Lokalna legenda o dziwnym stworze

Odpowiedz


Rozwiąż zabezpieczenie reCAPTCHA.
Emotikony
:D :grin: :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :neutral: :mrgreen: :diabel: :diabel2: :fuckyou: :one: :zly: :kosci: :sindbad: :fuckyou2: :mikolaj: :zdziw: :sylwester: :okulary: :galy:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Lokalna legenda o dziwnym stworze

Re: Lokalna legenda o dziwnym stworze

autor: Rastaman » 2010-09-11, 21:53

nieźle - odkopali temat z przed 3 lat ;p

Re:

autor: tric r treat » 2010-09-11, 14:56

Kyroman pisze:No właśnie bardzo możliwe że był to struś, nawet w pobliskich wioskach są minimum dwie strusie farmy... Tylko czy ktoś ponad 50 lat temu hodował tu strusie? Tego nie wiem, ale hipoteza jest całkiem prawdopodobna.
Nie. Hodowla strusi w Polsce zaczyna się ok 1993 roku, wiec z hodowli nie uciekl na bank. Pozostaje opcja ZOO.

Re: Lokalna legenda o dziwnym stworze

autor: Ignorant » 2010-05-31, 22:16

Jak na mój gust to ten myśliwy wymyślił historyje żeby ludzie mieli o czym gadać! :grin:
Albo nauczycielka was w JAJO zrobiła:D

Re: Lokalna legenda o dziwnym stworze

autor: supolo » 2010-05-31, 15:58

Raczej struś by tam nie przeżył, egzotyczne gady też, jak już się ktoś uprze że tam było jakieś zwierzę to najprędzej przerośnięty i zdziczały indyk a ten leśniczy go wyolbrzymił i masz dinozaura. Według mnie najbardziej prawdopodobne to to że leśniczy zmyśla żeby np. odciągnąć uwagę od siebie bo może nie miał wstępu do tego miejsca.

autor: Kazzone » 2007-08-21, 22:00

ciepłym płytkim morzem
Poprawka: Bagna! Nie porównuj Bagna do płytkiego morza!

Przepraszam za nieobecnośc na forum... wrocilem! Yo! :]

autor: wilku11 » 2007-08-11, 14:52

W polsce dinozaury to tylko w górach świętokrzyskich wystepowały reszta była
ciepłym płytkim morzem

autor: DragonFire » 2007-08-02, 01:34

A publika zgromadzona tam nie zrobiła też zgona? Duży ten kanar był?

autor: Zuzu_monoceros » 2007-07-29, 17:32

to wydarzenie chyba było we Francji :P wtedy rozłupano kamień i wylazł pterodaktyl jakiś xD no ale zatoczył się i zaliczył zgona, reszta też była w cieplejszych krajach, potem zobacze ;)

autor: DragonFire » 2007-07-28, 19:26

czyli jakiej strefie klimatycznej? bo nasza ulega zmianie jakl widać... i co gorsza czuć :(

autor: Zuzu_monoceros » 2007-07-26, 23:32

DragonFire pisze:.
ten leśniczy ze strzelbą nie był? że też zawału ze strachu nie dostał.
no wiesz co :/ nie każdy leśniczy to myśliwy... bardzo przykro jest kiedy ludzie tylko takie mają wyobrazenia o leśnikach ;(

co do stworzenia, hm dinozaury chyba jakieś u nas żyły, a co do ich przezycia to czytałam ze zahibernowane w kamieniach przezywały do dzisiaj, niektóre żyły kilka minut, a niektóre uciekały i nie wiadomo co było z nimi dalej ;P (ale to nie w tej strefie klimatycznej)

autor: Ivellios » 2007-07-12, 18:07

Tylko wezcie koniecznie jakis sprzet typu kamera, aparat, etc.
No i dyktafon, bo jesli nie na zdjeciu to na nagraniu dzwiekowym mozna cos ciekawego zlapac.

autor: Rhyx Mormarteno » 2007-07-09, 05:41

Nasz przectawiciel nielotów mógł być kiedyśtam sprowadzony w celu zabawiania ludzi a że podrodze jacyś zbuje chcieli okraść to uciekł w drodze ewolucji odłuczył się wbijania głowy w ziemię jak biegł był pijany ? jego obiekt mógł się kilka razy pośliznąć na zgniłym kawałku drewna <owe są śliskie> grzybku <sam mialem tak jak biegam nie po ścieżkach po góże Meteoryt morasko sam mech przy bieganiu mógł mu sprawić kłopot w lesie są drzewka i jak się z jakimś zdeżył to nasz leśniczy kawałek dalej był już i biedak niemógł się najeść nowej potrawy. Struś niejest może jaroszem :P? jak tak to grzybki by jadł bo o owocach niema mowy<podobno rezerwat iglaków :>. ale co jada w zimie :D? przecież igły niesą jadalne :] no chyba żę leśniczy go karmi :P zielony mógł być jak stał za Gałązkami a leśniczy był na %. Wtedy gożej mózg analizuje obraz -zamazany/rozmyty> albo ktoś tez tam był i stał na konaże i był hmmm w zielonej kurtce i stał plecami? co jeśli sięwystraszył jakiegoś człeka co grzybki zbierał :P? już niechce mi sięwymyślać.

autor: DragonFire » 2007-06-10, 12:01

no wiesz, objad mu spierniczał... to chyba mógł sobie go nadgryźć?
"poza tym" :> struś > niebezpieczeństwo > głowa w piasku - rozumiem, że ten las miał posadzkę, to nie szło strusiowi się przez nią przebić :>

autor: wilku11 » 2007-06-09, 18:52

by go kopnął w dupę to leśniczy by się nie podniósł. No tak ale zwierzęta zazwyczaj próbują najpierw przegonić przeciwnika strasząc go a nie od razu bezmyślnie atakując nieznaną sobie formę życia która może okazać się grozna.
Poza tym to zwierzę pilnowało gniazda i raczej nie goniłoby długo przeciwnika widząc że oddala się od gniazda,nie ryzykowałoby zbytniego oddalenia się od jaj i pozostawienia ich bez opieki na pastwę innych drapieżników.no ale to tylko takie spekulacje. Na szczęście "leśniczy" był dzielny i opuścił tamto miejsce wykonując piękny manewr zorganizowanego odwrotu

autor: DragonFire » 2007-06-08, 21:50

wilku11 pisze:spierniczał aż się kurzyło
a propos biegania, strusie nie biegają szybciej jak ludzie?
to nie był raczej struś. bo by nic z kolesia nie zostało.

autor: wilku11 » 2007-06-08, 20:49

Ta fest z niego leśniczy strusia zobaczył i spierniczał aż się kurzyło. choć jakby
mnie w lesie taki struś zaskoczył to też bym się w pierwszej chwili przestraszył.

autor: DragonFire » 2007-06-07, 17:51

Koffee pisze: albo smok
no nie, ja jaj w lesie nie zostawiam.

jednak pomyślcie, w takim terenie, przy rozkładających się drzewach struś? co on niby by tam jadł? a jeśli to był dwunożny jaszczur - różne dziwy widujemy, prawda? - to miałby jak znalazł, właściwe środowisko do życia i rozwoju.
ten leśniczy ze strzelbą nie był? że też zawału ze strachu nie dostał.

autor: Saard » 2007-06-03, 21:41

hmmmmm. możliwe że to struś. Może poprostu ten leśniczy zbyt wyolbrzymił. Zresztą mówiłeś że plotka szytbko się rozniosła. A wiadomo każdy doda cos swojego w plotce.

Na górę