Moja historia...

Odpowiedz


Rozwiąż zabezpieczenie reCAPTCHA.
Emotikony
:D :grin: :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :neutral: :mrgreen: :diabel: :diabel2: :fuckyou: :one: :zly: :kosci: :sindbad: :fuckyou2: :mikolaj: :zdziw: :sylwester: :okulary: :galy:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Moja historia...

Re: Moja historia...

autor: krzysiek_18 » 2010-09-03, 21:26

Hm.. w żadnym wypadku nie dyskryminuję Twojej opowieści, jednakże to co piszesz jest bardzo ciekawe. Dziwna sprawa jest z tymi zjawiskami światła. Osobiście kiedyś zaobserwowałem tęczę o dość dużych rozmiarach i nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że tęcza ta widoczna była w zenicie i zataczała pełny okrąg dookoła punktu zenitalnego.. :)

Re: Moja historia...

autor: IteratorZX81 » 2010-08-18, 01:40

A co to ma do rzeczy?

Re: Moja historia...

autor: tak » 2010-08-18, 00:48

Co jedliście tego dnia?

Re: Moja historia...

autor: ifar15 » 2010-08-17, 23:37

dokładnie. czekamy więc na arta.

Re: Moja historia...

autor: IteratorZX81 » 2010-08-03, 19:21

Hm.. Bardzo dziwna i ciekawa relacja. Co do załamania promieni, to tu nie chodzi o słońce tylko ogólnie o światło, a księżyc świeci światłem odbitym od słońca (chociaż akurat źródło światła się nie liczy). Jednak fioletowej poświaty i obiektu nie jestem w stanie wytłumaczyć, ani tego, że było kratery widać (z Ziemi można je zobaczyć tylko przez teleskop, chyba, że to jakiś gigant).

Umiesz rysować/robić grafikę komputerową? Jeśli tak, to może spróbuj stworzyć arta jak to mniej-więcej wyglądało (mimo, że to nie jest dowód w sensie stricte, jednak ułatwia ocenę, gdyż zdanie np. "widziałem piłkę" może dla ciebie znaczyć piłkę do nogi, a dla mnie do kosza, a dla kogoś innego - plażową). Naprawdę taki art by ułatwił sprawę - myślę, że nie tylko mi.

Na górę