Proroctwa Oriona na rok 2012

Odpowiedz


Rozwiąż zabezpieczenie reCAPTCHA.
Emotikony
:D :grin: :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :neutral: :mrgreen: :diabel: :diabel2: :fuckyou: :one: :zly: :kosci: :sindbad: :fuckyou2: :mikolaj: :zdziw: :sylwester: :okulary: :galy:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Proroctwa Oriona na rok 2012

Re: Proroctwa Oriona na rok 2012

autor: Arek » 2011-03-02, 10:27

Quantum

Ja także myślą że Geryl tylko chciał zrobić z tego wielką aferę żeby jego książka się dobrze sprzedawała

Re: Proroctwa Oriona na rok 2012

autor: Quantum » 2011-03-02, 01:51

W takim razie mea culpa, ale dzięki za uświadomienie ;) W koniec świata w 2012 i tak nie wierzę i już chyba nic nie zmieni mojego zdania, a porady w stylu pana Patryka Geryla to już w ogóle wywołują (przynajmniej u mnie) uśmiech politowania. Jeśli świat kiedyś będzie miał się skończyć (jak ja nienawidzę tego zwrotu :D) to się skończy. Nie można żyć w strachu budując bunkry, planując reprodukcję cywilizacji itp. bo jakiemuś kolesiowi się uwidział armageddon w 2012. ;)

Re: Proroctwa Oriona na rok 2012

autor: Arek » 2011-03-01, 10:03

Geolodzy mogą coś na temat powiedzieć, ponieważ kierunek i natężenie pola magnetycznego panujące w przeszłości, określa się na podstawie kierunku pola magnetycznego w skałach. więc po troch to ich kierunek
wiki:
Zmiany biegunów Ziemi są zdarzeniami losowymi – następowały po sobie w odstępach od 10 tysięcy do nawet 50 milionów lat. Średnio zdarzają się co około 250 tysięcy lat, a ostatnie miało miejsce około 780 tysięcy lat temu.

Re: Proroctwa Oriona na rok 2012

autor: Quantum » 2011-03-01, 01:35

Ivellios pisze:Odwrócenie biegunów się zdarza. Potwierdzają to geolodzy.
Hmmm nie bardzo wiem co ma wspólnego geologia ze zmianą biegunów magnetycznych planety, ale może się nie znam :P
Ivellios pisze:Jako że Ziemia robi całkowity obrót w ciągu 24 godzin, oznacza to, że co każde 24 godziny odbywamy podróż długości 40 000 kilometrów. Podziel 40 000 kilometrów przez 24 godziny, a dojdziesz do szokującego wniosku, że krążymy dookoła osi ziemskiej z prędkością 1666 kilometrów na godzinę
Ziemia ma kształt zbliżony do kuli więc prędkość liniowa jest różna w zależności od szerokości geog., nie mówiąc już o tym że tylko równik ma długość 40k km, czyli tylko tam ludzie "podróżują" dziennie te 40k km.

Odnośnie całego artykułu, powiem tylko że jak dla mnie "naukowe" próby uzasadnienia końca świata w 2012 kolokwialnie mówiąc ssą :D

Podbijam zdanie poprzedników - zawsze znajdą się jakieś cwaniaczki trzepiący kasiore na zmanipulowanych masach ;)

Re: Proroctwa Oriona na rok 2012

autor: Spooky Fox » 2011-03-01, 00:59

Asef pisze:ponieważ ogłoszenie takich informacji mogłoby spowodować duży hałos na ziemi
Nom...bendzie hałos iak holera stond asz dotamtond...

Obiecałem być miły...


A tak przy temacie - to jeśli nadal ktoś wierzy w koniec świata w roku 2012, to ja już nie wiem, jak przemówić do ich rozumów...

Re: Proroctwa Oriona na rok 2012

autor: Asef » 2011-02-26, 21:24

Oni nie powiedzą w wiadomościach, że w 2012 roku bedzie koniec naszej cywilizacji, ponieważ ogłoszenie takich informacji mogłoby spowodować duży hałos na ziemi, ludzie przerażani tym co ma się wydarzyc by nie pracowali, i nie wiadomo co by jeszcze wyszło, wojny by nas otaczały wokół, itd, itp. Nawet jeśli na ziemi znajdują się naukowcy, którzy uważają, że to się wydarzy w 2012 roku i są zgodni z tym o czym mówi np patric geryl, i jeśli jakaś bardzo poważna instytucja naukowa by to potwierdziła, że na bank to się stanie.to oni mogą się obawiać tego powiedzieć publicznie na świecie, wiedząc co by mogło by to spowodowac, Dlatego nawet ci co wiedzą mogą nie mówić o tym co się wydarzy, a nawet bronić tezy, że to nie prawda.
Z niepotwierdzonych źródeł doszły do mnie informacje, że tak własnie jest, a czy to prawda czas pokaże.

Re: Proroctwa Oriona na rok 2012

autor: SithiS » 2010-10-08, 17:06

Dokładnie :)
A poza tym jeśli to jest "naukowo udowodnione" to czemu jeszcze w wiadomościach o tym nie było :P ?Nie organizują żadnej ewakuacji i o ile wiem bunkrów też jeszcze nie stawiają.
Majowie wierzą...ple ple ple koniec świata,akurat rok 2012.Ile było bakuntów ,ile przepowiedni o końcu świata,a ile katastrof?Liczba bakuntów się nie zgadza-zakładając,że każdy kończy się wielką katastrofą na światową skalę :)Rok 2012 to ogromna komercja,nie można brać wierzyć we wszystko co się przeczyta.Jest dużo ludzi,którzy wierzą,że koniec się zbliża.Jeśli będą chcieli przeżyć,kupią zapasy,nie wiem,jakieś maszyny ułatwiające dalsze życie,cokolwiek.
Nic nie jest za darmo,więc będą musieli wyposażyć się w zasoby finansowe.Kredyty,pożyczki...Masa kupionej żywności.OGROMNE KREDYTY I POŻYCZKI.
Przecież zakładając,że będzie koniec świata,banki upadną.A tu PYK!Rok 2013,14...Kasa wydana,banki wzbogacone,ludzie spłukani.Dużym korporacjom wiadomość o końcu się opłaca,nie :D ?


A naukowo rzecz biorąc to się nie wypowiadam po g*wno wiem :)

Pozdrawiam,
SithiS

Re: Proroctwa Oriona na rok 2012

autor: Spooky Fox » 2010-08-15, 13:09

Czyli na przykład przebiegunowanie w mniej niż sekundę całej ziemi 21 grudnia 2012 o godzinie 11.11?

Dajcie spokój. Nic takiego się nie stanie. Ludzie robią w majty tylko przez takich skur*ysynów jak Patrick Geryl, którzy zarabiają na cudzej głupocie.

Re: Proroctwa Oriona na rok 2012

autor: tak » 2010-08-15, 02:53

Abstrahując od bezpośredniej przyczyny - mam na myśli konkretny efekt w konkretnym czasie.

Re: Proroctwa Oriona na rok 2012

autor: Darnok » 2010-08-15, 02:05

Ja rozumiem, że może być grubsza afera z okazji "przebiegunowania" bo gwiazdy układają się w 2012 w określony sposób i Ziemia może na to zareagować dość gwałtownie..
Jeżeli chodzi o samą grawitację, to inne gwiazdy nie wpływają na naszą planetę- co najwyżej na Obłok Oorta.

Re: Proroctwa Oriona na rok 2012

autor: Ignorant » 2010-08-15, 01:29

Co by się nie działo ja i tak przeżyję przeciesz " Złego diabli nie biorą" :P

Re: Proroctwa Oriona na rok 2012

autor: tak » 2010-08-15, 01:21

Ja rozumiem, że może być grubsza afera z okazji "przebiegunowania" bo gwiazdy układają się w 2012 w określony sposób i Ziemia może na to zareagować dość gwałtownie.. ale nie widzę powodu, żeby robić od razu w gacie i trząść portkami cały czas. Jeśli się zacznie to Nasze Szanse na przeżycie i tak są ekstremalnie zbliżone do zera..

A jeśli się jednak nie zacznie to ile nerwów Tak zaoszczędzisz? :mrgreen:

Re: Proroctwa Oriona na rok 2012

autor: Spooky Fox » 2010-08-15, 01:10

Tak, to nie o to chodzi, że nie mieli pomysłu na resztę, więc skończyli.

Tu chodzi o to, że kalendarz Majów składał się z 5 okresów, baktunów bodajże. I według ich wierzeń, bogowie w każdym z tych okresów stwarzali coś, co później się im przestawało podobac. Najpierw zwierzęta i rośliny, potem człowiek z błota, człowiek z drewna, chyba jeszcze kamienia, a na koniec, w okresie, w którym my teraz jesteśmy, człowieka z kukurydzy i czegoś tam jeszcze.

I teraz jest tak, że oni obliczyli że 21 grudnia 2012 kończy się ostatni baktun. Każde zakończenie poprzednich rozgrywało się pośród wielkich katastrof. Oczywiście w ich wierzeniach. Jakieś węże, smoki i Bóg jeden wie co jeszcze.

Re: Proroctwa Oriona na rok 2012

autor: DanaS » 2010-08-13, 12:35

Nie wiem. Tego nikt nie wie. Wiem tylko, że Majowie nie doczekali się czasów, kiedy mogliby przedłużyć swój kalendarz.

Re: Proroctwa Oriona na rok 2012

autor: tak » 2010-08-13, 12:02

Gdyby wziąć "nasz" komputer z przed dwudziestu lat to też by się mogło komuś okazać, że na przykład umiemy liczyć tylko do stu.. albo, że na 1 stycznia 2000 wyznaczamy koniec świata.. bo nasze komputerowe daty operowały na dwucyfrowym zapisie roku.. bo "ktoś" kiedyś wymyślił, że w zupełności wystarczy na razie tylko tyle i za naszej kadencji kalendarz się nie skończy, a kiedyś-tam wymyślą dalej.. i wymyślili!

A skąd wiesz, że Majowie nie zrobili tego samego?

Re: Proroctwa Oriona na rok 2012

autor: DanaS » 2010-08-13, 10:27

Nie wydaje mi się. Prędzej skłaniałabym się ku teorii, że...nie umieli dalej liczyć. Dzisiaj mamy komputery, kalkulatory i cały kolorowy świat elektorniki. Majowie nie mieli tych zabawek i myślę, że na liczbie 2012 po prostu skończyła się ich umiejętność rachunkowa.

Re: Proroctwa Oriona na rok 2012

autor: Ignorant » 2010-08-11, 15:47

Może im się po prostu nie chciało dalej pisać :P

Re: Proroctwa Oriona na rok 2012

autor: DanaS » 2010-08-11, 12:24

Nigdzie Fakto. Im się po prostu kalendarz kończy. To współczesny człowiek postawił sobie taką interpretację.

Re: Proroctwa Oriona na rok 2012

autor: FaKtoMaaN » 2010-08-11, 03:27

Ale gdzie w kalendarzu Majów DOSŁOWNIE jest zapisek o końcu świata??..

Re: Proroctwa Oriona na rok 2012

autor: Falhard » 2010-08-10, 12:21

Ivellios pisze:[...]Jako że Ziemia robi całkowity obrót w ciągu 24 godzin, oznacza to, że co każde 24 godziny odbywamy podróż długości 40 000 kilometrów. Podziel 40 000 kilometrów przez 24 godziny, a dojdziesz do szokującego wniosku, że krążymy dookoła osi ziemskiej z prędkością 1666 kilometrów na godzinę.[...]
Ok zgadzam się to jest normalna prędkość
Ivellios pisze:[...]Z powodu prawa bezwładności nie są w stanie się zatrzymać. Zależnie od kierunku, morza zaczynają występować z brzegów.[...]
Tak jest taka siła (bezwładność), wzór--> F = m·a
Dr.Xavier pisze: Słońce miało hiperaktywność i wtedy nastąpiło przebiegunowanie Ziemii tzn. stanęła i zaczęła obracać się w przeciwną stronę, co spowodowało wielkie fale zalewające wszystko co napotkają na drodze,
Czy ktoś wyobraża sobie by ciało niebieskie o wadze ~ 6 x 10^24 kg obracające się 1666 km/h nagle ni stąd ni zowąd stanęło? Musiało by wyhamowywać wtedy i prędkość musiała by się zmniejszyć aż osiągnęła by 0 km/h (przyspieszenie= prędkość/czas^2) wtedy siła ciała (wody w oceanach) wynosiła by:
siła= masa x przyspieszenie [gdzie przyspieszenie było by równe 0] a liczba*0= 0
No dobra niech będzie zaczyna się obracać w drugą stronę (powiedzmy że ziemia pierdnęła i zaczęła się poruszać) czyli analogicznie
a>0 (od razu nie osiągnie swojego pierwotnego przyspieszenia)
m= constans
czyli F=m·a
F>0
wychodzi z tego że bezwładność staje się większa czyli woda nadal jest na swoim miejscu (przypomnijmy ruszający powoli samochód)
Ale chwila gdzie jest ukochana siła Newtona grawitacja jupi jesteśmy uratowani
P = m · g (wzór na ciężar ciała)
m-stała g>0 czyli P>0 czyli woda jak i inne ciała nadal jest przyciągana to znaczy że nie chluśnie nam pod Giewont
Pozdrawiam :grin:

Na górę