Godzina duchów

Odpowiedz


Rozwiąż zabezpieczenie reCAPTCHA.
Emotikony
:D :grin: :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :neutral: :mrgreen: :diabel: :diabel2: :fuckyou: :one: :zly: :kosci: :sindbad: :fuckyou2: :mikolaj: :zdziw: :sylwester: :okulary: :galy:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Godzina duchów

Re: Godzina duchów

autor: Chantelle » 2010-12-08, 16:59

Godzina nie jest istotna, ale musimy miec przede wszystkim spokoj i cisze , wiec logicznym byloby robic to pozno w nocy.
Kazdy , kto podchodzi do tego chocby z cieniem strachu , niech się nie zabiera nie radze. Trzeba miec otwarty umysl i podchodzic z zainteresowaniem i pewnoscia siebie. A konkretnych instrukcji jest mnostwo . Na pocztek najlepsze Ouija Board . Have fun :)

Re: Godzina duchów

autor: Majesttic » 2010-12-02, 22:55

Na Discovery na jakimś tam programie o zjawiskach paranormalnych, babka opisywała ducha którego widziała o 14:00 w dzień :] (bodajże było to w Nowej Zelandii)

Re: Godzina duchów

autor: Karoolczak » 2010-03-23, 22:35

A czy osoba wierzaca nie popelnia grzechow ? Nawet osoba w 500% wierzaca je popelnia... Czasami sam nie wie kiedy...

Re: Godzina duchów

autor: Leanna » 2010-03-15, 22:37

Oj, nie mówię, ze od razu wywoływał... Raczej chodzi mi o to, co on wie. No bo, jak pisał mefisto, w chrześcijaństwie takie "zabawy" są uważane za grzech, a Poeta jest 100% wierzącym.

Re: Godzina duchów

autor: Karoolczak » 2010-03-15, 13:32

Ze nigdy nie wywolywal to nie znaczy ze nic nie wie... Pomysl racjonalnie np. Lekarze wiedza kiedy masz np Zawal serca ale oni sami nigdy nie mieli...

-- 2010-03-15, 13:32 --

Ze nigdy nie wywolywal to nie znaczy ze nic nie wie... Pomysl racjonalnie np. Lekarze wiedza kiedy masz np Zawal serca ale oni sami nigdy nie mieli...

Re: Godzina duchów

autor: Leanna » 2010-03-15, 00:09

To moze nasz drogi Poeta opowie o swoich doświadczeniach z wywoływaniem duchów?
Jestem ciekawa jak dużo może o tym wiedzieć ktoś taki (nie żebym chciała kogoś obrażać, nie nie)

Re: Godzina duchów

autor: Ruskof » 2010-03-14, 13:36

Z drugiej strony nasz poeta nigdy nie pisal ze idzie na takie seanse,a gdyby tak to mysle ze to jego sprawa,i czy jest wierzacy w takim stopniu ze uwaza to za grzech. :)

Re: Godzina duchów

autor: Dagmara » 2010-03-09, 20:14

hehe zbłazowany, szczerze to też zaskakują mnie tego typu posty Poety :D

Re: Godzina duchów

autor: zblazowany » 2010-03-09, 20:12

Pisał wielokrotnie że uważa się za chrześcijanina.

Re: Godzina duchów

autor: Dagmara » 2010-03-09, 20:10

Takie zabawy raczej nie należą do ciekawych Poeto, konsekwencje zawsze są i tu nie jest najważniejsze by się dobrze znać, lecz to by posiadać wiedze na dany temat, bo jak już pisałam przywołać coś nie jest trudno, ale odwołać to już inna sprawa.
Dlatego ja nie będe proponować lasów, cmentarzy, nocy, dni czy innych miejsc, tylko radzę poważnie się zastanowić nad swoimi zamiarami, konsekwencjami jakie później mogą wystąpić i nie pchać się ślepo w tego typu zabawy.

Re: Godzina duchów

autor: Karoolczak » 2010-03-09, 20:02

A czy poeta powiedzial ze jest wierzacy ?

Re: Godzina duchów

autor: Mefisto1 » 2010-03-09, 20:01

zblazowany pisze:Poeto nie wiesz o tym że według religii katolickiej wywoływanie duchów jest grzechem?
Hehe, wedlog religii katolickiej wszystko jest grzechem. Ciesze się ze w tych czasach niema Swietej inkwizycji :)

Re: Godzina duchów

autor: zblazowany » 2010-03-09, 19:56

Poeto nie wiesz o tym że według religii katolickiej wywoływanie duchów jest grzechem?

Re: Godzina duchów

autor: Karoolczak » 2010-03-09, 19:51

To oczywiste ze opetania sa niebezpieczniejsze niz nawiedzenie. Ogolnie o klimacie mowisz dobrze ale jezeli w grupie bedzie osoba ze slaba psychiką moze to się odbic na psychice owej osoby. Tez trzeba uwazac zeby po seansie przez ducha nikt nie dostal zadnego zawalu :)

Re: Godzina duchów

autor: Karoolczak » 2010-03-09, 18:05

Wieczorem jest ciszej i spokojniej ale tez... straszniej. Gdy jest ciemno nasze zmysly się wyostrzaja a jak do tego jeszcze wmowimy wlasnemu mozgowi ze zaraz moze wyskoczyc nam duch to jest jeszcze gorzej. Najmniejszy szmer moze się wydawac nam jako szepty albo cos w tym stylu. Ja osobiscie jezeli mial bym wywolywac ducha robilbym to w dzien.

Re: Godzina duchów

autor: Mefisto1 » 2010-03-07, 20:59

dagmara pisze: ale przeważnie wszystko jest odbywane w godzinach nocnych, taka już chyba jest tradycja seansów.
Tak w godzinach nocnych jest ciszej i spokojniej i wogole nastruj taki odpowiadajacy przyzywaniu.

Re: Godzina duchów

autor: Dagmara » 2010-03-07, 20:22

Tego typu zabawy nigdy nie kończą się dobrze, nawet wtedy kiedy uczestnikom wydaje się, że nic nie zdziałali.
A co do godziny to również uważam, że nie ma tu jakiegoś dużego znaczenia co kiedy się wywołuje, ale przeważnie wszystko jest odbywane w godzinach nocnych, taka już chyba jest tradycja seansów.

Re: Godzina duchów

autor: Mefisto1 » 2010-03-07, 20:06

Karoolczak pisze:W sumie racja ;P Lepiej się nie bawic w takie rzeczy bo moze byc nieciekawie ;)
Tu popre slowa przedmowcy, wywolywanie duchow to niejest zabawa, kiedys probowalismy z kolega wywolywac duchy z zastosowaniem kregów, podczas wywolywania nic się nie dzialo wiec zniemaczeni udalismy się do domow, na drogi dzien kolega opowiadal ze cos dziwnego dzialo się u niego w domu. Trzy razy odprawialismy tego ducha, az pomogla nam jego ciotka i zabronila nam bawienia się w takie rzeczy bez odpowiedniego doswiadczenia i przygotowania. A co do godziny to kazda jest odpowiednia, niema roznicy czy noc czy dzien.

Na górę