Obserwacja "pomarańczowych światełek"

Terminem UFO określa się każdy obiekt latający, którego natura jest niewytłumaczalna dla nauki lub istnieje zbyt mało informacji do jej określenia
Awatar użytkownika
krzysiek_18
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 2005-05-09, 16:39
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Obserwacja "pomarańczowych światełek"

Post autor: krzysiek_18 » 2010-09-03, 21:38

Sytuacja miała miejsce 24 sierpnia br.




Około godziny 21:35 zaobserwowałem wraz z grupą znajomych pierwszy obiekt; niebo przecięło pierwsze "pomarańczowe światło". Poruszało się z dużą lecz jednostajną prędkością z południa na północ. Na widocznym obszarze nieba było widoczne około 2 minuty. Drugi obiekt zaobserwowaliśmy po czasie 35 minut, trzeci 20 minut później. Czwarty i piaty leciały jeden za drugim, lecz piąty odbił nieco na północny-zachód. Ciekawą sprawą było to, że każdy obiekt poruszał się tą samą drogą. W sumie do godziny około 23 naliczyłem 10, może 11 "światełek". Ósmy i dziewiąty także leciały w parze i tak samo ten z tyłu poleciał bardziej na zachód. Czas owych przelotów skracał się wraz z kolejnymi obiektami, tzn. czas między obserwacją przelotu skracał się aż do około 5-10 minut. Obiektom nie towarzyszyły żadne dźwięki(celowo uspokoiłem znajomych, aby się dokładnie wsłuchać). Nie widziałem także żadnych konturów owych obiektów pomimo tego, że Na niebie był księżyc w pełni od strony wschodniej. Wiatr wiał od zachodu więc w grę nie wchodzą lampioniki itp. Lampioniki lecą wraz z wiatrem, a obiekty te poruszały się po jednej linii, jak gdyby były przymocowane do sznurka i wzdłuż niego leciały.
Światło emitowane przez te obiekty było barwy pomarańczowej, czasem można było zaobserwować pojedyncze, bardzo krótkie mignięcia, aczkolwiek jedno zgasło w zenicie, by ponownie się zapalić już daleko nad lasem.
"Światełka" leciały na wysokości około 500-1000m. Chmury były widoczne nad nimi.

Dodatkowo podobną obserwację opowiedział mi znajomy, który jakiś miesiąc wcześniej, w miejscowości oddalonej od mojej jakieś 30km na wschód także widział "światełka" na niebie. Także poruszały się po jednej linii, a obserwacja trwała około 2h, barwa także była pomarańczowa. Ów zjawisko było nawet opisywane w lokalnej gazecie jako niezidentyfikowane obiekty na niebie. Była to gazeta coś w stylu informator strzelecki lub coś w tym stylu, około 24-30 lipca br. Gazeta była ze Strzelec Opolskich.


Ubolewam nad faktem, iż nie mam tego zjawiska w żaden sposów udokumentowanego, gdyż filmiki z telkomórkowego były żenującej jakości..


Kiedyś patrzyłem w gwiazdy z bliska. Teraz muszę gołym okiem, gdyż braciszek bawił się w operatora rakietnicy. Nowy teleskop 3500-5000 PLN.
Awatar użytkownika
IteratorZX81
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 419
Rejestracja: 2008-09-05, 18:38

Re: Obserwacja "pomarańczowych światełek"

Post autor: IteratorZX81 » 2010-09-04, 02:05

Hm... Skoro nie lampiony, to może flary lotnicze? Kiedyś słyszałem, że muszą przed powrotem do bazy z ćwiczeń wywalić wszystkie flary (chociaż to dotyczyło ameryki, u nas może być inaczej). Kolor się zgadza, miałbym zdjęcia mógłbym więcej powiedzieć.

Nie zrozum mnie źle, wierzę w ufo (poszukaj innych moich postów), ale to co opisujesz to na 80% flary. Jak masz jakieś zdjęcia (obojętnie czy z gazetki, czy swoje), to zapodaj. Efekt zagaśnięcia można wytłumaczyć tym, że jedna flara zgasła i wyrzucili następną nad lasem.
Niech się wali, niech się pali, niech świat spustoszeje...

Życie w kosmosie na pewno jest. A to czy są to szare/zielone/niebieskie ludziki, czy tylko roślinki i zwierzątka to inna sprawa. Obrazek

14 ciastek, a 9 dzieci. Kto to poleci? Jak on to skleci?
Awatar użytkownika
krzysiek_18
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 2005-05-09, 16:39
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Obserwacja "pomarańczowych światełek"

Post autor: krzysiek_18 » 2010-09-04, 10:35

Flary może mogłyby być aczkolwiek, czy flary lecą za samolotem z jednostajną prędkością i są wystrzeliwane na tym samym obszarze przez czas 1,5h? Wydaje mi się, że flary pozostają "na miejscu", opadają i gasną.. Chyba, że były ciągnięte za samolotem, jednakże dla czego jakieś 2-3 sztuki odbiły bardziej na zachód? Może i to flary są. Pomiędzy 2 lub 3 przelotem było słychać donośne buczenie najprawdopodobniej samolotu transportowego... Trwało to jakieś 3-5 minut i tyle a "światełka" pokazywały się jeszcze ponad godzinę później.
Kiedyś patrzyłem w gwiazdy z bliska. Teraz muszę gołym okiem, gdyż braciszek bawił się w operatora rakietnicy. Nowy teleskop 3500-5000 PLN.
Awatar użytkownika
krzysiek_18
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 2005-05-09, 16:39
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Obserwacja "pomarańczowych światełek"

Post autor: krzysiek_18 » 2010-09-05, 14:40

Drogi Dzodzo, gdybyś dobrze przeanalizował wszystko co napisałem, nie miałbyś takiej pewności co do tych flar. No żeście się do nich przyczepili :).
Fakty:
*obiekty leciały z południa na północ, 2 z nich skręciły na zachód o jakieś 30stopni,
*wiatr wiał z zachodu na wschód (flary nie lecą pod wiatr),
*obiekty nie pozostawiały po sobie żadnego dymnego ogonka(jak to zwykle bywa w przypadku flar,oznaki jakiegokolwiek dymy z łatwością można by było dostrzec, gdyż od strony wschodniej miałem dość znaczne oświetlenie w postaci księżyca w pełni),
*co do wysokości nie jestem pewny, około 0,5-1km,(wg moich znajomych nie więcej niż 500m))
*niebo było częściowo zachmurzone(kilka chmurek na krzyż :D ),
*z "punku obserwacyjnego" widziałem dość zacny obszar nieba, obiekty były widoczne od 1,5-2 minut, czyli poruszały się za szybko jak na flary,
*leciały poziomo, wedle tej samej trasy, nie leciały z wiatrem ani przez chwilę,
*obiekty nie zmieniały wysokości, ew. nie było to widoczne z mojego punktu widzenia

To na razie tyle ode mnie. Nie jestem w stanie odpowiedzieć z jaką prędkością się poruszały. Mogę jedynie zagwarantować, że leciały zdecydowanie za szybko, bo mogły by to być flary. Co prawda nie widziałem jeszcze flar lotniczych w "akcji", jednakże fizyka owych przelotów raczej nie wskazywałaby na flary, gdyż flary nie posiadają własnego napędu, aby pozostawać na tym samym pułapie tak długo, oraz lecieć prostopadle do wiejącego wiatru.

Jeśli ktoś z was ma może jeszcze jakieś sugestie, co to takiego mogło by być, proszę pisać. Jeden z moich kolegów powiedział, że może są to lotnie, motolotnie z wyłączonym silnikiem, z pomarańczową sygnalizacją..
z tego co wiem, lotnicy starają się nie latać nocą, gdyż jest to nad wyraz niebezpieczne, jeszcze prostopadle do wiatru.. hm.. może podczas pełni nie jest to aż tak utrudnione? Jeśli ktoś mógłby odpowiedzieć na te pytania, niech się nie krępuje :p
Ostatnio zmieniony 2010-09-05, 15:58 przez krzysiek_18, łącznie zmieniany 1 raz.
Kiedyś patrzyłem w gwiazdy z bliska. Teraz muszę gołym okiem, gdyż braciszek bawił się w operatora rakietnicy. Nowy teleskop 3500-5000 PLN.
Awatar użytkownika
krzysiek_18
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 2005-05-09, 16:39
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Obserwacja "pomarańczowych światełek"

Post autor: krzysiek_18 » 2010-09-05, 22:20

Tak wiem, postaram się jakoś odzyskać filmiki, które usunąłem z mojego pc' ta. Jak już wspomniałem w 1st poście; nagrywałem filmiki telefonem, po czym skopiowałem je na dysk komputera. Kiedy okazało się, w jak fatalnym stanie są owe nagrania, usunąłem je z karty pamięci na fonie i na kompie. Postaram się jednak odzyskać te dane.
Kiedyś patrzyłem w gwiazdy z bliska. Teraz muszę gołym okiem, gdyż braciszek bawił się w operatora rakietnicy. Nowy teleskop 3500-5000 PLN.
robertbk
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 1
Rejestracja: 2010-09-05, 23:45

Re: Obserwacja "pomarańczowych światełek"

Post autor: robertbk » 2010-09-06, 00:14

Dzisiaj widziałem to samo co Kszysiek w mieście Ruda Śląska (obok Katowic). Byłem zaskoczony, bo leciały znacznie bliżej niż w filmikach nakręconych przez różnych ludzi. Bardzo jasne światło. Jak się zbliżało to wyglądało tak jakby coś płoneło. Pierwsza myśl - coś z kosmosu spada na ziemię i płonie. Były cztery obiekty, które leciały jeden za drugim. Ale zaniemówiłem i teściu też jak wszystkie nagle stanęły w miejscu. Stały tak ok 20 sekund a później poleciały w różnych kierunkach, ale w stronę nieba tracąc się za chmurami i robiąc się coraz mniejsze. To było niesamowite. Musiały być blisko bo jak chciałem skupić wzrok na jednym to aż oczy bolały. To tak jakby patrzeć dłużej z bliska na płonące ognisko. Ciekawe czy jeszcze ktoś to widział.
Awatar użytkownika
krzysiek_18
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 2005-05-09, 16:39
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Obserwacja "pomarańczowych światełek"

Post autor: krzysiek_18 » 2010-09-06, 09:29

robertbk pisze: *Dzisiaj widziałem to samo co Kszysiek
* Bardzo jasne światło.
*Były cztery obiekty, które leciały jeden za drugim.
* nagle stanęły w miejscu. Stały tak ok 20 sekund a później poleciały w różnych kierunkach, *ale w stronę nieba tracąc się za chmurami i robiąc się coraz mniejsze.
* Musiały być blisko bo jak chciałem skupić wzrok na jednym to aż oczy bolały.
*To tak jakby patrzeć dłużej z bliska na płonące ognisko.

Więc tak. To nie było to samo, aczkolwiek w pewnym sensie egzystencjalnym ;p
"Moje" obiekty leciały jeden za drugim, lecz w odstępach czasowych. Najwyżej 2 można było dostrzec w tym samym czasie na niebie. Nie stawały w miejscu. Mnie oczka nie bolały, może były znacznie dalej..

Pytania:
1.Jakiej barwy było owe światło?
2.Która była godzina?
3.Alkohol, dopalacze? (bez zgryźliwości) :P
4.Jak długo trwała obserwacja?

Ile osób to widziało, może ktoś ma jakąś dokumentację tego zajścia?
Kiedyś patrzyłem w gwiazdy z bliska. Teraz muszę gołym okiem, gdyż braciszek bawił się w operatora rakietnicy. Nowy teleskop 3500-5000 PLN.
Machno
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 117
Rejestracja: 2009-10-26, 17:48

Re: Obserwacja "pomarańczowych światełek"

Post autor: Machno » 2010-09-06, 23:30

już o tym pisałem dnia 21 sierpnia

"

Czy samolotmoże być widoczny jako pomarańczowe światło, świecące stałym światłem? Nade mną często przelatują samoloty na pyrzowice więc już zdążyłem sbie opatrzeć te obikety na różnych wysokościach, ale czegoś takiego jeszcze nei widzialem. Było ich cztery, leciały mniej więcej jeden za drugim, by się w pewnym mometach poodalać od siebie. Było to kolo wpół do 23, może ktoś coś wie, że coś miało latać nad Śląskiem?"

także to nie był odosbniony przypadek, aha, byłem trzeźwy
Awatar użytkownika
krzysiek_18
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 2005-05-09, 16:39
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Obserwacja "pomarańczowych światełek"

Post autor: krzysiek_18 » 2010-09-07, 09:35

Jaki był temat Twojego postu Machno?

Zaczekaj, zadzwonię dziś do wujka z lotniska wojskowego, może o coś będzie wiedział..
(...)Skąd mamy niby mieć takie informacje? Jeśli byłyby jakieś pokazy to sam byś o tym wiedział z mediów. Jeżeli nic w mediach nie podawali, to zaobserwowałeś to samo co kolega w temacie wyżej :mrgreen:

Proponuję założyć subforum, w którym ludziska będą wrzucać swoje obserwacje na niebie, aby nie zasypywać tematami forum poświęconego ogólnej tematyce "UFO i obce cywilizacje"
W ten sposób, moim zdaniem, będzie tu troszkę więcej porządku.. ponieważ już 2 osoby opisały swoją relację pod moim tematem i moją obserwacją. :mrgreen: , gdy już będzie tu 5 stron, zrobi mi się tutaj wielki misz-masz i każdy będzie pisał na inny temat :D
Nie będzie wtedy takiej akcji, że widzimy temat Ufo i Hitler, zaraz potem KGB a poniżej "widziałem spodek w Katowicach"(joke). Taka mała sugetia. Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 2010-09-07, 09:44 przez krzysiek_18, łącznie zmieniany 2 razy.
Kiedyś patrzyłem w gwiazdy z bliska. Teraz muszę gołym okiem, gdyż braciszek bawił się w operatora rakietnicy. Nowy teleskop 3500-5000 PLN.
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2380
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: Obserwacja "pomarańczowych światełek"

Post autor: Arek » 2010-09-08, 07:03

Inne ciekawe zjawisko ufo miało miejsce 4 dni póżniej, może ta relacja pomoże Tobie troszkę?, może zauważysz w niej coś wspólnego ??
Noc z 28 na 29 sierpnia 2010, godzina między 1:10 a 1:15,
tutaj cała relacja
http://www.paranormalne.eu/forum/index. ... topic=6343
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
Machno
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 117
Rejestracja: 2009-10-26, 17:48

Re: Obserwacja "pomarańczowych światełek"

Post autor: Machno » 2010-09-08, 20:20

wszystko pasuje, mniej więcej to samo widziałem, nie pasowało mi do samolotu, bo jak wspominałem, nad tym terenem są korytarze powietrzne na Pyrzowice, samoloty lecą nieraz tak nisko, że widać ich barwy, światełek ich się naogladałem, więc mi to nie pasowało, nie umiem ocenić co to było, może faktycznie.... sam nie byłem
Awatar użytkownika
krzysiek_18
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 2005-05-09, 16:39
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Obserwacja "pomarańczowych światełek"

Post autor: krzysiek_18 » 2010-09-11, 16:39

Zgadzam się z Tobą Dzodzo. Nie wrzucałbym tego tematu jeśli byłbym chociaż w 51% przekonany, że da się to podpiąć pod jakiś prosty schemat zjawisk na niebie, który nie jest Nol'em.
Kiedyś patrzyłem w gwiazdy z bliska. Teraz muszę gołym okiem, gdyż braciszek bawił się w operatora rakietnicy. Nowy teleskop 3500-5000 PLN.
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2380
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: Obserwacja "pomarańczowych światełek"

Post autor: Arek » 2010-09-12, 01:42

Dzodzo
No cóż, mało widać to fakt ale opisane jest dobrze i tylko o opis mi chodziło, być może autorowi ten opis coś pomoże
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
Machno
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 117
Rejestracja: 2009-10-26, 17:48

Re: Obserwacja "pomarańczowych światełek"

Post autor: Machno » 2010-09-12, 16:45

mi uświadomił tylko, że dalej nei wiem co widziałem, jak wspomniałem samolotów się naoglądałem, nikt nie napisał, że jakieś typy mają światła pomarańczowe , płonące stałym światłem, więc dla mnie to był jak na razie NOL, bo flare to na pewno nie były, one nie przelatują około ćwierci nieboskłonu
stanik1232
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 1
Rejestracja: 2010-11-11, 22:34

Re: Obserwacja "pomarańczowych światełek"

Post autor: stanik1232 » 2010-11-11, 22:42

tez to widziałem razem z moimi rodzicami obserwowałem to z Kiełczówka obok Wrocławia i tez bd jakoś w tych dniach bo księżyc był duży kolega z kuzynem tez to widział bo opowiedział mi o tym przedemną a on był we Wrocławiu nie wiem co to ale mnie to ciekawi
Awatar użytkownika
krzysiek_18
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 2005-05-09, 16:39
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Obserwacja "pomarańczowych światełek"

Post autor: krzysiek_18 » 2020-07-11, 03:36

Temat do zamknięcia- po latach, zaobserwowałem te same światła. (...) to jednak lampiony.
Kiedyś patrzyłem w gwiazdy z bliska. Teraz muszę gołym okiem, gdyż braciszek bawił się w operatora rakietnicy. Nowy teleskop 3500-5000 PLN.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość