Czym może być Św. Graal?

Odpowiedz


Rozwiąż zabezpieczenie reCAPTCHA.
Emotikony
:D :grin: :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :neutral: :mrgreen: :diabel: :diabel2: :fuckyou: :one: :zly: :kosci: :sindbad: :fuckyou2: :mikolaj: :zdziw: :sylwester: :okulary: :galy:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Czym może być Św. Graal?

autor: Koffee » 2006-07-27, 18:53

aha :)

a mi się sabat gównie z wiccca kojarzy
i z czarownicami :)

autor: Nightwalker » 2006-07-27, 14:30

Leśna, to to samo => Szabat, szabas, sabat, sobota .. = dzień Saturna

autor: Koffee » 2006-07-27, 14:26

Nightwalker pisze:sabat
a nie szabas?

autor: Nightwalker » 2006-07-27, 14:21

Yogi282 pisze:2) orginalny przekład bibli czyli zawierający taki text jak a dnia siudmego wolne będziesz miał ty twa żona, dzieci, a nawet i twój niewolnik. Ciekawe nie??
Biblia sama w sobie nie jest oryginlnym przekładem, trudno więc się na niej opierać.

W oryginale brzmi to tak albo podobnie:

"Ale siódmego dnia jest sabat Pana, Boga twego: Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służebnica, ani twoje bydło, ani obcy przybysz, który mieszka w twoich bramach."
... ale co to ma do Grala? To fragment Tory a nie Ewangelii.
Leśna pisze:a tam Biblia... wg. połowy ewangelii, to Jezus nawet nie został wniebowzięty
Dlatego zawsze radzę opierać się na Ewangeliach (choć w tych też raczej wiele prawdy nie ma) a nie na Biblii.

autor: Koffee » 2006-07-27, 13:57

Yogi282 pisze:gralem jest to naczynie z którego pije kapłan w czasie mszy
Yogi282 pisze:znaczenie etymologiczne słowa gral i
najprawdopodobniej od sang real - królewska krew
podobno któryś ród królewski w europie pochodził od Jezusa ;)
Yogi282 pisze:jezus nigdy nie miał stosunku fizycznego z kobietą wedłóg bibli
a tam Biblia... wg. połowy ewangelii, to Jezus nawet nie został wniebowzięty
Yogi282 pisze:orginalny przekład bibli czyli zawierający taki text jak a dnia siudmego wolne będziesz miał ty twa żona, dzieci, a nawet i twój niewolnik. Ciekawe nie??
tak

ale nie zrozumiałam, co to ma do rzeczy

ja chyba jakaś idiotka jestem :P

autor: Usagi » 2006-07-25, 21:01

Ja najbardziej przychylam się do teorii o Marii Magdalenie. Symbole kielicha, świętej czy królewskiej krwi i wogóle...jestem za. A Kod da Vinci polecam, ale tylko książkę, bo film nie oddaje wszystkiego. Można pomyslec że ktos to sobie wymyślił, ale zbieżność symboli i słów sprawia że serce wali jak młotem :)

[ Dodano: 25-07-2006, 20:03 ]
Pozatym kolor skóry nie ma znaczenia, nawet parze murzynów może urodzic się jasnowłose dziecko, wszystko zalezy od pigmentu, więc dlaczego nie mogło by być odwrotnie. Zważając że Żydzi mają ciemną karnację...a dla Francuzów w tamtych czasach mogli wydawac się przesadnie ciemni.

autor: Nightwalker » 2006-05-19, 21:48

Kimkolwiek byliby potomkowie Jezusa, to to i tak mało istotne. Jezus nie był nikim na tyle ważnym, żeby ktoś mógł jako jego spadkobierca coś zyskać - może jedynie popularność wsród chrześcijan. Sama krew Jezusa ma cudowne właściwości tylko dla katolików (i może protestantów), chrześcijanie ogolnie natomiast czcili samego Jezusa, jego potomkowie więc nie byli by nikim niezwykłym dla nich.

Co do Marii Magdaleny - nie byłbym taki pewny czy była ona żoną Jezusa i czy w ogóle istniała. Informacje o niej są nieścisłe i nie trzymają się kupy.

autor: ArturVonFornal » 2006-05-19, 21:11

Jeżeli chodzi o tą Sarę, z którą rzekomo Maria Magdalena przypłynęła do Francji to ja wątpie żeby była dzieckiem Jezusa ponieważ była czarna :P No chyba że pomyliłęm Sary, na Naszynal Dżejografik był dokument i była właśnie mowa o Sarze takiej, ale czy to ta sama, o któą chodzi Tobie Moth to nie wiem ale chyba tak

autor: ..::Mothwoman::.. » 2006-05-19, 21:06

Dzieciekm Jezusa i Marii Magdaleny była podobno Sara.

autor: _Nameless_ » 2006-05-07, 11:26

Ostatnoi na NG (:P)...
Był program o "Kodzie..." gdzie chcieli sprawdzić prawdziwość teori Browna, żę Graalem była Maria Magdalena... naczynie z jego krwia - jego dzieckiem, z którego niby wywodzi się dynastia francuskich włądców (Merowingów jesli mnie pamiec nie myli)

autor: Black_Mnich » 2006-05-07, 11:14

Według mnie Graal był kielichem z ktorego Jezus pił na ostatniej wieczerzy kiedy powiedizał "Oto Krew moja ktora za was bedzie wylana" i kazdy chrzescijanin powinnien wierzyc w SW. Graala wiem na pewno ze ten kielkich ma cos wspolnego z Religia a moze on rzeczwywiscie istnieje tylko w legendach

autor: Nightwalker » 2006-05-02, 23:21

Wielu ludzi poszukiwało Grala i nie wszyscy byli chrzescijanami, a Gral - kielich to zdaje się wymysł chrześcijan chcących czcić wszystko czego dotknął Jezus.

Ostatnio na NG mówiono że Gral mógł być Głową Jana Chrzciciela lub zwłokami potomka Jezusa.

autor: Sigeru » 2006-05-02, 23:11

Św.Graal jak legenda najbardziej wiarygodna mówi to kielich z którego Jezus Chrystus pił podczas ostatniej wieczerzy.Ów dziwny artefakt zapewniać ma dobrobyt jego posiadaczowi.Jednak posiaść go może tylko osoba o dobrym sercu i bez grzechu.Dlatego Artur i jego rycerze nie odnaleźli Św.Graala bo nie byli bez grzechu i przelewali krew innych.

autor: ..::Mothwoman::.. » 2006-04-15, 16:58

Wracając do tematu :D...Najbardziej znaną teorią na temat Graala, jest ta, w której graal ukazywany jest jako kielich. Jest jednak grono ludzi, którzy uważają, że graal był kobietą- w dodatku była to Maria Magdalena. Taką wersję ukazał też Dan Brown w swojej książce. Osobiście wolę graala jako kielich :D

autor: agnieszkaplus3 » 2006-02-10, 23:34

Mam własną teorie na temat dawnej wiedzy. 1- Starożytni tworzyli PENTAGRAMOWĄ SIATKE KARTOGRAFICZNĄ. 2-Matematyke oparli na zasadzie NUMEROLOGICZNYCH KODÓW OTWIERAJĄCYCH TABLICE CIĄGÓW LICZB MATEMATYCZNYCH.

autor: ArturVonFornal » 2006-02-10, 22:51

Temlariuszy puszczono z dymem dlatego bo uwczwesny król Francji - Filip Piękny i jeszcze dużo innych wpływowych osobistości miało u nich długi, oskarżając Temlariuszy o odwalanie czarów w czasach inkwizycji można było łatwo ich wyeliminować. Tak oficjalnie został "zamknięty" zakonik, ale nie da się zaprzeczyć, że Tamlariuszom (:P) udało się coś znaleźć w tej całej Ziemi Świętej, a i pewnie wiedzę na takowe tematy powiązane z religią mieli wielką.

A Wolnomularze to czort ich tam wie, niby byli tajni, później się stali oficjalni, a i tak nie wiadomo czym oni tam się zajmują na tych wyższych szczebelkach. Oni akurat pewniakiem mieli (mają) wielką wiedzę matematyczną

autor: agnieszkaplus3 » 2006-02-10, 22:44

To jest matematyka na dzień dzisiejszy bezużyteczna. Była znana templariuszą i wolnomularzą. A oni szczególnie interesowali się życiem Jezusa. Może poznali inną wersje jego życia i dlatego puszczeni zostali z dymem.

autor: Darnok » 2006-02-10, 09:59

Ale graal powstał 2 tysiące lat temu... wtedy to im taka matematyka nie była potrzebna :) a jak by powstała, to została by rozpowszechniona.

autor: agnieszkaplus3 » 2006-02-09, 23:23

Może grall to pojęcie pentagramu wpisanego w koło. Znak geometri doskonałej. Templariusze poznali tajemnice wyższej matematyki z większości wiedzy nie byli wstanie korzystac. Dzisiaj jeszcze jest dużą sensacją. Jest to matematyka nieskończona, a jak wiadomo nieskończonośc to nasze pojęcie, a nie ludzi sprzed tysięcy lat. Pycha nas zjada. 8)

Na górę