Kradzież myśli

Odpowiedz


Rozwiąż zabezpieczenie reCAPTCHA.
Emotikony
:D :grin: :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :neutral: :mrgreen: :diabel: :diabel2: :fuckyou: :one: :zly: :kosci: :sindbad: :fuckyou2: :mikolaj: :zdziw: :sylwester: :okulary: :galy:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Kradzież myśli

autor: Mawerick » 2007-02-21, 18:33

kamilll, w swojej wypowiedzi troszkę się zamieszałeś: Każdy możesię nauczyć, nie każdem u się udaje. Opcja nr dwa jest prawdziwa.

autor: kamilll » 2007-02-20, 20:11

Prosze nie mówcie mi, że trzeba włożyć wiele starań w to żeby się udało bo sam to najlepiej wiem ;). A po zatym pierwszy raz "słysze" o kradzieży myśli, nie wiem czy takie coś istnieje, może tak... ale wiem że istnieje coś takiego jak "czytanie w myślach" innych, każdy może się tego nauczyć, ale to bardzo ciężkie i niewielu może się to udać, ale jesli ktoś ma parapsychologiczny talent to wiadomo, że pujdzie mu znacznie łatwiej.

autor: Mawerick » 2007-02-18, 19:53

To prawda. Ale musze powiedzieć, że cat fights wyglądają komicznie :D

autor: Serephinea » 2007-02-17, 15:39

i chwala ci za to :D ale niema zakazu moralnego mowiacego, ze kobieta nie moze drugiej kobiecie przylac :)

autor: Mawerick » 2007-02-17, 15:27

Serephinea pisze:mam glany
ja też, ale niestety kobiety ruszyć nie mogę.

autor: Serephinea » 2007-02-15, 20:25

ja poruszam tylko meskimi sercami :D hehe...ja moge pomoc ci kopnac w zadek twoja byla :D mam glany ;p

autor: Timon » 2007-02-15, 16:49

szkoda ze ja tak jakos nie umiem :) ja tylko umiem poruszac przedmiotami i to tez w sumie zadko (ja jestem porzadnie wnerwiony itp.) ale to juz w innym temacie :)

autor: DragonFire » 2007-02-15, 05:46

:D to ja oddam do kasacji moją drugą głowe :D

u mnie nie trzeba było wstrząsu, to samo się jakoś dzieje, że czasem dziwne rzeczy mi się zdarzają. tej całej normalności przez to kiedyś nie mogłem załapać, gdzież to ona jest. ale teraz wiem, że jak się pogodzisz z tym, co spotykasz na swojej drodze życia, to wtedy odnajdziesz siebie oraz normalność.

taki wstrząs można by nazwać jako przebudzenie, nie musi to być niczym złym, wystarczy by było cholernie szokujące... np. spotkanie ufola, który cie łapie za palec u nogi jak się właśnie obudziłeś i choć krzyczysz w niebogłosy, to tylko tobie się wydaje, że krzyczysz, bo nie wychodzi z ciebie żaden dźwięk... obłęd.

autor: Mawerick » 2007-02-14, 21:11

Nieproponuj mi takich rzeczy. Ostatnio mam nastroje na mord...

autor: Timon » 2007-02-12, 20:16

Jak mozesz to zamorduj mi dziewczyne :P rozstalismy się jakis tydzien temu :P wiec bierz noz i w droge :lol:

autor: Mawerick » 2007-02-12, 20:03

No więc jakby tego nie opisać chodzi o bardzo silne uczucia. No i takie wstrząsy wywołują często otwarcie lub przebudzenie zdolności paranormalnych u ludzi.

autor: Mawerick » 2007-02-12, 20:02

No więc jakby tego nie opisać chodzi o bardzo silne uczucia. No i takie wstrząsy wywołują często otwarcie lub przebudzenie zdolności paranormalnych u ludzi.

autor: Serephinea » 2007-02-12, 12:24

morduje ale tez moze ja torturowac...jeszcze bardziej okrutne...

autor: Mawerick » 2007-02-10, 18:18

No np. widzisz jak na twoich oczach morduje się bliską Ci osobę? Dość drastyczne, ale prawdziwe.

autor: Timon » 2007-02-10, 17:02

moglbys podac jakis przyklad takiego "kopa" psychicznego??

autor: Mawerick » 2007-02-10, 15:32

Timon chyba chciał powiedzieć o innym szoku, ale chyba nie wstrzelił się w temat... Nie chodzi o wstrząś fizyczny, ale psychiczny.

autor: Serephinea » 2007-02-08, 18:46

tylko czy jakas moc by się w nim obudzila wtedy? ;) "obudzic" znaczy wlasnie wstrzasnac...albo przez samodyscypline i silna koncentracje tez przebudzic :)

autor: Timon » 2007-02-07, 21:04

Gdyby kopnac faceta w (bardzo) czule miejsce to tez by nim wstrzasnelo :lol:

autor: Mawerick » 2007-02-07, 20:57

Obudzić, czyli innymi słowy zamiast marnować czas, to trzeba nim porządnie wstrząsnąć. Niewiem, śmierć ukochanej osoby, mentora, czy utrata ulubionego wisiorka z otwieraczem do piwa( to ostatnie oczywiśnie na facetów).

autor: Serephinea » 2007-02-06, 18:15

to po pierwsze trzba qw czlowieku obudzic :) a do tego potrzeba duzo czasu i pracy and soba...

Na górę