pakty

Wszelkie tematy związane z życiem po śmierci, duchami, przeżyciami z pogranicza śmierci, itd. Co się dzieje z nami po śmierci? Przechodzimy w inną rzeczywistość? Wchodzimy do innego ciała? Czy może tylko umieramy i przestajemy istnieć?
paranormal
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 74
Rejestracja: 2008-10-28, 22:09
Lokalizacja: Kraków

pakty

Post autor: paranormal » 2008-11-08, 21:21

Witam! Napewno słyszeliście o zawieraniu paktów z bytami. Ponoć czasem można zawrzeć bardzo interesujące..:) Udało się Wam kiedyś, lub wiecie coś o tym ? :D


Kiedy odejde, wszystko bedzie takie samo, matki beda kochac, dzieci mówic: mamo... Kiedy umre wszystko bedzie zyc, ptaki beda spiewac i nie zmieni się nic Kiedy ja bede w niebie za grzech pokutowac, ludzie beda szczesliwi, beda lubic, kochac. Kiedy mnie juz nie bedzie, wszystko bedzie gralo, las bedzie szumial, slonce swiat oswietlalo. Kiedy bede w przestworzach, to wszystko zostanie, tylko mnie juz nie bedzie.... ...I nic się nie stanie...
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Re: pakty

Post autor: Spock » 2008-11-08, 21:40

No pewnie. Każdy chyba zna historię mistrza Twardowskiego i doktora Fausta ?
Ufać i kontrolować
paranormal
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 74
Rejestracja: 2008-10-28, 22:09
Lokalizacja: Kraków

Re: pakty

Post autor: paranormal » 2008-11-09, 15:29

bez odp tego typu proszę,
W ogóle spock jesteś kolejnym wcieleniem Lenina ?
Kiedy odejde, wszystko bedzie takie samo, matki beda kochac, dzieci mówic: mamo... Kiedy umre wszystko bedzie zyc, ptaki beda spiewac i nie zmieni się nic Kiedy ja bede w niebie za grzech pokutowac, ludzie beda szczesliwi, beda lubic, kochac. Kiedy mnie juz nie bedzie, wszystko bedzie gralo, las bedzie szumial, slonce swiat oswietlalo. Kiedy bede w przestworzach, to wszystko zostanie, tylko mnie juz nie bedzie.... ...I nic się nie stanie...
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Re: pakty

Post autor: Spock » 2008-11-09, 15:38

Jakiego znowu Lenina ?

Wprawdzie idee Lenina są wiecznie żywe, ale sam Lenin raczej nie zmartwychwstanie z mauzoleum.
Ufać i kontrolować
paranormal
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 74
Rejestracja: 2008-10-28, 22:09
Lokalizacja: Kraków

Re: pakty

Post autor: paranormal » 2008-11-09, 18:04

bo Twoje posty są bardziej socjalistyczne niż jego ideologia ;D
Kiedy odejde, wszystko bedzie takie samo, matki beda kochac, dzieci mówic: mamo... Kiedy umre wszystko bedzie zyc, ptaki beda spiewac i nie zmieni się nic Kiedy ja bede w niebie za grzech pokutowac, ludzie beda szczesliwi, beda lubic, kochac. Kiedy mnie juz nie bedzie, wszystko bedzie gralo, las bedzie szumial, slonce swiat oswietlalo. Kiedy bede w przestworzach, to wszystko zostanie, tylko mnie juz nie bedzie.... ...I nic się nie stanie...
Gilbert
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 51
Rejestracja: 2008-11-09, 17:45

Re: pakty

Post autor: Gilbert » 2008-11-09, 18:23

Fuuuuj socjalizm to coś bardzo brzydkiego:| Brzydkie słowo, moim zdaniem wręcz wulgarne:).
Ale z tego co wiem to chyba nie forum dotyczące istoty i oceny ideologii politycznych tylko zjawisk paranormalnych;).
Pakt z bytem? Po pierwsze nikt nie udowodnił kontaktu z jakimkolwiek bytem, zatem i o pakcie nie może być mowy. Zresztą co rozumiesz pod pojęciem byt? Chrześcijańskiego anioła albo demona? Judaistycznego Jifra? kabalistycznego golema, a raczej duszę która go ożywia?
A może chodzi Ci o całą terminologię bytów wymyśloną przez współczesnych ezoteryków, którzy oczywiście nigdy wcześniej żadnego z nich nie widzieli?:)
Taki katalog bytów przypomina mi ,,Księgę Potworów" z D&D:D.
No ale faktycznie- myślę, że Pan Twardowski, Faust, czy Małgorzata mogli by Ci udzielić odpowiedzi na to pytanie;).
Ah- czy przypadkiem nie naczytałeś się/ naczytałaś się zbyt wiele książek Pana Jacka Piekary o mistrzu Madderdinie?:)
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Re: pakty

Post autor: Spock » 2008-11-09, 18:25

Twoje posty są bardziej socjalistyczne niż jego ideologia
Całkiem możliwe :) Chcesz pogadać o jedynie słusznym ustroju, to zapraszam do odpowiedniego działu.
Ufać i kontrolować
paranormal
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 74
Rejestracja: 2008-10-28, 22:09
Lokalizacja: Kraków

Re: pakty

Post autor: paranormal » 2008-11-10, 13:56

Gilbert będąc na tym forum zakładamy, że świat duchowy istnieje, Inaczej bym tu nie siedział bo byłaby to strata czasu..
Z wyjątkiem Spocka, milicjanta forum :)
Tak więc proszę do tematu, może się wypowie Ivellios i cleric bo Oni mi tu na kompetentnych wyglądają ;p
Kiedy odejde, wszystko bedzie takie samo, matki beda kochac, dzieci mówic: mamo... Kiedy umre wszystko bedzie zyc, ptaki beda spiewac i nie zmieni się nic Kiedy ja bede w niebie za grzech pokutowac, ludzie beda szczesliwi, beda lubic, kochac. Kiedy mnie juz nie bedzie, wszystko bedzie gralo, las bedzie szumial, slonce swiat oswietlalo. Kiedy bede w przestworzach, to wszystko zostanie, tylko mnie juz nie bedzie.... ...I nic się nie stanie...
Gilbert
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 51
Rejestracja: 2008-11-09, 17:45

Re: pakty

Post autor: Gilbert » 2008-11-10, 23:14

Widzisz to co powiedziałeś paranormal zagrywa mi na delikatną głupotę. Może jesteś zwolennikiem jakiegoś ideologicznego albo światopoglądowego egalitaryzmu ale jest to śmieszne. Nie każdy kto interesuje się takimi zajwiskami musi w nie wierzyć, tym bardziej gdy praktycznie je bada i demaskuje patrz moja skromna osoba.
Ty możesz ufać w co chcesz, nic mi do tego, tylko jeśli zajmujesz się psychotroniką powinieneś operować faktami albo dowodami. A tutaj nie ma żadnych dowodów na jakiekolwiek ,,pakty" z jakimkolwiek ,,bytem". Bo to już zagrywa na fantasy.
W dodatku sceptycyzm bardzo pomaga w racjonalniejszym i rzetelniejszym badaniu tematu, uwierz mi.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: pakty

Post autor: Darnok » 2008-11-10, 23:22

Niestety, ale Gilbert ma rację. Ja dalej czekam na "barana"(nick), który mnie w astralu ma dopaść, oraz patrzę w okno i czekam na kosmitów, w których istnienie nie uwierzyłem (Dragon). Szkoda, że smok nie przyjął zakładu, bo taki mały zastrzyk gotówki na pewno by się teraz przydał.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
polikopolik
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 567
Rejestracja: 2007-09-24, 16:06
Lokalizacja: Wrocław

Re: pakty

Post autor: polikopolik » 2008-11-10, 23:41

DragonFire... to był gość xD
No ale w tej sprawie jestem po stronie sceptyków, pakt z diabłem brzmi jak temat jakiejś klimatycznej książki^^
"Jeśli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"

- Albert Einstein
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: pakty

Post autor: Arek » 2008-11-11, 07:46

To powiem tak:
W szerszym znaczeniu tego słowa to: pani Lucyna z projektu Cheops zawarła pakt z bytem który się nazywa En-ki, albo Samuel (tak prosił na początku by go nazywano). Wygląda to z mojego punktu widzenia tak: Ten byt może sobie z ludżmi na sesjach pogadać, prawić morały (przeważnie bardzo mądre i pożyteczne ludziom), nawet odpowiada ludziom na ich pytania, np. przepowiadając przyszłość ( z tym jest problem) oraz mówi o dalekiej przeszłości ( tu można się spierać czy to prawda). W zamian p. Lucyna stała się sławną osobą, za pieniądze ludzi jeżdzi sobie po Polsce i świecie. Dodam jeszcze że musi także stawiać czoła krytykom.
To taki pakt między bytem a człowiekiem.

Pozdrawiam
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
Gilbert
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 51
Rejestracja: 2008-11-09, 17:45

Re: pakty

Post autor: Gilbert » 2008-11-11, 13:32

Arku no cóż, pani Lucyna łobos, medium z Wrocławia została mocno skrytykowana, żeby nie powiedzieć wyśmiana przez towarzystwa nie tylko racjonalistyczne ale i przez BTNP, i z tego co wiem podobne towarzystwo działające w Belgii (tylko ono zrzesza jeszcze łowców duchów).
1) Ta pani nadzorowała badania w pobliżu góry ślęża, twierdząc, iż jest w stanie powiedzieć, że kryje ona niezwykłe skarby. Wszyscy, Ci, którzy choć trochę interesują się historią wiedzą, że nie trzeba być medium aby domyślać się, iż w pobliżu tego danego grobu można odkryć wiele ciekawych przedmiotów z przeszłości. Poza tym na terenie ślęży pracowały już wtedy grupy arecheologiczne, które bazując na swoich badaniach miały rozpocząć tworzenie stanowisk na terenie góry.
2) To co pani łobos nazwała darem od owego bytu można określić jako typowe następstwo pewnego działania. Oto znalazło się medium, któremu udało się przekonać żądnego sławy (no bo który historyk współpracuje z medium?) naukowca Aleksandra Limisiewicza, który na terenie ślęży równolegle do INNYCH stanowisk pracujących tam zaczął przeprowadzać badania. Pani łobos chciała sławy i dostała ją, ale było to jedynie następstwo jej działań, co jest akurat typowe i logiczne. Wypada jednak zaznaczyć, że już przed projektem Cheops była znaną osobą, a rewelacje o pakcie z bytem ogłosiła po tym jak już znalazła sponsora...
Obecnie chyba nikt ją już nie sponsoruje, ani jej wypraw, ani jej działań z racji tego, że okazała się towarem niezdolnym do wylansowania w mediach:).
paranormal
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 74
Rejestracja: 2008-10-28, 22:09
Lokalizacja: Kraków

Re: pakty

Post autor: paranormal » 2008-11-11, 13:33

a Arek uważasz, że to co mówi p. Lucyna Łobos jest prawdą i cały projekt Cheops oraz r. 2012 też?
Ponieważ mam mieszane uczucia, ale to co ona mówi i te wszystkie znaki (kalendarze, wyliczenia naukowców itd) jest prawdą to chyba trzeba zmienić podjeście do życia i się powoli z nim żegnać czyż nie?
Kiedy odejde, wszystko bedzie takie samo, matki beda kochac, dzieci mówic: mamo... Kiedy umre wszystko bedzie zyc, ptaki beda spiewac i nie zmieni się nic Kiedy ja bede w niebie za grzech pokutowac, ludzie beda szczesliwi, beda lubic, kochac. Kiedy mnie juz nie bedzie, wszystko bedzie gralo, las bedzie szumial, slonce swiat oswietlalo. Kiedy bede w przestworzach, to wszystko zostanie, tylko mnie juz nie bedzie.... ...I nic się nie stanie...
Gilbert
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 51
Rejestracja: 2008-11-09, 17:45

Re: pakty

Post autor: Gilbert » 2008-11-11, 13:57

Najpierw Pani lucyna musiała by się znać trochę na historii i wiedzieć, że kalendarz Majów i Azteków był kosmogoniczny albo bilarny, a Egipcjan wg. wędrówki słońca.
Więc te całe pseudo obliczenia które już dawno Oxford obalił jako nieprawdziwą demagogię można o kant tyłka potłuc. Pani lucyna ma jedynie na swoją obronę stwierdzenie ,,Zobaczycie. Sami zobaczycie w 2012". Ciekawe czy przyjmie taktyke świadków Jechowy i po 2012 roku co kolejne dwa lata bedzie przepowiadać nowy koniec świata.
paranormal
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 74
Rejestracja: 2008-10-28, 22:09
Lokalizacja: Kraków

Re: pakty

Post autor: paranormal » 2008-11-11, 14:15

pytanie było do Arka ^^
Kiedy odejde, wszystko bedzie takie samo, matki beda kochac, dzieci mówic: mamo... Kiedy umre wszystko bedzie zyc, ptaki beda spiewac i nie zmieni się nic Kiedy ja bede w niebie za grzech pokutowac, ludzie beda szczesliwi, beda lubic, kochac. Kiedy mnie juz nie bedzie, wszystko bedzie gralo, las bedzie szumial, slonce swiat oswietlalo. Kiedy bede w przestworzach, to wszystko zostanie, tylko mnie juz nie bedzie.... ...I nic się nie stanie...
Gilbert
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 51
Rejestracja: 2008-11-09, 17:45

Re: pakty

Post autor: Gilbert » 2008-11-11, 14:22

A ja się do niego odniosłem. I w związku z tym ?
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: pakty

Post autor: Arek » 2008-11-12, 09:07

Więc odpowiadam po kolei.
Nie wierzę w to co ona mówi (ale i nie wykluczam) o 2012, dlatego że uważam że przyszłość nigdy nie można na 100%w terażniejszości przewidzieć.Są tzw. prawdopodobieństwa, jeżeli np. budujesz dom to prawdopodobnie w nim kiedyś zamieszkasz, czym bliżej końca budowy tym prawdopodobieństwo że w nim zamieszkasz jest większe, 2 dni przed wprowadzeniem się do domu prawdopodobieństwo jest b. duże, ale i tak zawsze się może coś wydarzyć (śmiertelny wypadek samochodowy) że nie zamieszkasz. Dopiero w momencie zamieszkania ta wizja przyszłości wypełniła się.
Tak samo z jej 2012 rokiem, na razie prawdopodobieństwo tego kataklizmu jest małe (tam idzie o kataklizm a nie koniec świata), ale powiedzmy gdyby np. Iran zbudował bomby atomowe i groził światu (on już i tak grozi Izraelowi) to prawdopodobieństwo tego wzrośnie, gdy w roku 2012 naprawdę stosunki państw innych z Iranem pogorszyły by się jeszcze bardziej, to wtedy można się kataklizmu spodziewać. Niby nie ma tu żadnych czarów-marów,ale dobry jasnowidz umie takie prawdopodobieństwa wyczuć, uwidzieć zanim reszta ludzi to pojmie. Do momentu wydarzenia nie ma nic na 100%.
w miom 1 poście napisałem że z przepowiedniami są kłopoty. Enki już nieraz robił przepowiednie które się nie sprawdziły, projekt ten trwa już pare lat i były przepowiednie co i kiedy się wydarzy, czas mijał, czas nadszedł i przepowiednia się nie wypełniła. Ostatnio nie robi już takich eksperymentów, sam się "kapnął" że to nie wychodzi. Sądzę że ten kanał nie jest do końca "czysty" tam się wkrada, włącza podświadomość samej Lucyny....
Co do pani Łobos to nie uważam że jej się powodzi żle , napewno ma wielu krytyków i wielu ludzi i naukowców ją wyśmiało, ale tym samym rośnie grono jej wielbicieli. Zaczynali od kompletnego zera w troje lub czworo, teraz na ich sesje publiczne przychodzi sporo ludzi, zaczynali w kraju, od paru lat organizują sesje w USA , Chicago i????????prrr, z głowy mi teraz wypadło,kilkanaście dni temu była sesja w Szwajcarii ,Bazylea (wstęp 40 euro). Wynajmują także willę w Kairze gdzie obecnie mają kopać ( oczywiście tam gdzie jaszczur im powie no i gdzie mają pozwolenie), willa ma więcej pomieszczeń gdzie mogą ludzie z Polski przyjechać (oczawiście na swój koszt) i pomagać w kopaniu, to nie żart. Jaszczur na każdej sesji publicznej prosi, straszy po parę razy by ludzie pieniążki dawali. Co do góry ślęży to jest tak jak piszesz, dodam że chwalono go za trafność jego słów gdzie należało kopać. Wójcikiewicz wykorzystuje sprytnie sytuację, tak jak piszesz...
To tyle na teraz, muszę robić dzieciom pobudkę....
Pozdrawiam
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Re: pakty

Post autor: Spock » 2008-11-12, 11:37

Arku. Nie wszystko rozpatruje się w kategoriach prawdopodobieństwa. Akurat rok 2012 i wszystkie przypisywane mu kataklizmy (mówię o tych naturalnych) są po prostu fizyczną niemożliwością.
Ufać i kontrolować
paranormal
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 74
Rejestracja: 2008-10-28, 22:09
Lokalizacja: Kraków

Re: pakty

Post autor: paranormal » 2008-11-12, 15:29

Powiem Wam tylko jedno - nie żyję zbyt długo, chodzę do liceum ale jedna rzecz mnie zaintrygowała. Często się mówi, że przepowiednie 'zawsze' się sprawdzają po fakcie, bo można do nich dopasować jakieś zdarzenia. Moja mama jest psychologiem i w szkole średniej miała bardzo dużo godzin j.polskiego. Opowiadała mi jakieś 3 lata temu (ja wtedy byłem w 1 gimn) jak uczyła się raz na tym przedmiocie o przepowiediach, m.in nostradamusa itd. Mówiła mi o tej z 'czarnoskórym przywódcą świata, 44 i reszte znacie...'
Wtedy oczywiście się śmiałem ale tydzień temu zacząłem się zastanawiać jednak czy to się właśnie nie wypełnia. Czy może być aż taka zbierzność, że uczyła się o tym w latach 80 w których nikomu się o wolności nie śniło a co dopiero o Obamie? Jest on 44 prezydentem USA, jego kadencja kończy się jakby nie było w 2012 roku...
Kiedy odejde, wszystko bedzie takie samo, matki beda kochac, dzieci mówic: mamo... Kiedy umre wszystko bedzie zyc, ptaki beda spiewac i nie zmieni się nic Kiedy ja bede w niebie za grzech pokutowac, ludzie beda szczesliwi, beda lubic, kochac. Kiedy mnie juz nie bedzie, wszystko bedzie gralo, las bedzie szumial, slonce swiat oswietlalo. Kiedy bede w przestworzach, to wszystko zostanie, tylko mnie juz nie bedzie.... ...I nic się nie stanie...
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość