Oczyszczanie i wyświęcanie amuletów.

Odpowiedz


Rozwiąż zabezpieczenie reCAPTCHA.
Emotikony
:D :grin: :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :neutral: :mrgreen: :diabel: :diabel2: :fuckyou: :one: :zly: :kosci: :sindbad: :fuckyou2: :mikolaj: :zdziw: :sylwester: :okulary: :galy:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Oczyszczanie i wyświęcanie amuletów.

Re: Oczyszczanie i wyświęcanie amuletów.

autor: alexia8 » 2013-01-22, 23:08

Czy talizmanem musi być rzecz z tych wymienionych czy cokolwiek w co będę wierzyć?

Re: Oczyszczanie i wyświęcanie amuletów.

autor: Cieszybor » 2011-12-29, 02:21

Według moich poglądów, wszystko zależy również od tego jaki cel chcemy osiągnąć. Gdy wyświęcam amulet mający dać mi mądrość i pomóc np. w nauce to modle się do Welesa, wtedy zrobiłbym to w nocy podczas pełni. Gdybym jednak prosił o siłę, to modły kierował bym do Swaroga, boskiego kowala, więc nastąpiło by to o wschodzie słońca. W takich sprawach najlepiej kierować się własnym sumieniem oraz wyznaniem. W końcu katolicy też wyświęcają przedmioty. Dla nich nie jest ważna pora dnia, czy nocy, a cała otoczka- msza św. woda pobłogosławiona itp.

Re: Oczyszczanie i wyświęcanie amuletów.

autor: Dagmara » 2011-08-28, 14:49

Przeważnie wyświęcanie jakichkolwiek amuletów przeprowadzano lub obecnie przeprowadza się podczas pełni, ponieważ podczas tego cyklu energia jest najsilniejsza.

Re: Oczyszczanie i wyświęcanie amuletów.

autor: Pooja » 2011-08-23, 23:46

Mam pytanie:
Czy można wyświęcić amulet gdy księżyc jest w kształcie małego sierpa , czy może lepiej w pełni?
Czy to wpływa na moc amuletu?

Re: Oczyszczanie i wyświęcanie amuletów.

autor: dzidaa » 2011-03-29, 14:08

dzięki :) Może lepiej coś innego dam koleżance ;P

Re: Oczyszczanie i wyświęcanie amuletów.

autor: Cyril » 2011-03-28, 23:57

dzidaa pisze:Jak już znalazłam taki temat, to mam małe pytanko:
1.Jeśli do amuletu użyję symbolu, który ma dla mnie znaczenie, i mi się kojarzy np. z mądrością (muszla ślimaka) to jak zrobię taki amulet i go wyświęcę myśląc o celu w jakim go zrobiłam, czy to zadziała?
2.Czy mogę wyświęcić swoją energią amulet, a potem dać go w prezencie koleżance? Bo słyszałam, że amulet działa tylko dla jednej osoby...
1. Nie.
2. To wymaga znajomości bardzo zaawansowanych metod.

Poza tym nie sugeruj się pierwszym postem w tym temacie, takie "poświęcanie" amuletów nie działa. Jest to spłycona wersja już wadliwej i błędnej metody typu crowleyowskiego, która z kolei częściowo czerpie z Agrippy i tym podobnych autorów renesansowych. A więc piąta woda po kisielu. Mówiąc o talizmanach chodzi nam w domyśle o zachodnią tradycję ich tworzenia, a współczesne metody są do niczego i nie mają prawie nic wspólnego z oryginałem. Jako prosty i autentyczny sposób na talizmany polecam Picatrix (brak polskiej wersji) albo książkę Nauka Wróżenia, do kupienia tutaj http://allegro.pl/nauka-wrozenia-i1524415726.html

Re: Oczyszczanie i wyświęcanie amuletów.

autor: dzidaa » 2011-03-28, 16:50

Jak już znalazłam taki temat, to mam małe pytanko:
1.Jeśli do amuletu użyję symbolu, który ma dla mnie znaczenie, i mi się kojarzy np. z mądrością (muszla ślimaka) to jak zrobię taki amulet i go wyświęcę myśląc o celu w jakim go zrobiłam, czy to zadziała?
2.Czy mogę wyświęcić swoją energią amulet, a potem dać go w prezencie koleżance? Bo słyszałam, że amulet działa tylko dla jednej osoby...

Re: Oczyszczanie i wyświęcanie amuletów.

autor: Spock » 2008-12-13, 00:14

Taaak. Te wieczne polemiki "o obrazach i bałwanach" :) Czemuż to mielibyśmy je usuwać ?

Re: Oczyszczanie i wyświęcanie amuletów.

autor: Zaara » 2008-12-12, 22:41

Generalnie dozwololona jest modlitwa, ewentualnie jakieś relikwia, błogosławione figury, źródełka, itp.

Wynika to z tego, że magia kieruje się do źródeł nadprzyrodzonych INNYCH niż objawione przez Boga.
Hmm...w zasadzie wszelkie obrazy, figury itp. też powinny być zabronione...jesli brać pod uwagę Biblię :)

Re: Oczyszczanie i wyświęcanie amuletów.

autor: Artur28 » 2008-12-12, 18:30

dzieki ale jesli np. mam inny cel niz ochrona czy madrosc lub szczescie to co mam zrobic podczas wyswiecania pomyslec o przeznaczeniu amuletu

Re: Oczyszczanie i wyświęcanie amuletów.

autor: Spock » 2008-12-12, 00:50

Owszem. Generalnie dozwololona jest modlitwa, ewentualnie jakieś relikwia, błogosławione figury, źródełka, itp.

Wynika to z tego, że magia kieruje się do źródeł nadprzyrodzonych INNYCH niż objawione przez Boga. Dlatego chrześcijaństwo jest im tak niechętne. Nie ma pewności, czy pochodzą od Dobrego czy Złego.

Re: Oczyszczanie i wyświęcanie amuletów.

autor: Artur28 » 2008-12-11, 20:56

ja tak w kwestii chrześciańskiej wydaje mi się, że zabraniają tworzenia amuletów magi itp . czy moze ktos wie skąd to wzieli albo chociażczy to prawda??

autor: DragonFire » 2007-11-19, 22:45

logicznie analizować
A udowodniłem kiedykolwiek tobie lub komukolwiek tutaj, że potrafie to robić? Chyba nie ;)

[ Dodano: 2007-11-24, 16:44 ]
Mam takie pytanie, jako iż uznałem, że materialny przedmiot + nasza, duchowa energia = amulet czegoś tam. Więc ciało + dusza = to samo, tylko nieco mocniejsze i większe :-P
I pytanie, jak się robi "święcenie od zera" czegoś?
Bo tu mamy opis jakby oczyszczenia i doładowania, a co, jeśli chcemy sobie kawałek drewienka uciętego z drzewa przerobić na amulet, hm? - pytam także w kontekście; ciało = big amulet :-P

autor: The Little One » 2007-11-19, 22:17

To bardzo źle, jeśli w chwili gdy czegoś doświadczasz, nie potrafisz tego logicznie analizować, chłopie ;D

autor: DragonFire » 2007-11-19, 18:30

Wiesz, myślenie czasem zawodzi, jesli przyjdzie nam się zderzyć z doświadczeniem... Kobito :>

autor: The Little One » 2007-11-19, 01:21

(Idioten się szerzy, powiem wam )
Noo, masz rację, powiem Ci *^^*
I sam zadajesz tak głupie pytania, że aż mi się Ciebie uświadamiać nie chce x"DDD Zresztą, Maw to samo - nosz pomyślcie, chłopy! xD

autor: Mawerick » 2007-11-18, 22:00

Idioten się szerzy
aż za bardzo nawet dodam. Nie wiem, czy wiążąc się z przedmiotem traci on swój kierunek działania. Może wręcz przeciwnie, zyskuje nowy i to lepszy z naszego punktu widzenia.

autor: DragonFire » 2007-11-18, 18:17

Boże... i jak się tu nie uczepić?

[ Dodano: 2007-11-18, 16:23 ]
Przypomina mi się tu Drużyna A i ten czarny koleś obwieszony złotem... Mr T?
Czegoś tu nie rozumiem, skoro my wyświęcamy amulety i wiążemy się z przedmiotami, to wtedy one tracą swój kierunek działania. Teoretyzuje, bo nie wiem. Jeśli amulet ma dawać szczęście, przynajmniej to symbolizuje, to my go resetując i ładując sobą zmieniamy mu profesje. Czy nie?

assamite. Jak ktoś lubi nosić tarcze i miecz, to niech nosi, co ci do tego? Uwierz, napewno nie chcesz spotkać kogoś, kto jest tarczą i mieczem bez tych akcesoriów, więc nie zadzieraj.
A szatanem jest (...) materialność, ci którzy zechcieli odwrócić się od boga i zejść z niebios na ziemie, czytaj zmienić się z dusz w ciała. Czyli my wszyscy, póki nie powrócimy do czystej energii...

(Idioten się szerzy, powiem wam :/ )

Na górę