Wampiryzm energetyczny

Odpowiedz


Rozwiąż zabezpieczenie reCAPTCHA.
Emotikony
:D :grin: :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :neutral: :mrgreen: :diabel: :diabel2: :fuckyou: :one: :zly: :kosci: :sindbad: :fuckyou2: :mikolaj: :zdziw: :sylwester: :okulary: :galy:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Wampiryzm energetyczny

Re: Wampiryzm energetyczny

autor: ParaNormus » 2010-06-05, 20:30

Wiedźma pisze: ... Coś mi kiedyś napomknął, ale więcej nie wiem. Sanct w żadnym wypadku nie potrafił mi pomóc, ani inne osoby, których się radziłam. Może Wy mi coś doradzicie?
nie wiem czy jeszcze śledzisz ten wątek, ale whatever... posłuchaj, jeśli nie chcesz wysysać energii z innych ludzi, to po prostu - nie rób tego... postanów sobie, że w żadnym wypadku tego nie będziesz robić, że wolisz cierpieć na niedobór energii niż wysysać ją od innych... może pomóc wyobrażenie sobie pewnej bariery dookoła siebie, która uniemożliwia nam pochłonąć wyssaną energię i która odbija ją z powrotem do właściciela... jednak mocne postanowienie zmiany w sposobie poboru przez Ciebie energii powinno stanowczo wystarczyć... co więcej, chciej dawać radość i energię innym, zamiast ją od innych przyjmować, uwierz że jesteś do tego wystarczająco silna, uwierz w siebie, to da Ci wiele siły... to tyle o tym, jak nie wysysać energii...
... natomiast jak sobie poradzić z niedoborem energii zaraz potem (bo zakładamy, że skoro było się wampirem, to nie potrafimy od razu prowadzić zdrową dystrybucję energii) .. na początku więc po takiej zmianie możesz się okropnie czuć, nie dziwo bo możesz mieć mniej energii... ale niech to Cię nie sprowadzi z obranej drogi z powrotem na drogę wampiryzmu... nie należy bowiem zwalczać skutków, ale przyczyny... tak więc wysysanie energii od innych jest zwalczaniem skutków choroby własnego systemu energetycznego... to, że w stanie niskiego stanu energii czujemy się źle, jest to naturalny bodziec, który kieruje nas do zastanowienia się co powinniśmy zrobić, aby cały czas mieć wyższy poziom energii... w takim stanie łatwiej zauważysz choćby drobne wzwyżki energii, w takim stanie łatwo się wiele nauczyć, zdobyć cenną wiedzę (nie powiem teraz czego można się nauczyć, nie zamierzam bowiem uprzedzać faktów, aby nikogo niechcący nie zaprogramować na coś... każdy powinien odkryć takie rzeczy sam... bowiem zazwyczaj sytuacje kryzysowe dają nam kopa do poradzenia sobie z nimi)... dobre korzystanie z energii daje przeogromną satysfakcję, jednakowoż jest bardzo trudne... każdy z nas uczy się tego i doskonali to w końcu przez całe życie... mam nadzieję, że mój post choć trochę w czymś pomógł :]

Re: Wampiryzm energetyczny

autor: Leanna » 2010-03-18, 22:31

Wiedźma pisze:Zawsze wspominano o energii i zmęczeniu.
Ale co mówili dokładnie?
" Po spotkaniu z Wiedźmą mam jakoś mało energii"?
No bo to tak dziwnie brzmi jakoś...
Nie nabijam się, tylko z własnego doświadczenia wiem, ze ludzie raczej nie mówią od razu, ze po spotkaniu z tą i tą osoba są osłabione z niewiadomych powodów.
Jak juz mówiłam, moja przyjaciółka ma w sobie cos takiego....męczącego, ale nie dlatego, ze nie da się jej słuchać- Jak naszego Kaczyńskiego- tylko po prostu tak ma. Jednak moi znajomi wcale nie twierdzą, ze to ona jest przyczyną ich senności i apatii, bo dla kogoś nie zajmującego się/ interesującego zjawiskami paranormalnymi jest to po prostu normalne.
Nie mogę uwierzyć, ze ci ludzi o których pisałaś tak po prostu stwierdzili, że coś jest nie tak.

Dobra moze odrobinę nielogicznie. Jeśli nie skapniesz o co chodzi to napiszę to bardziej... dokładnie, bo teraz nie chce mi się myśleć jak to przystępnie zapisać :)

Re: Wampiryzm energetyczny

autor: zblazowany » 2010-03-16, 23:51

Wampiryzm energetyczny to jest tylko taki slogan, bo o żadnej energii tu nie może być mowy. Wszystko zależy od tego w jaki sposób mówimy, od naszego wyglądu, gestykulacji. Nie wiem czy nasz miłościwie nam panujący prezydent wszystkich polakuff Lech Kaczyński jest wampirem, ale jak słucham go i patrzę na niego to jest mi jakoś słabiej. wynika to z tego że facet mówi niewyraźnie, tak jakby był zmęczony, a do tego wygląda niezdrowo, jest blady itd. I to właściwie wszystko co składa się na bycie wampirem.
Są ludzie którzy swoją obecnośćią wprawiają innych w dobry nastrój.

Re: Wampiryzm energetyczny

autor: Darnok » 2010-03-16, 23:42

Wiedźma- to się nie dowiaduj od osób trzecich, tylko pytaj się wprost. Jak nikt się nie skarży, to nie dopisuj na siłę, że się wstydzą, że są tak zmęczeni, że nie potrafią już mówić itp.

Re: Wampiryzm energetyczny

autor: Leanna » 2010-03-16, 22:06

Mam przyjaciółkę- znamy się od 10 lat i za każdym razem, gdy z nią przebywam jestem zmęczona i "przybita". A to nie zmienia faktu, że ją kocham. Jest zwykłą dziewczyną, nie ma żadnych zainteresowań w paranormalnym światku i zupełnie nie jest świadoma swojego podświadomego działania na innych.
Nie wiem czy można to nazwać wampiryzmem energetycznym, ale przyznam, ze to o czym mówisz nie jest bzdurą.

Re: Wampiryzm energetyczny

autor: Darnok » 2010-03-16, 14:42

Spotkaj się z osobą, która nic nie wie o wampiryzmie, nie interesuje się tym tematem (ogólnie zresztą tematyką paranormalną) i posiedź z nią chwilę. Oczywiście nic nie sugeruj, nie pytaj się, czy jest zmęczona, nie mów, że ssiesz energię, tylko prowadź normalną rozmowę. Założę się, że ta osoba nie będzie senna, zmęczona i blada (no chyba, że będziesz ostro przynudzać ;]). To się nazywa autosugestia- przyszłaś do jakiegoś sanga, on albo w to bezkrytycznie wierzy i na prawdę osłabł, albo chciał zachować twarz i udawał, że jest senny.

Re: Wampiryzm energetyczny

autor: Jamboree18 » 2009-06-10, 11:35

Można można. Nie traktuje się energii jakoncoś materialnego co możesz sobie wziąć.to nie tak działa.Po prostu przez kontakt z osobą pochłaniasz jego energię.Nie do końca wiem jak to się dzieje.Po prostu jest.

Re: Wampiryzm energetyczny

autor: zalewa » 2009-05-08, 19:11

Mi codziennie nauczycielka zabiera energie hehe;p
Ale na poważnie nie watro zabierać komuś energi.Masz swoją?Używaj jej z rozwagą abyś nie musiał jej kraść od innych.Mi niestety kiedyś skradziono energię nie przyjemne uczucie!

Re: Wampiryzm energetyczny

autor: Jamboree18 » 2009-04-14, 22:54

bardzo chętnie się dowiem jak to kontrolować i hm...może to chamsko zabrzmi umieć jak najwięcej z drugiego człowieka wziąć dla siebie :)

Re: Wampiryzm energetyczny

autor: Mawerick » 2009-04-14, 15:56

Jeśli jesteś zainteresowana tym tematem. To chętnie Ci opowiem co nieco w tym zakresie. Wampiryzm to mój konik. Sam jestem wampirem energetycznym. Siedzę w tym temacie już wiele lat:]
Dlaczego te właściwości najczęściej mają nastolatki? ;P
Brak słów.
Oczywiście można mówić, że teraz zrobiło się to popularne, ale tak w zgodzie z nauką bioenergoterapiami itp.Problemy z dystrybucją bioenergii rozpoczynać się mogą właśnie w okresie dojżewania. Więc dość naturalnym symptomem jest właśnie pewien odchył wampiryczny.

Re: Wampiryzm energetyczny

autor: Jamboree18 » 2009-03-30, 16:48

eh.nie wiem o co chodzi. Wiesz nie jestem taką normalną nastolatką. Nie naczytałam się książek i filmów i powiedziałam "TAK zostanę wampirem i spotkam wampirzą miłość życia i będę żyć wiecznie!"
Temat wampirów bardzo mnie interesuje i chciałabym odkryć czy wampiry (przede wszystkim sang) są czy nie, a to że odkryłam że potrafię w jakiś sposób zabrać ludziom energię to już raczej przypadłość człowieka.Chcę to doskonalić więc nie rozumiem o co chodzi.

Re: Wampiryzm energetyczny

autor: jager3223 » 2009-03-30, 16:34

Dlaczego te właściwości najczęściej mają nastolatki? ;P
Brak słów.

Re: Wampiryzm energetyczny

autor: Jamboree18 » 2009-03-29, 20:46

Wrócę do tematu, bo odkryłam w sobie takie właściwości niedawno...zawsze ludzie po rozmowie ze mną wydawali się zmęczeni, przygnębieni tak jakby coś wyssało energię,teraz niedawno zdałam sobie sprawę może to się wydać głupie) jeśli rękę skieruję w stronę danej osoby to coś jakby wsysała wiatr(czuję jakby wsysała powietrze,czuję chłód(nawet przy wszystkich oknach i drzwiach pozamykanych gdzie osoba się nie ruszała) gdy tak robiłam to czułam impuls który dawał mi więcej energii byłam bardziej rozbudzona.Jednak zauważyłam że na razie wysysam bardzo małe ilości energii z ludzi, a poza tym nie umiem ich zatrzymać.To tak jak z wdechem mam energię tak po wydechu jej nie mam(coś w tym stylu).Proszę o pomoc.Jak nauczyć się ją zatrzymywać i z niej korzystać, no i jak pobierać jej więcej tak by np móc dostarczyć tyle energii żeby nie przespać nocki a być w stanie funkcjonować?

Re: Wampiryzm energetyczny

autor: Ragnarok » 2009-02-03, 22:56

Nie ma co namawiać osoby ,że tak to ujmę niewtajemniczone do takich praktyk . Wystarczy zła wizualizacja i zamiast delikatnie przeniknąć komuś przez aurę można mu ja rozszarpać lub ustanowić z kimś trwały link . Z tego co wiem takie rzeczy mogą komuś odbić się na zdrowiu :]

Re: Wampiryzm energetyczny

autor: Crowley » 2009-01-26, 20:15

A swoją drogą to dziwne, że w 2006 roku, to wszyscy namawiali do wampiryzmu. Teraz to wszysc odradzają ( ja też)
.

Re: Wampiryzm energetyczny

autor: cleric » 2009-01-26, 13:31

Voozie, pozwól ze moderatornia się zajmie strofowaniem :]
karol, jeszcze rozumiem zebys mial cos wiecej do powiedzenia, ale 2 slowa..? tu się pisze pelnymi zdaniami.

Na górę