Paraliż Senny

Tutaj omawiamy wszelkie tematy związane ze snami
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: Paraliz Senny

Post autor: Dagmara » 2010-12-18, 01:51

W pierwszym przez Ciebie opisanym przypadku ojca, uważam, że to był sen, ojciec podczas intensywnej wizji sennej zaczął krzyczeć nie mogąc wybudzić, mój były miał dokładnie tak samo.
Tylko takie pytanie czy ty aby faktycznie widziałaś, że coś na ojcu siedziało?
Odnośnie świętej którą widział, możliwe iż było to spowodowane niedotlenienia mózgu, czego efektem była halucynacja, dlatego też może dobrze by było jakby ojciec porobił sobie podstawowe badania?


Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Paraliz Senny

Post autor: kaszunia1 » 2010-12-18, 02:26

odnosnie tego pierwszego przypadku to tato leżał na boku , lewym, twarzą do mnie... Byłam co prawda zaspana i nie dam sobie ręki uciąć za to co widziałam, ale śmię twierdzić, że taki cień jakby za tatą był. Była noc to prawda, ale to była noc gdzie jaśniutko świecił księżyc podajrze pełnia, ale tez nie jestem pewna, mało tego mam pokój umiejscowiony tak, że zazwyczaj księżyc świeci mi w okno latem.

Czyli jak leżał twarzą do mnie to również leżał twarzą do okna.

I dodam jeszcze, że sam stwierdził że nie lubi spać u mnie bo tylko u mnie w pokoju go takie rzeczy łapią... Podejrzewałam, że jakaś żyła wodna u mnie w pokoju przepływa, ale kiedy ojciec zbadał różczką brzozową chyba (nie wiem dokładnie bo on się na tym zna jak znaleźć żyłę) to nic nie wskazywało żeby takowa płynęła w tym miejscu... Chyba... hehe

a nie raz spał sam w moim pokoju jak mnie np. nie było to też się takie rzeczy działy.


A odnośnie drugiego przypadku to sama nie wiem co mam myśleć. Mój tata jest osobą, która bardzo ciężko pracuje, zresztą jak każdy u nas w rodzinie bo mamy gospodarstwo rolne wielopokoleniowe, ktore dobrze prosperuje. Nikt z nas nie ima się żadnej cieżkiej pracy. Szczególnie tata... jest w stanie zrobić wszystko... hyraulika, mechanika wszystkiego co mozna znaleźć na gospodarstwie, w kuchni, elektryka. Moja rodzina poprostu ma złotą roczkę w domu. I z tad jego problemy zdrowotne... Kręgosłup mało tego że ma juz wykrzywiony to mu strasznie dokucza, nie wspominając o bezdechu i wielkich migdałach, które tłumaczą chrapanie i poniekąd bezdech.... i ogólnie przesilenie stawów szczególnie w rekach i nogach...

Dagmara zgadzam się z tobą, powinien zrobić badania, ale on jest takim typem człowieka, który nbie pójdzie do lekarza dopóki nie jest bardzo źle do tego stopnia że nie bedzie mógł wstać z łóżka... On jest do tego stopnia altruistą , że nawet jeśli nie wiem jak by mocno go bolało to i tak pójdzie zrobić pracę byle odciążyć mamę czy mnie i braci... więc...
I może to nie dotlenienie to tez moze byc sposob odzywiania, bo tato to gruby bardzo nie jest ale taki brzuszek ma ... to moze byc jedna z przyczyn...

więc on nie pójdzie teraz napewno do lekarza bo boi się że mu coś konkretnego wynajdzie i że bedzie unieruchomiony... a to by go chyba zabiło... nie usiądzie w miejcu
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: Paraliz Senny

Post autor: Dagmara » 2010-12-18, 02:55

Faktycznie pod względem zdrowotnym to u Twojego taty nie ciekawie jest i niestety większość mężczyzn tak ma, że nie chcą porobić sobie badań bojąc się ich wyniku, mówią, że pójdą dopiero kiedy będzie źle...Znam takie przypadki jak i z mej rodziny, tak też ze strony znajomych.

Czyli wszystkie te aspekty, które miały i mają miejsce powiązane są z ogólnym stanem zdrowotnym Twego ojca.
Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Paraliz Senny

Post autor: kaszunia1 » 2010-12-18, 02:59

tak sądzisz? a brałaś pod uwage jesli chodzi o przypadek 1 miejsce? nie doszukuje się tutaj jakiewgo paranormalnego zjawiska ale moze moj pokój ma jakis wpływ na te nocne jakgdyby mary czy coś... a odnosnie drugiego to myslisz ze to zdrowie ?

-- 2010-12-18, 02:59 --

ehh faceci ... ;p
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
morbik
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 4
Rejestracja: 2010-01-10, 02:15

Re: Paraliz Senny

Post autor: morbik » 2010-12-23, 04:43

Do paraliżu sennego można przywyknąć chociaż jak wszyscy tu piszą to raczej nieprzyjemne uczucie, sam mam to raz na jakiś czas. W moim przypadku różnie się to objawia najczęściej po prostu nie mogę się ruszyć i to uczucie ze ktoś jest w pokoju, czyli bez rzadnych rewelacji. Najbardziej nieprzyjemny przypadek był kiedy miałem świadomość dokładnie w jakieś pozycji leże oczywiście nie mogłem się ruszyć byłem świadomy, widziałem swój pokój, potem przestałem widzieć jak bym stracił wzrok, dzwonienie w uszach które aż bolało potem taki wszechogarniający niefizyczny ból, na koniec przestałem odczuwac cokolwiek nic nie widziałem nic nie słyszałem. To było okropne. Miłem wrazenie ze po kolei wysiadają mi wszystkie zmysły jak bym umierał i cały czas to uczucie ze ktoś jest na korytarzu obok pokoju. Nawet kiedy się już naprawdę obudziłem jeszcze przez chwile słyszałem dzwonienie w uszach.. Miałem już wcześniej paraliż nie raz ale nigdy w takiej postaci, przestraszyłem się nie na żarty. Byłem w tedy psychicznie wykończony pewną sytuacją w moim życiu więc pewnie dlatego wystąpiło to w takiej postaci.
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: Paraliz Senny

Post autor: Dagmara » 2010-12-24, 04:47

Też doznałam zjawiska ''dzwonienia w uszach'' kiedy to moje ciało zostało w nienaturalny sposób ''wykręcone''...
Tamtego widoku nie chciałabym widzieć oczami drugiej osoby, ponieważ dobrze zdaje sobie z tego sprawę jak przerażająco musiało to wyglądać.
morbik
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 4
Rejestracja: 2010-01-10, 02:15

Re: Paraliz Senny

Post autor: morbik » 2010-12-24, 04:56

Raz słyszałem nie dzwonienie ale odgłos jak by walenia w blachę czy cos innego metalowego. Kiedy już całkowicie oprzytomniałem dalej słyszałem ten dźwięk ale już powoli zanikający. Dziwne trochę to wszystko ale ponoć naturalne:)
Ostatnio zmieniony 2010-12-24, 04:56 przez morbik, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: Paraliz Senny

Post autor: Dagmara » 2010-12-24, 22:53

kaszunia1 pisze:tak sądzisz? a brałaś pod uwage jesli chodzi o przypadek 1 miejsce? nie doszukuje się tutaj jakiewgo paranormalnego zjawiska ale moze moj pokój ma jakis wpływ na te nocne jakgdyby mary czy coś... a odnosnie drugiego to myslisz ze to zdrowie ?

Kaszunia wybacz, ale przeoczyłam jakoś Twe wcześniejsze pytania.
Jeśli chodzi o przypadek pierwszy dotyczący danego miejsca, jeśli przebiegają przez nie jakieś niekorzystne energie, to owszem, może mieć to wpływ na samopoczucie, doznania Twego ojca, ponieważ może on mieć (ma) wrażliwszy organizm od pozostałych domowników.
Odnośnie drugiego, to tak sądzę, iż dolegliwości zdrowotne, wysiłek fizyczny= zmęczenie, mogą odgrywać tu dużą rolę.
Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Paraliz Senny

Post autor: kaszunia1 » 2010-12-26, 23:04

rozumiem , pewnie jakaś żyła wodna tam przepływa czy coś...
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
Awatar użytkownika
Radiesteta
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 2010-12-18, 21:14

Re: Paraliz Senny

Post autor: Radiesteta » 2010-12-26, 23:20

Jest taka możliwość, że gdy śpimy w miejscu gdzie występuje silne promieniowanie geopatyczne lub inne pochodzące z jakiś złóż to ma to wtedy negatywny wpływ na nasz organizm. Wtedy można zastosować jakiś odpromiennik :sindbad:
Warto samemu spróbować wykryć te promieniowanie :)
Pozdrawiam
Ręce, które leczą
Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Paraliz Senny

Post autor: kaszunia1 » 2010-12-26, 23:32

a wiesz że coś jest w tych odpromiennikach?? ale to tak off topowo ale dość już z tym ...
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
Awatar użytkownika
Fairy
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 2010-11-18, 01:22

Re: Paraliz Senny

Post autor: Fairy » 2010-12-28, 20:25

Nie chciałam zakładać nowego tematu, bo szkoda zaśmiecać forum więc napiszę tutaj. Mam nadzieję, że ktoś mi odpowie ;) Koleżanka opowiadała mi wczoraj o dziwnym .. uczuciu jakiego doznała po przebudzeniu. Zaczęło się od tego, że oglądała z chłopakiem jakiś horror (bodajże REC ale to nie ważne) i ona jest strasznym cykorem, więc się bała. I tej nocy jak się położyła spać to obudziła się po jakichś 2 godzinach, nie mogła się ruszyć, nic powiedzieć, czuła jakby nie miała wcale siły i czuła też jakby się łóżko spod niej wysuwało (tak przynajmniej mówiła, przy czym była pewna, że to łóżko wysuwa się spod niej a nie ona spada z łóżka). Po kilku minutach jej przeszło, zasnęła. Obudziła się znowu i ponownie to samo uczucie. Wydaje mi się, że to mógł być paraliż senny ale chciałam się was poradzić ;d Poza tym mam pytanie. Czy paraliż senny może wystąpić tak często? Z jej opowieści wynika, że miała go chyba ze 2 czy 3 razy w ciągu jednej nocy. Czy paraliż mógł być wynikiem oglądania horroru? (który jak mówiła bardzo ją przestraszył) Ona różne dziwne rzeczy widziała po oglądaniu horrorów, więc może..
Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Paraliz Senny

Post autor: kaszunia1 » 2010-12-28, 21:30

to jest prawdopodobne, że po horrorze mogła tak zareagować , ale przed oglądaniem zdarzyło jej się to kiedyś?
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
Awatar użytkownika
Fairy
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 2010-11-18, 01:22

Re: Paraliz Senny

Post autor: Fairy » 2010-12-28, 21:40

Z tego co mówiła to nie. Ona po większości horrorów reagowała dziwnie ale paraliżu sennego się nie spodziewałam. Raz jak oglądałam z nią horror o duchu chłopca, który jeździł na wózku inwalidzkim to mówiła, że w nocy widziała jak tablica (ma w pokoju taką małą, stojącą) do niej jedzie jako ten wózek. :shock: ale to było tylko przywidzenie. Normalnie paraliż senny występuje też po jakichś "przestraszeniach" czy normalnie sam z siebie? Od niedawna o tym czytam i jestem zwyczajnie ciekawa :)
Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Paraliz Senny

Post autor: kaszunia1 » 2010-12-28, 21:55

Senny Paraliż (SP) jest medycznym uwarunkowaniem i zwykle określa się go jako zaburzenia snu. Objawy mogą czasem obejmować kompletny lub częściowy paraliż ramion, nóg i górnego tułowia. Senny Paraliż występuje prawie zawsze w momencie zasypiania lub wybudzania ze snu. Do najbardziej niezwykłych objawów SP zaliczyć można halucynacje wizualne i dźwiękowe często powodujące ekstremalne przerażenie i panikę. W przypadkach takich błędnie sądzić można, że zostało się odwiedzonym przez obce istoty lub złe moce. Badania SP pokazują, że jest on połączony z fazą snu - REM (szybkich ruchów gałek ocznych). Gdy podczas snu śnimy, ciało nie realizuje doświadczeń i działań podejmowanych podczas snu z prostej przyczyny - aby w nocy nie wyrządzić sobie lub komuś krzywdy. Mózg wyłącza mięśnie i rozluźnia je co zasadniczo przypomina stan paraliżu. SP występuje w momencie kiedy umysł budzi się choć wciąż znajduje się w stanie REM a ciało jest zrelaksowane i rozluźnione. Doświadczenie to powoduje uczucie paraliżu i doświadczenie niemocy do działania czy wydawania z siebie dźwięków. Wciąż znajdujemy się pomiędzy snem a jawą i często obrazy senne odgrywane są przed naszymi oczyma choć te są już otwarte. Normalną reakcją na SP jest uczucie paniki i przerażenia - gdy wokół naszego mózgu jak mgła rozgrywają się senne obrazy, my chcemy się obudzić ale to niemożliwe. Niedawne badania pokazują, że 25-30% populacji cierpiało kiedykolwiek na jakąś formę Sennego Paraliżu. 95% z pośród tych osób odebrało SP jako doświadczenie przerażające, Może to być dziedziczne , czy jej rodzice mieli kiedyś paraliż senny? I jest prawdopodobne, że warunki zewnętrzne takie jak horror mogły mieć wpływ, ale to są moje spekulacje gdyż niedawno radziłam się specjalistki od tego na tym forum, dagmary.
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: Paraliz Senny

Post autor: Dagmara » 2010-12-29, 21:40

Czy paraliż senny może być dziedziczny, hm...szczerze to nie wiem, akurat nad tą kwestią to przyznam nigdy się nie zastanawiałam, choć niczego nie wykluczam.
Ja doznawałam sennych paraliżów owszem, ale z tego co mi wiadomo to moi rodzice nigdy.

W przypadku Twojej koleżanki Fairy sądzę iż oglądany wcześniej film mógł mieć w pewnym stopniu wpływ na późniejsze paraliże, zapewne jeszcze mogła przed snem o tym co oglądała pomyśleć, co podbudowało świadomy lęk, niepewność, strach.
Także jeśli ona jest tak przewrażliwiona na punkcie horrorów to radziłabym aby w ogóle takowych filmów nie oglądała, dla dobra jej psychiki.

Paraliże czasami mogą powstawać przez monotonny tryb życia, depresje, przy nieodpowiedniej diecie dla danego organizmu, po lekach na uspokojenie lub antydepresyjnych, przy negatywnym promieniowaniu w danym miejscu gdzie jednostka sypia, nadmiernym wycieńczeniu organizmu, ogólnych zaburzeniach, organizmu- snu, nadmiernym uczuciu lęku- zaburzenia emocjonalne itd.
Jeśli o czymś zapomniałam to proszę dopisać.
Ale i również znam pewien przypadek mojej znajomej, u której paraliż wystąpił tylko raz, tak jakby właśnie ''sam od siebie''.

Oczywiście są też osoby, nawet u nas na forum, które same dobrowolnie wprowadzają siebie w taki stan, ale to jest już nie co na innej zasadzie.
Awatar użytkownika
Veritas
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 289
Rejestracja: 2011-01-15, 11:39
Lokalizacja: Województwo pomorskie
Kontakt:

Re: Paraliz Senny

Post autor: Veritas » 2011-01-16, 20:12

Powiem szczerze,że gdy byłem młodszy paraliż senny przytrafiał mi się o wiele częściej i w mniejszych odstępach czasu.Na chwilę obecną nie pamiętam kiedy po raz ostatni tego doświadczyłem... Ale na pewno nie zapomnę doznań z tych nocy.Strach,lęk...
Bardzo chciałem wstać,uciec.Nie mogłem wydobyć z siebie nawet szeptu.I wyraźnie wyczuwałem w pokoju obecność "czegoś".Często nawet szepty...Nie należy to do miłych doznań.i oby prędko się nie powtórzyło...
Pozdrawiam użytkowników forum :mrgreen:
Imotatus, inconsultus, integritas, inturbatus !
Nyh
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 2011-01-19, 19:34

Re: Paraliz Senny

Post autor: Nyh » 2011-01-19, 20:00

Ja kilka razy doświadczyłam paraliży sennego - a działo się to wtedy gdy kładłam się spać gdy byłam strasznie zmęczona (nie pracą fizyczną, ale np. siedzeniem do bardzo późna, tak, że niemal na siedząco zasypiałam). Wtedy byłam przerażona... Zawsze rano, po tej "ciężkiej" nocy myślałam, że po prostu to mi się śniło (bo mam często bardzo wyraźne i realistyczne sny). A kiedy przeczytałam, że coś takiego istnieje - już się więcej razy nie przydarzyło. A szkoda, bo chciałabym to przeżyć raz jeszcze - z czystej ciekawości jak to jest gdy jest się świadomym co się z człowiekiem dzieje :).
Awatar użytkownika
Quantum
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 45
Rejestracja: 2010-11-14, 20:24

Re: Paraliz Senny

Post autor: Quantum » 2011-02-28, 01:04

Pierwszy raz mi się to przydarzyło parę tygodniu temu. Nie wiem dokładnie czy to był paraliż senny, bo zdarzyło się zanim zasnąłem, praktycznie zaraz po pójściu do łóżka. W pewnym momencie poczułem paniczny strach, zwyczajnie nie mam takich "ekscesów" i nie mogłem się ruszyć. Wydawało mi się, że w każdym rogu pokoju widzę coś dziwnego, ale nie potrafię tego teraz dokładnie opisać.
We'll find a place where the sun still shines.
Awatar użytkownika
Veritas
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 289
Rejestracja: 2011-01-15, 11:39
Lokalizacja: Województwo pomorskie
Kontakt:

Re: Paraliz Senny

Post autor: Veritas » 2011-02-28, 01:10

Quantum, to z pewnością był paraliż senny. Jednym zdarza się gdy są bardzo zmęczeni i szybko usypiają. A innym nawet późną nocą. Wiem z autopsji.
Imotatus, inconsultus, integritas, inturbatus !
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości