dziwne węże

Odpowiedz


Rozwiąż zabezpieczenie reCAPTCHA.
Emotikony
:D :grin: :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :neutral: :mrgreen: :diabel: :diabel2: :fuckyou: :one: :zly: :kosci: :sindbad: :fuckyou2: :mikolaj: :zdziw: :sylwester: :okulary: :galy:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: dziwne węże

autor: misumenos » 2007-04-06, 11:12

Znam się na gadach dobrze, i szczerze mogie powiedziec ze to mogły byc polskie gady, a co do siersci... wyobraznia rozne rzeczy robi.

łeb kota = zmija zygzakowata, ma oczy ze zrenica spłaszczpona pionowao jak kot, ponadto ma masywna głowe,

przykłady moge mnozyc, jak ktos che polemizowac zapraszam na pw.

autor: Schnappi » 2007-01-24, 00:55

Co do tej ,,mojej: żmiji wodnej...to myślę, że to po prostu wymysł i żart mojego kolegi....

Dość częste są też opowieści o skrzydlatych wężach, pochodzace min. z obszaru Serbii, ale zapisy o nich pochodzą też z Polski. Najprawdopodobniej były (i są) to właśnie po prostu zrzucające wylinkę węże, zrzucana skóra uformowała się w coś na kształt skrzydeł.....

autor: nor » 2007-01-24, 00:45

Rekord zaskrońca to 206 cm, samiczka:)) Dla osobnika o długości 60 cm, średnica "przedramienia" jest lekko mówiąc przesadzona, chyba że był świeżo po zjedzeniu dwóch żab. Ale głowa wielkości "piąchy" ...nie to nie zaskroniec, który ma smukłą ładna główkę. A nawiązując do głównego tematu, mam prośbę, przestańcie wmawiać dziadkowi, że widział łasicę, wydrę czy zawstydzonego dzika ktorego marzeniem było być malutkim:))))) Poprostu mógł być to wąż, w trakcie wylinki, lub miał przyklejone resztki czegokolwiek do skóry (piór, ziemi). To wytłumacznie można bardzo łatwo przyjąc..skoro wąż mógł pełznąć po wilgotnej ziemi..itd. A głowa... opis dziadka, jeśli ktoś hodwał dusiciela dziwnie się kojarzy z momentem połykania ofiary, nawet charakterystyczne ułozenie pyska jagby ssał..wyginanie na wszystkie strony szczęk, Wkońcu jeśli połyka się ofiarę większą czterokrotnie od średnicy własnej głowy:)))) Na koniec dodam: mamy u siebie dwa gatunki rodzimych dusicieli..ale pewnie to wiecie:))

autor: Schnappi » 2006-11-29, 16:49

Węże z dwoma głowami to nic niezwykłego.....dwugłowe grzechotniki czy kobry nie raz [w telewizji oczywiście :D :wink: ] widziałem.

autor: Shadi » 2006-11-29, 14:46

hymmm też widziałem dziwnego węża ale to był chyba jakiś obiekt mutacji bo to był zaskroniec o dwóch głowach u mnie w miasteczku na działkach ;P ha chociaż mogę się pochwalić że w moim nudnym miasteczku jest wąż-mutant ;P

autor: Schnappi » 2006-10-01, 23:13

FeiDei pisze:a mi się wydaje, że ty nie wiesz o czym mowisz i wszyscy robią z ciebie barana
To do mnie? Jeśli tak, to masz świętą rację, bo rzeczywiście nie wiem co mówię, w końcu nie ja to widziałem. :) :grin:
Ale pewnie nie do mnie.

[ Dodano: 08-10-2006, 20:34 ]
To, o czym napisałeś Draco, od razu skojarzyło mi się z tym stworzeniem:
http://kryptozoologia.w.interia.pl/lindwurm.htm

To co prawda miało bywać ciut większe..... :D Ale też z czymś w rodzaju włosów. W ogóle doniesienia o owłosionych gadach, zwłaszcza wężach są częste na całym świecie. Ciekawe... :)

autor: FeiDei » 2006-10-01, 12:20

a mi się wydaje, że ty nie wiesz o czym mowisz i wszyscy robią z ciebie barana

autor: Schnappi » 2006-09-30, 21:40

De Ruyter pisze:Wielkośc pięści nie jest niczym niezwykym, grubośc przedramienia to jakies 30 cm obwodu?
Łuski zaskrońca są też relatywnie duże.
A szary kolor jest oczywisty...
Więc wyobraż sobie półmetrowego węża o grubości przedramiena. Byłby grubszy od żmiji.
Widziałem w życiu nie jednego zaskrońca, są szczupłe. To coś ma tam występować obok zaskrońców. Kolega twierdzi, że widział to wyraźnie i że to nie był zaskroniec.
A to w końcu wędkarz, też widział w życiu wiele Natrix natrix.

autor: De Ruyter » 2006-09-30, 19:33

Schnappi pisze:Ma mieć ok. 60cm długości
Srednia dł. zaskronca 80-100cm
Schnappi pisze:być grubości przedramienia (?), mieć łeb wielkości piąchy (!)
Czy to coś niezwykłego?
Wielkośc pięści nie jest niczym niezwykym, grubośc przedramienia to jakies 30 cm obwodu?
Łuski zaskrońca są też relatywnie duże.
A szary kolor jest oczywisty...

autor: Schnappi » 2006-09-30, 19:06

De Ruyter - i ja i mój kolega doskonale wiemy, jak wygląda zaskroniec. Zaznaczył, że to na pewno nie zaskroniec.
A ty chyba nie wiesz, jak zaskroniec wygląda. :grin:

autor: De Ruyter » 2006-09-30, 16:43

Schnappi - na 99% to jest zaskroniec, bo tak własnie wygląda zaskorniec :D
Tym bardziej, że masowo wystepuje nad jeziorami, przynajmniej u mnie, ale pewnie i na całej Polsce

autor: Raziel » 2006-09-30, 15:21

http://www.kryptozoologia.prv.pl/ -> Kryptydy Lądowe -> Talwezwurm.

Na Paranormalium jest o nim artykuł ale zdjęć nie ma. I źle jest opisany, bo pisze Mongolski robak śmierci, a z tego co się orientuje to ten robak to jest odmiana glisty. A Talwezwurm to jest "odmiana" kota.

autor: Schnappi » 2006-09-30, 01:21

Moi koledzy mi opowiadają, że czasem jak pójdą na ryby nad jezioro (mieszkam w centrum kraju) widują zwierzę, które nazywają ,,żmiją wodną''. Ma mieć ok. 60cm długości, być grubości przedramienia (?), mieć łeb wielkości piąchy (!) i łuski podobne do karpich, o jednolicie szarym ubarwieniu. Myślę, że oni po prostu robią mnie w konia, jak dla mnie są mało wiarygodni. O rany, tylko mi nie mówcie, że też coś takiego widzieliście, bo chyba padnę..... :o

autor: De Ruyter » 2006-09-29, 18:48

Moze przyczajony żbik, ukryte młode?
:D

autor: Koffee » 2006-09-29, 17:26

chyba tatzelwurm?

no ale z futrem....?

zastanawia mnie ten dziwny pyszczek... potrafię sobie wyobrazić to, ale za chiny nie kojarzy mi się to z żadnym zwierzakiem

autor: FeiDei » 2006-09-29, 16:27

A może to polska wersja Talwezwurm

Na górę