Wampiry emocjonalne

Odpowiedz


Rozwiąż zabezpieczenie reCAPTCHA.
Emotikony
:D :grin: :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :neutral: :mrgreen: :diabel: :diabel2: :fuckyou: :one: :zly: :kosci: :sindbad: :fuckyou2: :mikolaj: :zdziw: :sylwester: :okulary: :galy:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Wampiry emocjonalne

Re: Wampiry emocjonalne

autor: Energy Source » 2011-05-09, 07:55

Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się, że pobrałem energię i zachorowałem. Nie wiem czy zauważyłeś (nie wiem czy jesteś kobietą czy facetem xD) ale osoba, która jest chora to nie pobieramy od niej energii. TO chyba logiczne, że nie mamy ochoty w jakikolwiek sposób pobrać od niej energii no bo niby jak? A po drugie osoba chora zawsze ma niski poziom energii no to nawet jak byśmy chcieli pobrać od niej energie to i tak się nie da bo ma mało tej energii. Oczywiście jeśli się uprzemy to możemy od chorej osoby pobrać energię. Wtedy mamy bardzo ciekawe zjawisko o nazwie "śmierć" :D

Re: Wampiry emocjonalne

autor: tajemniczyja » 2011-05-09, 00:20

I tak jest z energia:] Bo gdy patrzymy na świat w taki sposób, to próbując definiować cokolwiek poniesiemy klęskę, bo nie można rzeczy abstrakcyjnych zdefiniować.
I tu będziesz miał tak z energią. Pobranie od osoby chorej energii najczęściej skończy się tym, że możesz zostać też zarażony. I czy to nazwiesz negatywną czy nie, to zależy już od Ciebie. Ogólnie energia co może zaszkodzić Twojemu lub obcemu organizmowi może mieć miano tej negatywnej.

Re: Wampiry emocjonalne

autor: Energy Source » 2011-05-08, 17:13

Widzisz na żadne pytanie nie odpowiedziałeś mi jak mam patrzeć na tą negatywną i pozytywną energią. Ciągle piszecie o tych energiach tylko wtedy gdy wam pasuje, a tak nie można.

To prawda co piszesz o bezsensowności dobra i zła. No bo czy Robin Hood okradając bogatych i rozdając biednym był zły czy dobry? W końcu był dobry bo dawał pieniądze biednym na życie, no ale był też zły bo okradał bogatych. Dwuznaczność.

Re: Wampiry emocjonalne

autor: tajemniczyja » 2011-05-08, 01:52

- Rozumiem, że próbujesz to odnieść do wzorców typu energia elektryczna, ale nie do końca o to chodzi. Choć bym się nawet pokusił o stwierdzenie, że istnieje energia neutralna. Chodzi o to, że energia robi się nacechowana.
- To już od danej jednostki zależy jaką energie pobiera, tak jak od Ciebie zależy czy pijesz wodę przegotowaną czy z prosto z kranu.
- Energia jaka jest produkowana zależy od stanu organizmu i czakr.

Zakładając bezsensowność podziałów na pozytywną i negatywną tak samo możesz powiedzieć, że nie ma sensu dzielić ludzkie zachowania na dobre i złe, bo i tak nie da się jednoznacznie określić jakie zachowanie jest dobre a jakie złe.

Re: Wampiry emocjonalne

autor: Energy Source » 2011-05-08, 00:50

tajemniczyja:
- ok rozumiem. Według Ciebie jest "energia negatywna" i "energia pozytywna". Jeśli bierzemy taki schemat to musi być jeszcze "energia neutralna" nie uważasz? A co ze zwykłą "energią"?
-To według Twojego schematu wampiry PSI jaką energią pobierają?
-Jeśli organizm produkuje własną energię, to którą energię produkuje? "Energią negatywną" czy "energię pozytywną"?

Sam widzisz, że podzielenie energii na pozytywną i negatywną jest bez sensu.

Re: Wampiry emocjonalne

autor: tajemniczyja » 2011-05-07, 12:14

Że nie jest to vampir, lecz najwyżej pijawka energetyczna. A ogólnie w małym pobieraniu energii od innych nie ma nic złego, bo i tak się odnawia w człowieku energia.

Re: Wampiry emocjonalne

autor: Vampirio » 2011-05-07, 11:09

Ja osobiście znam osobę która nie musi pobierać energii od innych, jednak to robi dla zwykłej wygody. co o tym sądzicie.

Re: Wampiry emocjonalne

autor: tajemniczyja » 2011-05-07, 03:04

To mogę równie dobrze zapytać o dowód na istnienie Boga. Jeżeli chcesz definiować twory abstrakcyjne to powinieneś wiedzieć, że nie można ich określać na zasadzie dowodu. A "negatywna energia" jest przeciwieństwem pozytywnej, co jest analogią definiowania dobra i zła jako swoich przeciwieństw. Taka energia charakteryzuje się złym wpływem na ciało astralne, co może mieć i zły wpływ na organizm człowieka.
A co do wampiryzmu w każdej postaci jest to anomalia w działaniu organizmu, lub ciała astralnego, które w przeciwieństwie do większości istnień nie jest w stanie wytwarzać potrzebnych mu substancji/energii.

Re: Wampiry emocjonalne

autor: Energy Source » 2011-05-04, 01:02

Czy mi ktoś wytłumaczy na jakiej podstawie uważacie, że jest "negatywna energia"? Wysysanie "negatywnej energii"? Niech mi ktoś poda jakiś dowód na istnienie "negatywnej energii" bo jak narazie to dla mnie jest to bez sensu. Tylko proszę was nie mówcie mi, że "negatywna energia" to "negatywne emocje", a "pozytywna energia" to "pozytywne emocje".

Re: Wampiry emocjonalne

autor: tak » 2010-10-26, 01:07

Gdzie "się mówi"? ..bo w tym temacie rozmawiamy o wampiryzmie emocjonalnym. Jako o metaforze oczywiście, również. Z kolei, jeśli TY chcesz mówić o wampiryzmie PSi/itd.. to rób to w odpowiednim wątku.


Luna - mam do Ciebie pewne pytanie - Co to jest aspekt ROZWOJOWY wampiryzmu i jak się objawia?
A umiesz pokazać to na przykładzie wampira emocjonalnego? ..lub w ostateczności innego..

Re: Wampiry emocjonalne

autor: blood.luna » 2010-10-25, 23:22

A jak na mój gust, traktowanie wampiryzmu emocjonalnego jako czegoś związanego faktycznie z wampiryzmem w aspekcie światopoglądowym / rozwojowym / ezoterycznym nie ma sensu. To zwykła metafora na pewne skłonności manipulacyjno-agresywne w zachowaniu ludzkiej jednostki. Nie ma w tym nic "magicznego", słowo wampiryzm do niczego nie zobowiązuje - wampirami też nazywano seryjnych morderców, a jednak dla nich nie zakłada się tutaj osobnego wątku, natomiast dla osób agresywnych psychicznie - tak. Gdzież tu jest sens, drodzy Państwo? Większość wampiryzmu, o którym się mówi, to wampiryzm PSI/psychiczny.

Re: Wampiry emocjonalne

autor: Asazi » 2009-08-01, 23:39

Fakt czasem energia którą pochłonę jest jak by "niewygodna" po prostu czuje ją w sobie jako coś kanciastego co mi przeszkadza ale nic więcej, ogulnie szybko ją zmieniam w energie pozytywną (ale dziwnie to wygląda jak ktoś zaczyna się kłócić a ja nagle świra dostaje :roll: ). A co do zostania wampirem to z tego co wiem nie jest to możliwe ponieważ wampirzyzm energetyczny jest swoistą odmianą niewydolności układu energetycznego ( można to poznać patrząc na aure aura wampira będzie niewielka i będzie miała macki)

autor: Komandoska-94- » 2006-08-09, 23:24

Wysysanie złej energii z człowieka jest dość łatwe (sama próbowałam z sukcesem) ale opanowanie tej energii w sobie a tymbardziej jej zniszczenie jest:
-Trudne
-Wyczerujące (walka ze sobą)
-Wnerwiające
Naprawdę, trzeba do tego silnej woli
Ale ta osoba jest spokojniejsza i napewno szczęśliwa

Nie polecam tego, naprawdę.

autor: Asazi » 2006-07-30, 00:17

Wmpirzyzmem interesuje się już od pewnego czasu. Moge powiedzieć że można pobierać negatywną energie. I właśnie tak robie, pobieram negatywną energię np ta która się normalnie poswięca się na jakiś ból jednak to nie sprawia że atakowany czuje się lepiej lecz znacznie gorzej(jak widac stworzyłam troche specyficzny wampirzyzm)oczywiście pochłaniam też agresje i złość. Robie to zazwyczaj nieświadomie i przypadkowo bo staram się kontolować. Nie sądze żeby pochłonięcie negatywnej energii pomogło człowiekowi jednak zawsze można spróbować;)

autor: Caine » 2006-03-29, 21:56

No mozna by to tak nazwac ale ja mysle ze typowe wampiry emocjonalne czerpia z tego korzysci nie psychiczne ale materialne (energetyczne).....

autor: Zuzia » 2005-09-05, 15:51

Mekto
nie da się niestety na dwóch ramionach płaszcza nosić to madre przysłowie więc Twoja rada wydaje mi się dziwna bo zrozumiałam, że radzisz; zrób to albo to a później tamto...
Trzeba się na coś zdecydować albo odpowiadasz agersją na agresję i niczemu to nie służy , powoduje tylko wzrost agresjii albo dobrymi pozytywnymi myślami o tej osobie spowodujesz, że wszystko złe czego Ci życzy ta osoba wróci do niej :)

to według mnie najskuteczniejsza metoda chociaż to trudne tak bardzo, że czasami wydaje się nierealne :(

autor: Mekto » 2005-09-04, 23:59

Moze i da ale bedzie czul jakis respekt...
Ewentulanie cwicz umysl i nie bron się przez pewien czas az kiedy uznasz to zastosowne odpłac mu :D

autor: Mekto » 2005-09-02, 22:26

Atakuje cie energetycznie? To ty mu fizycznie przywal :D
A z tym robieniem "dobrze" to bardzo dwuznaczne...

Na górę