Odkrycie! Przejście granicy między Światami Równoległymi.

Wszystko, co związane jest z nauką. Odkrycia, ciekawostki, teorie, doświadczenia, badania naukowe...
Awatar użytkownika
Słowianka
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 511
Rejestracja: 2012-03-13, 12:36
Lokalizacja: Świdnik
Kontakt:

Odkrycie! Przejście granicy między Światami Równoległymi.

Post autor: Słowianka » 2017-05-10, 15:41

Zanikające granice… Od dawna noszę się z zamiarem napisania tego tekstu. Długiego i pełnego niuansów. Praktycznie porzuciłam już plan pisania o tym, ale pojawiły się nowe fakty, które być może ułatwią mi przedstawienie sprawy.

Uwaga na początek jest taka, że w mojej pracy pomijam kwestie istnienia Światów Równoległych od strony naukowej. To znaczy akceptuję i rozumiem założenia fizyki kwantowej, w tym temacie. Ale nie mam dość wiedzy ani kompetencji by wypowiadać się od tej strony.

Teraz oświadczenie.

Wiem, że dostanie się do Równoległej Rzeczywistości jest możliwe. Zaświadczam, że tego doświadczyłam trzykrotnie. Szukam teraz bezpieczniejszej drogi (sposobu) na osiągnięcie tego samego.

Zapraszam naukowców oraz badaczy, do współpracy w celu przeprowadzenia badań nad podróżą do Równoległego Świata.


Ale zacznijmy od początku, a w zasadzie od końca.
Co wreszcie przekonało mnie do napisania tego, to sytuacja, która wydarzyła się ostatnio w Egipcie. (Idealnym miejscu do wystąpienia tego zjawiska, tak przypuszczam).
Chodzi mi oczywiście o Magdalenę Żuk. Cała sprawa jest mocno niejasna. Ale nie to jest w tym przypadku istotne. Istotne jest to, że jestem przekonana, że na skutek działania pewnych czynników w odpowiednim do tego miejscu Magdalena znalazła się w świecie równoległym.
Zapewne tego nie wiecie, ale na poziomie, który ja znam z własnego doświadczenia, przejście między równoległymi światami nie jest możliwe w 100%, powiedziałabym, że jest częściowe, jednostajnie przyspieszone.
Wygląda to tak:

0 – 10% Brak świadomości o zaistnieniu przejścia. Światy są zbyt podobne a lekkie przebłyski, mieszczą się w normie Świata Macierzystego (czyli świata wyjściowego dla nas).
10% - 30% W tym przedziale, jeśli będziemy wyczuleni, damy radę dostrzec sporo elementów, które są niepasujące, odmienne w umiarkowany sposób od Świata Macierzystego,
30 – 70% Doskonale odnajdujemy wszystko co jest nie tak, jest to wyraźne i całkowicie jasne. Na tym etapie występuje zjawisko wybiórczego dualizmu. Znajdujemy się w obu światach równocześnie, i zaciera się granica co jest w którym świecie (dla nas). Z zewnątrz jednak dla Świata Macierzystego, zaczynamy zachowywać się irracjonalnie, dziwnie i strasznie. Dzieje się tak dlatego, że my sami funkcjonujemy już w obydwu światach na raz. Należy pamiętać, że przez cały czas przynależymy do Świata Macierzystego a w Świecie Równoległym jesteśmy gośćmi. (choć ciężko opisać to słowami).
70 – 90% Nasz mózg wpada w przerażenie, panikę i oznaki obłędu. Nie wytrzymuje ciśnienia.
90 – 99% To zakres, który podaje, gdyż nie znalazłam się tam długo. Może kilka chwil, starając się uciec z powrotem do poprzedniego przedziału. (powrót również oznacza przejście wszystkich etapów). Daję 99% bo nie mam pojęcia czy przejście całkowite jest możliwe. Nie wiem co się wtedy stanie.

Czy Magdalena Żuk była świadoma tego co się dzieje? Na pewno nie. Nie chcę jednak swoimi tezami zakłócać spokoju jej rodzinie, która zapewne i tak tego nie pojmie ani nie będzie chciała pojąć. Z resztą to nic nie zmienia w tej sytuacji poza tym, że widzę wiele analogii do tego, co dzieje się z osobą w trakcie „Przejścia”.

Czy samo przejście jest niebezpieczne? Jak widać na załączonym przykładzie, tak. Trzeba się bardzo kontrolować i uważać, na to co się robi, co i do kogo mówi. Z drugiej strony sama „technika” przechodzenia, jest bardzo niebezpieczna dla życia i zdrowia. Wycieńczająca i mogąca spowodować trwałe uszkodzenia mózgu.
O ile za pierwszym razem była to z mojej strony lekkomyślność i brawura, tak drugie było kontrolne acz nie kontrolowane. Trzecie, było już w pełni (na ile to możliwe) kontrolowane. Niestety, za każdym razem jest to tak samo niebezpieczne, a i stan w jakim jesteśmy ogranicza możliwości badawcze.

To tyle tytułem wstępu. Mam nadzieję, że zaciekawiłam odpowiednie osoby moim odkryciem. Uważam, że jest to przełomowe i rewolucyjne. Będzie też miało wpływ na cały świat i wszystkie religie. Jestem jednak pewna swego i szczerze mówiąc, trochę się boję co się stanie po zamieszczeniu tego tekstu.


Czasami można w coś wierzyć tylko dlatego, że się tego chce.

Masterton Graham,

Usługi magiczne
Awatar użytkownika
Słowianka
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 511
Rejestracja: 2012-03-13, 12:36
Lokalizacja: Świdnik
Kontakt:

Re: Odkrycie! Przejście granicy między Światami Równoległymi

Post autor: Słowianka » 2017-05-11, 00:36

Tak cały czas myślę nad tym co napisałam. Wiem, że to tylko wstęp, nie zdradzam prawie żadnych szczegółów itp. Ale mimo wszystko boję się, że wiedza o tym, że jest to możliwe, znana jest pewnym kręgom osób. Szczerze boję się, że mogą niebawem pojawić się smutni panowie...
Zabawne jest to, że jak bym przeczytała coś takiego, pewnie sama bym nie uwierzyła. Ot tak, nagle ktoś pisze na forum takie niesamowitości. Pewnie nie zbyt zgrabnie i mało wiarygodnie.
Ale hej! Przecież to ja! I wiem, że piszę prawdę! Wiem co doświadczyłam. Co widziałam na własne oczy tak jak teraz ten komputer, monitor i klawiaturę.
To niesamowite, być po tej drugiej stronie... Wiecie o czym mówię? Po stronie tych, którzy wiedzą coś, w co innym trudno uwierzyć, nawet w teorię. A było ich wielu w historii ludzkości, takich jak ja teraz... Wow...
Jeśli ktoś to czyta, to niech wie, że jest świadkiem czegoś wielkiego.Odkrycia na miarę koła, prądu, czy dynamitu.
Ciekawe ile osób myśli, że zwariowałam? Spokojnie, zadaję sobie to pytanie codziennie.
Czasami można w coś wierzyć tylko dlatego, że się tego chce.

Masterton Graham,

Usługi magiczne
Awatar użytkownika
Słowianka
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 511
Rejestracja: 2012-03-13, 12:36
Lokalizacja: Świdnik
Kontakt:

Re: Odkrycie! Przejście granicy między Światami Równoległymi

Post autor: Słowianka » 2017-05-11, 12:24

Oto, część najnowszych doniesień dotyczących Magdy. Coraz bliżej mojej teorii.

"Czy Magdalena Ż. znajdowała się pod wpływem środków odurzających? Kto jej je podał? Lekarz, do którego dotarł wysłannik Nowa TV, twierdzi, że dziewczyna zachowuje się tak, jakby podano jej flakkę – narkotyk popularny w USA i ostatnio rozprzestrzeniający się w Europie. Osoby, które go zażyją, zachowują się tak jak schizofrenicy: rozmawiają z nieistniejącymi ludźmi, nie odpowiadają na pytania. Jaką role odgrywają w tej sprawie poszczególne osoby? Sprawie przyjrzała się ekipa programu „Super temat” w Nowa TV."

Cytat pochodzi z artykułu na msn, Nova TV
Czasami można w coś wierzyć tylko dlatego, że się tego chce.

Masterton Graham,

Usługi magiczne
Awatar użytkownika
Słowianka
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 511
Rejestracja: 2012-03-13, 12:36
Lokalizacja: Świdnik
Kontakt:

Re: Odkrycie! Przejście granicy między Światami Równoległymi

Post autor: Słowianka » 2017-05-12, 11:45

Jedziemy dalej.

Już prawie kończę przytaczanie wiadomości na temat Magdaleny Żuk. I w następnych wpisach wrócę już do samego sedna sprawy. Zaznaczę tylko, że moje wnioski, powstały dalece przed tym, nim pojawiły się cytowane przeze mnie artykuły...
Przytoczę też później kilka mniej znanych przypadków. Ale również udokumentowanych przez media.

Ten fragment pochodzi z Gazeta.pl

"Magda Żuk wzbudzała zdziwienie uczestników wycieczki - opisuje w rozmowie z TVN24 uczestnik wyjazdu do kurortu w Egipcie. Opowiada, że mówiła i robiła zaskakujące rzeczy.

Magdalena Żuk zwróciła na siebie uwagę uczestników wycieczki - wynika z relacji uczestnika wyjazdu, z którym rozmawiałaTVN24. Mężczyzna wspomina, że w czasie rozmowy o spotkaniu integracyjnym dla Polaków w kurorcie nagle odwróciła się i zaczęła powtarzać "gdzie jest mój chłopak". Z kolei rezydent miał prosić, by na Magdalenę Żuk uważali.


Mężczyzna kilkukrotnie powtórzył, że Magdalena Żuk zachowywała się "jakby była w innym świecie". Zarówno kiedy jedna z Polek chciała jej pomóc i pytała, jak może to zrobić, jak i na plaży, kiedy chodziła "tanecznym krokiem" oraz - jak twierdzi mężczyzna - to zdejmowała, to zakładała bluzkę.

- Madzia nigdy się tak nie zachowywała. Nigdy nie widziałem jej w takim stanie - mówił z kolei w rozmowie z "Faktami" TVN Markus, partner Magdaleny Żuk."
Czasami można w coś wierzyć tylko dlatego, że się tego chce.

Masterton Graham,

Usługi magiczne
Awatar użytkownika
Słowianka
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 511
Rejestracja: 2012-03-13, 12:36
Lokalizacja: Świdnik
Kontakt:

Re: Odkrycie! Przejście granicy między Światami Równoległymi

Post autor: Słowianka » 2017-05-12, 15:27

Zastanawiam się teraz jak Wam spokojnie przekazać dalszą część. Muszę zachować niezbędną równowagę aby uniknąć niesłusznego wykpienia sprawy.
To działa trochę tak, jak by ktoś zobaczył smoka. Ziejącego ogniem, ze skrzydłami i zieloną łuską. Gdyby opowiadał, że tak widziałem smoka etc. Naraził by się na totalną śmieszność. Dlatego powinien mówić, że widział bardzo dziwne zwierzę i prosił ludzi, by pomogli mu w identyfikacji.
Ja co prawda już na wstępie wypaliłam o moim „Smoku”, ale za to opiszę go w przystępny i akceptowalny sposób.

W tym wpisie rozwieję kilka wątpliwości.

Sporo z was, znając mnie lub patrząc w mój profil mogą wiązać całą sprawę z magią.
Otóż, nie. Ubolewam nad tym ale nie ma to z magią nic wspólnego…
Oczywiście przyznaję, że magia jest jedną z dróg, którą teraz szukam możliwości osiągnięcia tego samego efektu. Ale jak zapewne wiedzą osoby biegłe w temacie kabały i hermetyzmu, jest to długa droga.
Czy czasem nie doznałam halucynacji? Otóż nie. Potrafię odróżnić halucynacje od rzeczywistości. Miałam już w życiu halucynacje i to nie jest kompletnie to. Również na studiach miałam zajęcia z psychologii i psychiatrii, co daje mi do dyspozycji narzędzia diagnostyczne, dzięki którym mogę dokonać autoanalizy.
Czy mam jakieś dowody? Otóż nie. Dowody można zdobyć jeśli przeprowadzi się taki eksperyment w kilka osób.
Czy mogę powtórzyć to od ręki? Otóż nie. Po pierwsze, ja daję organizmowi rok na odpoczynek. Po drugie, nigdy więcej nie będę tego robiła bez wsparcia osób trzecich. Po trzecie, w zasadzie wolałabym tego już nigdy nie robić, ale raz jeszcze dla dobra ludzkości, mogę się zgodzić.
Co by było potrzebne do takiego eksperymentu?

Miejsce. Musi być dobrze znane badaczom. Nie może być odizolowane.
Czas, około 1,5 tygodnia.
Lekarz ze sprzętem do ratowania życia.
Badacze ze sprzętem do obserwacji i nasłuchu. (oraz innymi, sama nie wiem. Jest to kwestia do ustalenia).
Osoby/osoba, które wraz ze mną poddadzą się eksperymentowi.
Niezbędne środki o łącznej wartości ok 300zł.

Jak widać, nie jest to aż takie trudne od strony organizacji. Jest co prawda jeszcze kilka drobnych niuansów, zwykle dotyczących poufności itp.

To tyle w tym wpisie. Poczekam aż to przetrawicie. ;)
Czasami można w coś wierzyć tylko dlatego, że się tego chce.

Masterton Graham,

Usługi magiczne
Prismatic
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 1
Rejestracja: 2017-05-14, 21:18

Re: Odkrycie! Przejście granicy między Światami Równoległymi

Post autor: Prismatic » 2017-05-15, 01:16

Napij się Ayahuascy a bedziesz miala podobne przejscia.
Oczywiscie pod okiem szamana.
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4735
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Re: Odkrycie! Przejście granicy między Światami Równoległymi

Post autor: Ivellios » 2017-05-15, 04:02

Czy do takiego przejścia może dojść np. podczas "odzyskiwania" zagubionych zmarłych metodą Moena?
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Awatar użytkownika
Słowianka
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 511
Rejestracja: 2012-03-13, 12:36
Lokalizacja: Świdnik
Kontakt:

Re: Odkrycie! Przejście granicy między Światami Równoległymi

Post autor: Słowianka » 2017-05-15, 10:23

Już wam mówię. Nie mam bladego pojęcia o takich możliwościach z wykorzystaniem innych metod. Nie wiem, czy przy tym o czym piszecie efekt będzie ten sam. To wszystko wymaga gruntownego przebadania. Przypuszczam jednak, że metody o których piszecie, polegają raczej czymś w stylu podróży astralnej. Moja metoda natomiast pozwala fizycznie w tym uczestniczyć. Czyli my funkcjonujemy w naszym świecie a ten drugi zaczyna się na niego "nakładać". Miejsca i rzeczy i ludzie zaczynają się "zastępować", "zmieniać" lub "uzupełniać". Oglądamy to oczami, dotykamy rękoma. Rozmawiamy, czy piszemy na forum. Poza tym, że czujemy się tak jak by nas pies wszamał i wyrzygał, to nic nie różni się od normalnego życia.
Czasami można w coś wierzyć tylko dlatego, że się tego chce.

Masterton Graham,

Usługi magiczne
robertcb
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 6
Rejestracja: 2011-02-24, 18:59
Kontakt:

Re: Odkrycie! Przejście granicy między Światami Równoległymi

Post autor: robertcb » 2017-05-25, 01:44

I co ci przyjdzie z takiego "przejścia" do innych światów?
Nie trudno to zrobić; wspomniana wyżej Ayahuasca, czy nawet co noc w czasie snu.

Problem w tym, że z takiego doświadczenia nie będzie zdjęć, filmów ani pamiątek, a jedyną forma przekazu - ustna relacja - i to je odróżnia od prawdziwych podróży w świecie fizycznym.
http://radioamator.elektroda.eu/
Awatar użytkownika
Słowianka
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 511
Rejestracja: 2012-03-13, 12:36
Lokalizacja: Świdnik
Kontakt:

Re: Odkrycie! Przejście granicy między Światami Równoległymi

Post autor: Słowianka » 2017-07-17, 14:30

Jak ja "lubię" takie odpowiedzi jak Twoja @robertcb... :roll:
Przez cały czas piszę o fizycznym przejściu. Takim, które da się udokumentować. Potrzebna jest do tego ekipa badaczy, osób zaangażowanych w projekt. Z grupą kontrolną itp.

Btw. Brak zainteresowania tym co piszę skłania mnie ku refleksji ile prawdziwych, epokowych odkryć przepada w ten sposób. Nigdy nie zbadanych, pozostawionych jako niewiarygodne.
Ja mam czas, a raczej nie mam go, by sama wszystko zorganizować, szukać ludzi w otoczeniu, nakłaniać ich do przetrawiania tego, o czym mówię. Ale mam czas by poczekać, aż w końcu ktoś może to przeczyta i będzie skłonny się zainteresować na poważnie. Ktoś z możliwościami, i chęciami.
Ja nic z tego mieć nie będę. Poza zapewne, kłopotami ;D

EDIT:

Podkreślam jeszcze raz znaczenie grupy badawczej. Oczywistym jest, że jeżeli przykładowo, sfotografuję sama człowieka na ławce, którego tam "nie ma" (w świecie macierzystym) to jak udowodnię, że go tam faktycznie nie było?
Czasami można w coś wierzyć tylko dlatego, że się tego chce.

Masterton Graham,

Usługi magiczne
Awatar użytkownika
czyzo3
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 161
Rejestracja: 2013-04-23, 00:25
Lokalizacja: Malbork

Re: Odkrycie! Przejście granicy między Światami Równoległymi

Post autor: czyzo3 » 2017-07-21, 11:29

Cześć :-)

Ciekawy wątek. W jaki sposób odróżniasz halucynację od rzeczywistości?

Opowiedz coś więcej o swoich przeżyciach, byśmy wiedzieli, z czym tak naprawdę mamy do czynienia :-)
Awatar użytkownika
Arcetron
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 34
Rejestracja: 2016-11-19, 03:15
Lokalizacja: Suwałki
Kontakt:

Re: Odkrycie! Przejście granicy między Światami Równoległymi

Post autor: Arcetron » 2018-02-17, 02:42

Mam pewną hipotezę odnośnie światów równoległych i tym podobnych zjawisk jak przechodzenie przez ścianę, duchy, wykorzystywanie magii, brakujące 300 lat z historii.

To wszystko można wyjaśnić w jednym wyrazie: MATRIX

Nie jest to ten sam matrix jaki znamy z filmu o tym samym tytule, jednak z filmu należy czerpać podstawową wiedzę na temat istniejącego innego wymiaru życia i jak to się odbywa że taka przestrzeń istnieje.

Matrix jako narzędzie edukacji ludzi w przestrzeni wirtualnej a jednocześnie tak rzeczywistej i doskonałej jak życie w rzeczywistości. Pytanie po co takie narzędzie i kto tym kieruje ?

Mózg człowieka nie może spać, podczas uśpienia procesów myślowych zanikają komórki pamięci, ludzie śpią średnio po 6 do 8 godzin w ciągu doby to wystarczy aby prawidłowo pracował nasz najważniejszy organ.

Co się działo by jeśli człowiek zapadł w śpiączkę kliniczną a procesy myślowe zatrzymały by się i jakie konsekwencje były by po obudzeniu się za parę lat lub za parę tysięcy lat (i to nie fantazja)

Amnezja ? kompletny format zawartości pamięci ? Tak . . .

A jeśli ludzie w owym Matrixie żyją z powodu zdobywania doświadczeń, umiejętności przetrwania, a przede wszystkim wiedzę inżynieryjną do postawienia nowej cywilizacji na nowo.
Gdzieś na innej ziemi, gdzieś daleko w kosmosie "Proxima Centauri b"

Statek kosmiczny "arka" na swym pokładzie ma miejsce na 144 Tysiące ludzi + zaopatrzenie do postawienia nowej cywilizacji. Statek który leciał by około 100 Lat z prędkością jednej piątej prędkości światła. Prędkość jest zabójcza dla ludzi, olbrzymia odległość, za życia człowieka nie wykonalne, i w tym jest pewna metoda.

Statek Sterowany komputerem z zamrożonymi jajeczkami i plemnikami ludzkimi, po uzyskaniu określonej odległości od celu misji dochodzi do zapłodnienia . 30 lat przed celem rodzą się z próbówki ludzie podłączeni do wirtualnej rzeczywistości symulującej otoczenie ziemskie, rodziny przyjaciele, praca wszystko realne jak w życiu. Nie świadomi ludzie uczą się i są nakierowywani na konkretne kształtowanie zdobywania wiedzy sprytnymi zabiegami. Komputer pokładowy MATRIX posiada w swojej bazie danych zawartość całego internetu mało tego potrafi sam kreować strony internetowe, wpisy na portalach społecznościowych a także tworzyć wirtualne postacie BOTY które z wyglądu i zachowania nie odbiegają od człowieka.

Prorocze sny, przepowiadanie jasnowidzów, zawartość Bibli, dziwne nie spotykane zjawiska których fizyka nie może opisać, sny we śnie. Masz matkę, ojca ? a może to tylko twoii wirtualni opiekunowie ? Jak rozpoznać BOTA a jak prawdziwego człowieka w przestrzeni wirtualnej MATRIX ?

Boty mają ograniczone potrzeby, i są uparte, niereformowalne, negujące wszystko, Trole.
Człowiek Jest kreatywny, szuka rozwiązań, szuka przyczyny istnienia i porusza dziwne tematy.

Boty jak LEMINGI (ignoranci) praca, dom, piwko, meczyk, serialik, lulu i tak na okrętkę . . .

Spróbuj porozmawiać z botem i przekonać go do swoich racji i odkryć . . .

Panowie i panie żyjemy w MATRIXIE do czasu osiągnięcia CELU podroży.

Jeszcze wspomnę parę dziwnych faktów:

- Czemu w państwach islamskich sądy za przewinienie karają dziwnymi wyrokami po kilka set lat, przecież człowiek żyje średnio 75 lat.

- Na świecie są odnajdywane dziwne budowle które musiały wykorzystywać technologię bardziej zaawansowaną niż my używamy obecnie, Technologie wszystkie są efektem zapotrzebowania zbiorowego jak efekt procesu przemysłowego, a niema nic żadnych pozostałości fabryk maszyn, po wcześniejszych cywilizacjach, bo jesteśmy w programie komputerowym a budowle są celowo dołączone aby ludzie starali się rozwikłać tą zagadkę sami.

- Jeśli były cywilizacje to czemu się nie odbiło to na wykorzystaniu zasobów naszej planety, paliw złóż metali, a niby nic nie tknięte jak to możliwe że wszystko jest na miejscu nie ruszane ?
Awatar użytkownika
mitpio
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 1
Rejestracja: 2013-12-28, 14:15
Lokalizacja: Łódż

Re: Odkrycie! Przejście granicy między Światami Równoległymi

Post autor: mitpio » 2018-03-10, 01:23

Słowianka powiem ci ze jakies 2 lata temu w lipcu mialem podobnie nagle w pracy tak okolo godziny 17 dziwnie się poczulem ,robilem cos w tym swiecie ale zarazem czulem jak cos mnie wciaga do innego swiata zespalajac mnie z nim to tak jak bym zanurzyl się w wodzie i czesc mnie byla w wodnymswiecie a czesc w powietrznym ,trwalo to okolo godziny pamietam tylko ze w macierzystym swiecie czynnosci wykonywalem mechanicznie a reszta mnie uczestniczyla w innym swiecie ,dziwny stan troche jak po alkoholu ,to stan ktory okreslasz na 30-70%
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości