Leczenie przy pomocy modlitwy

Odpowiedz


Rozwiąż zabezpieczenie reCAPTCHA.
Emotikony
:D :grin: :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :neutral: :mrgreen: :diabel: :diabel2: :fuckyou: :one: :zly: :kosci: :sindbad: :fuckyou2: :mikolaj: :zdziw: :sylwester: :okulary: :galy:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Leczenie przy pomocy modlitwy

Re: Leczenie przy pomocy modlitwy

autor: Dagmara » 2011-02-01, 01:08

Ja wierzyłam kiedyś w siłę modlitwy do Boga, że przy odpowiednim przygotowaniu psychicznym nastawieniu- sugestia, można wyjść z najstraszniejszych chorób, czytałam wiele i oglądałam o takich przypadkach.
Czy to są prawdziwe cuda, jak jedni wierzą?
Czy tylko zmuszenie samowolne organizmu potęgujące wiarą do ozdrowienia?
Wszystko zależne jest od organizmu i stadium choroby moim zdaniem, a wiara w Boga i modlitwę jak najbardziej może umocnić, choć nie we wszystkich przypadkach.
Ja miałam umrzeć za niemowlęcia, lekarze powiedzieli matce, że nie dają mi szans na przeżycie, a jednak organizm nie poddał się i moja wada z wiekiem została zaleczona, a było zwątpienie, oczekiwanie najgorszego...
Jednak mój kolega nie miał tyle szczęścia, pomimo modlitw, głębokiej wiary w uleczenie, potęgi sugestii zmarł dwa lata temu na raka, który opanował cały organizm.
Także tak teraz patrząc na te wszystkie uzdrowienia, nie wierze w takowe cuda, lecz w siłę organizmu i stadium rozwijającej choroby, bo to, że lekarze twierdzą iż szans nie ma, nawet przy nowotworze złośliwym, wcale nie musi oznaczać rychłego końca, nie we wszystkich jak już nam wiadome przypadkach.
Potęga wiary owszem jest silna, ale nie na tyle by całkowicie człowieka uzdrowić.

Re: Leczenie przy pomocy modlitwy

autor: JakubW » 2011-01-30, 19:17

..::Mothwoman::.. pisze:Osobiście w cuda nie wierzę, a przynajmniej mam z tym problemy ;P Spotkałam się z przypadkiem (nie bezpośrednio) osoby chorej, która uważała, że jedyną nadzieją jest modlitwa- a religijna była od dziecka. Nie pomogło. Skoro wiara czyni cuda, to dlaczego tak selektywnie...?
Niezbadane są wyroki Boskie... Nie trzeba patrzeć na to jak tylko na osobę pojedynczą, może jej choroba miała głębszy sens, może miała wpłynąć na kogoś z bliskich ludzi. Wszystko w jakiś sposób się układa. Zresztą Bóg jest Bogiem i nie musi się podporządkować prawu ludzkiemu. Sam jestem chory, uważam że oceniane Jego, nie ma sensu bo go po prostu nie znamy.

Re: Leczenie przy pomocy modlitwy

autor: Arek » 2010-05-14, 11:58

Można podać inny przykład;
Wszystkie dzieci 3 klasy podstawówki są równe, dlaczego jedne mają lepsze a inne gorsze oceny?
Myślę że przygotowanie i zaangażowanie grają tutaj dużą rolę, "cuda" dzieją się ale nie na zawołanie

Re: Leczenie przy pomocy modlitwy

autor: ..::Mothwoman::.. » 2010-05-13, 09:05

Osobiście w cuda nie wierzę, a przynajmniej mam z tym problemy ;P Spotkałam się z przypadkiem (nie bezpośrednio) osoby chorej, która uważała, że jedyną nadzieją jest modlitwa- a religijna była od dziecka. Nie pomogło. Skoro wiara czyni cuda, to dlaczego tak selektywnie...?

Re: Leczenie przy pomocy modlitwy

autor: Arek » 2010-05-11, 07:20

A ja w to więrzę i poświadczam z mojego własnego doświedczenia.
Moc sugesti jest ogromna i czyni "cuda"

Re: Leczenie przy pomocy modlitwy

autor: Ruskof » 2010-05-06, 23:02

..::Mothwoman::.. pisze:ale czy to działa nawet na te najpoważniejsze choroby? Co z genetycznymi?
Nie ma jakis ograniczen postawionych granicom mozliwosci modlitw,albowiem cudo to cudo,niewazne na jaka skale,po cudo jest.Nie ma wiekszego lub mniejszego,bo to jest cos co wychodzi poza wyjasnialne.
..::Mothwoman::.. pisze:chyba nie zawsze sama wiara wystarczy.
Coz,wierzacy zbytnio nie jestem jak pewnie wiecie.Jednak,mysle ze wiara wystarczy wlasnie,bo dzieki tej wierze mozesz się modlic o odpuszczenie grzechow,niewazne co w slowach mowisz,wazne jakie sa twoje intencje.Mowi się w chrzescijanizmie,ze modlitwa jest pewnym sposobem komunikowania z Bogiem,to jest nasza i tylko nasza prywatna rozmowa,na ktora nikt nie ma wplywu.Bog nas wysluchuje,i (coz,musze tu podkreslic ze bog "nie zawsze spelnia ludzkie zyczenia) czasem taka rozmowa przynosi cuda (jak np wyleczenie z powaznej,smiertelnej choroby)

A swoja droga idac,przypomnialo mi się,jak w polsce jeszcze na muzyce mowa byla o czlowieku zdrowym,ktory stal się gluchym i modlac się do boga odzyskal sluch,w dowod istnienia pewnej mocy w modlitwie.

Re: Leczenie przy pomocy modlitwy

autor: ..::Mothwoman::.. » 2010-05-06, 21:26

Rzeczywiście- wszędzie można przeczytać o sile autosugestii, ale czy to działa nawet na te najpoważniejsze choroby? Co z genetycznymi? Genomu nie można sobie ot tak zmienić- chyba nie zawsze sama wiara wystarczy.

Re: Leczenie przy pomocy modlitwy

autor: zblazowany » 2008-10-25, 22:34

Wiem że badano za pomocą doświadczeń wpływ skuteczności modlitwy.Wybierano grupę np. zakonnic i one się modliły za ludzi którzy leżeli w szpitalu.Okazało się że ta modlitwa albo nie wpłynęła na ich zdrowie albo nawet je pogorszyła.Znaleźli się tacy co twierdzili że przyczyna leży w tym że to nie była krewność.Ogólnie to wszystko zalezy kto bada i w jaki sposób a dostaje rózne wyniki.

autor: Xtreme » 2006-06-06, 19:02

No własnie chodzi o to że wiara (a jak wiara to i modlitwa) potrafi leczyć choroby. Jest takie powiedzenie że wiara może przenosić góry i dużo jest w tym prawdy. (oczywiście nie dsłownie :P ) Siła sugesti jest ogromna. Weźmy jakiś przesąd. Na przykłąd czterolistna koniczynka. Jeśli ktoś taką znajdzie myśłi pozytywnie i wiezry że będzie miał szczęście więc najczejściej spotyka go coś dobrego. A ktoś komu czarny kot przebiegł drogę zaraz spanikuje, wmówi sobie że to pech, będzie cały czas myślał że spotka go coś złego i najczęściej kończy się to jakimś pechowym zdarzeniem. Tak samo jest tez z piątkiem 13 (mi osobiście jeszcze nic pechowego nie przytrafiło się w piątek 13) I podobnioe jest też z wiarą w to że naprawdę można się wyleczyć. Według mnie wyleczenie się z takich chorób jak AIDS czy jakikolwiek nowotwór za pomoca wiary jest bardzo możliwe.

EDIT: Właśnie w TVP2 jest program o cudownym odzyskaniu słuchu przez jakąś amerykańską dziewczynkę. Urodziła się głucha a rodzina już straciał wszelką nadzieję. Została im tylko modlitwa. Modlili się codziennie i dziewczynka pewnego dnia odzyskała słuch. Wydarzenie to umożliwiło kanonizację jakiejś tam siostry zakonnej, a na ojcu dziewczynki zrobiło takie wrażenie że został katolikiem. I co wy na to? To też jest leczenie wiarą.

autor: Oscypek » 2006-03-23, 22:02

Zależy od własnej woli. Jak się uwierzy to chociaż może człowiek dłużej się utrzyma. Będzie chciał przyjmować leki itd. Gdyby wierzył, że wyzdrowienie jest nie możliwe, to myśli mogły by się ułożyć "po co dalej cierpieć? Skończmy to teraz".

autor: Hugon » 2006-03-23, 21:56

Mówią, że wiara czyni cuda. Tak więc modlitwa, która jest swego rodzaju emanacją wiary może być środkiem do uzdrowienia. Czy warto się zastanawiać nad tym co tak naprawdę dokonało uzdrowienia? Dla wierzącego zawsze będzie to Bóg (ten czy inny) a niewierzący nie wyleczy się modlitwą - bo do kogóż ma się modlić?

autor: leszek » 2006-03-23, 21:47

Jestem podobnego zdania- wiadomo ze moc sugestii jest ogromna

autor: Nightwalker » 2006-02-23, 18:35

Wg. mnie działa to na zasadzie sugestii. Nie zawsze jednak działa, zależy to od formy modlitwy i choroby.

Zobaczcie tylko ile ludzi na świecie modli się o wyleczenie. Wyleczy się jedynie kilka osób.

Możliwe też że wyleczenie nastąpiło z zupełnie innych przyczyn, modlitwa jest jedynie wymyśloną przyczyną.

Trzeba by było przede wszystkim zbadać te przypadki. Jakąmieli ci ludzie psychikę, jak się modlili i do kogo, jak miały się zmiany w organizmie do zewnętrznych uwarunkowań.

autor: Aslan » 2006-02-21, 21:35

Według mnie to Bóg uzdrawia.
[hide]Mocno w to wierzę [/hide]

autor: Zuzia » 2005-09-05, 16:12

Upieram się przy wizualizacji, sama medytacja to wyciszenie - wizualizacja to wyobrażenie sobie danej osoby czy siebie samego jako zdrowej.

autor: Zuzia » 2005-09-01, 11:29

Czasami zdarzają się przypadki wyleczeń, ktoś żarliwie się modli i zdarza się "cud" :)

Wydaje mi się, że taka modlitwa jest raczej skuteczną wizualizacją i właśnie poprzez jej zastosowanie często nieświadome następuje "cudowne" uzdrowienie.

Leczenie przy pomocy modlitwy

autor: Ivellios » 2005-08-31, 19:12

http://www.paranormalium.pl/artykul.php?id=375
Jak myślicie, czy jest możliwe wyleczenie przy pomocy modlitwy z AIDS i innych chorób :?:

Na górę