo jak możesz, ale nie zmuszaj się do tego. Nie staraj się zasnąć) i odczekaj ok. 10-30 sekund (cały czas ruszaj palcami). Przez ten krótki czas, mów sobie, że odczekasz ok. 10-30 sekund i zrobisz RT. (Nie odliczaj czasu w myślach) Kiedy 10-30 sekund minie, zrób RT z nosem (zatkaj nos i spróbuj zrobić wdech... jeśli się uda, jesteś we śnie). Jeśli RT pokaże, że nie śpisz, zwyczajnie spróbuj normalnie zasnąć przez kilka minut (żadnego ruchu ani RT) i spróbuj techniki jeszcze raz. Jeśli znów zawiedzie, idź spać i spróbuj znowu później tego ranka. Jeśli zadziała, powinno to zająć ok. 10-30 sekund. Nie leż, robiąc RT w kółko co 30 sekund, to tylko rozbudzi Cię jeszcze bardziej.
- Za pierwszym razem, kiedy to robiłem, myślałem że to nie zadziała. Po 10-30 sekundach, byłem wciąż pewien, że nadal próbuję zasnąć, ruszając palcami. Jednak kiedy zrobiłem RT, zorientowałem się, że to sen. Pomyślałem sobie "wow, jestem w LD, najwyraźniej to działa"
- 4 lipca 2004 zauważyłem, że kiedy zaczynam śnić, doznaję mrowienia na całym ciele.

5. Jeśli RT zadziała, spróbuj wyjść z łóżka...
- Zauważyłem, że rano, kiedy próbowałem we śnie wyjść z łóżka, budziłem się natychmiast, gdy tylko próbowałem się ruszyć. Jeśli to samo przytrafia się Tobie, spróbuj tego: kiedy uświadomisz sobie, że śnisz, dzięki RT, cały czas miej zamknięte oczy i zatykaj nos. Oddychaj przez nos. Odczekaj 10-30 sekund i spróbuj zwizualizować swój pokój (jakbyś patrzył na niego przez zamknięte oczy). Obraz powinien powoli się pojawiać, a kiedy już się pojawi, spróbuj wyjść z łóżka - nie powinieneś już się budzić.


UWAGA: Kiedy to zadziała, świat rzeczywisty (gdzie ruszasz palcami) zostanie przeniesiony do świata snu (Będziesz śnić, że wciąż ruszasz palcami i relaksujesz się).

Niektórzy ludzie mówią mi, że ruszają palcami i robią RT co 30 sekund... To nie jest to, co powinieneś robić. Jeśli pierwsze RT zawiedzie, przestań ruszać palcami i robić RT i spróbuj się relaksować przez parę minut, potem zastosuj technikę jeszcze raz. Jeśli znów zawiedzie, idź spać i spróbuj jeszcze raz później tego ranka. Mam nadzieję, że to pomoże.

Rzeczy do spróbowania: Zamiast czekać tylko 10-30 sekund, zobacz, co się stanie, jeśli zaczekasz więcej, np. 1-5 minut. (Kiedy odkryłem tę technikę, ciągle budziłem się z tego, co uważałem za rzeczywisty świat i uświadamiałem sobie, że to był tylko sen... Więc spróbowałem znowu, mówiąc sobie, że zaczekam parę sekund i zrobię RT... i zadziałało). Myślę, że to albo zadziała, albo nie, nie próbuj leżeć przez 20 minut ruszając palcami. Jeśli nie działa, idź spać, albo relaksuj się przez jeszcze parę minut.

Re: LD - pytania i odpowiedzi

autor: IteratorZX81 » 2010-03-11, 11:42

Hm, a co z odpowiedzią na moje pytanie? Chodzi o to, które zadałem w tym dłuższym poście po linii ze znaków równości.

Re: LD - pytania i odpowiedzi

autor: Kriz » 2010-02-26, 15:55

A nie mogło to być przypadkiem fałszywe przebudzenie ?

Re: LD - pytania i odpowiedzi

autor: IteratorZX81 » 2010-02-26, 00:21

Znaczy, że lunatykowałeś? No to z tym raczej do lekarza, bo u ciebie zanikł tzw. paraliż senny, który to zapobiega takim akcjom. Idź do jakiejś poradni leczenia zaburzeń snów.

Re: LD - pytania i odpowiedzi

autor: Kriz » 2010-02-26, 00:12

Dzisiejszej nocy przydarzyło mi się coś niezwykłego nie po raz pierwszy zresztą. Gdy obudziłem się rano nie pamiętałem żadnego snu kompletnie nic. Moja matka jednak twierdzi, iż wstałem kolo 4 w nocy zapaliłem światło i zachowywałem się jakbym właśnie wybierał się do szkoły, przy czym kompletnie nie kontaktowałem, po czym położyłem się do łóżka. Nic takiego nie pamiętałem słyszałem o tym zjawisku jednak nazwa wyleciała mi z głowy. Może jednak moje poświęcenia przynoszą rezultaty jednak bram możliwości zapamiętania snu czyni wszystkie ewentualne postępy bezsensownymi.

Re: LD - pytania i odpowiedzi

autor: IteratorZX81 » 2010-02-25, 04:10

Ze swoich osobistych doświadczeń, to muszę powiedzieć, że sennik powinieneś trzymać bezpośrednio przy łóżku (szafka nocna/parapet okna przy łóżko), a nie np. na stole do którego musisz podejść. Zaraz po przebudzeniu (nie czekaj, od razu w momencie przebudzenia) zapisuj PIERWSZĄ RZECZ jak ci wejdzie w umysł, może to być słowo, np. jabłko, góry, jak i całe zdanie. Później, jak w dzień spojrzysz na to co zapisałeś bezpośrednio po przebudzeniu (jak mówiłem musisz to zrobić, albo od razu, albo wcale, bo później to nie ma sensu) powinieneś przypomnieć sobie co ci się śniło. I najważniejsze: nie zastanawiaj się co piszesz, po prostu pisz. Może to być nawet kompletny bełkot - i tak zadziała.

================
Co do tematu zaś, to w moim przypadku LD uzyskuję raczej przypadkiem, jak dotąd tylko raz udało mi się to osiągnąć świadomie, z czego to też był raczej przypadek (patrzyłem na rękę będąc już w łóżku i powtarzałem "widzę swoją rękę, kiedy następny raz ją ujrzę będę spał"), bo jak innym razem użyłem tej samej metody, to nie zadziałało (inna sprawa, że w późniejszych snach po zastosowaniu tej metody już swojej ręki nie widziałem ;)). Co powinienem zrobić, żeby łatwo osiągać LD? Dodam, że jestem stosunkowo niesystematyczny, więc chciałbym, aby to było coś prostego (próbowałem "testów rzeczywistości", ale zabrakło systematyczności), aczkolwiek jak się zawezmę, to potrafię się zmobilizować (aktualnie robię grę, już od kilkunastu miesięcy i zamierzam ją skończyć, bo już za dużo zrobiłem, żeby rzucać)

Re: LD - pytania i odpowiedzi

autor: Kriz » 2010-02-25, 00:23

Witam

LD zainteresowałem się stosunkowo niedawno. Uważam się za osobę konsekwentna i pracowitą, więc jak zwykle efektów swoich eksperymentów ze snem nie spodziewałem się od razu. Początkowo gromadziłem wiedze o LD i fazach snu. Starałem się zrozumieć to zjawisko i stopniowo poznawałem nowe metody na wywołanie LD i na zapamiętywanie snów. Dokładnie jedenaście dni temu założyłem sennik, aby zapisywać w nim każdy sen, co początkowo wydawało mi się absurdem gdyż rzadko, kiedy pamiętałem choćby jeden sen w ciągu nocy a człowiek miewa ich około czterech. Długo brakowało efektów, co mnie jednak nie zniechęcało. Stosowałem afirmację oraz metodę WILD i MILD na przemian. Nie dość, że nie wprowadziłem się w stan LD to także dalej nie zapamiętywałem snów a mój sennik zapisywałem jedynie swoimi przemyśleniami. Pewnego dnia po imprezie wróciłem podchmielony jak to po imprezie bywa i jak zwykle postanowiłem, że zapamiętam sen. W tym celu uciąłem sobie drzemkę i o dziwo zapamiętałem sen wyraźniej niż kiedykolwiek. Zapisałem go natychmiast po obudzeniu a gdy kładłem się po raz kolejny rezultat przeszedł moje najśmielsze oczekiwania zapamiętałem bardzo dobrze trzy sny jednej nocy. Podekscytowany nieoczekiwanym przełomem spodziewałem się, że będę osiągał coraz lepsze rezultaty. Niestety było inaczej i tak od kilku dni znowu nic po obudzeniu się.

Dlaczego tak się dzieje ? Robię coś źle ? W moim codziennym życiu jest przeszkoda ku zapamiętywaniu snów ? Zbyt mało się staram ?. Doprawdy nie wiem mam mętlik w głowie a brak efektów wytrwałej pracy jest frustrujący i zniechęcający. Mimo wszystko postanowiłem się nie poddawać .

Jeśli miałeś podobne problemy i je przezwyciężyłeś lub jeśli chcesz mi pomóc będę bardzo wdzięczny.

Re: LD - pytania i odpowiedzi

autor: kaszunia1 » 2010-01-07, 17:02

ahaa... kurde. mózg ludzki jest potężny. Jest to całkiem prawdopodobne

Na górę