Nocne Dźwięki w lesie

Jeżeli byłeś świadkiem jakiegoś zjawiska, którego nie potrafisz wyjaśnić, opowiedz nam o nim.
Prosimy o nie zakładanie w tym dziale tematów typu "Proszę o pomoc dla kolegi"!
Assassinio
Senior forum
Senior forum
Posty: 1142
Rejestracja: 2006-03-20, 14:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Assassinio » 2007-02-25, 01:00

czy ja wiem.. raczej nadinterpretacja twojego umysłu, w sumie nie raz miałem podobne odpały..


obiluk
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 31
Rejestracja: 2007-02-19, 17:10
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Post autor: obiluk » 2007-02-28, 23:24

Całkowicie zgadzam się z Cogito, Moty z huśtawką był w tak wielu filmach że zostało nam to w pamięci i przyrównujemy do tego każdy choć trochę podobny dzwięk
djembasny
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 2
Rejestracja: 2007-03-05, 01:19
Lokalizacja: Polska

Post autor: djembasny » 2007-03-08, 14:14

Kiedys tez bylem posrany w lesie, gdy slyszalem cos podobnego... Ale potem zabralem kolegę, zeby to sprawdzic i powiem Ci, ze to tylko skrzypiące drzewa. Uwierz mi, ze niektore dają specyficzne dźwięki przypominające huśtawki a czasem nawet jakby płacz z krzykiem dziecka.
banita
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 90
Rejestracja: 2007-06-05, 11:13
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: banita » 2007-08-26, 13:06

Jack - to akurat nie jest wcale nic specjalnego, naukowcy nazwali to 'swędzeniem' mózgu i wierz mi, że tego nie trzeba się uczyć :P
polikopolik
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 567
Rejestracja: 2007-09-24, 16:06
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: polikopolik » 2007-09-27, 19:58

sądzę że to nic wielkiego tylko skrzypiące drzewa jak ktoś to nazwał ale jeśłi nie jesteś pewien to propouje badania czyli pójdź do tego lasu na całą noc i zbadaj czy nie ma tam jakiegoś ducha czy coś chociaż na 99% są to drzewa ale pozostaje ten 1 %
"Jeśli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"

- Albert Einstein
marta.heva
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 262
Rejestracja: 2007-07-01, 14:45
Lokalizacja: Piastów

Post autor: marta.heva » 2007-09-28, 12:49

a potem nakręcą o nim film .. polish witch project ... poszedł w nocy do lasu i ślad po nim zaginął znaleziono tylko kasetę :P
as we lie beneath the sky we relize how small we are
polikopolik
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 567
Rejestracja: 2007-09-24, 16:06
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: polikopolik » 2007-10-01, 15:23

Ja stawiam na mafie, która po większym "wyrównywaniu rachunków" zacierała ślady (mogli zakryć rozkopaną ziemie).
"Jeśli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"

- Albert Einstein
ubik
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 8
Rejestracja: 2007-07-13, 02:37
Lokalizacja: Los Angeles

Post autor: ubik » 2007-10-08, 01:10

Płacz dziecka może okazać się zwykłym jeżem. Pamiętam jak babcia mi opowiadała, jak jej ojciec (mój pradziadek) szedł kiedyś przez las i w rowie słyszał płaczące dziecko, sprawdził co się dzieje i to był zwykły jeż (chyba ranny, nie pamiętam już dokładnie). Drzewa też potrafią nieźle skrzypieć, a co do tego kopania to jestem ciekaw, co to mogło być. Może wiatr, ale piecze mnie ten odgłos szpadla...hmm ciekawe.
Hugon
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 204
Rejestracja: 2006-01-26, 23:20
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Hugon » 2007-10-08, 09:13

Miałem niedawno okazję przebywać samotnie w nocy w lesie, dość daleko od siedzib ludzkich. Ta ilość dźwięków jakie "proponuje" nam las jest niesamowita. Na większość z nich w ciągu dnia w ogóle nie zwracamy uwagi. Jednak w ciemnościach, kiedy zmysł wzroku jest nieco przytępiony dźwięki przejmują dominującą rolę w otoczeniu. Efektem jest kojarzenie dźwięku w mózgu z zapamiętanym wzorcami, potem działa wyobraźnia a efekt... wiadomy. Słyszymy rzeczy, których nie ma.
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2007-10-09, 17:52

Możnaby powiedzieć, że jest to pewne przystosowanie. MOże tak rzeczywiście być. Noc wyostrza nasze zmysły i powoduje pewien rodzaj lęku. Można wtedy nadinterpretowywać pewne dźwięki. Być może to to się przytrafiło!
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Hugon
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 204
Rejestracja: 2006-01-26, 23:20
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Hugon » 2007-10-09, 19:58

Masz rację to chyba właśnie przytrafiło się Humbia. Przynajmniej takie są moje doświadczenia. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak głośne są w nocy dźwięki przechodzącego jeża. Kiedy usłyszałem to po raz pierwszy byłem pewny, że to coś znacznie większego, a wyobraźnia dodawała zjawisku grozy.
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2007-10-10, 18:06

Więc Humbia, drogi, być może był to tylko wymysł Twojej wyobraźni!
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości