Posągi, roniące łzy i krew.

Bardziej niż nieprawdopobobne, niemożliwe, niewiarygodne... i nie pasujące do pozostałych kategorii.
Kryptozoolog
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 423
Rejestracja: 2009-11-07, 19:45
Lokalizacja: Stockholm

Re: Posągi, roniące łzy i krew.

Post autor: Kryptozoolog » 2009-11-15, 19:02

zblazowany pisze:dobra ale to nie jest temat o kościele i tych sprawach, to jest temat o figurkach z których cieknie.
O figurkach kościoła, z których te udowodnione były sztuczką księża żeby ludzie zainteresowali się tą parafią. Więc wciąż rozmawiamy na temat.


Wojna to sztuka wprowadzania w błąd. Wojna to obszar życia lub śmierci, droga do przetrwania lub zagłady. Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stukrotnie.
Crowley
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 549
Rejestracja: 2009-01-08, 18:16

Re: Posągi, roniące łzy i krew.

Post autor: Crowley » 2009-11-27, 23:19

Z czego się cieszysz? Bo ja tu nic śmiesznego nie zauważyłem. Może przynajmniej opisz jak wytłumaczyli, to ci naukowcy, skoro macie z mamusią Discovery.
- Piwa i krwi nie wylewam na darmo!
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: Posągi, roniące łzy i krew.

Post autor: Dagmara » 2009-11-28, 01:07

zblazowany pisze:dobra ale to nie jest temat o kościele i tych sprawach, to jest temat o figurkach z których cieknie.
Owszem, temat jest o figurkach, ale chcąc nie chcąc, za większością tych cudów kościół jednak stoi, także ten temat, ma dwie swoje strony ;)
Co do wyjaśnienia tych zjawisk, to jak już pisaliśmy większość jest dobrze zorganizowanym fałszerstwem przez kościół, ale nie koniecznie wszystkie tego typu przypadki, zresztą ciężko jest stwierdzić ile procent tych przypadków jest naprawdę ''prawdziwych'' tego chyba nigdy się nie dowiemy ;)
zblazowany

Re: Posągi, roniące łzy i krew.

Post autor: zblazowany » 2009-11-28, 17:10

ja bym powiedział że wiekszosć z tych cudów to fałszerstwa robione przez ludzi wierzących, takich zwykłych majsterkowiczów( ,,magików"). Księża się chyba rzadko bawią w robienie takiego czegoś. Może dają zlecenia na cuda. Dzwoni ksiądz do znajomego i pyta czy tamten mógłby zrobić jakiś cud.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [bot] i 2 gości