Byliśmy w końcu na tym księżycu?

Odpowiedz


Rozwiąż zabezpieczenie reCAPTCHA.
Emotikony
:D :grin: :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :neutral: :mrgreen: :diabel: :diabel2: :fuckyou: :one: :zly: :kosci: :sindbad: :fuckyou2: :mikolaj: :zdziw: :sylwester: :okulary: :galy:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Byliśmy w końcu na tym księżycu?

Re: Byliśmy w końcu na tym księżycu?

autor: Pandemonium » 2015-03-27, 16:53

Paliwo faktycznie jest potrzebne, ale głównie na wydostanie się z naszej planety. W próżni wedle zasady dynamiki wystarczy się nakierować na cel i użyć niewielkiej energii, żeby uzyskać ruch jednostajnie przyspieszony. Dlatego właśnie nowe silniki jonowe mogą zrewolucjonizować wyprawy kosmiczne i badania kosmosu poprzez sondy.

Re: Byliśmy w końcu na tym księżycu?

autor: MarcinK95 » 2015-03-22, 09:08

Niebieski pisze:Myślę że tak samo jak na ziemi. Wszędzie jest chyba wschód, zachód, północ i południe, biegun południowy i północny. Moim zdaniem na każdej planecie jest tak samo jeżeli chodzi o długość i szerokość geograficzną.
Tylko że długość geograficzna jest ustalana umownie- po prostu zgadali się że południk zerowy przechodzi przez obserwatorium w Greennwich i tak zostało, równie dobrze mógłby przechodzić przez pałac kultury itp. Wszystkie południki są takie same więc nie da się realnie wyznaczyć tego wyjątkowego. W przypadku równoleżników jest łatwiej- ten najdłuższy czyli równik robi za punkt odniesienia i jest cacy
A co do południków na Marsie to takie coś znalazłem:
http://news.astronet.pl/4494

Re: Byliśmy w końcu na tym księżycu?

autor: Niebieski » 2015-03-21, 23:46

Myślę że tak samo jak na ziemi. Wszędzie jest chyba wschód, zachód, północ i południe, biegun południowy i północny. Moim zdaniem na każdej planecie jest tak samo jeżeli chodzi o długość i szerokość geograficzną.

Re: Byliśmy w końcu na tym księżycu?

autor: MarcinK95 » 2015-03-21, 16:57

W sumie ciekawe jak wyznacza się na innych planetach długość geograficzną? Jak wyznaczają oni południk zerowy?

Re: Byliśmy w końcu na tym księżycu?

autor: Niebieski » 2015-03-21, 16:27

Lądowanie nastąpiło 20 lipca 1969 roku o godzinie 20:17:40 UTC w miejscu 0 stopni 40'26.69"N i 23 stopnie 28'26.69"E.

Re: Byliśmy w końcu na tym księżycu?

autor: MarcinK95 » 2015-03-20, 19:59

Można to sprawdzić starczy odpowiedni sprzęt. W końcu Astronauci zostawili na księżycu to:
http://en.wikipedia.org/wiki/Lunar_Lase ... experiment

Poza tym ZSRR podsłuchiwało misje Apollo, więc gdyby były one fałszerstwem zapewne ruscy by to ujawnili by ośmieszyć USA.

Re: Byliśmy w końcu na tym księżycu?

autor: Niebieski » 2015-03-20, 13:54

Wątpliwości związane z lądowaniem ludzi na księżycu wynikają z tego że nie ma co ukrywać - jest tam bardzo daleko. Odległość z ziemi na księżyc wynosi 384 tys. kilometrów. To dosyć dużo. Do podróżowania w kosmosie potrzebne jest paliwo i powietrze co zdecydowanie utrudnia takie wyprawy. Życie natomiast to nie jest jakiś science fiction i myślę że ludzie nie będą w stanie daleko podróżować w kosmosie z powodu braku powietrza. Uważam jednak że kiedyś jakaś sonda albo teleskop wypatrzy podobną planetę do ziemi i będzie tam można prosto z ziemi polecieć. Lecąc natomiast na księżyc trzeba już na ziemi uzupełnić zapasy powietrza i paliwa których na statku kosmicznym może znajdować się ograniczona ilość.

Re: Byliśmy w końcu na tym księżycu?

autor: Arek » 2011-10-15, 01:24

Poptatrzcie na ten film kiedy wieszają flagę. łopocze tylko podczas montażu

Re: Byliśmy w końcu na tym księżycu?

autor: Sothis » 2011-10-15, 00:27

Kunszt archeologii kwitnie na forum.

Re: Byliśmy w końcu na tym księżycu?

autor: Darti » 2011-10-13, 20:52

Sothis pisze:Ile razy jeszcze trzeba będzie powtarzać, że flaga sprawiała wrażenie łopoczącej na wietrze ponieważ rozwieszona była na stelażu? :zdziw:
A gdzie indziej w temacie było powiedziane że falowała tak z powodu wiatru (?) wywołanego przez jakieś tam silniki rakiety, etc.

I bądź tu mądry :roll:

Re: Byliśmy w końcu na tym księżycu?

autor: Sothis » 2009-09-15, 16:58

Ile razy jeszcze trzeba będzie powtarzać, że flaga sprawiała wrażenie łopoczącej na wietrze ponieważ rozwieszona była na stelażu? :zdziw:

ps. Wróć do podstawówki i się doucz, Księżyc posiada grawitację. ;]

Re: Byliśmy w końcu na tym księżycu?

autor: TheNajunet » 2009-09-15, 16:22

Co do flagi mogą być różne teorie , ale moja jest taka , że skoro nie ma tam grawitacji porusza się ona ponieważ ją unosi . :diabel:

Re: Byliśmy w końcu na tym księżycu?

autor: gagarin » 2009-08-07, 18:33

accurs pisze: Chodziło mi o to, że w ten sposób można wywołać stan nieważkości.
Ja wiem że to nie to samo, aby wytworzyć anty grawitacje trzeba synchronizować
częstotliwość materii tzw Energi z której jest zbudowany konkretny pierwiastek czy
substancja. Co do wiatrów słonecznych to są to, o dużej energi protony i elektrony,
strumień cząsteczkę wypływający ze słońca. A chmury gazów to miałem na myśli drogę
mleczną.
Nie podchodzę do tematu poważnie, bo jest niepoważny.
Filmy i zdjęcia które przedstawiają w takich tematach to ćwiczenia astronautów?
idę se stąd bo mnie atakujesz :cry:
W dużej części się z Tobą zgadzam i nie w tym problem.
Po prostu napisałeś to wcześniej dość zawile, (przynajmniej dla mnie) łącząc różne zjawiska ze sobą nie wiele mające wspólnego.
Temat JEST na tyle poważny, że nie widzę na tym forum poważniejszego.
Fotka przedstawia jeden z elementów kilkuletnich ćwiczeń jakie przechodzili wszyscy "księżycowi" astronauci.
NIKT CIE NIE ATAKUJE !
Dyskutujemy i to jest normalne na forum .... dyskusyjnym. :mrgreen:

PZDR.

Re: Byliśmy w końcu na tym księżycu?

autor: gagarin » 2009-08-07, 10:15

accurs pisze: Użyłem słowa "co by było" w dodatku w czasie przeszłym?
"co by było" w czasie ...przeszłym :shock: Ciekawa koncepcja. :)
accurs - rzecz polega na tym żeby nie dodawać psa do kota tworząc wiatry słoneczne z chmury gazów w próżni przy pomocy samolotów wywołujących antygrawitację. :shock:

Dlatego zamiast ogladać sfałszowane filmiki w rozdzielczości ubliżającej widzowi, najlepiej dowiedzieć się trochę o fizyce i innych naukach ścisłych - PRZEDTEM !

PZDR.

Re: Byliśmy w końcu na tym księżycu?

autor: gagarin » 2009-08-06, 21:24

accurs pisze:[Skoro są chmury gazów to jak może być próżnia. Nie było by wiatrów słonecznych. :mrgreen:
A w tamtych lata wątpię aby udało im się wywołać anty grawitacje na takim sporym terenie
gdzieś na ziemi. Dziś nawet wykorzystuje się do tych celów samoloty.
Tak więc ani nie da się udowodnić że to kit ani że prawda.
accurs - w tamtych lata to nie było Cię na Świecie, więc nie próbuj wyrokować co by było w "tamte lata".
Przed Tobą wiele nauki i zdobywania wiedzy, jeśli chcesz coś wiedzieć naprawdę.
Ale jak będziesz oglądał takie niewyraźne kompozycje, zamiast rzeczywistych dokumentów - to ...przegrana sprawa. :?

Re: Byliśmy w końcu na tym księżycu?

autor: Darnok » 2009-08-06, 20:47

Może nie ma próżni, może to jeden wielki kit
A miałeś kiedyś termos?
Dziś nawet wykorzystuje się do tych celów samoloty.
samoloty i wywoływanie antygrawitacji? O_o

Re: Byliśmy w końcu na tym księżycu?

autor: Arek » 2009-07-20, 06:49

Jak dobrze pamiętam to było to na krótko po tym jak widzieli owe ufo. Aldrin opisał to tak:
"Zamknąłem oczy by troszkę odpocząć , nagle zauważyłem coś jakby błysk w kabinie, zdenerwowany "poderwałem" się, jakieś obce ciało mogło poważnie zagrozić misji . Zapytałem Armstronga czy to także widział. On odpowiedział że już 100 takich naliczył"
Naukowcy nazwali to hmmm nie pamiętam dokładnie ale w przetłumaczeniu było to "ciężkie promieniowanie", które po pewnym czasie ustało

Na górę