Planetarny moment pędu i rok 2012

Dyskusje na temat przepowiedni przyszłych zdarzeń
Awatar użytkownika
IteratorZX81
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 419
Rejestracja: 2008-09-05, 18:38

Re: Planetarny moment pędu i rok 2012

Post autor: IteratorZX81 » 2010-05-08, 04:43

Co do 2012 to ja z kolei myślę, że katastrofy nie będzie. Zmiany - tak, kataklizm - nie. Mothwoman wspomniała, że Majowie nie znali koła. Ja się pytam - jak to??? Przecież ten kalendarz jest spisany na szeregu pierścieni - a pierścień jak wiadomo jest pewny szczególnym przykładem koła (tak na dobrą sprawę opony to też pierścienie). No, ale wracając do tematu - nie wiem co się stanie w 2012. Nikt tego nie wie, no może poza bogiem, w którego istnienie zresztą wątpię. Tego co się wydarzy 21.12.2012 dowiemy się 21.12.2012. I tyle. Może kosmici przyjdą i nas zjedzą? Może asteroida wreszcie w polski sejm pierdyknie (za czym bym był, tylko żeby była jakaś mała, co by polski na pół nie rozwaliła)? Może nic się nie stanie? Może Ziemia wybuchnie? Nikt tego nie wie. I nikt się nie dowie, aż nadejdzie rok 2012.


Niech się wali, niech się pali, niech świat spustoszeje...

Życie w kosmosie na pewno jest. A to czy są to szare/zielone/niebieskie ludziki, czy tylko roślinki i zwierzątka to inna sprawa. Obrazek

14 ciastek, a 9 dzieci. Kto to poleci? Jak on to skleci?
Ruskof
Senior forum
Senior forum
Posty: 1159
Rejestracja: 2009-10-29, 14:03
Lokalizacja: Katowice/Awinion
Kontakt:

Re: Planetarny moment pędu i rok 2012

Post autor: Ruskof » 2010-05-08, 12:46

Ziemia wybuchnie?Od czego?Jak juz,to musialo by byc to za sprawa cisnienia utworzonego przez magme,ale wulkany nas ratuja (no tak,gdyby wulkanow nie bylo to by od dawna jakas dziura byla w ziemi w wyniku wybuchu przez cisnienie)
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...

Kontakt GG : 393033
Awatar użytkownika
quar
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 29
Rejestracja: 2010-04-30, 21:19

Re: Planetarny moment pędu i rok 2012

Post autor: quar » 2010-05-16, 00:50

Ile razy można powtarzać, że w roku 2012 końca świata nie będzie ... przynajmniej według majów. Teorie pana Geryla-pisarza Science Fiction to bajki, spisane w celu zarobienia dużej kasy. Natomiast jest duże prawdopodobieństw, nagłych zmian dla naszej planety. W okolicach 2012 roku Słońce wejdzie w hiperaktywność, już nie wspomnę o tym, że w każdej chwili może nadejść Epoka Lodowcowa i jej przyjście top tylko kwestia czasu ... ;]

Mam jakieś dziwne przeczucie, że 18 maja stanie się coś bardzo,bardzo ciekawego dla nas w s z y s t k i c h ;P
Może nie będziemy już tacy samotni we wszechświecie ... ?

a propo komentarza jednej z poprzedniczek ... Majowie znali koło, Inkowie co ciekawe również, z tym, że używane były jedynie do zabawek dziecięcych. Na niewiele mogły się przydać w górzystym terenie, gdzie wszystko niesie się na grzbiecie.
Ostatnio zmieniony 2010-05-16, 00:54 przez quar, łącznie zmieniany 2 razy.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Planetarny moment pędu i rok 2012

Post autor: Darnok » 2010-05-16, 01:16

W okolicach 2012 roku Słońce wejdzie w hiperaktywność,
Z tego, co się orientuję, to na przełomie 2011/2012, ale bać się tego powinny roboty (my też, ale same rozbłyski nie powinny nas rozwalić). To nie jest tak, że słońce nagle jest super aktywne i już- to jest cykl- raz jest aktywniejsze, raz nie i jakoś żyjemy. Najbardziej jest zagrożona infrastruktura państw, a bez niej rzeczywiście możemy być w niezłym szambie- to nie będzie jednak koniec świata, bo infrastrukturę się w lata da odbudować, a amerykanie obserwują już naszą gwiazdę i mają system wczesnego ostrzegania.
Mam jakieś dziwne przeczucie, że 18 maja stanie się coś bardzo,bardzo ciekawego dla nas w s z y s t k i c h ;P
Co do samej daty to raczej nie wierzę, ale prawdopodobieństwo odsłuchania jakiejś radiowej wiadomości od kosmitów uważam za wystarczająco wysokie, by mieć nadzieję ;)
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Planetarny moment pędu i rok 2012

Post autor: Spooky Fox » 2010-05-16, 01:40

A ja, że tak z offtopu i w ogóle przepraszam...

o co kaman z tym 18 maja? o_O
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
Awatar użytkownika
quar
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 29
Rejestracja: 2010-04-30, 21:19

Re: Planetarny moment pędu i rok 2012

Post autor: quar » 2010-06-05, 17:22

Cóż ... to był sen. Śniło mi się coś bardzo dziwnego, dotyczącego nas ludzi. Obudziłem się zlany potem, z każdą chwilą ten sen wylatywał mi z głowy. Miałem tylko takie dziwne przeczucie, że 18 maja stanie się coś dziwnego ... ;/
Awatar użytkownika
IteratorZX81
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 419
Rejestracja: 2008-09-05, 18:38

Re: Planetarny moment pędu i rok 2012

Post autor: IteratorZX81 » 2010-06-06, 21:28

A ja miałem sen, że to będzie 31 maja. Hm... Zresztą może to nie był sen. Zobaczymy, bo na razie to nie warto prorokować, żeby na takiego DF nie wyjść - będzie, to będzie ok, nie będzie, to przejdę się do psychiatry :D. Co do życia w kosmosie, to jakieś jest, tylko czy to są zwierzątka i roślinki, czy małe zielone (a może wielki i niekoniecznie zielone?) ludziki, to inna sprawa.
Niech się wali, niech się pali, niech świat spustoszeje...

Życie w kosmosie na pewno jest. A to czy są to szare/zielone/niebieskie ludziki, czy tylko roślinki i zwierzątka to inna sprawa. Obrazek

14 ciastek, a 9 dzieci. Kto to poleci? Jak on to skleci?
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Planetarny moment pędu i rok 2012

Post autor: Darnok » 2010-06-06, 22:06

Iterator- możliwe, że tego dnia zrobię urodziny na forum ;] nic innego raczej nie prognozuję.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
..::Mothwoman::..
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 125
Rejestracja: 2006-04-15, 14:53

Re: Planetarny moment pędu i rok 2012

Post autor: ..::Mothwoman::.. » 2013-11-17, 18:48

Hue, hue. Aż nie mogłam się powstrzymać, żeby nie zajrzeć. Cudowne były nasze dywagacje, rok 2012 nadszedł i, ba, minął. Ale koniec świata jest nadal na tapecie. Tym razem ma to być rok 2014.
Koniec świata mamy co roku.
..::Nie ma rzeczy niemożliwych. Niemożliwe zajmuje po prostu więcej czasu::..
Awatar użytkownika
Gaahl
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 55
Rejestracja: 2010-07-23, 21:01

Re: Planetarny moment pędu i rok 2012

Post autor: Gaahl » 2014-10-28, 11:28

Według mnie prawdziwy koniec świata będzie w 5079 ,jeśli człowiek przekroczy granice wszechświata wszystko pierdzielnie.
Awatar użytkownika
Pandemonium
Administrator
Administrator
Posty: 728
Rejestracja: 2010-05-09, 17:52
Lokalizacja: Suwerenne Państwo.
Kontakt:

Re: Planetarny moment pędu i rok 2012

Post autor: Pandemonium » 2014-10-28, 13:26

Nie da się przekroczyć granicy wszechświata.
呪い
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Planetarny moment pędu i rok 2012

Post autor: Spooky Fox » 2014-10-29, 17:02

Gaahl pisze:Według mnie prawdziwy koniec świata będzie w 5079 ,jeśli człowiek przekroczy granice wszechświata wszystko pierdzielnie.
A czemu taka data z tyłka wyjęta? Czy to ma coś wspólnego z erami ziemi, czy jak? Czy tak po prostu z powietrza?

Jak ma pierdyknąć, to tak pierdyknie że żaden pożalsięboże "jasnowidz" tego nie przewidzi. A tym bardziej nie usłyszymy tego od NASA.

Prosty przykład, jak w Rosji te meteoryty waliły. Nikt nic nie wiedział, w ogóle cisza. A mogę postawić swoją roczną pensję na to, że NASA wiedziało że coś takiego może mieć miejsce. Jeśli będzie coś leciało, to dowiemy się o tym dopiero jak pierdyknie.
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4735
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Re: Planetarny moment pędu i rok 2012

Post autor: Ivellios » 2014-10-29, 18:02

Musimy brać poprawkę na to, że możliwości NASA są jak by nie patrzeć ograniczone i pewnych obiektów, szczególnie tych mniejszych, mogą nie być w stanie wykryć w odpowiednim czasie. Więc całkiem możliwe, że tych meteorytów z Rosji również ich instrumenty nie wykryły.
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości