"Północ stanie się południem" - o przebiegunowaniu

Wszystko, co związane jest z nauką. Odkrycia, ciekawostki, teorie, doświadczenia, badania naukowe...
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4758
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

"Północ stanie się południem" - o przebiegunowaniu

Post autor: Ivellios » 2007-03-07, 16:44

NASA wysłała na orbitę okołoziemską pięć specjalnych sond, których zadaniem jest rejestracja odchyleń w ziemskim elektromagnetyzmie. W ostatnim czasie serce naszej planety wręcz zwariowało. Czy czeka nas zapowiadany na 2012 rok koniec świata?

Choć jeszcze do niedawna teorie dotyczące zmian, które mają nastąpić w 2012 roku, były oficjalnie wyśmiewane przez śmietankę naukowców, dziś są one hipotezami naukowymi, nad którymi pracują już specjaliści z całego świata - w tym zespół NASA.

Po orbicie naszej planety krąży pięć sond, które NASA wysłała specjalnie po to, by obserwowały zorze polarne. Pracują od kilku dni.

"Amerykanie chcą zbadać, jak przebiega zmiana natężenia ziemskiego pola magnetycznego i jaki to ma wpływ na przykład na fale radiowe w górnych warstwach atmosfery"- wyjaśnia astrofizyk prof. Marek Demiański z wydziału fizyki Uniwersytetu Warszawskiego.

Na zmianę ziemskich biegunów będzie mieć też wpływ najbliższa nam gwiazda..

Jednak część naukowców uspokaja - przebiegunowanie, choć możliwe, nie nastąpi w ciągu kilku dni. Dlaczego? Bo ich zdaniem to fizycznie niemożliwe. Twierdzą, że pole Ziemi potrzebuje długiego czasu na zmianę biegunów. Jak długiego? Na pewno nie kilku dni. Raczej setki, może nawet tysiące lat.

Jak to się skończy dla Ziemi? Najpierw osłabnie jej pole, potem zaniknie, a w końcu "odrodzi się", tyle tylko, że odwrotnie. Kiedy zabraknie pola magnetycznego, do naszej planety zacznie docierać więcej szkodliwego promieniowania z kosmosu. To pewne, bo ziemskie pole to nasze naturalne zabezpieczenie przed tym promieniowaniem.

Dziennik


Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Awatar użytkownika
wilku11
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 217
Rejestracja: 2007-01-14, 13:53
Lokalizacja: Gdzieś w Polsce
Kontakt:

Post autor: wilku11 » 2007-03-07, 21:37

No jeśli to prawda to możemy tylko się przyglądać...i czekać co się będzie działo
CZEMU STOISZ JAK MUMIA PRZED LUSTREM
CZEMU ŚMIEJESZ SIĘ I NARAZ PŁACZESZ
NAUCZYLI CIĘ GIĄĆ KARK DO KOLAN
W WYCIERAĆ IM BUTY KRAWATEM
OTO TY PRZECIĘTNY OBYWATEL
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2007-03-07, 22:12

Może za ten czas wytworzymy własne pole?
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
wilku11
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 217
Rejestracja: 2007-01-14, 13:53
Lokalizacja: Gdzieś w Polsce
Kontakt:

Post autor: wilku11 » 2007-03-08, 19:57

Hmm ludzie zazwyczaj nie martwią się zbytnio przyszłością dla większości z nas
w tym i wielu naukowców zagłada jest czymś abstrakcyjnym poza tym wiąże się to z pieniędzmi:)niestety ale może coś się zmieni
CZEMU STOISZ JAK MUMIA PRZED LUSTREM
CZEMU ŚMIEJESZ SIĘ I NARAZ PŁACZESZ
NAUCZYLI CIĘ GIĄĆ KARK DO KOLAN
W WYCIERAĆ IM BUTY KRAWATEM
OTO TY PRZECIĘTNY OBYWATEL
polikopolik
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 567
Rejestracja: 2007-09-24, 16:06
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: polikopolik » 2007-10-21, 12:28

nie sądze żebyśmy za 20 tys. lat mieszkali w odległej galaktyce... nawet światło wędruję tylko przez naszą galaktykę w 100 tys. lat więc wiesz
"Jeśli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"

- Albert Einstein
Mancias
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 26
Rejestracja: 2006-12-17, 10:38
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Mancias » 2007-10-21, 13:48

Najpierw osłabnie jej pole, potem zaniknie, a w końcu "odrodzi się", tyle tylko, że odwrotnie.
A właśnie, że figa, bo nie zniknie a osłabnie. Tutaj naukowcy nie są zgodni o ile osłabnie prawdopodobnie o 60-70%. Po drugie, Ziemia nie przestanie się kręcić jak to niektórzy twierdzą. Po trzecie przebiegunowienie nie jest groźne, tylko niebezpieczne jest zanikanie pola magnetycznego planety. A ten proces potrwa przynajmniej kilkaset lat.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2007-10-21, 14:01

Mancias, w tym czasie nasza infrastruktura padnie przez wiatry słoneczne, a jak dojdzie do rozbłysku słonecznego to nas usmaży. Tylko dziwne, że jak niby kiedyś tak się stało, to niczego nie usmażyło... pole magnetyczne odchyla się i to jest fakt, ale odchyla się cyklicznie, a różnica to chyba max 10 stopni.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Mancias
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 26
Rejestracja: 2006-12-17, 10:38
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Mancias » 2007-10-21, 17:59

Darnok pisze:Mancias, w tym czasie nasza infrastruktura padnie przez wiatry słoneczne, a jak dojdzie do rozbłysku słonecznego to nas usmaży. Tylko dziwne, że jak niby kiedyś tak się stało, to niczego nie usmażyło... pole magnetyczne odchyla się i to jest fakt, ale odchyla się cyklicznie, a różnica to chyba max 10 stopni.
Bo to tak nie działa, że od razu nas usmaży ;) Prawdopodobnie jeśli obecnie coś takiego by się zdarzyło na przestrzeni lat, to ludzie zaczną chorować na choroby skórne, nowotwory. Może pogorszyć się kontakt radiowy przez fale odbijane od jonosfery, ale za to kontakt satelitarny będzie taki sam jak obecnie.
Darnok to fakt, że biegun magnetyczny Ziemi cały czas się porusza, obejrzyj jakiś stary atlas geograficzny na którym jest zaznaczone położenie biegunów magnetycznych Ziemi.
A czytał ktoś artykuł na Nautilusie, że pomylili się z wyznaczeniem roku 2012? :lol: Niedługo powiedzą, że koniec świata już był :lol:
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość