Porfiria

Tematy związane z szeroko rozumianym odżywianiem się cudzą energią
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2008-03-08, 12:54

Odkopałeś temat sprzed 2 lat, gratuluję :] Dawno niks się na to nie zdobył. A co dotego, czy to to samo. Nie powiedziałbym.


An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Gość

Post autor: Gość » 2008-03-13, 00:53

Nie powiedziałbyś MAWERICK? to daj mi przykład człowieka chorego a pospolitego wilkołaka ;]
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2008-03-15, 20:00

Mógłbym sprytnie odwrócić pytanie i poprosić o podanie przykłądu jednoczesnego bycia wampirem i chorym!
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Gość

Post autor: Gość » 2008-03-16, 01:13

Dlaczego ? przecież ja powiedziałem że to jest to samo. (moim zdaniem)
JEDNO I TO SAMO porfiria i wampiryzm. Więc czyje pytanie chcesz odwracać? bo ja Cie nie rozumiem
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2008-03-16, 01:26

Problem jest prosty : "Chorzy na porfirię nie odczuwają głodu krwi, czosnek wcale im nie szkodzi i nie zaostrza objawów choroby. Wrodzona porfiria erytropoetyczna, na opisie której głównie opierał się Dolphin występuje bardzo rzadko, trudno, aby na jej podstawie powstał stary i powszechnie występujący mit." [przyp. wikipedia] Tak więc choćby ze względu na te fakty, które obalają teorię niejakiego Davida Dolphina z roku 1985 o niesamowitym powiązaniu wampiryzmu z porfirią. Czy jest to wystarczający powód, by stwierdzić, że wampiryzm, to nie porfiria? Uważam, że tak!
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Gość

Post autor: Gość » 2008-03-16, 16:10

No to mamy wampiry ...
I po co tu się głowić? matko
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2008-03-16, 20:01

Poddałeś pewną teorię, więc wyjaś niam Ci dlaczego Twoje rozumowanie nie jest pierwszym w tym zakresie! A to oznacza, że mądrzejsi od Ciebie i mnie już rozważali ten pomysł. Wnioski są takie jak w moim wcześniejszym poście. Po co się tu głowić? Bo tylko głupiec nie zadaje pytania dlaczego, przyjmując czyjeś domysły za fakt.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
bakal
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 43
Rejestracja: 2007-07-29, 18:57
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: bakal » 2008-05-25, 23:59

Zapomnieliście :)
ta choroba nie zawsze "upodabnia do wampirka" czy "przeistacza w wampira" .
W większości przypadków objawy typu ostre kły ( a raczej zęby ) nie stają się ostre :) czy tez nadwrazliwośc na światło ( a jesli występuje to na każdy rodzaj swiatła , nietylko sloneczne ) ...
Głownymi objawami są małe zapotrzebowanie organizmu na sen , bule brzucha , czeste wymioty , choroby skóry , słąbe włosy i paznokcie , "napuchniete dziąsła " itd...
Osoby z wiekszymi objawami to rzadkość !
Awatar użytkownika
Zaara
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 82
Rejestracja: 2008-10-10, 23:56
Lokalizacja: Warszawa

Re: Porfiria

Post autor: Zaara » 2008-10-14, 17:51

Uff...nieźle się trzeba natrudzić, żeby jakieś sensowne wnioski w końcu wyciągnąć:P Ja byłabym za tym, że wampiry to właśnie osoby chore na porfirię...ale skoro najczęściej nie ma takich ostrych objawów, to może warto się jeszcze zastanowić...
"And if I had a dollar for every time I repented the sin and commit the same crime
I'd be sitting on top of the world today"
leszek
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 229
Rejestracja: 2006-02-18, 22:19
Lokalizacja: KATOWICE
Kontakt:

Re: Porfiria

Post autor: leszek » 2008-11-12, 17:41

przeczytałem ten Wasz artykuł...takie oto są wnioski:

Charakterystyczny wygląd i zachowanie wampira: bladość, unikanie światła, zniekształcenia skóry twarzy, połączone z bezsennością, halucynacjami i paranoją to obraz kliniczny nie leczonej porfirii.

Porfirii? To raczej obraz kliniczny prawie każdej grożniejszej i nie leczonej choroby, więc dlaczego od razu zakładać, że dany pacjent jest wampirem? Poza tym artykuł nie podaje dalszych informacji dotyczących żadzy krwi czy jakichkolwiek innych znanych zachowań typowych dla wampirów. I najważniejsze, że porfiria to choroba wynikająca z nieprawidłowości genetycznych , często zdarza się , że człowiek może być /nosicielem/ tej choroby , ale nigdy na nią nie zachorować. Tak więc nie doszukujmy się istanienia wampirów pośród ludzi chorych.
I WANT TO BELIEVE
polikopolik
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 567
Rejestracja: 2007-09-24, 16:06
Lokalizacja: Wrocław

Re: Porfiria

Post autor: polikopolik » 2008-11-12, 18:42

Wampir to człowiek chory na porfirie... Opis, który podałeś może pasuję także do innych chorób ale głównie chodzi tu o duży niedobór żelaza, przez który ludzie zmuszeni są pić krew.
"Jeśli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"

- Albert Einstein
Awatar użytkownika
Sothis
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 789
Rejestracja: 2008-09-09, 22:39
Lokalizacja: Sheol
Kontakt:

Re: Porfiria

Post autor: Sothis » 2008-11-12, 21:02

Może ktoś ich oświeci, że w dzisiejszych czasach wystarczy transfuzja. ;]
Ὅταν ὁ δαίμων ἀνδρὶ πορσύνῃ κακά, τὸν νοῦν ἔϐλαψε πρῶτον
leszek
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 229
Rejestracja: 2006-02-18, 22:19
Lokalizacja: KATOWICE
Kontakt:

Re: Porfiria

Post autor: leszek » 2008-11-12, 21:15

no właśnie , transfuzja...nikt przecież nie jest "wampirem" z wyboru, nieprawdaż?
I WANT TO BELIEVE
polikopolik
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 567
Rejestracja: 2007-09-24, 16:06
Lokalizacja: Wrocław

Re: Porfiria

Post autor: polikopolik » 2008-11-12, 22:05

Oj może mają coś z główką i lubią pić krew... xD
"Jeśli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"

- Albert Einstein
Ragnarok
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 134
Rejestracja: 2009-01-08, 00:55

Re: Porfiria

Post autor: Ragnarok » 2009-02-06, 17:34

Hmm myślę , że picie krwi nie ma raczej nic wspólnego z niedoborem żelaza , bardziej ma to podłoże seksualne lub hmm no właśnie o to idzie sprzeczka cały czas :]
"Nic nie jest bardziej powszechne niż ludzie ze zmarnowanym talentem ".
Aneirol
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 96
Rejestracja: 2008-08-15, 12:04
Lokalizacja: Czasem lepiej jest nie wiedzieć

Re: Porfiria

Post autor: Aneirol » 2009-02-06, 22:28

Właśnie o tym podłożu seksualnym trąbione jest od paru dobrych postów. Poczytaj temat od początku, a będziesz wiedziała.

A zdania zawsze będą podzielone, w końcu jesteśmy ludźmi nikt się z nikim nie zgadza w 100%
Wiem, że wisiałem na drzewie wśród wichrów. Całe dziewięć nocy, włócznią zraniony, oddany Odynowi:
Sam samemu sobie, na tym drzewie, którego wiedza ogromna, z korzeni jego płynie.
Bez chleba zostawiony i bez rogu napoju. W dół spoglądałem, podniosłem ja runy, z krzykiem je podniosłem i spadłem na ziemię.
Ragnarok
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 134
Rejestracja: 2009-01-08, 00:55

Re: Porfiria

Post autor: Ragnarok » 2009-02-11, 21:20

Unlegall_ Człowiek wytwarza o wiele mniej podniecające płyny i jakby to nazwać substancje , które mimo to dla niektórych nierozłącznie wiążą się z seksem , więc dlaczego nie krew . Zresztą taki termin jak fetyszyzm krwi istnieje oficjalnie :]
"Nic nie jest bardziej powszechne niż ludzie ze zmarnowanym talentem ".
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość