Slyszenie mysli.

Odpowiedz


Rozwiąż zabezpieczenie reCAPTCHA.
Emotikony
:D :grin: :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :neutral: :mrgreen: :diabel: :diabel2: :fuckyou: :one: :zly: :kosci: :sindbad: :fuckyou2: :mikolaj: :zdziw: :sylwester: :okulary: :galy:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Slyszenie mysli.

Re: Slyszenie mysli.

autor: czyzo3 » 2016-01-02, 20:28

Myślę, że nie za bardzo. Jeżeli masz nagranie, w którym jeden, wyraźniejszy dźwięk się powtarza, zaś między nim masz przepleciony mniej wyraźny dźwięk zmienny (np. to gadanie), początkowo niezauważalny, to rzeczywiście może dojść do zjawiska, w którym w pewnym momencie ten powtarzający się dźwięk zostaje ignorowany przez mózg i dźwięk podłożony staje się słyszalny. Ale to zjawisko prowadzi raczej do niesłyszenia pewnych dźwięków które są, niż słyszenia dźwięków których nie ma :-P

A fakt że mózg usuwa pewne dźwięki jest oczywiście znany. Sam tego ostatnio doświadczam, dopadła mnie infekcja zatok i pozatykało mi uszy, w konsekwencji czego w prawym uchu słyszę nieregularne buczenie. Gdy leżę w ciszy buczenie wyraźnie słychać, ale wystarczy lekko puknąć w coś albo zaszurać - co samo w sobie jest zbyt ciche by zagłuszyć buczenie - ale w momencie gdy mózg odbiera inne dźwięki, to buczenie na tą chwilę jest przez mózg całkowicie wyciszane. No ale mówimy tu o wyciszaniu, a nie generowaniu dodatkowych dźwięków przez mózg.

Re: Slyszenie mysli.

autor: Ivellios » 2016-01-01, 18:59

A nie bierzecie pod uwagę, że może to być efekt długotrwałego wystawienia na jakiś ciągły bodziec dźwiękowy? Nie od dziś wiadomo, że mózg postrzegając coś po pewnym czasie zaczyna usuwać powtarzające się informacje (świetny przykład - "odfiltrowywanie" naczyń krwionośnych w oku czy też "widzenie diabła" w lustrze). Czasami takie odfiltrowywanie potrafi doprowadzić do jeżących włos na głowie zdarzeń typu słyszenie jakichś "głosów", widzenie "diabłów" w lustrze, itd. Ja sam zacząłem to dość wyraźnie dostrzegać podczas słuchania niektórych nagrań hemi-sync na otwarcie trzeciego oka - jeden i ten sam dźwięk powtarza się nie wiadomo ile razy, w pewnym momencie zaczynam słyszeć w tle coś jak gdyby zsyntezowany gadający głos.

Re: Slyszenie mysli.

autor: Diana.packUfo » 2015-12-23, 00:48

Co to znaczy "słyszeć czyjeś myśli"? To znaczy "czytać w myślach?" I tak i nie. Gdyż możemy słyszeć czyjeś myśli Ale nie koniecznie mieć nad tym kontrolę. Poza tym wyróżnia się parę źródeł:myśli innego człowieka, podpowiedzi Ducha Świętego I myśli które pochodzą od diabła. Wiem bo spotkałam się I z tym i z tym. :o

Re: Slyszenie mysli.

autor: Niebieski » 2015-03-17, 07:52

Generatorem czy sterownikiem - miałem na myśli oczywiście główny punkt zarządzający.
Pisząc że każdy mówi w myślach o tym samym miałem na myśli ogólne myśli które przetwarza w mózgu człowiek w danej sytuacji np. podczas pracy możemy mówić w myślach - jestem głodny/a, która jest godzina, kiedy przerwa itp. Oczywiście każdy indywidualnie mówi w myślach to o czym w danej sytuacji myśli. Dużo zależy od problemów w życiu czy np. zainteresowań. Każdy może mieć inne problemy i zainteresowania. Jeżeli dwie osoby pod tym względem akurat się zbiegły to mówią w myślach podobne rzeczy. Jeżeli jednak dwie osoby mają inne problemy i zainteresowania to mówią w myślach pewnie co innego.

Re: Slyszenie mysli.

autor: czyzo3 » 2015-03-16, 20:41

Niebieski, mózg jest raczej głównym sterownikiem ludzkiego ciała, nie generatorem. Badania wykazały, że ludzki mózg wcale nie odpoczywa podczas snu, prawdopodobnie pracuje nad przetwarzaniem i porządkowaniem danych które zdobył wcześniej. Nie uważam również, by każdy w danych sytuacjach "mówił w myślach" o tym samym.

Re: Slyszenie mysli.

autor: Niebieski » 2015-03-16, 13:36

Ostatnio również i ja zastanawiałem się nad czytaniem w ludzkich myślach. Generalnie doszedłem do wniosku że tego nikt nie potrafi ale osobiście uważam że ludzki mózg takie zdolności może posiadać. Uważam że zdolności czytania w myślach na przełomie wieków oraz tysiącleci posiadały tylko jednostki jeżeli ktoś w ogóle takie zdolności posiadał.
Myślę natomiast że to co słyszę podczas pracy, w domu to po porostu moje własne myśli. Nikt zresztą nie może zaprzeczyć że każdy człowiek coś w myślach mówi. Milczymy tylko podczas snu. Sen natomiast jest formą odpoczynku i jest niezbędny ze względu na "przegrzewanie" się głównego generatora napędzającego ludzkie ciało jakim jest mózg.
Wracając do tematu chciałem jeszcze napisać że na podstawie swoich własnych myśli podczas np. pracy z kimś albo podczas przebywania z kimś lub podczas przebywania w jakimś konkretnym miejscu z kimś, można się domyśleć co ktoś mówi w myślach. Moim zdaniem każdy z reguły mówi o tym samym.

Re: Slyszenie mysli.

autor: cha0Z » 2015-02-05, 20:28

Polecam film o świadomym śnieniu "waking life" usłyszałem tam, że były przeprowadzone pewnie badania zamknięta grupa osób rozwiązywała nowe przygotowane krzyżówki i gdy dali im krzyżówkę, którą rozwiązywali już inni ludzie wyniki podskoczył o 20% i ktoś wysunoł teorie, że ludzka świadomość może być połączona z innymi tworząc tak jakby baze danych z których czerpiemy myśli czyli takowe słyszenie myśli może być przebłyskami które łączą nas z nią przeważnie nieświadomie tzn. że wszystkie odpowiedzi na pytania które nas dręczą istnieją już w "naszej" głowie tylko trzeba ich dobrze poszukać :)

Re: Slyszenie mysli.

autor: Gernek » 2015-02-05, 09:02

Tak jak pisali poprzednicy - musisz to potwierdzić w wielu sytuacjach. Oczywiście jest to możliwe. Ale możesz też być "dobrym znawcą ludzi" - psychologiem, który na podstawie jakiś przesłanek potrafi wywnioskować jak zachowa się obserwowana osoba. To też dar :)

Re: Slyszenie mysli.

autor: Garest » 2014-03-31, 22:16

ja odnosze wrazenie ze potrafie odczytywac ludzkie intencje/zamiary a nie mysli

Re: Slyszenie mysli.

autor: wiciox » 2014-03-30, 19:41

Ja pamiętam, jak przez jakieś 3 dni słyszałem jakby rozmowę kobiety z mężczyzną, ale nie potrafiłem zrozumieć słów. Czułem się tak, jakbym znał ich znaczenie i wiedział o czym mówią ale nie potrafiłem się na tym tak skupić, żeby zrozumieć chociaż fragment dialogu. Całość była dziwna, czułem, jakby rozmawiali o mnie. Niestety nie jestem chory psychicznie, bo późniejsze badania to potwierdziły ;)

Re: Slyszenie mysli.

autor: KotkaFilcha » 2014-03-27, 17:11

Kiedyś miałam taką sytuację, że z przyjaciółką zasypiałyśmy w jednym pokoju. Leżąc w ciemnościach powiedziałam na głos, jakby odpowiadając na jej pytanie. Ona wstała zapaliła światło i powiedziała: "Skąd do cholery wiedziałaś, że nad tym się zastanawiałam???!!! "

Re: Slyszenie mysli.

autor: asto » 2013-07-11, 13:58

Jezeli nie jestes pewna ze uslyszalas czyjas mysl to jest to pisane "patykiem na wodzie" :)
tak samo mnie czasami w glowie cos dziwnego się nasunie i mam twierdzic ze uslyszalem czyjąś mysl :)

Re: Slyszenie mysli.

autor: buds45 » 2011-11-24, 14:43

a czy ktoś by mógł mi podać literaturę fachową w tym zakresie?

Re: Slyszenie mysli.

autor: michalina » 2011-06-06, 20:51

Z całą pewnością czytanie ludzkich myśli jest możliwe na wieloaspektowym spektrum świadomości oraz percepcji. Najpierw racjonalizm, potem intuicja, potem wiedza.

Re: Slyszenie mysli.

autor: deleteduser1 » 2011-05-29, 21:49

Sorki za brak odzewu przez dlugi czas.Znaczy powiem tak.Juz wiem ze wtedy to byly spotnaiczne slyszenie mysli gdyz "krocze sciezka Magii":-) i podczas cwiczen otwiera się enrgia Kundalini co moze powowdowac wlasnie takie jednorazowe czy spontaniczne "akcje".
Pozniej mi się przytrafilo widziec aure wokol zwierzat,tez spontanicznie ale przypomnialem wedy sobie ze juz wczesniej ja widzialem tzn w czasach dziecinstwa no ale bylem zlewany wtedy przez "madrzejszych" ze to moja wyobraznia tylko itp i zebym nie zwracal uwagi na to to no ale jak pytasz się mamy co to jest to fioletowe wogol ptaka albo tato czemu nie chesz mi powiedziec dlaczego swicisz na zielono to co mi mieli odpwiedziec jeszcze obserwowali czy wyszystko w porzadku z banka no i zapaomnialem.
Mysle ze po prostu jest we mnie taki cichy potencjal to dego typu rzeczy dlatego ze kiedys np mialem kilkukrotnie oczywiscie tez spotnicznie projekcje astralna.Wetdy to nawet nie wiedzialem ze cos takiego jest wogole i jak mialem ja pierwszy raz to oczywiscie rzucilo się 'umarlem' i co teraz?hehe.No ale jak juz zostalem wskrzeszony po wielu modlach w sweicie astralnym no to serce bilo mi jakbym mial zawalu dostac szook co to bylo i jak i woogle? ;-) hehh.Dzieki za zainteresowanie tematem pozdrawiam:)

Re: Slyszenie mysli.

autor: Sylvester93 » 2011-04-15, 22:40

Próbuj na innych przypadkach na ludziach których możesz np. nie znać to wtedy będzie to o wiele ciekawsze i bardziej ekscytujące:)

Re: Slyszenie mysli.

autor: NightRaven » 2011-04-15, 20:44

Radzę próbować to powtarzać jak najczęściej, zbierać dowody zgodności. Kilka przypadków to trochę za mało, żeby ocenić. A tak przynajmniej sobie poćwiczysz, bo nawet jeśli to jest w połowie dedukcja to i ta stanowi przydatną umiejętność.

Re: Slyszenie mysli.

autor: blood.luna » 2011-04-13, 18:02

No ale powiedziałeś tej osobie to, co usłyszałeś, czy nie? Bo jeśli nie, to nie masz pewności, czy to nie była zwyczajna halucynacja słuchowa.

Re: Slyszenie mysli.

autor: deleteduser1 » 2011-04-09, 21:13

Nie wiesz co, ja wiem o co Ci chodzi ,ale to nie to,bez przesady takiego glupiego tematu bym nie zkladal :P Chodzi o wyrazne dokladne slyszenie slowo w slowo mysli dosc intymnych i osobistych dla tamtej osoby ktore jak bym jej powiedzial o tym to raczej by byla zszokowana i skrepowana nieco :P . A nie takie zwykle domysly w stylu..."pewnie pomysales sobie"... albo "ja wiem o co ci chodzi..."wiem co teraz sobie myslisz" albo odczucie ze "rozumiemy się bez slow" bo chcemy tego smego, pomyslelismy tak samo ect. To zupelnie nie to heh :wink: Szczeze to bylo dosc szokujace a i musze powiedziec ze bylem wtedy w "stanie medytacyjnym" mialem totalna pustke bo medytuje i wtedy tez znalazlem się w tym stanie jak to czesto osoba medytujaca czyli inaczej po prostu 'bylem'.

Re: Slyszenie mysli.

autor: Dagmara » 2011-04-09, 20:09

Ja bym raczej powiedziała, że to nie jest ''słyszenie cudzych myśli'' tylko w pewnym stopniu wychwytywanie, wziąwszy pod uwagę fakt iż dobrze znasz swoich znajomych i wiesz co na dany temat mają zamiar powiedzieć.
Takie zajścia często występują szczególnie u par, co świadczy tylko o tym jak dobrze znamy daną osobę.

Na górę