Strona 1 z 1

Parowanie wody

: 2011-05-19, 19:10
autor: Energy Source
Mam takie pytanie. Czy podczas parowania minerały, które się znajdują np. w wodzie mineralnej także parują razem z wodą czy zostają jako osad?

Jeśli podczas tego zjawiska niektóre parują, a niektóre się osadzają to proszę przypisać poszczególne minerały do tych procesów.

Prosiłbym o odpowiedź kogoś kto się na tym zna i ma wiarygodne informacje.

Re: Parowanie wody

: 2011-05-19, 19:19
autor: Vampirio
Minerały nie parują wraz z wodą ponieważ mają dużo wyższą temperaturę topnienia od temp. wrzenia wody. Osadzają się na ściankach np. szklanki można to zauważyć jak pozwoli się wyparować zwykłej kranówce.

Re: Parowanie wody

: 2011-05-19, 22:04
autor: Sylvester93
Vampirio musze cię zmartwić ale twoja teza jest błędna :(
Podczas odparowywania zwyczajnej kranówy zostaje nam tylko osad czyli w tym wypadku kamień:)
Energy a co do parowania minerałów z wody to są to śladowe ilości niewidoczne gołym okiem a żeby zebrać chociaż gram takich minerałów musiałbyś destylować wodę i to w ogromnych ilościach :)
Aby wyodrębnić minerały np z wody czy innych produktów potrzebne są odpowiednie przemiany chemiczne czyli w takich wypadkach żmudne i cięzkie do wykonania w domowym zaciszu...

Re: Parowanie wody

: 2011-05-19, 22:27
autor: Darnok
Aby wyodrębnić minerały np z wody czy innych produktów potrzebne są odpowiednie przemiany chemiczne czyli w takich wypadkach żmudne i cięzkie do wykonania w domowym zaciszu...
Kompletnie się zgadzam. Żeby wydobyć taką chociażby sól, to trzeba taką wodę podgrzać, a w procesie można się przecież poparzyć!

Re: Parowanie wody

: 2011-05-19, 22:33
autor: Vampirio
To prawda z tą destylacją. Wydaje mi się jednak, że kamień też jest jakimś minerałem.

Re: Parowanie wody

: 2011-05-19, 22:51
autor: Energy Source
Zrobiłem mały eksperyment.

Kupiłem wodę:
"Żywiec zdrój" - suma składników mineralnych 311,54 mg/l
"Muszyna Minerale" - Suma składników mineralnych 2441 mg/l
Zwyczajna "Kranówa" - Na internecie znalazłem informacje, że ma 300-400 mg/l

Eksperyment polegał na tym, że z każdej wody brałem kropelkę i kładłem ją na stół. Następnie czekałem, żeby woda odparowała. Do przyspieszenia procesu rozmyłem kropelkę, żeby miała większą powierzchnię do odparowywania. Po kilkunastu minutach zostały ślady. Trudno opisać to co się pojawia, ale spróbuje własnymi słowami. Najlepiej sami sprawdźcie.

Zwyczajna "Kranówa" - zaciemniony ślad przy czym na całej powierzchni światło sprawia, że powierzchnia błyszczy.
"Żywiec zdrój" - Zaciemniony ślad przy czym tylko krawędzie powierzchni błyszczą gdy pod dobrym kątem obserwujemy padające światło
"Muszyna Minerale" - Trochę bardziej zaciemniony ślad w porównaniu z poprzednimi, lecz nie występuje żadne błyszczenie na całej powierzchni.

Co o tym sądzicie?

Re: Parowanie wody

: 2011-05-19, 23:27
autor: Sylvester93
Kompletnie się zgadzam. Żeby wydobyć taką chociażby sól, to trzeba taką wodę podgrzać, a w procesie można się przecież poparzyć!
Darnok chodzi mi o wyizolowanie dużych ilości a nie jakieś uncje czy gramy ;/

Re: Parowanie wody

: 2011-05-20, 12:08
autor: Darnok
Darnok chodzi mi o wyizolowanie dużych ilości a nie jakieś uncje czy gramy ;/
http://www.adriatica.net/croatia/feature/solana_pl.htm
Pierwsze dwie linijki.
A jako kryniczanin polecam wody mineralne z Krynicy- najwięcej minerałów, więcej niż z Muszyny.